Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

chciałam się zapytać, co sądzicie o karmach, które pojawiły się w biedronkach i innych sklepach 8) kosztują one grosze (3kg za 8 zł) ale jak wygląda to pod względem żywieniowym psa?czym rózni sie taka karma od innych firmówek?czy taką karmą można ciągle karmić psa?
pozdrawiam i czekam na wasze opinie :)
magda i gaja :P

Posted

czy taką karmą można ciągle karmić psa?


Ja bym takiej karmy w ogóle psu nie dała, nie wspominając o ciągłym karmieniu... Róznią się od markowych karm głównie składem, mają w sobie zboża z dodatkiem soi, zamiast białka zwierzęcego, i różne fajowe konserwanty i ulepszacze smaku i zapachu, żeby pies to zjadł...

Posted

karmilam psa karmą "lepszą" bo DARLING - pies się zajadal ale na zdrowie prawdopodobnie mu to nie wyszlo (niewiemy dokladnego zrodla choroby). Dzisiaj nowemu pupilowi kupuje karmę placac 220 zł i wiem że jest prawidlowo odzywiany. Dla niektorych taka kwota to kosmos, ale należy pamiętać że pies nie jest tylko psem, ale przyjacielem i wymaga troski takiej jak człowiek, a nie wariantu oszczędnościowego. Moje zdanie jest niezmienne - na psie nie można oszczędzać, a jeśli przekracza to czyjeś możliwości finansowe to powinien je rozpatrzyc zanim przyjmie pod swoj dach zwierzaka - kazdego, nie tylko psa. Tak jak wyżej "coztego" dzisiaj zdaje sobie sprawę ile "chemii" jest w karmach tanich, bo cena musi iść kosztem jakości - innego wyjścia nie ma, tak jak ketchup za 0,99 zł nie jest ketchupem tylko zabarwioną wodąl.....

Posted

madzia18sosnowiec napisał(a):
chciałam się zapytać, co sądzicie o karmach, które pojawiły się w biedronkach i innych sklepach 8) kosztują one grosze (3kg za 8 zł) ale jak wygląda to pod względem żywieniowym psa?czym rózni sie taka karma od innych firmówek?czy taką karmą można ciągle karmić psa?

Taka karma z supermarketu różni się od Eukanuby czy Nutro tym czym polędwica od salcesonu. Niby to wędlinka i to też, a jednak.....
Takich karm nie należy psu podawać i tyle.
Nie są one wartościowe, jak Coztego już napisała, zawierają soję, konserwanty dużo gorszej jakości niż te w lepszych karmach, mają zbyt mało składników mięsnych i w ogóle nie są zdrowe. To tak jakbyś dziecku dawała chipsy to jedzenia. Kaloryczne są, smaczne czasami też, nie są trucizną, ale czy to oznacza, że są zdrowe???? W żadnym wypadku.
Pzodrawiam.

Posted

lespaa napisał(a):
karmilam psa karmą "lepszą" bo DARLING

no bo to właśnie taka "lepsza" karma jest :wink: Zadna karma, która jest farbowana nie jest zdrowa, bo te farbki (pomarańczowe jak marchewka i zielone jak groszek) nie są bynajmniej naturalne.
lespaa napisał(a):
Dzisiaj nowemu pupilowi kupuje karmę placac 220 zł i wiem że jest prawidlowo odzywiany.

No, ale chyba nie za kilogram tylko za worek 10 kilowy????
Popieram, na zdrowiu moich "dzieci" nie oszczędzam. Nie kupuję im co prawda karmy, bo nie jedzą suchego, ale gdybym się na to zdecydowała na pewno kupowałabym nutro choice, może hills`a. Nigdy pedigree czy chapi.

Posted

madzia18sosnowiec napisał(a):
to dlaczego takie karmy stoją na półkach w sklepie? :-?

Z tych samych powodów z których papierosy, tanie wino, przeterminowane produkty..... bo ktoś to kupuje.
Poza tym jak już pisałam - takie karmy nie są trujące (przynajmniej nie od razu), one są jedynie bezwartosciowe i niezdrowe.
Od wiedzy, mądrości i odpowiedzialności właściciela psa zależy czym będzie go karmił. Niektórzy wybierają tę opcję bo jest tania, bo nie wiedza, że to jest syf - na opakowaniu jest napisane, że to "wysokiej jakości pokarm".... bla bla bla.

Posted

Jak ja zaczynałam dopiero orientować się o co chodzi, to myślałam tak: to karma i to karma, o co tu chodzi? A potem pomyślałam na zdrowy rozsądek - co to może być za karma oparta na mięsie, skoro jej kilogram ma kosztować 3 czy nawet 5 zł? Odpady rzeźnicze i tyle, a nie dobre mięso dla psiaka. No a to, że mięso 'nieco' ;) lepsze niż takie odpadki trochę kosztuje, to już jest oczywiste.

Posted

Prawda jest taka, że psy na wsiach jedzą to co pan nie zje, i to byłby rarytasik, bo czasami rzeczywistosc jest taka ze nawet świnia by nie zjadła tej "pańskiej strawy", i są zdrowe, a psy domowe, których wlasciciele stają na głowie żeby prawidlowo odzywiac chorują i żyją krótko..... to całkiem jak z cygańskimi dziećmi i dziećmi z 'dobrych domow" ..;)

Posted

lespaa napisał(a):
Prawda jest taka, że psy na wsiach jedzą to co pan nie zje, i to byłby rarytasik, bo czasami rzeczywistosc jest taka ze nawet świnia by nie zjadła tej "pańskiej strawy", i są zdrowe

Eeeee, ja mysle, ze to po czesci dlatego, ze tam nikt sie cacka i jak psiak jest chory lub słaby to umiera lub chłop łopatą mu pomoże :evil: . Poza tym widziałam w tamtym roku trzy psy, które wyglądały na jakies 12 - 14 lat, a okazało się że miały 5 - 7 lat.
A w mieście te słabsze psy jakoś się ratuje, leczy.
To jest oczywiście duże uproszczenie, bo wiadomo, że i w mieście nie wszystkim psom jest tam dobrze jak być powinno, a i na wsi nie każdy pies całe życie spędza na łańcuchu jedząc chleb moczony w wodzie.

Posted

madzia18sosnowiec napisał(a):
czy taką karmą można ciągle karmić psa?


Jedz ciagle wyroby czekoladopodobne z Biedronki, a zobaczysz czy Ci to wyjdzie na zdrowie :diabloti:

Posted

czy są jeszcze jakies karmy które są warte kupienia i nie zbankrutujemy na nich?


Nutra Nuggets. Byl nia karmiony moj starszy pies i mial sie po niej znakomicie. 15 kg podstawowej wersji (niebieski worek) kosztuje ok. 120zl i dla 30 kg psa starcza na 1,5 miesiaca.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...