Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='agnieszka.pe']wielkie dzieki.
Spróbuje z tym ZK chociaż jedan osoba mi odradzała.
Ale cóż.... wszyskiego trzeba spróbować

Dzięki za pomoc :D



Hmm to poprostu zrobisz jak uwazasz. Ja niestety w poleceniu jakies godnej hodowli z Czestochowy badz okolic nie jestem w stanie podac poniewaz nie znam ani jednej jaka tam jest, ale zaraz zerkne po necie i jak cos znajde to Ci podam ;)

Posted

[quote name='agnieszka.pe']juz teraz wiem, że znalezienie właśiwego pieska to niemała praca i szukanie i jeszcze raz szukanie.
:evil:

Praca nie mała, ale za to jaka przyjemna!!! :D
A pusta budka.... Hmmm, w ludzkiej naturze jest zakodowane, że im więcej wysiłku włożyliśmy w dokonanie czegoś, tym bardziej się potem cieszymy z efektów :wink:

Mnie zastanawia jedno - ludzim nie szkoda wydac 1000 - 1200 zł za kundelka (bo nie oszukujmy się, yorki bez rodowodu, choć czasem wyglądają jak yorki, jednak sa kundelkami, bo maja nieudokumentowaną przeszłość), a szkoda im dołożyć 500 zł i miec ślicznego zdrowego pieska z rodowodem... :roll:

Wciąz pokutuje mit, że yorki to strasznie droga rasa - niewiele osob zuważa fakt, że ostatnio ceny rodowodowych piesków poszły nieco w dół :wink: Tylko kundelki bez rodowodu kosztują tyle samo, ile przed laty :roll:
Niedawno widziałam ogłoszenie o yorkach z rodowodem, ceny 1200 - 1700 zł!
Wiadomo, że za te 1200 nie kupi się przyszłego zwycięzcy wystaw, ale przynajmniej ma się gwarancję, że będzie to york, a nie piesek wyglądem przypominający skrzżowanie wysłużonego, przybrudzonego mopa ze szczotką ryżową:roll:

Posted

asher napisał"

"Mnie zastanawia jedno - ludzim nie szkoda wydac 1000 - 1200 zł za kundelka (bo nie oszukujmy się, yorki bez rodowodu, choć czasem wyglądają jak yorki, jednak sa kundelkami, bo maja nieudokumentowaną przeszłość), a szkoda im dołożyć 500 zł i miec ślicznego zdrowego pieska z rodowodem... "

Odpowiadajac na w/w odpowiedź nie za bardzo sie moge z nia zgodzić. Po pierwsze:Nie każdy kupuje pieska poto by jeździź z nim na wystawy. Mam mopsice który ma metrykę, ale nie ma rodowodu. Czy jest kundelkiem? A jak znajdę drugiego mopsa z metryką czy szczeniaki nie majace rodowodu będą kundlami? Uważam, że nie mozemy generalizować. Faktem jest , że zdarzają się " cwaniacy" którzy pod pojęciem yorka chcą sprzedać cokolwiek co moze przypominać tą rasę byle tylko zarobić. Po drugie: każdy kto kupuje yorka powinien kupować z pewnego źródła. A tak apropos mam tez yorka bez rodowodu kupionego z domowej hodowli i jest zdrowym i ślicznym pieskiem. I wcale nie uważam, że jest yorkopodobnym kundelkiem. Kolejna rzecz nie jest zasadą, że york z rodowodem jest ładniejszy od "yorka" bez rodowodu. Podrawiam wszystkich posiadaczy yorków

Posted

Już się na ten temat nie będę wypowiadac :roll: Wyjdzie z tego tylko kolejna kłótnia, albo jak kto woli niemiła dyskusja 8) Już pisałam co sądzę na ten temat i wiele innych yorkofiołów również :roll:
Agnieszko, postaram Ci się pomóc :wink: Przynajmniej na tyle ile mogę, czyli dziś po spacerku przeszukam internet :) Jak tylko znajdę jakieś informacje, dam Ci znac :wink: :)

Posted

Duszek1 napisał(a):
Mam mopsice który ma metrykę, ale nie ma rodowodu. Czy jest kundelkiem?


Nie. Ponieważ pochodzi ze skojarzenia dwóch psów mających uprawnienia hodowlane. Pisząc "rodowód" miałam na myśli nie konkretny papierek wyrabiany na podstawie metryki, ale to, że piesek pochodzi z zarejestrowanej hodowli po rodzicach mających uprawnienia hodowlane.

Duszek1 napisał(a):
A jak znajdę drugiego mopsa z metryką czy szczeniaki nie majace rodowodu będą kundlami?


Genetycznie nie.
W świetle przepisów kynologicznych jak najbardziej - będa to kundelki :D Jako, że zgodność ze wzorcem ich rodziców nie została zweryfikowana przez uprawnione do tego osoby, czyli sędziów kynologicznych według obowiązującej u nas procedury.
Nie rozumiem co stoi na przezkodzie w wyrobieniu mopsowi uprawnień hodowlanych? :niewiem: Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, że pies tak odbiega od wzorca, że nie uzyskałby wymaganych ocen... Jaki jest więc sens go rozmnażać? Psów i tak jest za dużo :(

Duszek1 napisał(a):
A tak apropos mam tez yorka bez rodowodu kupionego z domowej hodowli i jest zdrowym i ślicznym pieskiem. I wcale nie uważam, że jest yorkopodobnym kundelkiem.


