roots23 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Esotiq napisał(a): Roots23 - zastanawiam się czy widziałaś kiedykolwiek pyszczek u 1,5 kg chihuahua'y. Bo chyba nie wyobrażasz sobie jego wymiarów - kaganiec najzwyczajniej z niego spada. Widziałam :p Quote
MakeBelieve Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 To byłabym wdzięczna za pokazanie mi. Bo ja nie mam zamiaru kupować kagańców na necie, jeśli się okażą za duże. Gameboy- my tak czasem jeździmy :) Ale niestety, często w autobusach (przynajmniej takich jakimi ja jeżdżę) jest tłoczno i z psem na rękach się gdzieś upchnę, w klatce już niezbyt... Quote
NightQueen Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 GameBoy napisał(a):dlatego wymyslono cos takiego jak transporterek - plastikowy czy materialowy, lub torbe dla malego psa ;) kagance tez sa, ale trzeba chciec nie zawsze to "chcieć" wystarcza... ja dziewczyną jak najbardziej wierzę, sama mam psa, no może do mini to nie należy (8kg) ale miałam ogromny problem z nabyciem kagańca, pilnie potrzebowałam kilka mies. temu kaganiec bo jeździłam z suką po Krakowie autobusami, (a 8kg dla mnie to nie tak mało żeby to w torbie, na ramieniu nosić :razz:). Jeździłam po sklepach Oświęcim, Bielsko, Kraków, Katowice i po mniejszych miejscowościach (tam to już w ogóle tragedia jeśli chodzi o zaopatrzenie:roll:), przegrzebałam masę stron internetowych i nic! żaden kaganiec na nią nie odpowiada, bo albo były za szerokie że jej zjeżdżały z japy, albo za małe, za długie, za krótkie, za którki pasek regulacji z tyłu głowy, itd... Żaden nie pasował! Efekt był taki że jeździłam po mieście w Krk bez kagańca z psem, nikt się całe szczęście nie przyczepił, ale nie powiesz mi że jak ktoś chce to znajdzie, bo ja chciałam ale nie znalazłam, a Potter ze mnie żaden i wyczarować takowego niestety nie potrafię :razz: Quote
GameBoy Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Esotiq napisał(a): Roots23 - zastanawiam się czy widziałaś kiedykolwiek pyszczek u 1,5 kg chihuahua'y. Bo chyba nie wyobrażasz sobie jego wymiarów - kaganiec najzwyczajniej z niego spada. mam dla niej kaganiec - plastik Quote
GameBoy Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 smallpati napisał(a):nie zawsze to "chcieć" wystarcza... ja dziewczyną jak najbardziej wierzę, sama mam psa, no może do mini to nie należy (8kg) ale miałam ogromny problem z nabyciem kagańca, pilnie potrzebowałam kilka mies. temu kaganiec bo jeździłam z suką po Krakowie autobusami, (a 8kg dla mnie to nie tak mało żeby to w torbie, na ramieniu nosić :razz:). Jeździłam po sklepach Oświęcim, Bielsko, Kraków, Katowice i po mniejszych miejscowościach (tam to już w ogóle tragedia jeśli chodzi o zaopatrzenie:roll:), przegrzebałam masę stron internetowych i nic! żaden kaganiec na nią nie odpowiada, bo albo były za szerokie że jej zjeżdżały z japy, albo za małe, za długie, za krótkie, za którki pasek regulacji z tyłu głowy, itd... Żaden nie pasował! Efekt był taki że jeździłam po mieście w Krk bez kagańca z psem, nikt się całe szczęście nie przyczepił, ale nie powiesz mi że jak ktoś chce to znajdzie, bo ja chciałam ale nie znalazłam, a Potter ze mnie żaden i wyczarować takowego niestety nie potrafię :razz: slabo szukalas :cool3: Quote
NightQueen Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 GameBoy napisał(a):slabo szukalas :cool3: no tak, jeszcze w Warszawie po kaganiec nie byłam, ale jakoś mi nie po drodze :shake::roll: Quote
