Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 76
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jasne, że bym mogła. Podrzuć tylko jakiś link do ogłoszenia, żebym mogła tekst "podkraść". Te, które podałaś na poprzedniej stronie są linkami do stron głównych.
I na kogo namiary dawać? I jakie?

Posted

Nie wiem jak tu stawić link zeby działało. Nie umiem pisac łzawych historii w moich ogłoszeniac było krótko i na temat:
Busio- roczny wesoły dzieciak poszukuje odpowiedzialnego domu
na resztę życia. Pies niezwykle towarzyski bez problemu akceptuje
inne psy i koty. Czekamy na kontakt z osobami świadomymi
z czym wiąże się posiadanie zwierzęcia.
Pseudohodowcom dziękujemy.
Przed adopcją uprzejmie prosimy by sprawdzić czy dzieci nie
są alergikami
Z ostatniej chwili - FUNDACJA S.O.S. dla ZWIERZĄT


  • 722 394 983

Posted

Bo kontakt w sprawie Busia jest z fundacją telefony fundacyjne są na stronie. Sądzisz ze moze by tak kawę na ławę....wpisać jednak ten numer..?
Moze to i dobry myśl. Dzięki Maciaszku za allegro

Posted

pisać pisać
tak myślałyśmy z Jomą ( na zebraniu) że na stronie przy każdym psie powinien być podany numer kontaktowy fundacyjny - jeśli pies jest ''gdzieś'' lub DT - bo on najwięcej o psie wie
czasem ktoś szuka psa trafi na stronę i nie ma podanego numeru więc np. szuka sobie dalej myśląc ''fajny jak nie znajdę nic to wrócę i poszukam numeru na tego psiaka'' a to czasem oddala szanse adopcji, a poza tym powinien być podany numer osoby która najwięcej o danym psie wie bo po co dzwonić do Gluci skoro pies jest pod opieką Amikat i to ona może udzielić wyczerpujących informacji lub odwrotnie

ufff... ale się wymądrzyłam, feee...

Posted

Ja też uważam, że pisać. Nie zaszkodzi, a jedynie pomóc może.

Jeśli pies jest w dt to powinien być podany kontakt na dt, bo to on najlepiej psa zna. Jeśli pies jest w hotelu/lecznicy to na fundację.
Tak myślę, ja - maciaszek :diabloti:.

Na 15 psów na stronie fundacji kontakt podany jest tylko przy 5. Dla większości ludzi to jest tak: "nie ma kontaktu znaczy, że pies nie jest już do adopcji"...

Od wczoraj na allegro Busia zajrzało ponad 100 osób. Zadzwonił w ogóle kto?

Posted

Zgadzam się z Maciaszek, że brak kontaktu może troszkę namieszać, także moim zdaniem pod kazdym psiakiem powinien być podany kontakt, a jesli pies jest w DT to obowiazkowo do DT.

Posted

Dom tymczasowy Busia to zupełnie obca osoba nie związana z fundacją. Nie jestem pewna czy ma czas odbierać telefony z ogłoszeń. Proszę Hebanovą (napiszę też na maila) by podała numer 722394983 ja siedzę pod telefonem i mam aktualne info odnośnie psa.

Wczoraj Busio pojechał do weta pozegnać się z jajkami. Całą drogę wystawiał mordkę zlizywał mi perfumy i skubał ucho. Cały czas się tulił ciociuciociu ja ciem lowiuuuu:loveu: Bardzo dziękuję Karolinie i Ambrze za transport Busia ja nie miałabym jak go przewieźć.
Wszystko przebiegło pomyślnie wet korzystając z okazji ze miał go na stole ciachnął jeszcze te pazury z tylnych łap założył po dwa szwy i będzie chłopak miał psokój.

Posted

pies jest wspaniały i piekny! wierze ze napewno znajdzie sie odpowiedni domek! zrobił mi wprawdzie niespodzianke po narkozie na tylnim siedzeniu - siuku i dzis kanap asie suszy ale chlopak nie wiedział co czyni i wybaczam mu:evil_lol:
Moze musi swoj czas odczekac zeby trafic na wlasciwy domek!
napewno!
Glutofia pisalas do tej kobitki?

Posted

Jest info o kastracji.;)
A e-mail do kogo dać?

Myślicie, że wyróżnienie na dogach da większy efekt niż na mixach?
Bo nie wiem, które mu wyróżnić.:roll:

Może takie wielkie psisko:loveu::loveu: to bardziej na dogi dać?

