albiemu Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 dziewczyny wdech wydech, na spokojnie nigdzie się nie wybieram, pomogę jak nic! Nietoperek ... fajne imię, szkoda, że jego historia już nie taka fajna ... Quote
fiorsteinbock Posted September 30, 2009 Author Posted September 30, 2009 Dokladnie! nieciekawa...a zobaczysz jakie to cudo! Wiesz, pomyslalam sobie, ze idealnie byloby gdyby Lena i Nietoperek razem poszly do adopcji! Dobry domek i one we dwojke:oops: Quote
Kamila_ Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Coraz piękniejsze psy :-o Lenko do góry! Jesteś cudowna! :loveu: Quote
fiorsteinbock Posted September 30, 2009 Author Posted September 30, 2009 Cioteczki! Wiesci są nastepujace...zaczne od poczatku! Bylysmy z Lenka na spacerku i zauwazylysmy, ze ona chyba troszke niedowidzi :shake: dzisiaj wogole byla poddenerwowana, w polach zachowywala sie jakby na kogos czekala, jakby tymi slabymi oczkami wypatrywala Pana, popiskiwala :-( Ona wciaz teskni!!! Druga sprawa, po operacji schudla - niby je, ale odrobinki i wyglada fatalnie. Z tylnymi łapkami chyba tez zaczynaja sie problemy, obawiamy sie o stawy... Dziewusia widac, ze nie lubi bokserow, bo strasznie krzyczala na naszego boksia i na wzajem :cool3: Jest ogromnym pieszczochem! Na spacerze, zeby zająć jej uwage zachecalam do zabawy. Ah, jak tulila pyszczek do nog, z reszta przechodzila miedzy nogami o malo mnie nie przewracajac! Skakala zadowolona, ze sie do niej mowi, mizianie tez pasowalo naszej Damie :loveu: Jest kochaniutka i kradnie nam serce... Chcemy zaobserwowac co jest z oczami, czy faktycznie ma problemy... Na koniec Cioteczki wiadomosc najwazniejsza... Przed chwila Gisellka rozmawiala okolo godz z Pania Olą z Dabrowy Gorniczej. Wzruszyl ją los Leny i w poniedzialek chce po nią przyjechac. Na razie wiem tyle, Gisellka trzyma reke na pulsie i jest w kontakcie z Pania Ola! Trzymam kciuki aby doszlo do szczesliwej adopcji!!! Zaraz wstawie fotki ze spaceru! Zlapalam doła dopiero wiesci od Grazynki postawily mnie na nogi :multi: Lenka musi opuscic schron jak najszybciej, jak nie ten domek to inny, ale musimy sie spieszyc! Quote
fiorsteinbock Posted September 30, 2009 Author Posted September 30, 2009 Cioteczki - nasz NIETOPEREK: http://www.dogomania.pl/forum/f28/poczciwy-onek-bezdusznie-porzucony-na-stare-lata-umiera-w-schronie-147727/#post13065753 Quote
fiorsteinbock Posted September 30, 2009 Author Posted September 30, 2009 Zdjecia ze spaceru. Moze nie dowidzi, moze starsza niz myslelismy ale cudowna i Piekna! W sobote wyczeszemy Krolowa, bedzie wiecej czasu. Popatrzcie na Lenke. Jesien na dworze i w sercu Leny, musi przezyc ten czas szczesliwie... Quote
giselle4 Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Lenka ,jezeli telefon nie był tylko snem:shake: jezeli to nie bylo marzenie ...dziewczynko Ty juz nie wrocisz na ogólny Do poniedziałku zostaniesz na izolatce a poniej.......przyjedzie ciocia Ola i da Ci dom do konca Twoich dni....:loveu: anioleczku zasługujesz na wszystko co najlepsze... Ciociu...my czekamy a dzisiaj powiemy Lence...niech nie traci nadzieii:cool3::multi: Quote
Kamila_ Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 :multi: Lenciu będzie dobrze! Czekamy na dobre wieści! :loveu: Quote
Kamila_ Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Pięknisia :loveu::loveu::loveu::loveu: do góry! Quote
fiorsteinbock Posted October 3, 2009 Author Posted October 3, 2009 Dzisiaj bede u dziewczynki, to wymiziam od Cioteczek :cool3: Quote
