joaaa Posted October 14, 2009 Author Posted October 14, 2009 I nic :( Czekamy na deklaracje. Właścicielka dziś nie odebrała telefonu, więc nie wiemy czy jeszcze czeka, czy oddała do sąsiadki. Jutro spróbujemy, ale co mamy powiedzieć. :( Quote
Madallena Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Dzwon dzwon...kurna, gdyby byl to przenosny kojec to zabralybysmy psa razem z kojcem... Pies czasu ma niewiele...a my go potrzebujemy :placz: Banerek by sie przydal... Quote
Magellan Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Aloooooo.... Witajcie Ciocie :) Jakiej pomocy oczekujecie dla Betoven'a? Jak możemy go wspomóc? Quote
Madallena Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 watek podupada :( Trzeba zrobic bazarki, zaspamowac cale dogo! Co u psa. Czy mozna prosic o jakies zdjecia? Czy mozna go odwiedzic w Siedlcach? Quote
LadyS Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Nadal przypominam, że mam pieniądze z bazarku dla Betka - 70 zł. Quote
LadyS Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Dziewczyny, mam te 70 zł z bazarku, ale nie wiem, czy dalej je trzymać - wątek tkwi w martwym punkcie, o psie nie ma żadnych informacji, nie ma też żadnych innych deklaracji. Jeśli tak dalej pójdzie, to zamiast czekać, po prostu wolę przekazać te pieniądze na innego benka, bo jest ich masa i wszystkie czekają. Czekam więc na odzew i decyzję. Quote
_ogonek_ Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 ladySwallow napisał(a):Dziewczyny, mam te 70 zł z bazarku, ale nie wiem, czy dalej je trzymać - wątek tkwi w martwym punkcie, o psie nie ma żadnych informacji, nie ma też żadnych innych deklaracji. Jeśli tak dalej pójdzie, to zamiast czekać, po prostu wolę przekazać te pieniądze na innego benka, bo jest ich masa i wszystkie czekają. Czekam więc na odzew i decyzję. joaa, daj mi numer do właścicielki ja zadzwonie jako zwykly ludz i np. moge podpytac o benka. napisz cos o nim, bez tego jestesmy w martwym punkcie a on marnie skonczy. Brygada benkowa gotowa do pomocy :lol: jednym slowem joaa, odezwij się!!! Quote
joaaa Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 Przepraszam Was bardzo za milczenie, ale mam bardzo chorego boksera staruszka, walczymy o jego życie. Jutro postaramy się skontaktować z panią, jak wygląda sytuacja. Ale prawdę mówiąc, bez żadnych deklaracji nic nie możemy zrobić, tak jak pisałam, sami nie jesteśmy w stanie podjąć się finansowej opieki nad nim, bo jesteśmy zapchani bokserami. 70zł z jednorazowo z bazarku nie załatwia sprawy, chociaż to też bardzo dużo(wielkie dzięki!), ale jednorazowo. Quote
_ogonek_ Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 [quote name='joaaa']Przepraszam Was bardzo za milczenie, ale mam bardzo chorego boksera staruszka, walczymy o jego życie. Jutro postaramy się skontaktować z panią, jak wygląda sytuacja. Ale prawdę mówiąc, bez żadnych deklaracji nic nie możemy zrobić, tak jak pisałam, sami nie jesteśmy w stanie podjąć się finansowej opieki nad nim, bo jesteśmy zapchani bokserami. 70zł z jednorazowo z bazarku nie załatwia sprawy, chociaż to też bardzo dużo(wielkie dzięki!), ale jednorazowo.[/QUOTE] joa, i co? Quote
ANETTTA Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 z kojcem i całym swoim dobrostanem dobrze tam ma ???? wiesz cos wiecej >>. Quote
Madallena Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 [quote name='joaaa']Pies poszedł do sąsiadki.[/QUOTE] a cos wiecej? czy tym mamy zaspokoic nasza ciekawosc? Quote
ANETTTA Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 mogłabys tam podejsc podjechacć masz namiary na te sąsiadkę aby sprawdzic jak benio sie miewa !!! Quote
Madallena Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 joaa, a moze napiszesz jak sie miewa? czy mu dobrze?. Prosilam ale sie nie doprosilam ;/;/ Quote
ANETTTA Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 hymmmmmmmmmmmmmm czy sie cos dowiemy .. Quote
joaaa Posted February 18, 2010 Author Posted February 18, 2010 Nie mam więcej info co z Benkiem. Podjechać tam nie mogę, bo to daleko odemnie. A nawet gdyby, to co tego miałoby wyniknąć? Jak była możliwość zabrania go, to nie było konkretnych propozycji pomocy, poza jedną(która nie rozwiązywała sprawy). Więc teraz nie widzę sensu w Waszych dopytywaniach. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.