Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Book Antiqua]Lena - piękna ONka, nie najmłodsza, wiek około 5 lat. Czy dojrzałość zaważy na jej losie i skaże na dożywotnie więzienie?

Suczka jest w schronisku stosunkowo krótko, po kwarantannie została poddana operacji usunięcia guza na jednej z listew mlecznych. Guz dużych rozmiarów co było zaniedbaniem właścicieli i pozwala nam sądzić, że suczka nie miała odpowiedniej opieki weterynaryjnej...jeżeli jakąkolwiek miała...:shake:

Lenka jest odrobaczona z kompletem szczepień i książeczką. W kontaktach z ludźmi jest łagodna, nie wykazuje agresji, co do dzieci nie mamy możliwości sprawdzenia.

W tej chwili Lenka dochodzi do siebie w szpitaliku, powoli nabiera sił - wita nas radośnie i domaga się pieszczot, ale nie nachalnie! Wszystko z kulturą i wyczuciem :lol:
[/FONT]

Bardzo prosimy o pomoc w ogłaszaniu Leny, wkrótce będzie musiała wrócić na boks ogólny i możemy ją stracić, jej adopcja jest sprawą priorytetową!

[FONT=Century Gothic]
Lena przebywa w dolnośląskim schronisku AZYL
ul. Brzegowa 151
58-200 Dzierżoniów
[/FONT]


[FONT=Verdana][FONT=Arial]Kontakt w sprawie adopcji:[/FONT][/FONT]


[FONT=Verdana][FONT=Arial]0 664-315-852[/FONT][/FONT]
[FONT=Arial]0 501-161-217[/FONT]
[FONT=Arial]074 831-18-00 [/FONT]


[FONT=Verdana]Grażyna: giselle4@autograf.pl[/FONT]
[FONT=Verdana] Edyta: fiorsteinbock@gmail.com[/FONT]



  • Replies 54
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Juz sie robi - dogo mnie nie chcialo wpuscic :razz:
Jak tylko porobie nowe zdjecia, wrzuce - moze jutro uda sie Dame zabrac na spacerek.

Wieczorem zrobie jej allegro, ale.gratke - Cioteczki, mozecie ją pooglaszac na stronach ONkow?

Posted

a ona jest porzucona, czy osobiście doprowadzona do schroniska przez właścicieli? może ktoś jej szuka? Jak do psów, kotów? Bo wnioskuję, ze do ludzi ok :p a wiadomo moze jak do dzieci? Szczepiona na coś, odpchlana, odrobaczana? Oprócz sterylki i guzów na listwie mlecznej ma coś jeszcze? Pytam, bo próbuję sklecić tekst do ogłoszeń :lol:

Posted

Do schroniska trafila z interwencji, czyli porzucona - ktos zglosil strazy miejskiej, ze pies sie błaką. Czipa nie ma. Do ludzi ok, do kotow nie sprawdzona - moze jak na spacerze spotkamy jakiegos to Lena pokaze charakter a do dzieci tez nie znamy stosunku i nie mamy mozliwosci tego sprawdzic.

Jest zaszczepiona, odpchlona i odrobaczona - ma swoja ksiazeczke. Sterylki w schronie nie miala robionej, tylko guza usuwanego.

Dopisze to do pierwszego postu, bom chaotycznie wszystko sklecila :sg168:

Posted

Czyli tatoo też pewnie nie ma? :-( Kurczę, wygląda naprawdę bardzo w typie rasy. mieliśmy już ONka mniej owczarkowatego z tatuażem, nieczytelnym niestety.

Byłam pewna, ze sterylkę miała przy okazji usunięcia guza- jak widać myliłam się :)

A i ona jest w jakim mieście? tzn, gdzie jest schronisko?

Posted

cześć :)

Słuchajcie czy są szanse na zdjęcia bez krat? To przepiękna sunia, ma cudowne oczy ...

Fiorsteinbock napisałam do mnie pm z prośbą o tekst dla dziewczyny. Oczywiście pomogę :)

Trztmam mocno kciuki i pozdrawiam Was WALECZNE! :)

Posted

[FONT=Times New Roman]Niezapisane strony oczu Leny ...[/FONT]


[FONT=Times New Roman]Biblioteką świata jest nasze ludzkie życie. Zatrudniona w niej siwa bibliotekarka nie ma czasu wyrywać siwych włosów. Pielęgnować skrzydeł. Codziennie wręcza całemu światu nowe tytuły. Skrupulatnie notuje zwracane książki.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Na drzwiach wejściowych do budynku zawsze ten sam napis – OTWARTE. Nad nimi miedziany dzwonek, którego początków nie pamięta już nikt. Podobno został jej wręczony w dniu otwarcia biblioteki. Wraz z wydanym przez niego dźwiękiem, cały harmider tego miejsca ustaje … W drzwiach staje posępna postać bez twarzy. Ma białe zimne dłonie. Bezszelestny chód w kierunku jej biurka unosi porozrzucane kartki do góry.[/FONT]

