Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To ja jeszcze dodam coś do offa o kagańcach :diabloti:

[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/132/dc3e4dac8d3e1126.png[/IMG][/URL]

Tutaj widzimy idealnie dobrany kaganiec dla psa :evil_lol::lol:

  • Replies 995
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[url]http://www.delazoo.pl/image_func.php?img=gfx/b0b9eb6f63aa2d7ca2254c2f48a6a834.jpg&maxwidth=300&lang=pl[/url]
:diabloti: Trafiają sie naprawdę wredne osobniki :diabloti:

Posted

[quote name='dog193']Kaganiec Piksel od Ulv:
http://i36.tinypic.com/s0wpk2.jpg
http://i37.tinypic.com/xnyd11.jpg

A to psiak:
http://wd8.photoblog.pl/lvp4/200909/28/47214747.jpg

Ulv była zbulwersowana, że nikt nie robi fizjologa zerówki, bo by się chętnie zaopatrzyła :evil_lol:

o wlasnie !
a piksel jest naparwde mala , nie wiem czy nie mniejsza niz york nawet :diabloti:
ten kaganiec jest ciut wiekszy niz nakretka doslownie :lol:

mam maly kaganiec skorzany jak na jamnika mniejwiecej , moge wystawic na bazarek jak bedzie ktos chetny ;)

Posted

Ja sformułuję pytanie w wątku inaczej: jakiego psa nie mogłabym mieć? Czyli jaka rasa nie jest dla mnie ;)

Idąc grupami:
-nie X i nie IX FCI - charty są dla mnie za drobne, chociaż np. Saluki mi się podoba. Albo Afgan w ruchu ;) Ozdóbki za delikatne dla mnie, no i za małe.

- nie V FCI - piękne psy, ale raczej z pierwotniakami nie znalazłabym wspólnego języka. Co nie zmienia faktu, że są piękne, a Thai Ridgeback to wogóle wymiata :)
- Jamniki lubię, ale u kogoś. Sama miałam 15 lat jamnika i mimo jego zalet - za mały. Także IV gr też odpada

- Teriery dla mnie za charakterne i za szczekliwe. a do TTB mam za duży respekt, żeby je dobrze wychować ;)

- Molosy za masywne dla mnie, chociaż podobają mi się rotki, pięknie zbudowane dobermany, a czernysze są przepiękne :)

- mam jakiś wewnętrzny uraz do ONków. Może dlatego, że dotąd żadnego normalnego nie spotkałam, a chmara tych w typie ON robi im skuteczną antyreklamę?

Także moi faworyci to grupa VI, VII i I (oprócz ON) :)

Posted

Nie przepadam za małymi psiakami, bo wydaję się sama sobie przy nich taka ogromna. Dobrze wychowane i maleństwa potrafią być jednak przemiłe i naprawdę mądre (tak jak york mojej koleżanki - zero krzyku, zero nachalności, za to reaguje na komendy i ma przy tym zawsze taka skupioną minkę i czuje spojrzenie - super).
Najbardziej lubię psy ras dużych, jeśli do tego są ułożone i lubią ludzi, i psy, to jest w ogóle cudownie :)

Posted

[quote name='Darianna']

- mam jakiś wewnętrzny uraz do ONków. Może dlatego, że dotąd żadnego normalnego nie spotkałam, a chmara tych w typie ON robi im skuteczną antyreklamę?[/QUOTE]

Zdecydowanie podpisuję się pod tymi wszystkimi łapkami!!

Co do kagańców, to pracowałam w sklepie zoologicznym i nie było problemów z małymi kagańcami. Nylonowe, skórzane i metalowe, niektóre wręcz mikroskopijne jak dla mnie :) Ale fakt, że zawsze warto przymierzyć.
Co dziwne ja nie potrafię znaleźć kagańca na mojego psa, myślałam że nie będzie z tym problemu... a jednak albo za wąskie, albo za krótkie...
Fakt, że po osiedlu czy na spacerach olewamy sprawę kagańca, bo po co nam, ale w autobusie kierowcy już wymagają tego.

