Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

słuchajcie, czy ci z was, którzy gotują swoim psiakom jedzonko, dodają do niego sól albo jakieś inne przyprawy?bo ja np. gotuje osobno makaron i osobno rosołek z warzywami i czasami dodam soli do makaronu, do rosołu już raczej nie...ale mam wrażenie, że chyba źle robie, bo mojemu psu nie smakuje...jak o jest z tymi przyprawami?

Posted

Zasadniczo jest tak, że psom przypraw się nie daje wcale. Najwyżej zioła, o których pisano tutaj

Ludzie też powinni jeść znacznie mniej soli niż jedzą...
Jeśli dajesz psu np. chleb, to w nim już jest sól zawarta i taka minimalna ilość soli wystarczy dla zdrowia, nie trzeba ekstra dosalać żarcia... ;)

Posted

czytalam w jakiejs madrej ksiazce ze odrobinke soli raz, od swieta moznaale to naprawde sporadycznie.
ja daje kure z rosołu albo pomidorowej a troche sole wode, wiec jak juz czasem takie dostanie, to wiecej nie dodaje nigdy przypraw do jego gotowanego jedzonka

Posted

A czy dodajecie czegoś gotując ryż? Ja czasem nasypię troszkę Vegety..ale generalnie mój pies ryżu nie lubi i jak tylko może to zostawia go w misce razem z marchewką :roll:

Posted

[quote name='Szamanka']A czy dodajecie czegoś gotując ryż?
Dodaję troszkę oleju, żeby się lepiej gotował. 8)

Ja czasem nasypię troszkę Vegety.

Vegeta to też głównie sól.
[quote name='iac1']ale słone chyba smakuje lepiej???
Kwestia przyzwyczajenia... Im mniej soli tym zdrowiej, więc warto się przyzwyczaić do małych ilości soli w jedzeniu.

  • 2 weeks later...
Posted

iac1 napisał(a):
:D ale słone chyba smakuje lepiej???


Psom raczej nie...
Nie powinno się psom podawać soli. Mojemu to czasami tam da babcia, ale tylko odrobinkę. Wiem że nie powinno się podawać ani odrobinki.
Ale czasami nie dopilnuję babci i posolone :oops: !!!

Posted

Agnes napisał(a):
Dodawanie vegety napewno nic tu nie pomoze :roll:

Agnes, rzecz w tym, że pomaga ;)
Vegeta dość intensywnie pachnie, a jak wiadomo zapszki są dla piesa najważniejsze. Tez miałam niejadka i sposobem na to, zeby zjadł było wkropienie odrobiny maggi do żarełka, skrapiane było po wierzchu. Smaku to nie zmieniało, a zapach delikatny był i pies już wierzył, ze ma coś lepszego 8)

Ale absolutnie nie polecam ani nie popieram takiego doprawiania!!! Byłam młoda i głupia i dawałam się szantażować mojemu rozpaskudzonemu psu :evilbat:

Posted

coztego mi chodzilo raczej o zdrowotne aspekty takiej vegety ;)
i w sensie zapchawoym tez nie pomoze - pies wydziwia wiec pancia kombinuje co by tu dac zeby psu smakowalo - a to sypne vegety, potem vegeta psu sie znudzi to pancia bedzie kombinowac dalej...ojjj takie schemat ciagle widze/slysze

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...