Elżbietka_Cieszyn Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 zasiedziała i to bardzo :) Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted February 13, 2010 Author Posted February 13, 2010 Szukam, natomiast nie ukrywam, że jak tak dalej pójdzie to ona juz u nas zostanie. Tylko, że będzie problem z DT, Tola jest zazdrosna o suczki. monika55 napisał(a):To szukasz jej domu cz juz nie. Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted February 28, 2010 Author Posted February 28, 2010 Mam tylko Tolę, ona chyba juz u nas zostanie. Quote
monika55 Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Tak chyba czulam. To chyba najlepsze wyjscie? Quote
soboz4 Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Wiem, że to trudny wybór dać szczęśliwe życie jednej psiuni, czy pomóc kilku, a może i kilkunastu, ale ona Cię już pokochała i dla nie jej to byłaby bardzo ciężka przeprawa zmienić teraz dom, u Ciebie poczuła wreszcie, że jest kochana i że życie może być przyjemne... Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted February 28, 2010 Author Posted February 28, 2010 soboz4 napisał(a):Wiem, że to trudny wybór dać szczęśliwe życie jednej psiuni, czy pomóc kilku, a może i kilkunastu, ale ona Cię już pokochała i dla nie jej to byłaby bardzo ciężka przeprawa zmienić teraz dom, u Ciebie poczuła wreszcie, że jest kochana i że życie może być przyjemne... Zawsze jak wyjeżdżam Tolą zajmuje się sąsiadka, nie raz chciała zabrac ja do siebie, ale Tola zawsze uciekała i tylko siedzi na tarasie i wpatruje się kiedy wrócę. Bardzo ja pokochałam. My wszyscy. Całe osiedle zna Tolę i sąsiedzi o nią dbają, pamiętają jaką poturbowaną przywiozlam. Ze wszystkich psów jakie mialam tylko ona może leżeć na kanapie. Albo udaje , że nas nie widzi, albo tak ślicznie na nas patrzy, oczywiscie po malutku wchodząc na kanapę. Quote
monika55 Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Ja tez mojego "tymczasa" nie moglam oddac. Jest znami juz 2 lata. Nie nadaje sie na DT. Quote
Zofija Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 elżbietka_cieszyn napisał(a):zawsze jak wyjeżdżam tolą zajmuje się sąsiadka, nie raz chciała zabrac ja do siebie, ale tola zawsze uciekała i tylko siedzi na tarasie i wpatruje się kiedy wrócę. Bardzo ja pokochałam. My wszyscy. Całe osiedle zna tolę i sąsiedzi o nią dbają, pamiętają jaką poturbowaną przywiozlam. Ze wszystkich psów jakie mialam tylko ona może leżeć na kanapie. Albo udaje , że nas nie widzi, albo tak ślicznie na nas patrzy, oczywiscie po malutku wchodząc na kanapę. nio tak przypuszczała:) ale jak ona cie tak kocha, tak czeka, to nie ma co takiego skarba oddawać!!!! Quote
Panca Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 ladna historia...teraz Elzbietka bedzie brala na tymczas wylacznie pieski;-) Quote
Dea Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 No to.... WIELKIE GRATULACJE Z POWODU ZAADOPTOWANIA NOWEGO CZŁONKA RODZINY!:-) Widocznie tak musiało być, że właśnie ona, ta jedna suczka zawładnęła Waszymi sercami.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.