Posted

Ja mam uraz, ale do nieodpowiedzialnych wlascicieli ONków i psów w typie (biorą psy a nie potrafią ich poprowadzić, stąd potem takie opinie).
Sama mam DONka i moje doświadczenie spacerowe mówi, że żadna rasa nie jest "fajna" jeśli niefajny jest właściciel psiaka.

Na moim osiedlu jest kilkanascie beaglów (jak to się pisze?;), które robią co chcą, są agresywne labradory (rzucają się wściekle na ludzi), są ujadające yorki i biegające za ludźmi i rowerami husky. "Szczęśliwi posiadacze" tychże nic sobie nei robią z przerażenia jakie sieją ich pociechy.
Ech... mam marzenie, że świat jest bez wojen, a ludzie są odpowiedzialni... :)

Posted

Marzenie iście piękne, ale chyba nie realne w naszym kraju.
Niestety nie tylko właściciele psów w typie rasy ON są nieodpowiedzialni...
Mam na osiedlu pana ktory na 100% ma psa rodowodowego, więcej jeździ z nim na wystawy...a pies a raczej suka, jest tak niezrównoważona że aż zgroza!! Nie rozumiem po co w ogóle rozmnażać takie psy? To w cale nie robi dobrze rasie. Ale muszę przyznać, że ostatnio mijaliśmy się z chłopakiem który prowadził DON'ka i pies nas normalnie miął :crazyeye: Byłam i jestem w pozytywnym szoku!!
Beagli też jest kilka agresywnych kilka lękliwych...
Z Labradorami to różnie bywa, sporo jets takich faktycznie dość agresywnie nastawionych, ale są też takie hmm obrzydliwie wylewne, nie trawię jak mi obcy pies skacze do twarzy i ją liże...nie wyobrażam sobie żeby mój pies tak się zachowywał wobec ludzi na spacerach.
Fakt, muszę przyznać, że mój pies nie jest ideałem i swoje za uszami ma! Czasem nawet zaczepia ludzi, przechodząc koło nich, patrzy na nich wnikliwie i merda ogonem robiac przy tym uśmiech...ludzie wymiękają a on ma to co chce, głaski!! Ale nie skacze po ludziach, nie liże ich natarczywie, czasem się wywali na plecy do głaskania, ale generalnie nie jest natarczywy.

Posted

Ja mam uraz do ONków i nie chcę mieć psa ani rasy ani w typie ONka, nie podoba mi się ani wygląd tych psów ani charakter, miałam poprzednio mixa onka, niesłuchane toto było, uczyć się nie chciało, uciekało z podwórka.Sąsiad ma też mixa onka, dzikie to takie, że bez kija nie podchodź.Generalnie nie lubię tych psów i koniec, ponoć wcale nie są takie mądre jak się uważa powszechnie i sama się trochę o tym przekonałam.

Posted

Jeszcze nie odnalazłam "swojej rasy", chociaz nie wiem czy będę mieć tą jedną jedyną...ja chyba wolę róznorodność niż mieć np. 3 przedstawicieli tej samej rasy ;) Teraz mam psa z VI grupy, na drugiego chciałabym z III, a na 3ciego z Vtej :lol: Ponieważ nie znam dobrze psów i ich charakterów to głównie oceniam na podstawie wyglądu. Proszę się nie obrażać ;)

Grupa I FCI
Owczarki są ok, ale jakoś mnie do nich nie ciągnie. Część jest ładna, częśc brzydka :P.
Jeśli kiedyś zdecyduję się na psa z tej grupy to będzie to albo BOS albo owczarek holenderski albo czechosłowacki wilczak (ktory do tej grupy chyba średnio pasuje ;))
Na przepadam za borderami :diabloti: bo wszędzie ich pełno w psich sportach i nie podoba mi się ich zachowanie :eviltong:...chociaz blue merle z wyglądu są naprawdę :loveu:

II
Na pewno nie chciałabym mieć Shar pei'a. Nie podobają mi się z charakteru itp. Nie chciałabym mieć też żadnego mastiffa - to poprostu nie jest pies dla mnie.
Z tej grupy interesują mnie jedynie dobermany, hovki i dogi :cool3:

III
Od dawna poboda mi się terrierzy charakter. :cool3: Ale na pewno nie zdecydowałabym się na terriera niskonożnego - nie podobają mi się niskonożne psy. Nie chciałabym też Bedlington terriera - okropny :diabloti:
Bardzo też nie podobają mi się z wyglądu Bullterriery i boston terriery

