agnieszka.pe Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 Jestem Agnieszka i już od ok miesiąca dosć dokładnie przeglądam wszystkie tematy o yorkach, jednak proszę Was o rade. Już od ponad miesiąca mam zamówionego yorka - sunie i ostatnio byłam ją obejrzeć i psiunio jest piekny i w ogóle (jest to piesek bez rodowodu i wiem,że nie mogę wymagać cudów) Jednak dość mocno rozczarowałam się wyglądem mamusi pieska :oops: , poniewaz wyobrazałam sobie, że mój piesek będzie brązowo czarno podpalany a mama jest jakby srebrna. I mordke ma duza a mnie się wydawało ze yorczki są małe z małymi mordkami. Juz sama nie wiem co mam robić. Doradzcie, chociaż wiem ,że ciężko coś powiedzieć nie widząc pieska. Ale czy w ogóle bywają takie yorki o srebrnym umaszceniu? Może znacie kogoś z Częstochowy lub okolic kto ma warte polecenia pieski???? Dzięki Quote
rzaba Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 yorki jak się rodzą są całe czarne. z czasem rozjaśniająsię do kolorów : srebrno - złoty czy jak kto woli szaro- brązowy (zalezy jak kto widzi). niektóre szczeniaki się nie przebarwiają całkowicie i faktycznie są czarno- jakieśtam. zalezam obejrzenie galerii z naszymi szczeniakami. Quote
Ola&Kika Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 Moje zdanie jest takie, że powinnaś kupic pieska z hodowli z prawdziwego zdarzenia :) Częstochowa..może to ta "hodowla" w której kupiła pieska moja przyjaciółka? Opis mamy się zgadza...Piesek koleżanki..no cóż..w bardzo niewielkim stopniu przypomina yorka :roll: Yorki mogą byc srebrne..to zalezy od wybarwienia :wink: Czytaj, czytaj i jeszcze raz czytaj, potem przeglądaj i przeglądaj fotki :wink: Aby kupic szczeniaka trzeba dowiedziec sie jak najwięcej o rasie, żeby nie popełnic błędu :wink: Mam nadzieję, że zdecydujesz się na pieska z hodowli :) :wink: Quote
DogoKika Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 Radzę Ci poszukać legalnej hodowli z rodowodowymi szczeniakami. Dlaczego? szczeniaczki yorki wszystkie wyglądają podobnie. W trakcie rozwoju zmieniają umaszczenie, zmienia się wygląd włosa w dotyku, ogólnie cały się zmienia. Więc to co przypominało yorka za młodu , w ogóle może go nie przypominać kiedy dojrzeje. Często się zdarza, a wiem to bo taki przypadek był u moich znajomych,że różnica kwoty którą zapłacisz, zostanie nadpłacona i to z nadwyżką weterynarzowi. Znajoma kupując takiego yorka, musiała po pół roku poddać go operacji, gdyż wykryto u niego aseptyczną martwicę kości szyjki udowej. Koszty, cierpienie....; włos nie do końca taki jak trzeba, itp.itd. Ale wybór jest Twój Quote
rzaba Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 werter nie jest ze znanej hodowli. w ogóle nie jest z hodowli. nie jest tez gorszy. rozwija się bardzo dobrze. rodziców widziałam. w miocie były tylko dwa szczeniaki, więc jest silny i zdrowy. najważniejsze to żeby dobrze poszukać i nie brać od pierwszego leprzego sprzedawcy. nie kupować na placach i targach, gdzie ni emożna zobaczyć warunków, w ktorych psy się wychowywały, czy rodziców. wszystko porządnie sprawdzić. a wówczas zdobędzie się cudnego psiaka. pozdrawiam. Quote
YORAGGA Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 Czesc Agnieszka. Moje poprzedniczki maja recje. Podpisuje sie pod tym co mówia. Najlepiej poczekac, doskładac pieniazki i kupic z rodowodem. Podzwon po hodowlach, czasami hodowcy sprzedaja taniej psy , takie niewystawowe, do kochania. Jesli jednak chcesz psa bez rodowodu to poszukaj takiego, ktorego przynajmniej rodzice maja rodowód. Kupic psa łatwo, ale przykro jak po kilku miesiacach okazuje sie ze kupiło sie slicznego kundelka. Pozdrawiam Agga Quote
