sunia2000 Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Dziś Hera nawet nie podeszła do krat, stała wpatrzona w nie wiadomo co na ścianie i machała do tego ogonem:( Bidula postrada zmysły za kratami. Do tego doszły mnie słuchy, że wisi nad nią igła z wiemy czym:( Ratujcie!!! To naprawdę wspaniała suka! Nie dajmy jej odejść w taki sposób! Quote
azalia Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Biedna Hercia,tylko swój człowiek i dom może ją uratować. Quote
Basia1244 Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [url]http://www.szkoladlapsow.com/index.php?option=com_contact&Itemid=2[/url] Quote
sunia2000 Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Nie ma miejsc, no i z funduszami też kiepsko!:( Quote
Basia1244 Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 pospamuję i podrzucę http://www.dogomania.pl/threads/2108...1#post17221388 Quote
sunia2000 Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Jakaś cioteczka może przy niedzieli znalazła by trochę weny twórczej i stworzyła jakiś tekscik dla Hery? Biorę się za jej ogłoszenia, ale pisarką to ja nie jestem:( Quote
sunia2000 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Cioteczki z pewnego źródła właśnie się dowiedziałam, że nad Hercią wisi już igła:( Może za tydzień, może za 3,4 tygodnie, ale to na 99% nieuniknione-cioteczki:Help_2: Quote
Hitoshi Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Ja mogę pomóc w zbieraniu dla niej pieniążków na hotel... niestety tylko tyle... Quote
sunia2000 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Dziekuję! Tylko nie wiem jaki hotelik ją przyjmię?z innymi psami to ona nie potrafi żyć, albo tylko nam się tak wydaje? Nie wiem już co z nią robić?:( Może jaki ś tekst na szybko do ogłoszeń?Heraz za duzó to ich nie miała Wydarzeni Hery na FB, proszę rozsyłajcie i zapraszajcie gdzie się tylko da!http://www.facebook.com/event.php?eid=116785455080564&pending Quote
Hitoshi Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 sunia2000 napisał(a):Dziekuję! Tylko nie wiem jaki hotelik ją przyjmię?z innymi psami to ona nie potrafi żyć, albo tylko nam się tak wydaje? Nie wiem już co z nią robić?:( Może jaki ś tekst na szybko do ogłoszeń?Heraz za duzó to ich nie miała Wydarzeni Hery na FB, proszę rozsyłajcie i zapraszajcie gdzie się tylko da!http://www.facebook.com/event.php?eid=116785455080564&pending Chociaż by jakiś kojcowy. Jak myślisz ile ona ma jeszcze czasu? Quote
sunia2000 Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Hitoshi napisał(a):Chociaż by jakiś kojcowy. Jak myślisz ile ona ma jeszcze czasu? To zależy od humoru pewnej osoby. Nie wiem dokładnie, ale Hera jest jedną z pierwszych na odstrzał, bo problemowa, nieadopcyjna, więc po co trzymać takiego psa kosztem zdrowia i życia innych:( Quote
Hitoshi Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 sunia2000 napisał(a):To zależy od humoru pewnej osoby. Nie wiem dokładnie, ale Hera jest jedną z pierwszych na odstrzał, bo problemowa, nieadopcyjna, więc po co trzymać takiego psa kosztem zdrowia i życia innych:( To jednym słowem trzeba ją szybko stamtąd zabrać, bo szkoda suczki. Może poza schroniskiem będzie inaczej się zachowywała. Quote
sunia2000 Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Hercia już poza boksem jest innym psem, dziś byłyśmy na spacerze, wybiegana, wytarzana w trawie, wymasowana z każdej strony (sama się nastawiała gdzie ją miziać cholera jedna:)), później spotkała znajome osoby, przywitała się ładnie, wylizała po twarzy itp.itd. Sam boks niszczy jej psychikę, do tego suki narzucające się jej, czego ona nie lubi. Woli człowieka, inny pies, suka może dla niej nie istnieć, ale jak na spacerze spotka inną sukę to jest spokój, nawet ogon nieraz jej zamerda:)To nie jest pies z problemami, to schronisko jest problemem. Od dziś będę miała więcej czasu (zwerbowałam przyjaciółke do pomocy), to mam w planach uskuteczniać codzienne spacery z Hercią, przynajmniej tyle na razie mogę dla niej zrobić!:( Quote
azalia Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Hera,poza schronem napewno będzie zupełnie innym psem. Quote
sunia2000 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Hercia wymiziana, wyspacerowana i obfocona-czekam na nowe zdjęcia, bardziej ogłoszeniowe:) Quote
sunia2000 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 azalia napisał(a):Hera,poza schronem napewno będzie zupełnie innym psem. Ona już poza boksem jest inna, a w domu to będzie cudo dziewczynka!:) Czekam na zdjęcia, trzeba jeszcze jakiś dobry tekst i biorę się za ogłoszenia. Mam nadzieje, że dom na nią gdzieś czeka! Quote
:: FiGa :: Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 Z moich ogloszen nikt nie dzwonil? :( Trzeba dobrego tekstu... i dobrych zdjec............ Quote
sunia2000 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 :: FiGa :: napisał(a):Z moich ogloszen nikt nie dzwonil? :( Trzeba dobrego tekstu... i dobrych zdjec............ Zdjęcia będą wieczorem, od naszego schroniskowego fotografa (ukłon w stronę iwy:)) a co do tekstu to ja się nie nadaje na twórce. Już prosiłam cioteczki, ale żadna nie się nie skusiła:( Quote
