Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mam nadzieję, że tematu nie było, bo nie chce powielać, ale jestem obecnie przed wyborem paru acesoriów dla pieska i chciałam poznać wasze opinie. No i pierwszy na tapetę trafia kaganiec jako rzecz która piesek musi posiadać w środkach masowego transportu jak i na osiedlach :cry: (że mi to przez palce przeszło :wink: )

TRIXIE kaganiec nylonowy typu halti

Opis produktu: "Kaganiec nylonowy podszyty na nosie miekkim, gąbkowym materiałem zabezpieczającym przed obtarciem. Kaganiec zabezpiecza przed pogryzieniem jeśli jest zapięty ciaśniej. Można go lekko poluzowć i wtedy pies swobodnie otwiera pysk- może np. aportować. Dodatkowo pod pyskiem znajduje sie metalowe kółeczno do którego można przypiąć smycz gdy pies mocno ciągnie właściciela- zastosowanie jak przy typowym Halti. O zastosowaniu tego typu obroży przeczytasz w PORADNIKU KARUSKA (lewy panel witryny) Dostępny w trzech rozmiarach: 1- obwód pyska 18-30cm, 2- obwód pyska 23-34cm, 3- obwód pyska 28-38cm"

Znalazłam taki produkt w internecie - wydaje mi się że bedzie najmniej przeszkadzajacy dla pieska, a nikt by się do nas nie doczepił, że piesek kagańca nie ma.
Prosze nie traktujcie tego jak reklamy, tylko prośbe o rade.

Posted

Napiszę Ci tak: kaganiec jest ok ale u nas w autobusach nie wchodzi w grę, a po osiedlu nie masz obowiązku prowadzić psa w kagańcu bo ogar nie należy do listy "niebezpiecznych" psów. My kupiliśmy taki metalowy w którym Pasz wygląda jak pittbull ale przynajmniej nikt w autobusie mi nie zarzuci że pies nie ma kagańca a i miejsca wokoło odrazu robi się wiecej jak wchodzimy. :lol: :lol:
Taki trixie bardzo mi się podoba i sama chciałam taki zakupić bo można go do kieszeni schować. :D
Ale chyba Kumplowi kaganiec jeszcze nie potrzebny....

Posted

no jeszcze mu nie jest potrzebny, ale z doświadczenia wiem, że "pan władza" jak się uprze to.... :evilbat: lepej aby sie przyzwyczaił że coś ma na pyszczku, pozatym chcemy odbyć z nim mała przejażdzkę pociągiem :o
Zastanawia mniedlaczego u Was w autobusach taki kaganiec odpada??
Przecież przepisy nie definiują rodzaju kagańca - poprostu ma być i tyle

Posted

KUMPELka napisał(a):

Zastanawia mniedlaczego u Was w autobusach taki kaganiec odpada??
Przecież przepisy nie definiują rodzaju kagańca - poprostu ma być i tyle


No, ja też się zdziwiłam... :o My nie kupowaliśmy jeszcze bo nie jezdziliśmy z Bajanem miejską komunikacją, ale warto byłoby chyba spróbować..:hmmmm: Jedyny kaganiec jaki miał w swoim życiu zakładany to u weta-ortopedy i wyglądał w nim strasznie :mdrmed: Ja też wolałabym taki jak na zdjęciu :-?

Posted

To czy pies musi chodzić na osiedlu w kagancu, czy nie zalezy od przepisów wewnętrznych gminy a nie od tego czy jest na liście. U mnie na przykład musi w kagańcu chodzić każdy pies.
Dla Gawry mam dokładnie taki kaganiec jak wkleiła KUMPELka. Uzywaliśmy go też w autobusach i pociągach i było ok - wszyscy uznawali to za kaganiec. Zreszta przy Gawrze jest on używany własnie jako kantarek, żeby nie ciągneła. Problem jest tylko taki, że opis w Karusku jest trochę bzdurny. A dlatego, że zaciśnięcie tego kagańca może spowodowac to, że pies w cieplejszy dzień dostanie udaru cieplnego :evil: . Dla Gawry jest to najlepszy kaganiec jaki dostałam, tym bardziej, ze dodatkowo jest kantarkiem, ale chodzi tylko w poluzowanym.

