MissLena Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Dzisiaj Nadi (5 miesięcy) znowu napytała sobie biedy... nie wiem jakim cudem ale złamała sobie kła (mlecznego), chodzi mi o kła dolnego. Znalazłam zęba więc go dokładnie obejrzałam, ząb jest widocznie postrzępiony, nie ma korzenia, ale psu chyba nie sprawia to bólu bo je i pije normalnie, dosłownie jest normalna, ale nie wiem co teraz z tym zrobić, czy zostawić w spokoju czy udać się z tym do weta? Dodam tylko że w miejscu kła jest jedynie dziura jak po normalnym zębie...:-( Quote
puli Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 MissLena napisał(a):Dzisiaj Nadi (5 miesięcy) znowu napytała sobie biedy... nie wiem jakim cudem ale złamała sobie kła (mlecznego), Większosc ssaków wymienia zęby mleczne na stałe i nie jest to cud... Quote
Litterka Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Proponuję przygotować dużo gryzaków :cool3: A co do braku korzenia - mleczaki go zwyczajnie nie mają, trzymają się tylko skóry. Po prostu małej wypadł pierwszy ząbek ;) Quote
MissLena Posted October 4, 2009 Author Posted October 4, 2009 puli napisał(a):Większosc ssaków wymienia zęby mleczne na stałe i nie jest to cud... Wiem to, Nadi ma już stałe 12 zębów (te pierwsze 6 na górze i na dole), chodziło mi o to czy przypadkiem to nie jest ułamanie zęba, bo przecież podobno pies gubi kły jako ostatnie... Litterka napisał(a):Proponuję przygotować dużo gryzaków :cool3: A co do braku korzenia - mleczaki go zwyczajnie nie mają, trzymają się tylko skóry. Po prostu małej wypadł pierwszy ząbek ;) Aaaa;] a Tego to nie wiedziałam, dlatego się nieco wystraszyłam;p Ale jeżeli to nic to dobrze;] i nie pierwszy ząbek;p tylko 13 już :crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.