Ola&Kika Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 Kika też nie jest z hodowli, widziałam matkę(o ile to była jej matka :-? ). Trafiło mi się na tyle dobrze że z wyglądem a najważniejsze z psychiką "wszystko"(jeśli chodzi o wygląd..no to hmm..napewno włosa nie ma tak wspaniałego jak yorki z dobrych lini hodowlanych :wink: ) jest ok :) Ale nie zawsze się "trafia". Kupowanie w taki sposób jaki opisała rzaba i które stosuje wiele ludzi to tak naprawdę loteria :roll: Rodzice, których pokażą Ci (lub nie :roll: ) sprzedawcy, niekoniecznie muszą nimi faktycznie byc :roll: Oczywiście jak już kupisz tego "kota w worku" to będzie najkochańszy, najpiękniejszy i ogólnie naj :) Nawet jeśli, gdy dorośnie będzie miał mało wspólnego z yorkiem :roll: Ale w końcu płacisz za yorka, więc w sumie powinnaś miec yorka :-? Czy się mylę?? A co z przykładem, który opisała DogoKika, o chorym piesku?Jeszcze raz radzę Ci zakup pieska z dobrej hodowli, niekoniecznie takiego, który będzie podbijał ringii wystawowe :wink: Czekamy na Twoją refleksję po przeczytaniu naszych wypocin :wink: Pozdrawiam Ola :) Quote
bachar Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Przyjeżdża do mnie co jakiś czas piesek do strzyżenia. Kupowany był jako york a teraz tylko kolorem go przypomina - reszta jak skrzyżowanie jamnika szorstkowłosego z terrierem walijskim. Na stronie "autogiełda" czy "planeta zwierząt" są ogłoszenia o yorkach z metrykami, często już za 1.500 zł, jak ja miałabym wydać 1.000 - 1.200 za szczeniaka bez prawa do rodowodu, to nie zastanawiałabym się długo nad wyborem. Quote
bachar Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Przyjeżdża do mnie co jakiś czas piesek do strzyżenia. Kupowany był jako york a teraz tylko kolorem go przypomina - reszta jak skrzyżowanie jamnika szrstkowłosego z terrierem walijskim. Na stronie "autogiełda" są ogłoszenia o yorkach z metrykami, często już za 1.500 zł, jak ja miałabym wydać 1.000 - 1.200 za szczeniaka bez prawa do rodowodu, to nie zastanawiałabym się długo nad wyborem. Quote
agnieszka.pe Posted June 10, 2005 Author Posted June 10, 2005 Bardzo zaskoczyłyście mnie pozytywnym odzewem :D Ta kobieta, od której są te pieski ma 3 suczki ( dorosłe) i każda jest podobno po innych rodzicach ( ta pani to ciotka mojej przyjaciółki). Każda z nich ma właśnie umaszczenie srebrno- brązowe (coś takiego), a najmniejsza sunia właśnie jaśnieje. Szczeniaczki były 4, ale jedna sunia była za słaba i zostały 3. Również zastanawiałam się nad tym, aby poszukać innego psa, ale nie wiem gdzie szukać takich chodowli, za to jest ogromnie dużo ogłoszeń np. w gazetach na które nawet nie chcę patrzeć. Quote
agnieszka.pe Posted June 10, 2005 Author Posted June 10, 2005 Wiem właśnie, że kupując psa z nieznanej hodowli ryzykujemy, że psiunio może byc chory, bo zostanie mu to przekazane w genach. W moim przypadku może nie mam pewności, ale nie słyszałam, żeby pieski, albo sunia była chora. Włosy mają strasznie długie i jedwabiste, więc to chyba dobrze, np. moja koleżanka kupiła pieka z centrum Częstochowy i pieseczek jest mały ale mając 3 lata ma włosy bardzo cienkie i bardzo krótkie , i szorstkie. Olu napisałaś,że masz koleżankę, która kupiła pieska z Częstochowy (ta hodowla jest poza Częstochową i jadąc w stronę Katowic znajduje się w małej miejscowosci nazywa się Huta Stara a kobieta Gosia) Może chodzi o tą "hodowle"? Quote
