Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
Posted

agnethka napisał(a):
to podstawowe pytanie - czy kotka zna psy? jakie miewała z nimi doświadczenia?

nasze koty od początku swojego życia znają psy - fakt, że doświadczenia mają różne, ale jak pies ich nie zaczepia to i one przeważnie ich nie ruszają... może czasem najmłodszy kocurek, ale on miał wypadek... psy połamały mu kiedyś żebra to i nieufny - niestety to jest ryzyko, gdy kot wychowany z psami to i się żadnego nie boi i ufnie podchodzi...

szczeniaka można szybko nauczyć co i jak, ale też ważne jak kot reaguje ;)


U mnie sprawa wygląda następująco. Mieszkam na parterze więc kotka wychodzi na dwór. Miała raz sytuację, że ją jakiś pies pogonił i dość długo miała do psów respekt.
Wcześniej.Przed przeprowadzką. Gdy wyjeżdżaliśmy na wakacje naszą kotką opiekowali się sąsiedzi , którzy mieli suczkę. Bardzo się z naszą kotką polubiła bawiły się razem, razem spały. Teraz raczej nie przepada za psami.
Nie zbyt wyobrażam ją sobie z psem pod jednym dachem, ale mam nadzieję, że się polubią..

Posted

agnethka napisał(a):
przy odpowiednim podejściu wszystko się da ;)

Też mi się tak wydaje. Prawie każdą rasę można nauczyć żyć z innym stworzeniem..

  • 2 weeks later...
Posted

agnethka napisał(a):
to zależy co masz na myśli pisząc mały ;)

Cassidy miał prawie rok jak do nas trafił, zaś Dulka już 4 miesiące ;) tak więc to już nie maleństwa ;)

pierwsza reakcja? hmmm... ogólnie bardzo przyjacielsko przywitały nowych towarzyszy, ale one są nauczone życia w stadzie ;)
tylko CTR niebardzo polubił Cassiego :evil_lol: a tak to wsjo ładnie poszło, jeśli chodzi o pierwsze spotkanie ;)


O. Ale jednak się dogadały..
Zastanawiam się co mogę zrobić, żeby kotkę "przygotować" do przybycia psiaka.

Posted

agnethka napisał(a):


jak przygotować kotkę? nie wiem czy się w ogóle da przygotować... możesz z nią pogadać, może coś zrozumie ;)


Mniej więcej tego się spodziewałam.. Ale nie do końca widzę tę miłość między moją kicią, a psem.. A pogadać spróbuję, może zrozumie, albo ja załapie koci:diabloti:

Posted

[quote name='agnethka']no serio nie wiem co Ci tu poradzić ;) dużo zależy od sytuacji, od kota, od szczeniaka - czy zna koty? myślę, że taki szczylek, który wie - co to jest kot? łatwiej się oswoi z takim futrzakiem ;) no i jeśli nie jest namolny wobec kota, to i kotka to przeżyje ;)[/QUOTE]

Hodowczyni jest w porządku. Myślę, że zapozna psiaki z innymi zwierzakami.
( w sumie każdy hodowca powinien..) Bardzo by się cieszyła, gdyby się polubiły, bo jak już, to zdemolują dom w pokoju, a nie nie zgodzie.:evil_lol:

Posted

W moim przypadku kontakt szczeniaka z psem nastapił gdy kotka miała prawie 3 lata. Poczatkowo pokazywała kto jest Panią domu lecz stopniowo pod naszą kontrolą przyzwyczaiła się do nowej towarzyszki i dziś śpia razem w łóżku. Dodam jeszcze,ze kotka toleruje tylko naszego psiaka od reszty ucieka albo syczy! I nie przygotowywalismy jej w żaden sposób na obecność drugiego sierściucha!:lol:

A zdradzisz skad bierzesz małego owsika??

Posted

[quote name='Slos']W moim przypadku kontakt szczeniaka z psem nastapił gdy kotka miała prawie 3 lata. Poczatkowo pokazywała kto jest Panią domu lecz stopniowo pod naszą kontrolą przyzwyczaiła się do nowej towarzyszki i dziś śpia razem w łóżku. Dodam jeszcze,ze kotka toleruje tylko naszego psiaka od reszty ucieka albo syczy! I nie przygotowywalismy jej w żaden sposób na obecność drugiego sierściucha!:lol:

A zdradzisz skad bierzesz małego owsika??[/QUOTE]


Ja bym tak chciała..Ale mam nadzieję, że kicia się szybko przyzwyczai do nowego kumpla, który do nas przybędzie.

Psiaka będę brać prawdopodobnie z Gorzowskiej Panoramy. A twój, z jakiej jest hodowli?

Posted

[quote name='Slos']Mój psiak jest z Altury![/QUOTE]

Też się zastanawiałam nad tą hodowlą, ale raczej będziemy brać z Gorzowskiej Panoramy, ale to nie jest pewne..;)

  • 1 month later...
Posted

Zapraszam na nasze ozikowe forum - tam znajdziesz mnóstwo informacji o rasie.

Co do pielęgnacji - mój owsik pielęgnowany jest tylko szczotką w okresie linienia. Jeśli będziesz miała psa bardziej ofutrzonego niż moja suka (a jeśli weźmiesz z Gorzowskiej Panoramy, to pewnie tak będzie) - częstotliwość i intensywność koniecznego czesania będzie pewnie większa.
Oczywiście pomijamy tu kwestię przygotowania psa do wystawy.

Posted

Tośka_m napisał(a):
Mnóstwo ruchu i zajęcia = szkolenia.
Pielęgnacja w postaci puszenia piórek i podcinania kłaczków nie jest aussie'kowi do szczęścia potrzebna ;)


O. To się zapowiada.:)
A tu pytanie. Chodziłaś z psem na PT, czy raczej uczyłaś go w domu?

Posted

agnethka napisał(a):
jeśli chodzi o podcinanie kłaczków to ja naszym wycinam je spomiędzy opuszek... staram się kontrolować to mniej więcej co 2-3 tygodnie i po spacerach oglądam czy nic się im w łapy nie wbiło - błoto itp.

tak ogólnie nie są kłopotliwe w pielęgnacji ;)


Aha. To w porządku.:) Szczerze mówiąc spodziewałam się jakiś bardziej skomplikowanych zajęć przy aussim.

Posted

zuza:D napisał(a):
O. To się zapowiada.:)
A tu pytanie. Chodziłaś z psem na PT, czy raczej uczyłaś go w domu?

To się zapowiada? Nie jesteś tego świadoma? ;)

Nie chodziłam z psem na PT, szkolimy się za to we frisbee i agility.

Posted

Tośka_m napisał(a):
To się zapowiada? Nie jesteś tego świadoma? ;)

Nie chodziłam z psem na PT, szkolimy się za to we frisbee i agility.


Gdzieś w głębi tak. Ale dopiero teraz to do mnie tak oficjalnie doszło.:)

Ja raczej też wybiorę szkolenie domowe.;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...