Kamila_ Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 fiorsteinbock napisał(a):Dzisiaj bede u dziewczynki, to wymiziam od Cioteczek :cool3: koniecznie! :loveu: Quote
giselle4 Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 ...Czekamy do poniedziałku niech sie stanie i ma domek u Cioci Oli:oops: Quote
fiorsteinbock Posted October 3, 2009 Author Posted October 3, 2009 Niestety nie pojechalam do Lenki...brzuch mi juz ciąży do kolan i calą sobote dyrygowalam TZ coby nadgonil tygodniowe sprzatanie. Oj, juz coraz mniej energii...w poniedzialek zjem szpinak i pojade! ;):diabloti: Quote
giselle4 Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 fiorsteinbock napisał(a):Niestety nie pojechalam do Lenki...brzuch mi juz ciąży do kolan i calą sobote dyrygowalam TZ coby nadgonil tygodniowe sprzatanie. Oj, juz coraz mniej energii...w poniedzialek zjem szpinak i pojade! ;):diabloti: hihihi Uwielbiam Ciebie za takie pisanie:multi: Ty czeszesz Lenke ja na spacer z psiakami bedzie dobrze,Lenka to spokojna panieneczka:oops: Quote
kamilawa Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 lenka, kochanie moje wskakuj na pierwszą :loveu::multi: Quote
fiorsteinbock Posted October 4, 2009 Author Posted October 4, 2009 Ja po cichu licze, ze poniedzialek bedzie ostatnim dniem w schronie dla naszej Damy :cool3: Quote
Kamila_ Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 fiorsteinbock napisał(a):Ja po cichu licze, ze poniedzialek bedzie ostatnim dniem w schronie dla naszej Damy :cool3: musowo! :diabloti: Quote
fiorsteinbock Posted October 5, 2009 Author Posted October 5, 2009 Lenka pojechała do nowego domu. Zabrały ją dwie sympatyczne Panie a dziewczyna nasza uradowana, ze heeej! Wczesniej na spacerze wymizialam ją, ale jak wychodzila ze schronu to specjalnie sie mna nie interesowala... :diabloti: I dobrze! Usadowila sie elegancko na tylnym siedzeniu auta, dostala wode do picia! Dama nawet sie nie podnosila, pila na lezaco - taka wazna! Ciesze sie ogromnie, bedzie miala dobrze w nowym domu! Dziekuje Cioteczki za pomoc :loveu::loveu::loveu::loveu: Albiemu, Twoj tekst, jesli pozwolisz wykorzystam dla innej sierotki, nasza Lenka szybko zostala zauwazona, nawet nie zrobilam Allegro. :cool3: Pani Ola, nowa Przyjaciolka Leny przywiozla dary dla naszego schroniska, kocyki, kolderki i karme. Zabrala Lenke i jeszcze wspomogla reszte! Quote
kamilawa Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 :multi::multi::multi::multi: powodzenia ślicznotko! należał ci się domek! :loveu::loveu::loveu: Quote
giselle4 Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 SZCZESCIA ANIOŁKU CIOCIU Edytko a fotki gdzie?robilas;) Quote
fiorsteinbock Posted October 5, 2009 Author Posted October 5, 2009 [FONT=Book Antiqua]Pożegnań czas... Lena czeka, az zakoncza sie formalnosci w biurze i fiuu do domku:[/FONT] [FONT=Book Antiqua]Jeszcze udalo mi sie ukrasc buziaka i Dama sobie poszla... Ciagla do auta, nie ogladajac sie za siebie, wiec polazlam za nimi a w samochodzie od razu poczula sie jak u siebie, na ciotke Edyta zerkela, niby nic a jednak :razz: niech sobie Ciotka zobaczy szczescie i radosc w oczkach Leny :evil_lol:[/FONT] Quote
albiemu Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 bardzo się cieszę! Trzymam kciuki za Lenę i wszystkie Wasze psiaki! :D Oby więcej takich szczęśliwych psich serc! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.