[FONT=Times New Roman]Zegar zatrzymuje wskazówki …. Bibliotekarka siada naprzeciw milczącej postaci, rozliczając karty biblioteczne ludzi z ich ostatniego oddechu…[/FONT]

[FONT=Times New Roman]Na białe zeszyty bezdomnych psów nigdy nie mają czasu … Likwidowane są poza ewidencją.[/FONT]


[FONT=Times New Roman]Gdzieś w kącie biblioteki, leży zeszyt Leny. Właśnie dokonuje się w nim wpis jej serca.[/FONT]


[FONT=Times New Roman]… Mam za sobą ponad pięć lat życia. Pamiętam jak mijałam bezdomne psy na ulicy i dziękowałam za swoje szczęście. Za Ciebie. Byłam Twoim cieniem, pociechą, wsparciem. [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Dzisiaj mam nowe imię. Lena. Tak wiele nowego wśród wspomnień starego życia z Tobą. Zastanawiam się gdzie jesteś. Co robisz. Kto zajął moje miejsce. Czy ucieszyłbyś się z wiadomości, że żyję. Że będę żyć. Guz z mojego brzucha został usunięty. Nie był złośliwy. Tamten weterynarz się mylił! Jestem zdrowa może znów mnie zechcesz?!? Wybaczyłam Ci Nadal Cię wypatruje i czekam. Dzisiaj jestem w lecznicy ale niedługo mam wrócić do schroniska. Przyznaję boję się tego … Mam złe przeczucia … Pomóż …Wróć. Ja już zapomniałam o wszystkim. Nigdy nie zapomnę o Tobie ...[/FONT]

[FONT=Times New Roman]Mało kto czyta zeszyty bezdomnych zwierząt tak uważnie jak książki ludzkiego życia. [/FONT][FONT=Times New Roman]Czytam je czasem ja. Dzisiaj świat zrobił małą adnotację w zeszycie Leny na marginesie. [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Temat zadania brzmiał „ dlaczego jestem potrzebna”. Twoje serce wypowiedziało się nie na temat. Popraw![/FONT]

Posted

Albiemu, dziekuje Ci za tekst, poryczalam sie - majac obraz oczu Lenki!

Jestes cudowna! dziekuje, ze zajrzalas, ze pomoglas!

Popoludniu jade do schroniska i zrobie dziewczynce zdjecia na spacerze. Potem allegro i szukamy ludzia, ktory ją pokocha!
Musi sie nam udac!!!

...wracam do tego tekstu i wracam i rycze!

Posted

albiemu napisał(a):
niech przyniesie szczęście ... Bardzo tego życzę Lenie i Wam. Wiem że bardzo się martwicie ...

DZIEKUJE
albo ja mam dwa jeziora a nie oczy albo ten teks test kosmiczny:-(
Napisz prosze tez dla naszego ,,nieperza,,
fotki mamy cztery ale moze dzisiaj cos dorobimy
dziekuje:oops:;)

Posted

albiemu napisał(a):
giselle nigdy nie odmawiam, potrzebuję jednak troszkę czasu. Jeśli nie dam rady dzisiaj to obiecuję że jutro :) Podeślij mi proszę link na pw :)

ok
ja rozumiem,ja nie mam weny nie zakladam wątku psiakowi:shake:
bo sie nie klei:eviltong:

Posted

giselle4 napisał(a):
ok
ja rozumiem,ja nie mam weny nie zakladam wątku psiakowi:shake:
bo sie nie klei:eviltong:


to nawet nie tyle o wenę co ... każdy pies jest inny. Każdy zasługuje na bycie jednostką ...
Zanim napisałam dla Leny ustawiłam sobie jej zdjęcie na pulpicie ... Jest taka piękna ....

Tutaj nie tyle idzie o wenę co brak czasu dzisiaj ;)

Każdy pies opowiada o sobie sam. Ja jedynie muszę mieć czas aby o tym napisać. To nie są moje teksty ... to ich ...

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Gisellko, wrzuc moze zdjecia Nietoperka/Atosa na watek ogolny Azyla, ja nie mam w tej chwili dostepu do swojego komputera, zalozy sie jemu osobny watek. W tej chwili nie wiadomo kto to ten nasz NIETOPEREK :cool3:

Poczekaj Edytka
rozmawiałam telefonicznie z albiemu i Ona juz wie
a wątek zrobie dzisiaj
sorry
ale wczoraj mialam zły dzien przez ten wypadek

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...