Jump to content
Dogomania

Wars w basniowym domku,dziekujemy Wuniu za matkowanie i nauke.....:)


Recommended Posts

Posted

:crazyeye: aha, nowe spostrzeżenie - Wars to zazdrośnik!!! Myślałam, że moja sucz będzie miała focha, a tu :crazyeye: to Wars wpycha się do pana przed Nikolą, odpychając ją po prostu śniupą, ona warczy, a on zastawia dojście do jej pana :cool3: wielki jest, więc jak stanie - to ani rusz :evil_lol: i tak ze wszystkim, z dotykiem, ze smakołykiem, zabawek wcześniej nie chciał, ale wszystkie Nikoli sa najfajniejsze, osikać jej barana, na którym śpi, to też była świetna dla Warsa zabawa :cool3:
Cwaniak, zgrywus, zazdrośnik, uparciuch, udający głuchego panicz - to teraz Warsik :p
Grazynko - to zupełnie inny pies ;)
Aha, kupiliśmy mu kolczatkę, bo tylko przy panu nie zapomina jak się chodzi ładnie na smyczy, przy kimkolwiek innym wyłącza mu się pamięć no i słuch :cool3:, a na kolczatce - i słuch i pamięć wraca :evil_lol:

  • Replies 682
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Poznałam Warsa dzisiaj i wymiziałam odrobinkę, a on nawarczał na mojego Kelbiego:)
Zrobił wieeelkie ślady swoich wielkich łapek u mnie przed wejściem, oczywiście osikał (nielegalnie) krzaczek pod domem i pojechał, a mój panicz najpierw gonił samochód z Warsikiem i ukochaną ciocią Wunią, a później zawzięcie wąchał ślady Wielkiej Stopy:):)

Posted

hihihi,dobre ,,slady wielkiej stopy,,
ciotki kochane jestescie wspaniale....
Wars to zazdrosnik bo chce pokazac ze on umie kochac i nie chce aby jego oddac
a te jego wielkie oczyska to juz pewnie maja chochliki
a nie smutek:)

Posted

giselle4 napisał(a):

Wars to zazdrosnik bo chce pokazac ze on umie kochac i nie chce aby jego oddac


noooooooo :( i jak ja go oddam? :shake: Bo dom tuż, tuż ... jutro przewożona będzie buda ... potem zaprzyjaźnianie i pa pa :-( Myślałam, że będę się cieszyć, a ja tymczasem drżę jak o własne dziecko :oops:

Posted

Wunia napisał(a):
noooooooo :( i jak ja go oddam? :shake: Bo dom tuż, tuż ... jutro przewożona będzie buda ... potem zaprzyjaźnianie i pa pa :-( Myślałam, że będę się cieszyć, a ja tymczasem drżę jak o własne dziecko :oops:


Coś się szykuje...?

Posted

oj, szykuje się, szykuje :) Takich poważnych propozycji było kilka, ale finalnie dogadujemy 2, a która zostanie ... zobaczymy :)
Wolę jednak dom i całe podwórko dla Warsa razem z wiatrołapem na zimne dni i noce, niż mieszkanie w bloku 27m2, ale jeszcze muszę tam pojechać i sama zobaczyć, ale żadnych wątpliwości nie mam, że po rekonwalescencji Wars docelowo będzie miał kochający dom :)
24.01 wyjmujemy szwy, no i do nowego, swojego domu :) Jeszcze tylko chcę, żeby Wars ich poznał, żeby znowu nie przejechał w obce miejsce, bo wtedy jest zagubiony ... a poza tym Wars już nas kocha, zwłaszcza mojego męża, więc nie chcemy go tak zawozić i "porzucić" , lecz żeby go zabrali od nas :(
słodziak ... pewnie to też przeżyje swoim ogromnym psim serduszkiem ... no, ale cóż ...

Posted

Warsik ciągle się jeszcze boi, jeśli nie wie, co będzie za chwilę. Wczoraj kilka osób do niego mówiło, staliśmy na ulicy a on już miał ogonek po brzuszku i niepewną minę. Na Kelbiego warczał, bo może odebrał jego zachowanie jako atak, a w każdym razie coś niewiadomego leciało w jego stronę i jego pana i wrzeszczało:)
Znalazł się domek, będzie dobrze. Im szybciej do niego pójdzie, tym prędzej nabierze pewności siebie i odzyska równowagę. A pod koniec stycznia ma być cieplej, bo Wunia nie napisała, ale oni się martwią, że Warsik zmarznie w budzie. I kto tu panicza robi z psa? :evil_lol:

Posted

Wunia napisał(a):
:bigcool:

Nauczyłam się od Ciebie:bigcool:...

za wszystko juz dziekuej
a jak jeszcze domek bedzie suuuper[ wiem ze bedzie]bo mamuska jego nie odda na poniewierke
to juz skowronki mi nad glowa gniazdko wiją.....
oj ciotki...ciotki:)

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Wunia - jestes Aniolem, Tz rowniez :)


mnie do anioła dużo brakuje :smokin::diabloti: a mój TZ na anioła za gruby :beerchug:
no, ale się staramy :lilangel::lilangel:

Posted

widziałam się z nowym panem Warsa :) Wars z resztą też :) powiedział, że miziania i jedzenia mu na pewno nie zabraknie :) i powiedział coś, tak mimo chodem, na co ja szczególnie zwróciłam uwagę:
"posadziliśmy na wiosnę drzewka, zobaczymy czy wytrzymają zabawy Warsa, ale to tylko drzewka ... podoba mi się bardziej niż na zdjęciach..."
myślę, że będzie dobrze :)
Do przewozu budy potrzebna będzie przyczepa :) w VW Transportera nie wejdzie :( mam nadzieję, że nie będą to duże koszty :( ale za to jaka chałupa dla Warsa - willa z przybudówką dla panicza :) - buda w prezencie :)

Posted

jasne, że będę, przecież go nie porzucę, boję się tylko, że będzie nas widywał to będzie tęsknił, więc ta pierwsza wizyta musi być po jakimś czasie ... :(
a buda ma rozmiar: 120 cm. - wysokość, a potem: 140cmx158cm - to jest obmiar wnętrza budy :)

Posted

..Wuniu,bedzie miał dobrze
to duzy i mądry psiak...kochany
a ze popłaczesz sobie
ja to znam:(
mimo ze staram sie nie przyzwyczajac i nie patrzec psiakom w oczy....
bo jak juz to sie stanie to przepadlam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...