MoniŚ Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Wczoraj wyszliśmy na pierwszy trening. Wyglądało to tak- ja ciągne psa. Jechałam najwolniej jak się dało, a ona na samym tyle :-? . Spacerkiem ja po ulicy a ona po trawniku. Pół godziny i pies błagał żeby wrócić do domu :evil_lol: (nie brałam jej na siłę). Quote
norton Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 MoniŚ napisał(a):Wczoraj wyszliśmy na pierwszy trening. Wyglądało to tak- ja ciągne psa. Jechałam najwolniej jak się dało, a ona na samym tyle :-? . Spacerkiem ja po ulicy a ona po trawniku. Pół godziny i pies błagał żeby wrócić do domu :evil_lol: (nie brałam jej na siłę). Czasami warto (oczywiście jak pies ma jaką taką kondycję fizyczną) by ktoś ze znajomych szedł/jechał przed tobą i wołał na psa możesz to być ty, a ktoś inny będzie kontrolował psa - wtedy pies powinien biec przed rolkarzem...ale, grozi to tym, że może podobnie reagować na innych skatów :lol: i wtedy jak ktoś jadący dużo szybciej cię wyminie to ty (a raczej twój pies) poleci za nim:evil_lol: No cóż pies to nie silnik.... :evil_lol: Quote
Madzika Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 No ta a jak tu hamowac na holu takiego piesa???????? Bo ja jezdze na rolkach od dwóch lat i jakos przy wiekszym speedzie techniki hamowania moga byc ciut karkołomne:evil_lol::evil_lol:nie mowie juz o samym gonieniu(uciekaniu przy psem na rolkach) Quote
norton Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Madzika napisał(a):No ta a jak tu hamowac na holu takiego piesa???????? Bo ja jezdze na rolkach od dwóch lat i jakos przy wiekszym speedzie techniki hamowania moga byc ciut karkołomne:evil_lol::evil_lol:nie mowie juz o samym gonieniu(uciekaniu przy psem na rolkach) nie hamujesz:evil_lol: tylko do przodu, do przodu...:hand: a awaryjnie to w trawę trzeba wjechać i bęc Quote
grallinka Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 ja tez wlasnie przymierzalam sie do kupna rolek do charta..ale poki co musimy nauczyc sie nie ciagnac:)bo niestety wielka miloscia mojego afgana sa male pieski...wszytskie kocha.eh. a nie chce zeby nasza jazda przypominala sport ekstremalny hihi:lol: Quote
Madzika Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 norton napisał(a):nie hamujesz:evil_lol: tylko do przodu, do przodu...:hand: a awaryjnie to w trawę trzeba wjechać i bęckol;ega raz popropstu najechał na patyk ( a ze wiekszosc z rolkarzyu ochraniaczy nie uznaje to rozwalil kolano reke i brode o sincach nie wspomne):cool3::cool3::cool3: Quote
Szamanka Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Jeszcze kilka miesięcy temu zarzekałam się, że nigdy w życiu z moim Szamanem na rolki się nie wybiorę :eviltong: No ale jednak - nie dość, że się wybrałam - to jeszcze bardzo mi się to spodobało :) Ja jednak mam swoje miejsce gdzie z nim jeżdżę, bo między ludźmi i psami sobie tego jednak nie wyobrażam..:roll: Raz mnie już przeciągnął przez ulicę, gdy zobaczył po drugiej stronie psa. Generalnie sama jazda jest super. Na pewno uzależnione jest to m.in. od sprzętu. Na porządnych rolkach nie trzeba się za bardzo rozpędzać, a już nie wiadomo jak się zatrzymać :eviltong: Przy fajnej pogodzie to codziennie wieczorkiem sobie chodzę na rolki z psem ;) Polecam :) Quote
MoniŚ Posted August 11, 2006 Posted August 11, 2006 norton napisał(a):Czasami warto (oczywiście jak pies ma jaką taką kondycję fizyczną) by ktoś ze znajomych szedł/jechał przed tobą i wołał na psa możesz to być ty, a ktoś inny będzie kontrolował psa - wtedy pies powinien biec przed rolkarzem...ale, grozi to tym, że może podobnie reagować na innych skatów :lol: i wtedy jak ktoś jadący dużo szybciej cię wyminie to ty (a raczej twój pies) poleci za nim:evil_lol: No cóż pies to nie silnik.... :evil_lol: A jeszcze lepiej jak kot biegnie przed nami :evil_lol: . Mój kot łazi zawsze z nami na spacery, przed nami a ja tylko do piesa 'kota! kota!' i przyśpiesza :lol: . Szkoda, że koty chodzą własnymi drogami :eviltong: . Wczoraj z psem znowu byłam, a ludzie się do mnie 'usmiechali' :mad: . Nie wiem co w tym zabawnego, że jestem z psem na spacerze, tyle że z rolkami na nogach :-? Quote
lira Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 odświerzam temat :D ja że mieszkam nad morzem często bywam nad morzem na rolkach bo są tam świetne trasy rowerowe a dookoła jest zielono wiec pies może biegac po trawie :D od początku mojej suńce sie spodobało i szalała, od początku wiedziała że ma biegać z boku i jak chcesz przejść na drugą stronę to trzeba za mną przejść moja psinka ładnie biega przy rolkach tylko na poczatku ciągnie a potem już ładnie biega Quote
Sonika Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 lira napisał(a):odświerzam temat :D ja że mieszkam nad morzem często bywam nad morzem na rolkach bo są tam świetne trasy rowerowe a dookoła jest zielono wiec pies może biegac po trawie :D od początku mojej suńce sie spodobało i szalała, od początku wiedziała że ma biegać z boku i jak chcesz przejść na drugą stronę to trzeba za mną przejść moja psinka ładnie biega przy rolkach tylko na poczatku ciągnie a potem już ładnie biega Tez mieszkam nad morzem i rowniez podobaja mi sie te scieszki, ale szkoda, ze tak blisko jest morze. Mój kudłacz tak ciaggnie do wody, ze brak słow :shake: Nie przezylabym tego :-( Quote