agnieszka.pe Posted June 10, 2005 Author Posted June 10, 2005 Najgorsze jest to, że tam mam po tego pieska jechać w sobote i on tam czeka na mnie i sama nie wiem. :oops: ogólnie pieski (te dorosłe) prezentują się ładnie i ta pani powiedział, że ważą do 3,2 kg a ta młoda sunia mniaj. Ja może poprostu myślałam,że yorczki są małe i chude (i nie wiem do końca jak ma być) bo tamte jak już pisałam mają dość duże mordki ( w odróżnieniu od psa koleżanki, który ma mordke chudziutką- jak duży szczurek) a tamte mają rozbudowaną i są ogólnie masywniejsze, ale niskie i ten oooogggrom jedwabistych, falowanych (nie wiem czy to dobrze?) wlosów. Maluchy sa poszczepione-dodam :lol: Z tego co wiem to u tamtej pani badrdzo szybko rozchodzą się pieski i przyjeżdzają do niej ludzie np. z W-wy albo ostatnio z Gdańska bo ma w miare tanio. Wiem,że to nie jest argument, ale coś musi w tym być skoro inni chętni przyjeżdzają po psinki zachęceni przez obecnych nabywców. Napiszcie co uważacie potakim opisie- bo może ja mam jakieś inne wyobrażenie o yorku :roll: Nie wiem czy zrezygnować z tego pieska...... I jak później szukać hodowli :( Quote
DogoKika Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Agnieszko, wejdź na temat np." spotkania na wystawach"tam jest dość dużo fotek yoreczków prezentowanych na wystawach.Ponadto na stronach internetowych znajdziesz wiele informacji np. wzorzec rasy. Nie chcę absolutnie oskarżać tej pani o mówienie nieprawdy, ale hodowca może powiedzieć Ci,że po pieski przyjeżdżają i z USA :wink: chociaż to byłoby już podejrzane. Jedno jest pewne, możesz trafić na fajnego pieska, a możesz również mieć pecha.Ryzyko istnieje. Czasami różnica w cenie między pieskiem bez rodowodu, a z rodowodem jest 600, 800 zł. To dużo i jednocześnie mało biorąc pod uwagę,że twój pupil będzie żyć z Tobą nawet 15 lat. Weź jeszcze pod uwagę to , czy będziesz chciała kiedyś żeby twoja sunia miała dzieci. Bo w takim wypadku warto dozbierać trochę pieniędzy, wziąść udział w 3 wystawach, a potem postawić ją z prawdziwym reproduktorem i dochować się ślicznych rodowodowych szczeniaczków. Nikt wtedy kupując u Ciebie nie będzie miał takich wątpliwości jak Ty teraz. A jeżeli na tym Ci nie zależy to kup u tej pani, bo na pewno pokochasz ją z całego serca i to z wzajemnością. Jeśli będziesz szukać jednak innej hodowli to najlepiej o radę poproś w Związku Kynologicznym. W Częstochowie jest oddział. Tam skierują Cię do zarejestrowanych hodowli. Serdecznie pozdrawiam Quote
Ola&Kika Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Agnieszko, koleżanka również kupiła pieska za Częstochową :roll: Ale to raczej nie ta "hodowla", tam była jedna suczka :wink: Quote
agnieszka.pe Posted June 10, 2005 Author Posted June 10, 2005 Bardzo gorąco Wam dziekuje za te wszystkie porady :lol: Napewno duzo mi to dało do myslenia i teraz jestem w kropce :question: bo naprawde zalezało mi na kupnie pieska na okres wakacji, bo mialabym czas powychowywać go. Pomimo tego decyzji jeszcze nie podjęłam i ciągle się waham i z nerwów mam ciągłe zawirowania w brzuchu :wink: Chcialabym bardzo pieseczka ładnego i tak jak mi doradzacie, aby chociaż jego rodzice byli z rodowodem. Nawet nie wyobrazacie sobie jakie męki z tego powodu przeżywam. A budka dla małego lokatora stoi pusta :cry: Serdecznie Wam dziękuję Pozdrawiam Quote
Ola&Kika Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Agnieszko, zabierz się za szukanie :wink: Tak jak napisała DogoKika zadzwoń do związku.Przeszukaj stronki hodowli.Skoro zależy Ci na ładnym piesku, to wydaje mi się, że to jest najlepsze rozwiązanie :-? Ostatnio (wczoraj :lol: ) zauważyłam, że w jednej hodowli urodziły się szczeniaczki, napewno znajdziesz pieska na okres wakacji :) Falujące włosy to wada :roll: Pozdrawiam, trzymaj się i napisz nam jaka będzie Twoja ostateczna decyzja :wink: Quote