karola&gacek Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 dlatego wymyslono cos takiego jak transporterek - plastikowy czy materialowy, lub torbe dla malego psa ;-)Ale tu chodzi o kagańce :evil_lol: A transportery są 10 razy droższe. Właściciele dużych psów nie wyobrażają sobie rozmiarów kufy psa małego- mój ma 1,5 cm kufe (hm... to wielkość kła niektórych dużych ras :evil_lol:). Chih mają jeszcze taką a nie inną budowe głowy i bardzo prawdopodobne, że kaganiec będzie właził do oczu więc można kupić tylko po przymiarce. Wiem bo sama wydałam 30zł za kaganiec w którym pies nie może chodzić. ED: mam dla niej kaganiec - plastikZdziwiłabym się gdyby w stolicy nie było takich kagańców ;) Ale niestety w Opolu, w Wrocku i Katowicach są kagańce głównie wielkości mojego psa, a nie dla mojego psa ;) Quote
GameBoy Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 smallpati napisał(a):no tak, jeszcze w Warszawie po kaganiec nie byłam, ale jakoś mi nie po drodze :shake::roll: kagance sa dostepne w internecie ew na wystawach, zawsze mozna tez kogos poprosic, uwierz mi, jak sie chce, to zawsze sie znajdzie sposob karola&gacek napisał(a):Ale tu chodzi o kagańce :evil_lol: A transportery są 10 razy droższe. Właściciele dużych psów nie wyobrażają sobie rozmiarów kufy psa małego- mój ma 1,5 cm kufe (hm... to wielkość kła niektórych dużych ras :evil_lol:). Chih mają jeszcze taką a nie inną budowe głowy i bardzo prawdopodobne, że kaganiec będzie właził do oczu więc można kupić tylko po przymiarce. Wiem bo sama wydałam 30zł za kaganiec w którym pies nie może chodzić. wkleilam moja Apolonie, mam dla niej kaganiec, jezeli ona dla Ciebie jest duzym psem to ja juz nie mam nic do napisania :cool3: Quote
MakeBelieve Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Gameboy- pokazałabyś? Bo ja mierzyłam na swojej rozmiar 1, bo 0 znaleźć nie mogłam. Za duży chyba z 2 czy 3 razy. Quote
GameBoy Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Vini. napisał(a):Gameboy- pokazałabyś? Bo ja mierzyłam na swojej rozmiar 1, bo 0 znaleźć nie mogłam. Za duży chyba z 2 czy 3 razy. tak, ale jak wroci moj TZ czyli w weekend, wstawie foto Polka wchodzi cala w kaganiec Mumiski, jest mikra ale zaczepialska i szczekajaca, wiec w komunikacji miejskiej nosi namordnik Quote
Aysel Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Mamy transporterek - i plastikowy twardy i materiałowy miękki. Mamy dwie torby.. I jak z taką torbą idę (w miejscach zatłoczonych, gdzie ktoś mi może psa przyplaszczyć albo ukraść) od razu jestem brana za idiotkę ktora męczy psa. I myślę, że brak kagańca u mojego psa nikomu nie przeszkadza - mimo szczerych chęci jego nałożenia. Pies od szczeniaka ułożony, nie puszczam jej luzem, chyba, że na własnym podwórku, lub łące na której przeszkadza to co najwyżej konikom polnym które są zjadane ze smakiem (mieszkam na wsi zabitej dechami w której psy latają luzem, posesje nieogrodzone, generalnie pies jest - to biega po całym Gródku, gdzie ja sprzątam każdą kupkę mojego psa, z dogiem i kundelkiem przepisowo w kagańcu i na smyczy..). Mój pies jest ufny, aż za bardzo i nigdy nie ugryzłby człowieka, a innym psom po prostu schodzi z drogi - nigdy nie inicjuje spotkania. Gdyby rzucała się do większych psów lub w jakikolwiek inny sposób przeszkadzała to zrobiłabym jej ten kaganiec chociażby i z zakrętki do butelki. Mam dziwne wrażenie że właściciele psów typu jork czy chihuahua są brani za idiotów na wejściu.. edit. nie zauważyłam postów. Chihuahua,jak już ktoś napisał ma charakterystyczną budowę głowy. Ponadto jak powiedziała Vini. kagańców kupionych na necie niestety nie da się zmierzyć przed kupnem, a niestety nie stać mnie żeby wywalać kilkadziesiąt złotych na coś, czego nie użyję. Ale może przestańmy offtopować.. w sumie to powinno być w tematach o kagańcu. Quote
karola&gacek Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 wkleilam moja Apolonie, mam dla niej kaganiec, jezeli ona dla Ciebie jest duzym psem to ja juz nie mam nic do napisania :cool3: Pisałam jak wkleiłaś zdjęcie :razz: I edytowałam wcześniejezego posta- gdyby ktoś nie zauważył Quote