monika083 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 zapisuje..ale bidulka.. kurcze ,zrobilabym jej allegro, ale tz wgral jakis nowy windows i nie moge wystawiac aukcji...jesli ktos umie i chetny, to podam swoje haslo do allegro. Sunia,nad tekstem pomysle.:) Quote
monika083 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Ja tez nie jestem poeta:shake: tak na szybko tekscik(niestety nie mam polskich liter): HERA- Czy juz nikt jej nie pokocha..? Do schroniska codzien trafiaja nowe psy...porzucone, znalezione..oddane.Niektore maja szczescie i szybko znajduja domy.Puchate szczeniaczki zostaja adoptowane w mig, podobnie jak pieski w typie ras.Niestety w schronisku wiekszosc to takie zwykle, bure kundelki-jednym z nich jest HERA,ok 6letnia sunia, ktora juz 2 lata swojego zycia zamieszkuje schroniskowy kojec:( Sunia z dystansem podchodzi do odwiedzajacych,chowa sie do budy i jest niezauiwazalna.. Widac, ze zostala bardzo skrzywdzona. W stosunku do pracownikow jest bardzo towarzyska i domaga sie pieszczot. Niedawno zostala pogryziona przez towarzyszy niedoli...zaczyna sie poodawac, popadac w depresje, jest smutna... Ona bardzo potrzebuje domu. To wspanialy pies, ktor potrzebuje troszke czasu i milosci , a otworzy sie na czlowieka i bedzie jego najlepszym przyjacielem... prosimy-DAJ JEJ SZANSE. Hera nadaje sie na psa strozujacego-odstraszy wygladem. Powinna trafic do osob cierpliwych i spokojnych, nie nadaje sie do domu z malymi dziecmi. Jesli sa Panstwo zainteresowani adopcja Hery, prosimy skontaktowac sie z nami: Quote
sunia2000 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 [quote name='monika083']Ja tez nie jestem poeta:shake: tak na szybko tekscik(niestety nie mam polskich liter): HERA- Czy juz nikt jej nie pokocha..? Do schroniska codzien trafiaja nowe psy...porzucone, znalezione..oddane.Niektore maja szczescie i szybko znajduja domy.Puchate szczeniaczki zostaja adoptowane w mig, podobnie jak pieski w typie ras.Niestety w schronisku wiekszosc to takie zwykle, bure kundelki-jednym z nich jest HERA,ok 6letnia sunia, ktora juz 2 lata swojego zycia zamieszkuje schroniskowy kojec:( Sunia z dystansem podchodzi do odwiedzajacych,chowa sie do budy i jest niezauiwazalna.. Widac, ze zostala bardzo skrzywdzona. W stosunku do pracownikow jest bardzo towarzyska i domaga sie pieszczot. Niedawno zostala pogryziona przez towarzyszy niedoli...zaczyna sie poodawac, popadac w depresje, jest smutna... Ona bardzo potrzebuje domu. To wspanialy pies, ktor potrzebuje troszke czasu i milosci , a otworzy sie na czlowieka i bedzie jego najlepszym przyjacielem... prosimy-DAJ JEJ SZANSE. Hera nadaje sie na psa strozujacego-odstraszy wygladem. Powinna trafic do osob cierpliwych i spokojnych, nie nadaje sie do domu z malymi dziecmi. Jesli sa Panstwo zainteresowani adopcja Hery, prosimy skontaktowac sie z nami: Hera raczej nie chowa się do budy, do obcych wręcz skacze na kraty i szczeka-tym odstrasza, ale poprawi sie to:) Wielkie dzięki:) Dziś już nie mam sił, ten upał wykańcza, ale jutro się biorę za ogłoszenia! Quote
monika083 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 [quote name='monika083']Ja tez nie jestem poeta:shake: tak na szybko tekscik(niestety nie mam polskich liter): HERA- Czy juz nikt jej nie pokocha..? Do schroniska codzien trafiaja nowe psy...porzucone, znalezione..oddane.Niektore maja szczescie i szybko znajduja domy.Puchate szczeniaczki zostaja adoptowane w mig, podobnie jak pieski w typie ras.Niestety w schronisku wiekszosc to takie zwykle, bure kundelki-jednym z nich jest HERA,ok 6letnia sunia, ktora juz 2 lata swojego zycia zamieszkuje schroniskowy kojec:( Sunia z dystansem podchodzi do odwiedzajacych,obszczekuje ludzi, bo zwyczajnie sie boi i niestety odstrasza tym potencjalne domki.Widac, ze zostala bardzo skrzywdzona. W stosunku do pracownikow jest bardzo towarzyska i domaga sie pieszczot. Niedawno zostala pogryziona przez towarzyszy niedoli...zaczyna sie poodawac, popadac w depresje, jest smutna... Ona bardzo potrzebuje domu. To wspanialy pies, ktor potrzebuje troszke czasu i milosci , a otworzy sie na czlowieka i bedzie jego najlepszym przyjacielem... prosimy-DAJ JEJ SZANSE. Hera nadaje sie na psa strozujacego-odstraszy wygladem. Powinna trafic do osob cierpliwych i spokojnych, nie nadaje sie do domu z malymi dziecmi. Jesli sa Panstwo zainteresowani adopcja Hery, prosimy skontaktowac sie z nami: poprawilam:) Quote
sunia2000 Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Hercia była dziś na spacerze z kolegą, ładnie się przywitała, obwąchała, żaden atak nie był jej w głowie. Na dodatek Herci chyba się zaczynają "TE" dni, kolega ciągle koło niej skakał, wąchał, powinien ją denerwować a ta nic, żadnej agresji,jutro wezmą ją z jakąś suką na spacer, zobaczymy jak do niej. Może w końcu ludzie w schronie zmienią o niej zdanie i zdejmą z niej etykietkę "agresywnego" psa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.