agnieszka.pe Posted June 10, 2005 Author Posted June 10, 2005 Dziewczyny jesteście cudowne i teraz bardzo, ale to bardzo cieszę sie ze tutaj napisałam. Macie racje, że muszę poszukać pieska z odpowiedniej hodowli!!!!!! Tym bardziej miałam jakieś wątpliwości :-? i Wy mnie w tym utwierdziłyscie :) Zadzwonilam do tej kobiety i odebrał jej mąż. :o (i jest ok) Z psa zrezygnowałam i czuję wielką ulge bo w głębi serca czułam, że nie takiego pieska oczekiwałam. Teraz tylko budka jest pusta :( :( :( i chyba długo będę teraz się zastanawiała i mam nauczkę, że najpierw trzeba obejrzeć psa i rodziców zanim podejmie się decyzje. I kwestia kasy, ale naprawde cieszę się, że taką pomogłyście podjąć mi decyzję. Quote
agnieszka.pe Posted June 10, 2005 Author Posted June 10, 2005 Sobotnia wyprawa po psa nieaktualna!!!! Z jednej strony szczęście :lol: a zdrugiej smutek :( Pa Quote
Daga_i_Oskar Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Agnieszko, zdecydowanie zgadzam się z moimi przedmówczyniami, chociaż sama mam pieska bez rodowodu, ale kiedy 2 lata temu go kupowałam przyznam szczerzę, że nie bardzo robiło to dla mnie roznicy czy ma ten "papierek" czy tez gp nie ma dopoki nie trafiłam na to forum. Teraz wiem ze gdybym kupowała nastepnego piesia to bylby na pewno z hodowli po rodowodowych rodzicach z pewnego zrodła, ale takze jestem pewna tego, ze Oskarka nie zamienilabym na zadnego innego, nawet rodowodowego piesia, bo jest moim najwspanialszym i jedymym w rodzaju, ale tak to juz ma kazdy :D kto posiada pieska. Uwazam takze ze podjelas sluszna decyzje odmawiajac tej babce. Czasami warto poczekac, troche dozbierac i miec to czego sie tak naprawde chcialo. My tutaj na tym forum trafilismy na Yorki jak najbardziej przypominajace ta rase i mozemy sie tylko z tego bardzo cieszyc, ale ilez chodzi "yorkow" ktore tylko sie tak nazywaja a wygladam malo co je przypominaja. Jezeli juz znajdziesz jakas dobra hodowle i zdecydujesz sie na kupno z tej a nie innej hodowli to podziel sie z nami tymi wieściami. Pozdrawiam Daga Quote
agnieszka.pe Posted June 10, 2005 Author Posted June 10, 2005 Oczywiście jak coś znajde to dam znać. dzięki za słowa otuchy. :smilecol: A może ktoś z Was poleci mi jakąś hodowle z oklic Cz-wy? Quote
Daga_i_Oskar Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 A może ktoś z Was poleci mi jakąś hodowle z oklic Cz-wy? Aguś zadzwon sobie do Zwiazku Kynologicznego w Czestochowie, zapytaj sie czy w jakiejs hodowli sa do nabycia szczeniaczki, pozniej sprawdz w internecie na temat owej hodowli (jezeli oczywiscie bedzie) mozesz wowczas poradzic sie nas i spokojnie, z czystym sumieniem zaklepac pieska z godnej hodowli ;) Quote
agnieszka.pe Posted June 10, 2005 Author Posted June 10, 2005 juz teraz wiem, że znalezienie właśiwego pieska to niemała praca i szukanie i jeszcze raz szukanie. :evil: Mam nadzieje, że dacie mi jakieś namiary, to z pewnością będzie mi łatwiej. :wink: Quote
Daga_i_Oskar Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Aguś, czasem lepiej szukac kilka tygodni, miesiecy, ale mieć to czego się pragnie i chce Quote
agnieszka.pe Posted June 10, 2005 Author Posted June 10, 2005 wielkie dzieki. Spróbuje z tym ZK chociaż jedan osoba mi odradzała. Ale cóż.... wszyskiego trzeba spróbować Dzięki za pomoc :D Quote
agnieszka.pe Posted June 10, 2005 Author Posted June 10, 2005 Dokładnie, tak jak mówisz. WARTO POCZEKAĆ i kupić pieska z ktorego naprawde będe zadowolona, chociaż oczywiste jest, że jaki by nie był to i tak bym go pokochała Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.