IV
Jamniki odpadają całkowicie ze względu na niskonożność :eviltong:

V
Nie podobają mi się z wyglądu są szpice i chow chowy i inne takie "puchate"
Nie chciałabym malamuta, bo wolę husky'ego! :evil_lol::evil_lol:


VI
Posiadam aktualnie psa z tej grupy i nie znoszę w nim wiecznego piszczenia, łatwości w pobudzaniu się i ogólnego histeryzowania - jednak nie będę oceniać całej grupy na podstawie 1 osobnika :cool3:
Z wyglądu mi się tu podoba większośc ras.
Na pewno nie chciałabym ogara polskiego - to fajne psy, ale nie dla mnie. Coś mi w nich nie pasuje ;)
Nie chciałabym też beagle'a, chyba dlatego ze za dużo ich się zrobiło

VII
Jedyne czego nie chciałabym mieć z tej grupy to setery, ponieważ czytałam o nich, że ciągle są szczeniakami. Mogę się mylić - musiałabym pożyć z seterem i zobaczyć jakie one są ;)
A jesli seter jednak tak, to tylko gordon :loveu: (o ile pielęgnacja siersci nie jest upierdliwa - a pewnie jest)

VIII
Za retrieverami jakoś ogólnie nie przepadam.
Na pewno nie podoba mi się ich budowa ciała oraz labkowa i goldenowa miłość do całego świata ;)
A Curly Coated jest wg mnie nawet brzydki :eviltong:

Spaniele z wyglądu to tak średnio, ale nie za bardzo wiem jaki mają charakter...
Na pewno nie dla sussex spaniela, clumber spaniela i cockera amerykanskiego ;)

Sekcja dowodnych brzydka :lol:

IX
Tutaj chyba nie ma ładnego psa :diabloti:
gryfoniki - paskudne :eviltong: pekinczyki, mopsy i inne shih tzu ze spłaszczoną kufą - okropne :eviltong: Chihuahua'y nie lubię głównie ze względu na charakter - takie to małe, a uwaza się za króla :evil_lol:
Pudle są fajne, ale nie podoba mi się ich sierść a już w szczeglności ich wystawowe fryzury - bardzo brzydkie. (mowa o fryzurach)
Widziałam też ostatnio nagiego chińskiego grzywacza, który miał przydługie "włosy", grzywka mu wchodziła na twarz i wyglądał tak: " :cool1: " :lol: , a więc fajnie :eviltong: Grzywcze i pudle są też fajne do psich sportów, więc jeśli jakiś pies z tej grupy to albo grzywacz albo pudel. (Tylko nie wiem jaki charakter mają grzywcze)

X
Nie podoba mi się budowa ciała charta i jakoś nic mnie nie ciągnie do tej grupy.
Ale Saluki mają fajne uszy :cool3:

Rozpisałam się :diabloti: Na pewno też nie zdecyduję się nigdy na psa, który by wymagał wizyt u psiego fryzjera i kupowania jakiś kosmetyków do sierści i ogólnie sierści wymagającej pielęgnacji.

Posted

[quote name='Sorata']m.
Na pewno nie podoba mi się ich budowa ciała oraz labkowa i goldenowa miłość do całego świata ;)
.[/QUOTE]


To z definicji powinny być psy odważne, teraz chyba ta ich odwaga przekształciła się właśnie w taką niby miłość do wszystkich i wszystkiego...przynajmniej tak ludzie myślą bo tak też rasy owe kreują media.
Ale ja to chyba nie mam prawdziwego goldedena, bo z obcym nie pójdzie a tym bardziej do obcego jak biega luzem nie podejdzie...raczej powściągliwy w kontaktach z obcymi, kontaktowy względem psów.
Ale to chyba najlepiej pokazuje, że psie psu nie równy ;-) i nie ma co generalizować, jeśli chodzi o charaktery psów.

