Kasia77 Posted October 9, 2009 Author Posted October 9, 2009 :multi:Powodzenia Tosiczku I duuuużo zdrówka... Quote
Boni-Bobo Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Wczoraj byłam tak zakręcona, że nie napisałam najważniejszego. DT Tosiu ma gratis. Żadnych opłat za "wikt i opierunek". Niestety piesio wymaga leczenia. DT nie udźwignie jeszcze i tych kosztów i oczekuje pomocy w tym zakresie. Wkrótce powinno to się wyjaśnić - w przyszłym tygodniu będzie pełna dokumentacja. Wiem, że to niegrzeczne ale nie mogę się powstrzymać i przekazuję "serdeczne" pozdrowienia byłemu właścicielowi Tosia. :eviltong::eviltong::eviltong: :mad::mad::mad: :angryy::angryy::angryy: :mad::mad::mad: :eviltong::eviltong::eviltong: i CBA. Quote
Kasia77 Posted October 10, 2009 Author Posted October 10, 2009 Zatem czekamy Tosiczku niecierpliwie na wieści z nowego domku, te o stanie zdrówka,niezbędnym leczeniu i na te zwykłe-codzienne. Jak się psince w nowym domku podoba?...;) Quote
gerta Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Nie wiem, jak Tosiowi się podoba, ale on się spodobał bardzo :loveu: Pan napisał maila, że nie odda go nikomu :loveu: Umowę podpiszemy za tydzień, bo niestety od nas to jest kawałek. Myślę jednak, że trzeba będzie pomóc doprowadzić Tosia do zdrowia. Nie odebraliśmy jeszcze wyników badań od Patrycji, która wiozła Tosia, więc nie wiemy, co tam mu dokładnie dolega. No i nie wiemy, jaki był dokładnie rachunek za pobyt w klinice - płącić będziemy przelewem... Quote
danka1234 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 zakonczył sie bazarek dla Tosia,udało sie zabrać 107zł. dla kogo i na jakie teraz konto mam przelać te pieniadze by trafiły do Tosia. Quote
Boni-Bobo Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Pieniążki dla Tosia proszę wpłacić na konto: Fundacja "SOS bokserom" ul. Mrówcza 77a 04-857 Warszawa nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000 z dopiskiem dla Tosia - bazarek Dziękuję Quote
danka1234 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 ok,dzięki,myślałam ze jak Tosiu zmienił miejsce to pieniadze bedą wpłacane na inne konto. Jak tylko wpłynie do mnie ostatnia wpłata ,zrobie przelew na podane konto. Tosiowi zyczymy wszystkiego dobrego.:loveu: Quote
Kasia77 Posted October 11, 2009 Author Posted October 11, 2009 gerta napisał(a):Nie wiem, jak Tosiowi się podoba, ale on się spodobał bardzo :loveu: Pan napisał maila, że nie odda go nikomu :loveu: Ciesze się ogromnie Tosiczku:multi: A Panu się nie dziwie,bo Tosiu jest cudowny, (jak każdy boksiu:loveu:...) Quote
Soema Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Ulga, ulga :) Bardzo się cieszę. Kolejne szczęśliwe fafle we własnym domku.. Quote
gerta Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Super, że się udało zebrać z bazarku te 107 PLN. Do tej pory na nasze konto dla Tosia wpłynęło: od Marudy: 50 PLN (5/10 - Soema już pisała) od p. Aliny 200 PLN (7/10) od Boni: 50 PLN (9/10) Za transport jest do zapłacenia 180 PLN, a za leczenie nie wiem jeszcze ile, bo nie widziałam rachunku, ale dam znać... Serdecznie dziękujemy za pomoc :loveu:. Mam nadzieję, że Tosiu będzie szczęśliwy w nowym domu :lol: AAA, właśnie czytam wieści z nowego domku - Tosiu ma swój fotel, zaraz obok łóżka pana. I swoją niebieską poduchę, na której sobie pochrapuje :) Uwielbia być miziany za uchem... Musimy zrobić relację na stronie, ale jakoś ostatnio dużo się dzieję i nie nadążamy... Może w weekend uda się podjechać i strzelić parę fotek, to na stronie zrobimy pełną relację :) Quote
gerta Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Koszty leczenia Tosia w Bydgoszczy to 550 PLN. Razem z transportem daje to 730 PLN. Na konto wpłynęło na razie 300 PLN - jek podawałam w poprzednim poście. Quote
Boni-Bobo Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 [FONT=Verdana]Narozrabialiśmy Tosiku. Mamy dług. Nie miałeś szczęścia do kasy piesku. Mówią, że grosz ciągnie do grosza. A Ty nie maiłeś nic. Nawet dobrych myśli swego pana, który porzucił cię w obcym mieście daleko od domu. Masz jednak piesku coś bezcennego - szczęście do ludzi. [/FONT] [FONT=Verdana]Spotkałeś ich w schronisku, gdy przenosili cię do boksu na słoneczku, wyprowadzali na spacerki. Później zapewniali transport, odwiedzali w klinice, tulili, głaskali, przytulali. [/FONT] [FONT=Verdana]I spotkałeś najważniejszego człowieka - tego, który zaprosił cię do siebie i dał ci nowy dom. [/FONT] [FONT=Verdana]Nie znam twojego nowego pana, ale mocno wierzę, że los już ci odpuścił, że przed tobą same szczęśliwe dni. Tego samego życzę twojemu panu.[/FONT] [FONT=Verdana]A dług? Będę musiała sobie z tym jakoś poradzić. Tylko nie w tym miesiącu, bo moja emerytura trzeszczy. [/FONT] [FONT=Verdana]To dług honorowy, bo w kolejce po pomoc czekają następne porzucone boksery.[/FONT] [FONT=Verdana]A może wpłyną jeszcze deklarowane wpłaty? Może jeszcze ktoś dorzuci grosika?[/FONT] [FONT=Verdana]Bardzo proszę.[/FONT] Quote
