lucySxy Posted October 25, 2009 Author Posted October 25, 2009 elmira napisał(a):Kolejny basset szczęśliwy :) Fajowo!!!:) Elmira! basset calym soba okazuje smutek i szczescie. Jak jest smutny ,to wszystko mu obwisa w dol:puppydog:,uszy, skora,ogon ciagnie po ziemi-to jest bolesny widok a jak jest szczesliwy, to wszystko do gory-oprocz uszu, na szczescie-:bigcool: A po Bercie widac szczescie:loveu: Joasika, jak sie Berta czuje? Quote
Joasika Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Relacja z pierwszej nocy w nowym domciu: Hmmmm....W zasadzie, to nie ma co opowiadać, bo wszystko jest wręcz do obrzydzenia idealnie...:crazyeye: Myślałam,że będą jakieś kłopoty, ale gdzie??? Bestia uparła się,żeby jak najlepiej wypaść!!!:loveu: Chcielibyście mieć IDEALNEGO psa? Za późno!!! Już go adoptowałam!!!:evil_lol: Noc bez najmniejszych problemów: grzeczniutko się położyła i zasnęła jak aniołek zaraz po tym, jak obszczekała swoje odbicie w lustrze stojąc na....(no, jakżeby mogło być inaczej!!!) łóżku Pańciostwa!!! O 5 rano pobudka na siusiu, potem dalsze nyny tym razem na szlafroku Pańci:evil_lol: Acha! Już wiemy o czym pisano w "nasze bassety" w dziale "gazy"! Integracja z Melką przebiega pomyślnie-już nie warczą na siebie, tylko ukradkiem wąchają swoje...ogony:oops:. Bercia chętna do integracji, Mela rano w ramach protestu wlazła pod biurko nieletniej dwunożnej. No i pierwsza nagroda!!! Dzisiaj Berciulka intensynie merda ogonkiem!!!!:multi: Hurra!!!!!:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Joasika Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Ach! Zapomniałam o stanie samopoczuciu! Pilnie obserwujemy jej stan zdrowia, ale na razie-wszystko ok. Żadnej gorączki, nosek zimny i mokry, a rana po operacji w zastraszająco szybkim tempie się goi-jak odbieraliśmy Bertę, to była brzydko zaczerwieniona i leciała z niej ropa, a dzisiaj rano (przemywamy rivanolem i smarujemy maścią) niemal znikło zaczerwienienie, a ropy to już śladowe ilości!:multi: Jedyny problem z apetytem Berci-wiecznie głodna!!! Quote
lucySxy Posted October 25, 2009 Author Posted October 25, 2009 A czy bedziecie jej zmieniac imie? Quote
Joasika Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Sądzę, że nie. Obecne idealnie do niej pasuje i już reaguje na nie:p Quote
Miła od Gucia Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Cieszę się razem z Wami. Berta całus dla Ciebie. Joasia zobaczysz jak ona Was pokocha. Quote
Joasika Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Witam! Przedstawiam relację w skrócie z wczorajszego dnia i nocki::loveu: Bercia, nasz kochany autobusik jest bardzo grzeczna, słucha się we wszystkim, choć miewa typowe dla bassetów nagłe "ogłuchnięcia":eviltong: Z Melką dość szybko się dogadały-jedna przez drugą rwą do kuchni, kiedy tylko usłyszą dochodzące stamtąd apetyczne w ich mniemaniu dźwięki:evil_lol: Melka już podszkoliła "nową" i jak chcą siku, to stoją pod drzwiami i piszczą. Żadnych "nieszczęśliwych wypadków" w tym zakresie nie stwierdzono!!!:multi: Ostatnią noc Barciol spędziła już we właściwym miejscu-to znaczy w pokoju razem z Melką. Wprawdzie troszkę na początku rozpaczała, a potem pokłóciła się z królikiem, ale po okryciu klatki królika kocykiem i mizianiu do (jej) zaśnięcia wszystko poszło jak z płatka. Acha! Właśnie wczoraj się dowiedziałam,że bassety chrapią!!!!:crazyeye: Dzisiaj po południu jedziemy z Bercią odwiedzić Sandi - na pewno pohasają sobie wspólnie po zielonych preriach rajskich ogrodów Olgi:cool3: Quote
