Wunia Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 :crazyeye: aha, nowe spostrzeżenie - Wars to zazdrośnik!!! Myślałam, że moja sucz będzie miała focha, a tu :crazyeye: to Wars wpycha się do pana przed Nikolą, odpychając ją po prostu śniupą, ona warczy, a on zastawia dojście do jej pana :cool3: wielki jest, więc jak stanie - to ani rusz :evil_lol: i tak ze wszystkim, z dotykiem, ze smakołykiem, zabawek wcześniej nie chciał, ale wszystkie Nikoli sa najfajniejsze, osikać jej barana, na którym śpi, to też była świetna dla Warsa zabawa :cool3: Cwaniak, zgrywus, zazdrośnik, uparciuch, udający głuchego panicz - to teraz Warsik :p Grazynko - to zupełnie inny pies ;) Aha, kupiliśmy mu kolczatkę, bo tylko przy panu nie zapomina jak się chodzi ładnie na smyczy, przy kimkolwiek innym wyłącza mu się pamięć no i słuch :cool3:, a na kolczatce - i słuch i pamięć wraca :evil_lol: Quote
mmd Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Poznałam Warsa dzisiaj i wymiziałam odrobinkę, a on nawarczał na mojego Kelbiego:) Zrobił wieeelkie ślady swoich wielkich łapek u mnie przed wejściem, oczywiście osikał (nielegalnie) krzaczek pod domem i pojechał, a mój panicz najpierw gonił samochód z Warsikiem i ukochaną ciocią Wunią, a później zawzięcie wąchał ślady Wielkiej Stopy:):) Quote
giselle4 Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 hihihi,dobre ,,slady wielkiej stopy,, ciotki kochane jestescie wspaniale.... Wars to zazdrosnik bo chce pokazac ze on umie kochac i nie chce aby jego oddac a te jego wielkie oczyska to juz pewnie maja chochliki a nie smutek:) Quote
kamilawa Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 więcej chochlików, więcej. niech smutku tam już nie będzie... Quote
Wunia Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 giselle4 napisał(a): Wars to zazdrosnik bo chce pokazac ze on umie kochac i nie chce aby jego oddac noooooooo :( i jak ja go oddam? :shake: Bo dom tuż, tuż ... jutro przewożona będzie buda ... potem zaprzyjaźnianie i pa pa :-( Myślałam, że będę się cieszyć, a ja tymczasem drżę jak o własne dziecko :oops: Quote
Piromanka Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Wunia napisał(a):noooooooo :( i jak ja go oddam? :shake: Bo dom tuż, tuż ... jutro przewożona będzie buda ... potem zaprzyjaźnianie i pa pa :-( Myślałam, że będę się cieszyć, a ja tymczasem drżę jak o własne dziecko :oops: Coś się szykuje...? Quote
Wunia Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 oj, szykuje się, szykuje :) Takich poważnych propozycji było kilka, ale finalnie dogadujemy 2, a która zostanie ... zobaczymy :) Wolę jednak dom i całe podwórko dla Warsa razem z wiatrołapem na zimne dni i noce, niż mieszkanie w bloku 27m2, ale jeszcze muszę tam pojechać i sama zobaczyć, ale żadnych wątpliwości nie mam, że po rekonwalescencji Wars docelowo będzie miał kochający dom :) 24.01 wyjmujemy szwy, no i do nowego, swojego domu :) Jeszcze tylko chcę, żeby Wars ich poznał, żeby znowu nie przejechał w obce miejsce, bo wtedy jest zagubiony ... a poza tym Wars już nas kocha, zwłaszcza mojego męża, więc nie chcemy go tak zawozić i "porzucić" , lecz żeby go zabrali od nas :( słodziak ... pewnie to też przeżyje swoim ogromnym psim serduszkiem ... no, ale cóż ... Quote