Posted

Masz rację Haniu co do tych przepisów- na szczęście u nas nikt do tego się nie przyłożył. A co do tego kagańca to ostatnio chcieliśmy taki zakupić bo sporo podróżuję z psem autobusem ( a on to uwielbia) ale znajony z oiedla przestrzegł mnie przed paroma naszymi liniami z których został wyproszony ze względu na takowy kaganiec. Widocznie panowie kierowcy są zacofani...
Dla mnie osobiście taki trixie byłby idealny ale póki co mam ten "killerowy" :D

Posted

Ja mam dla gończaka plastikowy. Nr. 7.

Lekki, dobry do czyszczenia. Wśrodku była jeszcze mała kratka - wyjmowana. Szczególnie przydatna przy małych śmietnikarzach :x

Posted

Dziewczyny :P jaki powinien mieć obwód łańcuszek zaciskowy żeby spełniał swoją rolę, nie cisnął w "stanie spoczynku", ale jednocześnie nie zjeżdżał przy schylaniu głowy co wiadomo, że u ogarka jest czynnością permanentną :roll: ? I może doradzicie jakieś konkretne? :D

Posted

Powinien być taki, ze ciasno przechodzi przez głowe. Ale na łańcuszki trzeba bardzo uważać, bo jak pies szarpnie to może sobie poważnie uszkodzć tchawice.

Posted

Hania napisał(a):
... Ale na łańcuszki trzeba bardzo uważać, bo jak pies szarpnie to może sobie poważnie uszkodzć tchawice.


A w zwykłej obroży nie? Zakładam łancuszek żeby tak nie ciągnął, nie dla ozdoby bo osobiście najbardziej lubię ładną, skórzaną obrożę :-?

Wyczytałam, że łańcuszek powinien być zakładany tak aby kółeczko gdzie przypina się smycz było na dole, właśnie po to aby nie dusić, tylko, że one się niestety przekręcają :(

Posted

Proszę o kolejną podpowiedź. Kumpel pomału wyrasta juz ze swojej obroży i zastanawiam się czy nie kupić "obroży dławiącej" - nazwa przerażająca :evil: ale sama obroża wygląda nie groźnie :wink:
Kumpel ładnie się słucha i nie ciągnie więc myślę, że w większości czasu obroża po prostu wisiałaby na szyi…czy ktoś ma taką obroże dla ogarka i jak się piesek prezentuje 8)
I jeszcze jedno: szelki cyba się nie nadają dla ogórków - a może ktoś ma :-?
Poradzcie

Ps. Wiem, że teraz w głowie macie wystawę, w Krakowie więc cierpliwie poczekam na odpowiedz. A może Ty - Bea coś doradzisz - proszę :D

Posted

KUMPELka napisał(a):

I jeszcze jedno: szelki cyba się nie nadają dla ogórków - a może ktoś ma :-?
Poradzcie


Mamy szelki dla Paszka ale biega w nich tylko przy rowerze bo wtedy mężowi jest łatwiej, a biec przy rowerze nasza pociecha uwielbia..... :D :Dog_run:
asik

Posted

[quote name='KUMPELka']Proszę o kolejną podpowiedź. Kumpel pomału wyrasta juz ze swojej obroży i zastanawiam się czy nie kupić "obroży dławiącej" - nazwa przerażająca :evil: ale sama obroża wygląda nie groźnie :wink:
Kumpel ładnie się słucha i nie ciągnie więc myślę, że w większości czasu obroża po prostu wisiałaby na szyi…czy ktoś ma taką obroże dla ogarka i jak się piesek prezentuje 8)
A mozesz dokładniej opisac tą obroże?:-) Bo dławików jest wiele typów.
Ja dla Basty i Dumki używam obrożę tzw "ograniczonego zacisku" skórzane. nie zaciskają się na szyi, ale pies nie jest w stanie wyjąć z niej głowy w sytuacji kryzysowej.

I jeszcze jedno: szelki cyba się nie nadają dla ogórków - a może ktoś ma :-?
Poradzcie

Nadaja jak najbardziej :-). Mam w domu dwa modele - jeden do ciagnięcia na rowerze a drugi do chodzenia, ew do przywiązywania Gawry w samochodzie.

Posted

Dziewczyny - bardzo Wam dziękuję :modla:
Podobnie jak u Was - Haniu i pasz, z Kumplem będziemy jedzić na rowerze i szelki wydają mi się lepsze od obroży a pozatym na spacery też byłyby chyba lepsze. :roll:
Obroże trudno mi jest opisać ale mogę wkleić zdjęcia i wtedy Haniu poradziłabyś mi konkretnie :D.
Nie wiem tylko czy mogę tak wklejać zdjęcia żeby ktoś nie pomyślał, że zajmuję się reklamą :-?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...