sonikowa Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Jak miło czytać takie wieści! Przy okazji można nabrac wiary, że rzeczywiście sa jeszcze takie domy dla psów... Quote
Miła od Gucia Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 sonikowa napisał(a):Jak miło czytać takie wieści! Przy okazji można nabrac wiary, że rzeczywiście sa jeszcze takie domy dla psów... tak masz rację, i jak sobie czytam, to myślę, że tak chyba musiało być, żeby pobyła Sandi z nami, żeby ten domek się znalazł. Ja wierzę, że on na nią czekał, i że okoliczności wszystkie sprawiły, że tak sie stało. Powodzenia nowe Pańcie Bartuni iSandusi. Trzymam za Was kciuki. Tęsknię za Sandi i łezka mi się kręci w oku, jak przypomnę sobie jak razem spałyśmy. Ale tam na tych ogrodach jest jej lepiej. Quote
Joasika Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Witam! Wczoraj byłyśmy z Bercią odwiedzić Sandi:multi: Maaatkoooooo...Jaka Sandusia jest słodziuchna!!!!:loveu: Normalnie cud, miód i orzeszki:razz: A na przywitanie merdała ogonkiem jak nie przymierzając mini-helikopter!!!:evil_lol: Już się martwiłam,że może nam odlecieć gdzieś w nadprzestrzeń!!!:evil_lol: No to poczęstowałam profilaktycznie obie przysmakami: Wielkie oczekiwanie na.....:crazyeye: Mmmm....szyszne....a jesz jeszcze....? Rytualne obwąchiwanie....się...:oops: Ślicznotka Sandi...:loveu: ...i małe mizianko... Quote
Joasika Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Po powrocie do domu nasza Bercia padła od natłoku wrażeń.... Quote
lucySxy Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 Bardzo sie ciesze,ze udało sie Wam spotkac i poznac ze soba basseciorki. I ze spotkanie przebiegalo w takiej przyjaznej atmosferze!!Suczki obie piekne! I mocno kochane- juz to widac. Pozdrawiam wszystkich,dla suczek głaski. Quote
Frogg Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Trzymaj się Bertusiu w nowym domku. Teraz czeka Cię lepsze życie. Miziaki i buziaki ode mnie , Dolly i Toffisia. Quote
Joasika Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 No witam w tym pięęęęęęęknym dniu!!! Oto kilka newsów z życia rodziny Berciej: otóż okazało się, że Bercia uwielbia miziać się i wygłupiać na pleckach!!! Szkoda, że zdjęcia nie mogą pokazać jak ona wtedy się wygłupia i jakie dźwięki wydaje :lol: Normalnie popłakaliśmy się ze śmiechu!!! Nasz mały nietoperzyk :evil_lol: Mizianko-mruczanki:cool3: No, normalnie nietoperzyk pełną mordą!!!:razz: Na Halloween jak znalazł!!!:diabloti: Moja genialna dziewięcioletnia dwunożna wpadła na iście diabelski pomysł chodzenia w Halloween po domach z hasełkiem "Cukierek albo psikus" (ach te polskie tradycje! :roll: ) przebrana w strój czarownicy (oryginalne, ręcznie robione handmade mojego autorstwa :wink: ) i tak sobie pomyślałam, że jakby wzięła ze sobą Bercię i ona takiego nietoperzyka odwaliła, to sukces murowany i do następnego Halloween kupowanie słodyczy mam z głowy! :evil_lol::diabloti::multi::razz: Quote
Miła od Gucia Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Sama radość, całusy dla Berci i dla Ciebie Joasiu Quote
Szyszeczka Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Berta, nie daj się!!! Przynajmniej nie chodź sama...zabierz Sandi:razz: Uściski dla Berty i jej wspaniałej właścicielki! Quote
lucySxy Posted October 29, 2009 Author Posted October 29, 2009 Joasiu! ty musisz nagrac z nia filmik.. i nam tutaj puscic, zebysmy usłyszaly to mruczenie. Quote