lira Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Lira uwielbia wodę ale jeśli jest na smyczy to do niej nie ciągnie chyba że wejdziemy na plażę i widzi morze i piasek a tak to jest zbyt zajęta bieganiem Quote
Kala_Gracja_Kiwi Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Moja sunia zobaczyła psa i kompletnie zapomniała o mnie:evil_lol: Chyba można się domyślić jak to się skonczyło. Oczywiście tak jak przy rowerze można puśćić smycz, ale ja- człowiek myślący, wolałam ją trzymać:D Quote
blaira Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Ja jezdze z 2 psami na rolkach...marazie sie nie odwazylam zeby z dwoma na raz, ale moze kiedys.....:lol: Psy u mnie ciagna jednie i wylacznie na szelkach...bo ja traktuje to bardziej pod "ala zaprzegowiec". Poza tym jak pies widzi u mnie szelki to odrazu wie ze bedzie dobra rozrywka:razz: Uwazam tez, ze warto uczyc psa komend glosowych. Np moje psy genialnie reaguje na go! go! go! dla nich to komenda oznacza ze maja biec jak najszybciej sie da :) oczywiscie chodzi o krotkie dystanse....np komenda stóóóóóóóóój i automatycznie zwalniaja...naprawde polecam!!! Gorzej jeszcze z komenda prawo , lewo bo nie korzystamy z nich czesto..ale moze i kiedys na to przyjdzie pora. oczywiscie za kazdym razem pies slyszy ode mnie hasla typu: dobry pies! taki dobry piesek itp :) pozdrawiamy :hand: Quote
marmara_19 Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 heh ja jakies 3 lata temu jeszcze jezdzilam tak z alfa.. a to malutka psinka;p ludzie etz sie dziwnie aptrzyli/... teraz nei amm dobrych rolek.. a i z owczarem balabym sie;p hehehe dla neigo rower jest dobry;p Quote
Folka Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 to ja z moim huskym jezdze na rolkach i na rowerku czasami , jednak my i tak bardziej lubimy agility ;) czasami ja jezdze na tyłku albo na brzuchu z rolkami , jednak tylko w ekstremalnych warunkach ( kiedy ktos wraca do damu a ja z lima sobie jezde ;) ) rolki sa super ;) Quote
Galaxy Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Też czasem się w to bawie Nauczyłam psa polecenia 'trawa":cool3: bo dla mnie jest bardzo ważne to aby nie biegał po twardym. Rolki ciągnie ale rower czasem jak ma ochote:eviltong: Quote
ALASKAN MALAMUTE Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 To głupi ten facet.Nie słuchaj co ci mówią na ulicy,bo się znają na tym jak świnia na gwiazdach.Fajny pomysł z rolkami.Każdy pies wielkości owczarka niemieckiego i większy może ciągnąć. Quote
ALASKAN MALAMUTE Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 I poważny uraz w psychice,jak ci psa zwiną lub ci zginie,an3czka.Ja jak idę z psem na sanki (mam zwyczajne),to biorę go na smycz.Raz zapomniałam smyczy i uciekł.Wrócił,ale ciężko to odchorowałam i nie chcę narażać się drugi raz na taki stres. Quote
Ewelina & Hera Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Do mnie i mojego psiaka też ludzie mówią komentarze typu ''A on się nie zmęczy?'',''A dla niego to tak nie za ciężko?'':eviltong: Quote
Alusia Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Ja zaczęłam z moim samojedkiem i świetnie mi idzie kupiłam sobie pas do canicrosu i jeżdże po ulicach:multi:Uważam że to świetna zabawa a wy??? Quote
bastersi Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Ja jeżdże z moim pieskiem (ma półtora roku - golden retriever) na rolkach gdzieś od pół roku i jest super! Jestem z Bydgoszczy i tam najfajniej się jeździ w Myślęcinku :D:D Czasami sobie pazur tak stępi że mu leci krew (bo za długo biegnie po asfalcie) ale on na to nic. Jakby wogóle nic sie nie stało. Biegnie dalej i dopiero gdy ja albo mój kumpel (bo z nim zawsze jeżdże i z jego psem) zauważymy coś to sobie łape wyliże i biegniemy dalej :P Kocha wode a tam są zrobione duże sztuczne zbiorniki wodne i zawsze Baster z Afarem leci sie wykąpać kilkaset razy ;P Musze znów to powtórzyć bo dawno nie byłam z moim pieskiem na rolkach... Quote
bastersi Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 A i chciałam się zapytać Was gdzie można uszyć albo kupić porządne szelki pociągowe dla psa?? Znacie coś?? Quote
Dorkaa Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 A propo huskiego, nie wiem gdzie mogę jeszcze ,,was" złapać, wybaczcie troche zboczenie z tematu. Jaką max. wagę może pociągnąć mieszaniec malamuta? Ile może mieć lat? Mój kolega ma mieszańca malamuta tylko nie za bardzo go szkoli praktycznie pies nie umie nic... Quote
FigabaS Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 http://video.google.pl/videoplay?docid=-4590832622732406061 :) Quote
bastersi Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Fajowy filmik:D Podoba mi się bo sama tańcze od 6 lat i kocham jeździć na rolkach :D:D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.