Posted

[quote name='Dark Lord']Ja mam uraz do ONków i nie chcę mieć psa ani rasy ani w typie ONka, nie podoba mi się ani wygląd tych psów ani charakter, miałam poprzednio mixa onka, niesłuchane toto było, uczyć się nie chciało, uciekało z podwórka.Sąsiad ma też mixa onka, dzikie to takie, że bez kija nie podchodź.Generalnie nie lubię tych psów i koniec, ponoć wcale nie są takie mądre jak się uważa powszechnie i sama się trochę o tym przekonałam.[/QUOTE]

Mix to nie ONek, więc raczej nei ma co porównywać... Nie znam niemądrych ONów, znam niemądrych właścicieli i zniadbane wychowawczo psy.
Mój DON jest bardzo pojętnym psiakiem, uwielbia pracę z człowiekiem, nie lata za obcymi, nie szczeka i nie awanturuje się (ale ja go po prostu uczę i spędzam z nim czas). Znam tez ONka, który jest jego przeciwieństwem, ale jego pan nawet nie nauczył go komendy siad (nie mówiąc już o "do mnie"), co za tym idzie, pies jest puszczony sam sobie, a sam się nie wychowa...
Popularność rasy chyba ją zepsuła, bo ONy nie powinne iść w każde ręce...
A tak poza tym podobają mi się molosy :)

Posted

Tak samo jeśli chodzi o chihuahua - nie wszystkie osobniki to 'takie małe a chce być królem'. Moja Desi praktycznie nigdy nie szczeka i jest ufna do wszystkich - nie obszczekuje większych psów (nawet je woli - tylko z nimi potrafi się bawić.. Może dlatego że na codzień ma do dyspozycji doga niemieckiego :evil_lol:). No i jeździ z nami i dogiem na wystawy - ma tam styczność głównie z dużymi psami które wręcz uwielbia.
Wiem, że charakter Chi powinien być właśnie taki odważny, ale niekoniecznie tak ma się to ze szczekliwością. Poza tym moja Desi to jest ewenement - mało który pies udaje kota, królika i doga niemieckiego :razz:

Posted

[quote name='lawendowa']
Ale to chyba najlepiej pokazuje, że psie psu nie równy ;-) i nie ma co generalizować, jeśli chodzi o charaktery psów.[/QUOTE]
no pewnie ;) Ale ja jakoś nigdy nie chciałam mieć ani goldena ani labka.
A jak media kreują te rasy to nie wiem - ja tylko na podstawie własnych obserwacji stwierdziałam, że nie pasuję mi te rasy ;)

nie miałam na myśli tego, że chihuahua'y są szczekliwe ;) nawet wydawało mi się, że własnie nie są

Posted

Jasne ja to rozumiem :) nie wszystkim podoba się to samo i chyba tak naprawę ciężko wybrać swój ideał psa pośród tylu ras kiedy nie miało się z nimi styczności.
Kocham mojego psa ponad wszystko! Ze wszystkimi wadami i zaletami. Ale tak samo bym go kochała gdyby był yorkiem, dogiem niemiecki czy mieszańcem...natomiast mimo tego, że trafił mi się dość specyficzny przedstawiciel rasy to jest on pierwszym i ostatnim goldenem jaki u mnie mieszka.
Dzięki niemu wiem dokładniej czego szukam w psie z czym sobie radzę i jak to na prawdę wygląda, czego mi w nim brakuje a co przeszkadza.
Oczywiście wybierając psa miałam zdefiniowane czego oczekuję od psa i jaki chcę żeby był...także absolutnie się nie zawiodłam na moim psem...ale 2 pies to już będzie zupełnie co innego ;-) I miejmy nadzieję, że uda się to zrealizować najpóźniej za 2-3 lata.

Posted

[quote name='Esotiq']Tak samo jeśli chodzi o chihuahua - nie wszystkie osobniki to 'takie małe a chce być królem'. Moja Desi praktycznie nigdy nie szczeka i jest ufna do wszystkich - nie obszczekuje większych psów (nawet je woli - tylko z nimi potrafi się bawić.. Może dlatego że na codzień ma do dyspozycji doga niemieckiego :evil_lol:). No i jeździ z nami i dogiem na wystawy - ma tam styczność głównie z dużymi psami które wręcz uwielbia.
[/QUOTE]
To ty masz doga niemieckiego i ,,cziłka" ;) razem ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...