Joasika Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Miła! Postaram się, ale nie wiem, czy się uda, bo mam marny aparat,a kamery nie posiadam:roll: Acha! Wczoraj pierwszy raz nakryliśmy Bertunię na wylegiwaniu się na sofie!:cool3: Ach, te bassety!!!:loveu: Quote
Joasika Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Pierwszy dłuuugi spacer Berci :cool3: To co? Idziecie, czy nie, niedojdy jedne...? Zając...? Sarna...? Kret...? Kret..... KRET!!!!!! :lol: ...taaaa...tu idzie korytarz....tu wylazł,a tam wlazł... :wink: Mały woła - a niech tam, spaniele lecą, to ja też przylecę :multi: No ruchy leniuchy!!!:mad: Berta latająca :loveu: Poczekajcie na mnie!!!!! Atrakcja wycieczki - babranie w kałuży!!!!:loveu: Po spacerku mieliśmy do mycia łapy i uszy. Ale za to spaniele całą wodę z każdej kałuży wciągnęły sierścią!!!!:evil_lol: Quote
lucySxy Posted November 2, 2009 Author Posted November 2, 2009 No, calkiem niezla swora, prawie jak moja:eviltong: Takie skakanie w grupie jest najlepsze!! Widze, ze dalej chodzi w szeleczkach, nie przesuwaja sie jej na boki, jak biega? Quote
Joasika Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='lucySxy'] Widze, ze dalej chodzi w szeleczkach, nie przesuwaja sie jej na boki, jak biega?[/QUOTE] Nie zauważyliśmy, żeby szelki się przesuwały.:p W sobotę, jak byłam z Bercią u weterynarza chciałam jej kupić taką śliczną, kolorową obróżkę, ale po założeniu musiałam zrezygnować z zakupu, bo mi się rozkaszlała i nie chciała w niej zrobić nawet kroku:crazyeye: I tyle było z kupowania obróżki...:placz: Quote
Miła od Gucia Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Kup jej taki łańcuszek jak ma Sandusia Quote
lucySxy Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 Jaki łancuszek? Jak sie zaklada? Jak na szyje to odpada, ona rzeczywiscie sie krztusi po zalozeniu obrozki. Moze miala zakladana obroze z prądem...? Quote
Miła od Gucia Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Sandi ma delikatny łańcuszek, zakłada się przez głowę, na szyi jest luźny. U Sandi obróżka odpada, bo obróżka jest zawsze zaciśnięta w jednym miejscu, a łańcuszek się dopasowuje, nigdzie nie uciska. Quote
Joasika Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 No witam po przerwie!:roll: Ostatnio cały mój wolny czas zabiera mi pranie, suszenie i prasowanie ciuchów, więc z drobnym poślizgiem dopiero dzisiaj przedstawiam Wam Halloween (który nawiasem mówiąc też odbył się z jednodniowym poślizgiem z powodu urodzin siostrzeńca:razz:). [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/223/b35e2a7d5af2f015med.jpg[/IMG][/URL] Zdjęcie grupowe imprezowiczów:loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/219/58f1d8b1b4dc2428med.jpg[/IMG][/URL] Najlepsze zdjęcie!!!:loveu::loveu::loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/219/75a628a1f1cd61abmed.jpg[/IMG][/URL] Szaleństwa nieletniej z Bertą i jej kocykiem:-o [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/219/1ec8078449aae3cbmed.jpg[/IMG][/URL] c.d. szaleństw...:evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/218/1218913e174ffc2amed.jpg[/IMG][/URL] Pamiątkowa fotka..:p Po szaleństwach z nieletnią Berta się zmęczyła (w przeciwieństwie do małolaty, która chciała jeszcze!!!) i na znak protestu wlazła mi w pranie do prasowania, gdzie zasnęła snem sprawiedliwego:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.