snuszak Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Do schroniska trafił, młody, biszkoptowy labek. Jest do wydania, właściciel już go nie chce, jest to starszy pan i nie ma siły opiekować się młodym, energicznym, silnym psem. Szukam dla niego pilnie DT. Psiak jest przemiły dla ludzi - taki typowy labek, cieszy się całym sobą :) Toleruje inne psy, jednak potrafi postraszyć kolegę z boksu. Zdjęcia psiaka będą już dziś. Quote
supergoga Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Potrzebujemy pilnie choćby tymczasu, żeby nie wpadł w jakies niepowołane oko. Kto się zajmuje pomopca labkom? POmóżcie nam go pokazać. Quote
eduso Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Pierwsze moje wrażenie z wizyty z labkiem - energiczny, tłusciutki i z usmiechem na pysku pies - jak to labrador :) Trzeba koniecznie zacząć myśleć nad DT albo DS dla niego ! Labek przez połowę spacerku nie wypuszczał smyczy z pyska... :) Quote
snuszak Posted October 2, 2009 Author Posted October 2, 2009 dobre fotki, dzięki za ogłoszenie na labkach Quote
andzia69 Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 ale upasiony:shake: jego watek na labkach: Labradory.info :: Zobacz temat - LABEK w wielkopolskim schronie - PILNIE DT Quote
panbazyl Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 ale ładny pies!!! Oj żeby tylko w dobre ręce trafił!!!! Quote
Lilmo Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Piękny psiak z niego. Co do osób, które pomagają labkom to koniecznie trzeba powiadomić Basia_i_Barni. Warto także poprosić o pomoc Naia, jest to osoba z Poznania, która założyła Fundację Pomocy Labradorom PRIMA, tutaj jej profil: Dogomania Forum - Zobacz Profil: Naia Quote
snuszak Posted October 3, 2009 Author Posted October 3, 2009 Naia to moja znajoma, już się kontaktowałam, nie mają tymczasu w fundacji dla naszego labka, wszystko zapchane :shake: Quote
supergoga Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Jego koniecznie trzeba zabrać i ciachnąć. Tylko nie ma gdzie przechować. Myślę o hoteliku choćby na te dni po zabiegu, zanim nie wypali tem DT lub inna opcja. Wprawdzie z kasa kanał, ale jakoś damy radę. Quote
supergoga Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Za chwilę wyjeżdżam po labka - na kastrację i do hotelu. Ale mam problem...właśnie dostałą telefon o młodziutkiej biszkoptowej labce, w tej samej miejscowości, która sie przybłąkała. Ma obolałe łapy - widać że długo szła. Nie wiemy skąd i dokąd. Czy uciekła. A domu w którym jest teraz może być maksymalnie 1-2 dni - niestety sunia nie toleruje innych suk a w domu suka. I jest kłopot wielki. Pozostanie zabranie jej do schroniskowej klatki, ale we wszystkich są psy. Nie wiemy jak się z nimi zgodzi. Do ludzi cudowna. Założe wątek wieczorem. Pomóżcie bo z nia to kanał totalny. Quote
Basia i Barni Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Nasza fundacja nie ma wolnych DT ,ale psiak z tego co wyczytałam na www.labradory.info ma zapewniony hotel . Quote
supergoga Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Labek tak, ale mam jeszcze labke biszkoptową, http://www.dogomania.pl/forum/f1169/awa-biszkoptowa-labka-mam-2-dni-schron-148149/#post13097106 Mam 2 dni na zabranie jej - inaczej nie będzie wyjścia i trafi do tego schronu z którego właśnie wyciągnęłam labka. Stąd moje pytanie? :oops: Quote
eduso Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 Gosiu, gratuluje i bardzo ciesze sie ze sprawnej akcji zabrania labka do hoteliku! :) Quote