Soema Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Dług faktycznie spory... kto się dorzuci choc trochę.??:oops: Ja muszę dopaść aparat, bo telefonem to kiepsko...:roll: może ma ktoś, coś na bazarek? Boksiu bezpieczny, ale żeby Fundacja mogła pomóc kolejnym trzeba to spłacić :shake: Quote
gerta Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 [quote name='Boni-Bobo'][FONT=Verdana]Spotkałeś ich w schronisku, gdy przenosili cię do boksu na słoneczku, wyprowadzali na spacerki. Później zapewniali transport, odwiedzali w klinice, tulili, głaskali, przytulali. [/FONT] [FONT=Verdana]I spotkałeś najważniejszego człowieka - tego, który zaprosił cię do siebie i dał ci nowy dom. [/FONT] [FONT=Verdana]Nie znam twojego nowego pana, ale mocno wierzę, że los już ci odpuścił, że przed tobą same szczęśliwe dni. Tego samego życzę twojemu panu.[/FONT] [FONT=Verdana]A dług? Będę musiała sobie z tym jakoś poradzić. Tylko nie w tym miesiącu, bo moja emerytura trzeszczy. [/FONT] Tosiu to miał przede wszystkim szczęście trafiając na Boni-Bobo. Gdyby nie Twoje telefony, maile i determinacja, nie udałoby się znaleźć domku dla Tosia :loveu: Kasa to sprawa wtórna - dziś brakuje, ale może jutro się znajdzie :lol: Przecież dużo jest dobrych ludzi na świecie :roll: Quote
danka1234 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 pieniądze z bazarku dla Tosia 107zł przelałam dzisiaj na podane konto. Quote
gerta Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 107 PLn dotarło na konto Fundacji. Dziękujemy serdecznie :loveu: Także nasze rozliczenie Tosia wygląda tak: 730 PLN - koszty leczenia i transportu - 300 PLN - wpłaty na konto Fundajci - 107 PLN - bazarek ---------- 323 PLN - kwota brakująca do pokrycia kosztów Tosia. Quote
Soema Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Agnezia :loveu: wysyła mi zdjęcia książek na bazarek dla Tosia :multi: Dziękujemy :Rose: Quote
Soema Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f99/cos-o-jamnikach-tenisie-husajnie-nie-tylko-plus-filmy-na-dlug-tosia-do-30-10-a-149013/#post13163272 Quote
Kasia77 Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 Tosiu,jak sie piesio czuje?,jak zdrowie? I jakie Tosiek ma wyniki?,co z nim? W przyszłym tygodniu będziesz miał Tosiu kolejny bazarek,pewnie dług za Twoje leczenie nieco stopnieje,ale i pewnie trochę zostanie:roll: A na stronie fundacji,nie możnaby zrobić zbiórki konkretnie na leczenie Tosia? Quote
gerta Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Tosiu wymaga kosultacji ortopedycznej. Niestety na miejscu w Mińsku nie ma takiego specjalisty, więc czeka go wycieczka do Warszawy... Organizujemy trasport... Tosiu ma zwyrodniały kręgosłup i dysplazję stawów biodrowych (tylko nie wiem czy obu czy tylko jednego). Na stronie wczoraj chyba wrzuciliśmy informacje o tym, jak się Tosiu czuje - relacja Pana. Co do zbiórki - to jest jakiś pomysł, tylko my zwykle koncentrujemy się na psach, które są nasze... Ale tu akurat trzeba będzie i tak wspomagać leczenie finansowo, więc może to jest jakaś myśl :oops: Quote
Kasia77 Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 [quote name='gerta']Tosiu wymaga kosultacji ortopedycznej. Niestety na miejscu w Mińsku nie ma takiego specjalisty, więc czeka go wycieczka do Warszawy... Organizujemy trasport... Tosiu ma zwyrodniały kręgosłup i dysplazję stawów biodrowych (tylko nie wiem czy obu czy tylko jednego). Na stronie wczoraj chyba wrzuciliśmy informacje o tym, jak się Tosiu czuje - relacja Pana. Co do zbiórki - to jest jakiś pomysł, tylko my zwykle koncentrujemy się na psach, które są nasze... Ale tu akurat trzeba będzie i tak wspomagać leczenie finansowo, więc może to jest jakaś myśl :oops: Widać leczenie Tosia będzie dłuuugie i kosztowne:shake:,przydałaby się w takim razie szersza prośba o wsparcie. Moje pytanie o zbiórkę na stronie fundacji,wzięło się z przekonania,że Tosiek jest w tej chwili psem fundacyjnym.Tak można zrozumieć z wpisów na watku,ale teraz to już chyba się pogubiłam:roll:...? Quote
Soema Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Kasia, Tosiu znalazł DS, któremu trzeba pomóc finansowo w leczeniu boksia. To trochę inaczej chyba, niż jak pies przebywa pod opieką Fundacji i szuka domu. Np. bazarki na dogo są na długi na Tosia, bo nie wolno zbierać na psa w DS:roll: ale dług duży, a bazarek tak sobie idzie... Damy radę :) musimy przecież, żeby móc pomagac kolejnym bokserom. Quote
Soema Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Agnezia napisał(a):Co u Tosia? Dobrze, że napisałaś tu, nijak nie mogłam odnaleźć wątku :shake: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=149013 końcówka bazarku na spłacenie części długu. Zapraszamy! Quote
Kasia77 Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 Tosieńku,odezwij się-co u Ciebie słychać piesku? ,jak Twoje zdrowie?? Bazarek dla Tosia- Zapraszamy http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13377306#post13377306 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.