Ty możesz uwazać go nawet za rasowego słonia indyjskiego, nikt ci tego nie broni :wink: Jednak w świetle przepisów kynologicznych jest to ni mniej, ni więcej, jak yorkopodobny kundelek :D

Duszek1 napisał(a):
Kolejna rzecz nie jest zasadą, że york z rodowodem jest ładniejszy od "yorka" bez rodowodu.


Jasne, że nie. Jednak york z rodowodem, zawsze jest yorkiem. A "york" bez rodowodu jest yorkopodobnym kundelkiem. W życiu nie zapłaciłabym 1200 zł za kundelka 8)

A teraz zamilknę, jako, że podobnych dyskusji jest na Dogo od groma i ciut ciut :megagrin:

Posted

Faktycznie nie ma sensu roztrzygać tutaj sporów na ten temat. Powiem tak, każdy ma wolny wybór i niech sam decyduje czy warto dopłacać i kupić z rodowodem czy nie. Gdyby cena rodowodoych była niska to yorkopodobne nie miałyby wzięcia i nikt by ich nie sprzedawał za 1200. Sam poleciłbym kupic każdemu yorka z rodowodem jeśli finanse nie grałyby roli ale czasami to cena ma decydujący głos. :wink:
Ja nie planuje zakładać hodowli mopsów ,wiec rodowód jest mi nie potrzebny wystarczy mi metryka. :D
Pozdrawiam serdecznie :P
Szczęśliwy posiadacz " dwóch słoni indyjskich" :lol: :wink:

Posted

Praca nie mała, ale za to jaka przyjemna!!!
A pusta budka.... Hmmm, w ludzkiej naturze jest zakodowane, że im więcej wysiłku włożyliśmy w dokonanie czegoś, tym bardziej się potem cieszymy z efektów


Zgadzam się z tym stwierdzaniem w 100% .
Jestem wytrwała i napewno bardziej się bedę cieszyła, kiedy w końcu będę miała przy sobie tego wymarzonego, wyszukanego i oczekiwanego pieska.


Niedawno widziałam ogłoszenie o yorkach z rodowodem, ceny 1200 - 1700 zł!

Naprawde dopiero teraz zadaję sobie sprawe jakiego błedu uniknełam :D
Fakt, że miałam dać- w moim przypadku- niecałe 1000zł za pieseczka, ale z nieznanym pochodzeniem.
Oczywiście, jak bym go kupiła to byłby najpiekniejszy i najukochańszy
:kciuki: :smilecol:

Posted

Agnieszko,

jezeli wlasnie u Ciebie finanse nie odgrywaja duzej roli i nie bedzie wielka roznica zaplacenia o tego tysiaca wiecej za szczeniaka to oczywiscie kupuj z hodowli, a czy masz plany pozniej wystawiac piesia? W ogole chcesz suncie czy pieska? Masz juz imie wybrane? No pochwal sie :lol:

Posted

Uhm, hm - z całym szacunkiem, ale troszkę część Forumowiczów nie rozumie co to znaczy "piesek z hodowli".

Otóz "hodowla" to może być wielki przemysłowy kennel na kilkadziesiąt psów, i może to być jedna ukochana suczka ktora ma co jakiś czas miot.

:)

Piszę to, bo co jakiś czas przewija się takie stwierdzenie "nie chcę kupować z hodowli, bo..." i tu najczęściej dalej mamy "nie chcę wystawiać", "nie zalezy mi na rodowodzie" albo "chcę kupić taniej".

KAŻDY pies, rodowodowy lub nie, pochodzi z jakiejś "hodowli", jeśli idzie o ścisłość.
:)
Tyle, ze w przypadku decyzji o zakupie pieska bez rodowodu, mamy większą szansę na kupienie pieska raczej z "pseudohodowli".

:cry:

Posted

No tak, ale na jaki temat...??
:)

Bo jeśli chodzi o "hodowlę" to istnieje coś takiego jak prawda obiektywna - i własne zdanie nie ma nic do niej... mozna miec taką czy inną opinię na temat zakupu psa z metryką czy bez niej, natomiast "hodowla" istnieje wszędzie, gdzie rodzi się szczeniak.

No, owszem, czasem "hodowla" jest bardziej "pseudohodowlą" - niemniej w obiektywnym ujęciu każdy pies pochodzi z takiej czy innej HODOWLI.

Nawet jeśli to oznacza wzięcie szczeniaka od uroczej pani Andzi czy sympatycznego pana Mietka.
:D

Posted

[quote name='Daga&Oskar']Agnieszko,

jezeli wlasnie u Ciebie finanse nie odgrywaja duzej roli i nie bedzie wielka roznica zaplacenia o tego tysiaca wiecej za szczeniaka to oczywiscie kupuj z hodowli, a czy masz plany pozniej wystawiac piesia? W ogole chcesz suncie czy pieska? Masz juz imie wybrane? No pochwal sie :lol:

Niestety w moim przypadku pieniadze odgrywają duża role :( i napewno nie kupie psa szybko wlasnie z uwagi na ten czynnik.

Jezeli miałabym sie decydowac to chce suczke :D , imienia nie mam wybranego, a reszta to sprawa pieniedzy.

Posted

natomias jeżeli miałabym dość duzy przypływ gotówki to napewno wybrałabym pieska, którego później mogłabym wystawiać, ale tak jak napisałam wczesniej, to sie dopiero wyjaśni później.

Posted

Berek napisał(a):
No tak, ale na jaki temat...??
:)

.. mozna miec taką czy inną opinię na temat zakupu psa z metryką czy bez niej, natomiast "hodowla" istnieje wszędzie, gdzie rodzi się szczeniak.

:D


Własnie chodziło mi o zakup psa z metryka lub bez :D :D :D :D :D .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...