mmd Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Warsik ciągle się jeszcze boi, jeśli nie wie, co będzie za chwilę. Wczoraj kilka osób do niego mówiło, staliśmy na ulicy a on już miał ogonek po brzuszku i niepewną minę. Na Kelbiego warczał, bo może odebrał jego zachowanie jako atak, a w każdym razie coś niewiadomego leciało w jego stronę i jego pana i wrzeszczało:) Znalazł się domek, będzie dobrze. Im szybciej do niego pójdzie, tym prędzej nabierze pewności siebie i odzyska równowagę. A pod koniec stycznia ma być cieplej, bo Wunia nie napisała, ale oni się martwią, że Warsik zmarznie w budzie. I kto tu panicza robi z psa? :evil_lol: Quote
Wunia Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 :bigcool:mmd napisał(a): I kto tu panicza robi z psa? :evil_lol: Nauczyłam się od Ciebie:bigcool:... Quote
Wunia Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 fiorsteinbock napisał(a):co za wiesci czytam :) same dobre :) Quote
giselle4 Posted January 19, 2010 Author Posted January 19, 2010 Wunia napisał(a)::bigcool: Nauczyłam się od Ciebie:bigcool:... za wszystko juz dziekuej a jak jeszcze domek bedzie suuuper[ wiem ze bedzie]bo mamuska jego nie odda na poniewierke to juz skowronki mi nad glowa gniazdko wiją..... oj ciotki...ciotki:) Quote
mmd Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Ale mam nadzieję, że jeśli dzieciątko według Wuni będzie marzło to zrobicie zbiórkę na pierzynę:diabloti: Quote
fiorsteinbock Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Wunia - jestes Aniolem, Tz rowniez :) Quote
Wunia Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 fiorsteinbock napisał(a):Wunia - jestes Aniolem, Tz rowniez :) mnie do anioła dużo brakuje :smokin::diabloti: a mój TZ na anioła za gruby :beerchug: no, ale się staramy :lilangel::lilangel: Quote
giselle4 Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 tylko popatrz na aniolki są grubiutkie i pulchniutkie.....wiec nie wybrzydzaj:) pierzynka dam oczywiscie jak bedzie jemu zimno:) Quote
Wunia Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 widziałam się z nowym panem Warsa :) Wars z resztą też :) powiedział, że miziania i jedzenia mu na pewno nie zabraknie :) i powiedział coś, tak mimo chodem, na co ja szczególnie zwróciłam uwagę: "posadziliśmy na wiosnę drzewka, zobaczymy czy wytrzymają zabawy Warsa, ale to tylko drzewka ... podoba mi się bardziej niż na zdjęciach..." myślę, że będzie dobrze :) Do przewozu budy potrzebna będzie przyczepa :) w VW Transportera nie wejdzie :( mam nadzieję, że nie będą to duże koszty :( ale za to jaka chałupa dla Warsa - willa z przybudówką dla panicza :) - buda w prezencie :) Quote
Piromanka Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Super! A moge podpytac, czy nowy dom Warsa to z ogloszen czy miejscowy? Quote
fiorsteinbock Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Ciesze sie ogromnie i trzymam kciuki! Wunia musisz byc dzielna i silna. Po adopcji bedziesz w kontakcie z domkiem? tak dla ukojenia bolu rozstania? Quote
Wunia Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 jasne, że będę, przecież go nie porzucę, boję się tylko, że będzie nas widywał to będzie tęsknił, więc ta pierwsza wizyta musi być po jakimś czasie ... :( a buda ma rozmiar: 120 cm. - wysokość, a potem: 140cmx158cm - to jest obmiar wnętrza budy :) Quote
giselle4 Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 ..Wuniu,bedzie miał dobrze to duzy i mądry psiak...kochany a ze popłaczesz sobie ja to znam:( mimo ze staram sie nie przyzwyczajac i nie patrzec psiakom w oczy.... bo jak juz to sie stanie to przepadlam Quote
Piromanka Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Nie płaczcie dziewczyny! Szukamy im domu, żeby można było pomóc następnym. Może to Was pocieszy...? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.