aicrew Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Przybyła do nas opiekunka, która twierdzi iż od jutra idzie do szpitala na leczenie swoich schorzeń. Postanowiła pozostawić u nas swojego starego jamnika, początkowo prosiła o znalezienie nowego domu dla psa, później chciała abyśmy zapewnili psu opiekę tymczasową a na końcu udało nam się uzyskać kontakt do jej córki. Córka była bardzo zdziwiona postępowaniem matki i nie wiedziała, że ta chce oddać psa. Ustaliłam z córką, że matka podpisze zrzeczenie się praw do psa, córka odbiera dziś od nas psa i będzie przez okres 7-10 dni otaczać go opieką, my postaramy się znaleźć mu nowy dom wspólnie w Fundacją Canis G. Bąbel wg naszej oceny ma bardzo małe szanse na znalezienie nowego domu, choć cuda w TOZ się zdarzają.:))) insp.Karolina Jurzysta, insp.Agnieszka Warzocha Quote
Isadora7 Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Czy on ma książeczkę, szczepienia... cokolwiek? Jest zaniedbany więc zapewne pytanie retoryczne Quote
aicrew Posted September 29, 2009 Author Posted September 29, 2009 Chyba ma, jutro dopytam pies standardowo na 17 latka jest prawie ślepy i głuchy. Quote
katarzyna kuczewska Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 brak słow :( ludzie sa podli nie chce byc złosliwa ale mam nadzieje o ile to prawda -z tym szpitalem to zycze tej pani aby trafila do Zdunowa tam poczuje sie jak ten biedny jamnik !!!! Quote
_Pixia_ Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Isadora7 napisał(a):Czy on ma książeczkę, szczepienia... cokolwiek? Jest zaniedbany więc zapewne pytanie retoryczne Właścicielka nie przyniosła żadnej książeczki, chociaż upierała się że takową posiada. Później okazało się, że pies nie posiada żadnych szczepień. Jego kondycja fizyczna jest bardzo dobra jak na ten wiek. Chodzi żwawo, posiada tylko zmiany skórne na grzbiecie, wyłysienia najprawdopodobniej wiek tak zadziałał. Quote
aicrew Posted September 30, 2009 Author Posted September 30, 2009 Pies nie ma książeczki ani aktualnych szczepień,zostaną zrobione na koszt Toz Quote
szczecinianka Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Niestety stan psa podczas pobytu u córki właścicielki bardzo się pogorszył, prawdopodobnie z tęsknoty. Został uśpiony a wyrodnej właścicielce życzymy wszystkiego co najgorsze :shake: Quote
Isadora7 Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Biedny jamniś, biegaj mały po zielonych łąkach, tam już będziesz miał dobrze. ['][']['] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.