supergoga Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 Labek ma na imię Bysio, jak się okazało. Jest na tyle super, że moja wetka stwierdziła, żebym zostawiła go sobie a będzie go leczyć i szczepić do końca życia za darmo. :cool3:. Jest już w hotelu. Spał spokojnie w nocy w pokoiku, tylko jak usłyszał ludzi zaczął się odzywać żeby wyjść. Wyszedł na siusiu, pochodził. W nocy niesttey zrobił siusiu w pokoju, ale składam to na karb narkozy, operacji i chyba traumy. Mam nadzieję, że szybko sobie przypomni zasady dobrego psiego wychowania. Jest w dobrych rękach. Natomiast Eduso, tak jak pisałam, jest w P suka - taka jak on, Awa. Proszę zajrzyjcie na jej wątek, gdzieś wyżej jest link. Tam tak cicho. Ona jutro trafi do schroniska jesli nic nie znajdę, a mam marne szanse na pomysły. Quote
Lilmo Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Jak się miewa Bysio? :) Szukamy dla niego domku czy bierzesz go Supergoga? :cool3:;) Quote
supergoga Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 :mad: Akurat. Bysio jest uroczy, czysty i jak na takiego...bysiowatego faceta subtelny, ale nie jest to pies moich marzeń. Bo nie! Bysio ma chętnego, teraz tylko musi się przekonać małżonka, która przeraża jego format (wielkośc, gabaryt itp). W piątek - czyli jutro lub w sobotę rodzina przyjedzie poznać Bysia. Quote
Lilmo Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Super! W takim razie mam wielką nadzieję, że Bysio swoją subtelnością i urokiem uwiedzie panią małżonkę :cool3: Czekamy w takim razie na dobre wiadomości :) Quote
panbazyl Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Moj labiszon gabarytowo jest tez olbrzymi, ale nie zamieniła bym go na żadnego innego maluszka!!! Bo małe to łatwo rozdeptać a takiego olbrzyma nie da rady! A ten z wątku - Bysio - jest cudny! Nie znam go osobiście, ale na tych zdjęciach mnie po prostu tak za serce chwycił, że szok! Oby trafił do dobrych ludzi!!!! dajcie znać jak jego losy! Quote
snuszak Posted October 11, 2009 Author Posted October 11, 2009 coś wiadomo, czy Bysio już w domu? Quote
Basia i Barni Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Zastanówcie sie czy to dobry dom ,bo wielkość ich przeraża to jest źle ,bo taki jest właśnie labrador ,one nie są wielkości reklamowanego labusia co siedzi na pralce , a poza tym musi to być decyzja dwóch osób, ale oboje go muszą chcieć ,a jak jedna druga przekonuje,że go zabrać ,może zdarzyć się tak ,że później przekona go jedna drugą do oddania . :roll: Jakaś wizytą była przedadopcyjna ? Quote
panbazyl Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Taki piękny pies na pewno znajdzie dom gdzie WSZYSCY go zechcą! Bo jeśli tu jest coś nie tak, to szkoda go na tydzień tam dawać, chyba, ze to zostanie potraktowane jako tymczas a przez ten tydzień będą poszukiwania stałego domu? Czy ci ludzie mieli wcześniej takiego psa? czy wiedzą, że labki mogą niszczyć w domu różne sprzęty? Mogą, ale nie muszą. Wybaczcie że się wymądrzam, ale mam 2 labiszony w domu i wiem co to za ziółka :loveu:. Nie oddam moich za nic w świecie! Nawet jak mi sunia zjadła kolejny telefon a pies ukochane płyty CD... Quote
supergoga Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Bysiek w domku. Wszystko ok. Jego zachowanie w klatce, gdy tak bardzo chciał z niej wyjść, a obok naparzał się na niego kolega - było bardzo impulsywne. W realu Byś okazał się stonowany i bardzo grzeczny. Państwo przyjechali w sobotę, Pani już bez zahamowań - no i pojechał z nimi. Karina ma stały kontakt, a ja za kilka dni wybieram się z wizytą - mam książeczkę do przekazania i zobaczę jak ma się nasz Byś - obecnie Baron. Mysle, że bęzie dobrze, karina też tak sądzi. Państwo ogólnie byli w 100% przekonani jadąc po psiaka - cała czwórka. Zdam relację po wizycie. Quote
panbazyl Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Oj - to dobrze!!! Tylko zeby tego entuzjazmu starczyło na długo!!!! Czekam na relacje! I proszę o podrapanie Bysia - Barona za uchem! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.