NightQueen Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 kagance sa dostepne w internecie ew na wystawach, zawsze mozna tez kogos poprosic, uwierz mi, jak sie chce, to zawsze sie znajdzie sposob tak jak pisałam... przeglądałam masę stron w internecie i nie znalazłam żadnego! który by pasował, dwa razy zamówiłam nylonowe (to chyba nylon był, w każdym bądź razie żaden plastik, skóra czy metal nie pasował na japę M.) bo wymiary niby pasował, oba teraz są użytkowane w schronisku bo jednak nie pasowały. nie ma to jak prosić kogoś o kupienie kagańca, kupowanie bez mierzenia, rewelacja :thumbs::mdleje: ale ty pewnie wiesz lepiej... w końcu nie urodził się taki pies co by na niego kagańca nie było wg. Ciebie :cool: kończę może rozmowę bo się robi bezcelowa :hand: Quote
GameBoy Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 karola&gacek napisał(a):Pisałam jak wkleiłaś zdjęcie :razz: I edytowałam wcześniejezego posta- gdyby ktoś nie zauważył sa nylony nr 0 - maja za dlugie paski ale mozna skrocic sa kantarki nr 1 - tez malenkie, rozmiar 1 nazywa sie "typ yorkshire" wiem, ze nylony nie sa fajne, ale to na gora 20 min podrozy komunikacja miejska - chyba mozna sie poswiecic Quote
GameBoy Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 smallpati napisał(a):tak jak pisałam... przeglądałam masę stron w internecie i nie znalazłam żadnego! który by pasował, dwa razy zamówiłam nylonowe (to chyba nylon był, w każdym bądź razie żaden plastik, skóra czy metal nie pasował na japę M.) bo wymiary niby pasował, oba teraz są użytkowane w schronisku bo jednak nie pasowały. nie ma to jak prosić kogoś o kupienie kagańca, kupowanie bez mierzenia, rewelacja :thumbs::mdleje: ale ty pewnie wiesz lepiej... w końcu nie urodził się taki pies co by na niego kagańca nie było wg. Ciebie :cool: kończę może rozmowę bo się robi bezcelowa :hand: gdybym sama nie szukala to moze byc Ci uwierzyla :cool1: Twoj pies wazy 8 kilo, moj 1,8 kg wiem co pisze :cool1: kaganiec nylonowy tak maly kosztuje max 20 zl i zawsze mozna go zwrocic Quote
NightQueen Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 GameBoy napisał(a):gdybym sama nie szukala to moze byc Ci uwierzyla :cool1: Twoj pies wazy 8 kilo, moj 1,8 kg wiem co pisze :cool1: kaganiec nylonowy tak maly kosztuje max 20 zl i zawsze mozna go zwrocic ale to nie chodzi o kwestię wzrostu a o kwestię kształtu głowy psa :shake: Gdyby chodziło o kwestia wzrostu to bym kupiła mojej suce kaganiec wielkościowa pasujący np. na westa itp., aczkolwiek mój pies ma inny kształt głowy (szeroka głowa, długa i wąska japa=niewymiarowany łeb) kaganiec nylonowy tak maly kosztuje max 20 zl i zawsze mozna go zwrocic najwidoczniej znów wiesz lepiej... ja zwrócić nie mogłam ale zapewne ty kiedyś zwróciłaś więc i tak będziesz sadzić że się zawsze da, bo tak się z tobą rozmawia :roll: mniejsza o to... zmieniłam środek przemieszczania się wiec nie potrzebuję już kagańca Quote
Aysel Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Smallpati my zawsze będziemy tylko i wyłącznie nawiedzonymi właścicielkami małych psów które nie chcą 'skrzywdzić psa kagańcem', bo kaganiec fe!.. Niestety takie są realia.. Quote
GameBoy Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 smallpati napisał(a):ale to nie chodzi o kwestię wzrostu a o kwestię kształtu głowy psa :shake: Gdyby chodziło o kwestia wzrostu to bym kupiła mojej suce kaganiec wielkościowa pasujący np. na westa itp., aczkolwiek mój pies ma inny kształt głowy (szeroka głowa, długa i wąska japa=niewymiarowany łeb) najwidoczniej znów wiesz lepiej... ja zwrócić nie mogłam ale zapewne ty kiedyś zwróciłaś więc i tak będziesz sadzić że się zawsze da, bo tak się z tobą rozmawia :roll: mniejsza o to... chyba juz mialas nic nie pisac? :cool3: ja nie wiem lepiej, tylko wiem, ze jak sie chce to mozna Polka ma obwod kufy 11 cm, dlugosc 2,5 - 3cm szukalam kaganca od jakiegos czasu, bylam gotowa isc do krawcowej i uszyc jej cos na ksztalt kantarka - krawcowej tez u Ciebie nie ma? to kolejna stricte "warszawska" mozliwosc? jak cos kupujesz i nie wiesz czy bedzie dobre to pytasz czy w razie czego mozesz zwrocic, to rozumiem tez tylko w Warszawie? Quote