Posted

Przepraszam czytałam "po łebkach" nie zauważyłam.
Ja nie daję maila wolę ludzi maglować przez tel. podaję natomiast adres www na fundacyjną stronkę ktoś jak chce wejdzi przeczyta obejrzy więcej zdjęć

Posted

Przypominam, że jest tekst napisany dla Busia. Kto moze go poogłaszac?

Busio- radosne psie dziecko.
Ma dopiero około roku i mnóstwo energii.
Jest bardzo wesołym psem, który wniesie wiele pozytywu w każdy dom.
Mimo to w jego krótkim życiu stała się tragedia.
Swoim urokiem jak widać nie zaczarował dotychczasowych właścicieli, ponieważ został wyrzucony z samochodu.
Znudził się?
Był nietrafionym marzeniem dla dziecka?
Możemy tylko snuć domysły, ale żadne nie usprawiedliwią potraktowania psa jak śmiecia, czy starego mebla.
Przez chwilę Busio doznał złudnego wrażenia, że trafił na kogoś, kto już nie pozwoli go skrzywdzić.
Jednak bardzo się mylił.
Ten młody wesołek trafił na rolnika...
Młode psisko, kochające wszystkich dookoła zostało podpięte do łańcucha..miał być zaledwie dodatkiem do budy.
Niestety również nie spełnił oczekiwań i tym razem.
Dlaczego?
Ten łagodny przylepa nie nadaje się do budy.
Na szczęście trafił na dobrych ludzi.
Dostał jedzenie, został wykastrowany.
Nie dostał tylko jednego- domu.
Busio jest łagodny, wesoły, toleruje właściwie wszystko co się rusza.
Został już zaszczepiony i odrobaczony.
Będzie kompanem długich zabaw i spacerów.
Wystarczy doza miłości i czułości by wskrzesić w Busiu radosnego, dużego aniołka.
Wystarczy tak niewiele.
Póki co Busio przebywa w domu tymczasowym, gdzie razem z innymi psami czeka na swoją szansę.
Miejmy nadzieję, że ją dostanie, zasłużył na to bo pomimo wyboi na jego drodze życia, nie przestał kochać otaczającego go świata i nie przestał ufać ludziom.
I Ty możesz pomóc
W sprawie Busia prosimy o kontakt:
Kontakt: 722 394 983
lub e-mail:
sylwia39@gmail.com

Możliwy humanitarny transport po wcześniejszym uzgodnieniu!

Posted

Pani od maila napisała nieco więcej:
"[FONT=PrimaSans BT,Verdana,sans-serif] Witam,
Może to nie najlepszy czas na poszukiwania psa z mojej strony, za około 2 miesiące
przeprowadzamy się z rodziną do domu z ogrodem. Czas przeprowadzki nie byłby zbyt
dobry dla czworonoga...
Na Busia trafiłam przez przypadek, po prostu fascynują mnie dogi niemieckie
i od czasu do czasu przeglądam aukcję z psami tej rasy.
Nie muszę chyba pisać, że zobaczyłam w nim psa, który byłby tym idealnym, nie dość
że spełniłabym ciche marzenie o dogu, to jeszcze dałabym dom, na który Busio na pewno
zasłużył..
Te 2 miesiące to sporo czasu. Pewnie znajdzie się właściciel który weźmie
Busia prędzej, niż my będziemy w stanie to zrobić. Mam nadzieję, że trafi
do kochającego domu :)

Byłabym ogromnie wdzięczna gdyby dali mi Państwo znać jak ma się sprawa z jego adopcją.
Gdyby do czasu przeprowadzki nie znalazł się inny chętny przygarnąć Busia,
w co wątpię patrząc na tego wspanałego czworonoga, proszę o informację.

Pozdrawiam serdecznie i życzę szczęścia!
"

Jeśli nie Busio to może jakiś inny dog skorzysta za te 2 miesiące? Może komuś podam mail do tej pani? Za 2 miesiące mogę go już nie mieć...
[/FONT]

Posted

maciaszek napisał(a):


Jeśli nie Busio to może jakiś inny dog skorzysta za te 2 miesiące? Może komuś podam mail do tej pani? Za 2 miesiące mogę go już nie mieć...
[/FONT]


Maciaszku podaj mnie, w fundacji ostatnio często dogi dzięki Gluci sa - ja sobie go zpisze i zachomikuje ;]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...