NightQueen Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Esotiq napisał(a):Smallpati my zawsze będziemy tylko i wyłącznie nawiedzonymi właścicielkami małych psów które nie chcą 'skrzywdzić psa kagańcem', bo kaganiec fe!.. Niestety takie są realia.. wybacz ale ja w ogóle czegoś takiego nie odczuwam :razz: Wcale się nie czuje skrzywdzoną przez los właścicielką małego psa :diabloti: (jeśli dobrze zrozumiałam twój post?) chyba juz mialas nic nie pisac? :cool3: ja nie wiem lepiej, tylko wiem, ze jak sie chce to mozna Polka ma obwod kufy 11 cm, dlugosc 2,5 - 3cm szukalam kaganca od jakiegos czasu, bylam gotowa isc do krawcowej i uszyc jej cos na ksztalt kantarka - krawcowej tez u Ciebie nie ma? to kolejna stricte "warszawska" mozliwosc? jak cos kupujesz i nie wiesz czy bedzie dobre to pytasz czy w razie czego mozesz zwrocic, to rozumiem tez tylko w Warszawie? tak już moja wada (albo kwestia wychowania) że jak ktoś do mnie pisze to odpowiadam :wallbash: Mam wrażenie że obrałaś sobie za punkt honoru udowodnienie wszystkim że wszystko da się zrobić, ale skoro ktoś się stara (w tym przypadku ja znaleźć odpowiedni kaganiec) i nie może tego zrobić mimo że się stara, a uwierz że się starałam to najwidoczniej pies (w tym wypadku mieszaniec) ma dość nietypową anatomię głowy, na która nie pasują kagańce. Oczywiście że krawcowe są, ba.. nawet odwiedziłam dwie takowe które odpowiedziały mi wprost "że czegoś takiego nie uszyją", no oczywiście że mogę zjechać całą Polskę i Świat (chociaż Danię przemierzyłam w szukaniu tego przedmiotu) w poszukiwaniu, aczkolwiek nie widzi mi mi się jechać 4h (tyle mam do W-wy) po kaganiec, bo niestety nie wszyscy (zapewne ty tak) mogą sobie, tak hop siup, wsiąść do samochodu i jechać, bo mają inne obowiązki np. praca (od pon do piątku) i szkoła (od piątku do niedzieli), zresztą nie wiem po co ja się tłumaczę, bo i tak nie będzie miało to żadnego sensu :roll: Chyba nie pisałam zrozumiale, jedyne "odpowiednie" a przynajmniej zbliżone wymiarowo kagańce które myślałam że będą dobre znalazłam w sieci, a tu ze zwrotem produktów już nie zawsze jest tak pięknie, druga kwestia to zwrot zakupionego przedmiotu na drugi koniec PL bądź za granicę, również nie jest taki prosty... Kurcze w tej Warszawie to chyba musi być przewspaniale że wszystko się da załatwić ?:diabloti: OFF się straszny przez te kagańce robi :roll: może wróćmy do tematu Quote
karola&gacek Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 wybacz ale ja w ogóle czegoś takiego nie odczuwam :razz: Wcale się nie czuje skrzywdzoną przez los właścicielką małego psa :diabloti: (jeśli dobrze zrozumiałam twój post?) Chodzi że my krzywdzimy psy ponieważ nie chcemy im zakładać kagańców ;) (i wygadujemy bzdury o tym że żadnego kagańca na tak małe pyski nie ma) Może przeniesiemy się do tematu o kagańcach? :) Quote
zuza:D Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 karola&gacek napisał(a): Może przeniesiemy się do tematu o kagańcach? :) Chyba warto bo off się ciągnie.. Quote
NightQueen Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 karola&gacek napisał(a):Chodzi że my krzywdzimy psy ponieważ nie chcemy im zakładać kagańców ;) (i wygadujemy bzdury o tym że żadnego kagańca na tak małe pyski nie ma) mnie generalnie mało co obchodzi kto co myśli o tym jak ja traktuje psa... kaganiec potrzebny mi był do autobusu, nie znalazłam i nie mam go nadal, autobusami nie jeżdżę więc dla mnie sprawa się zamyka, w moim mieście nie ma obowiązku trzymania psów w kagańcach, więc mam spokój :diabloti::evil_lol: P.S ja nie twierdzę że nie ma na małe psyki kagańców tylko że niektóre psy mają niewymiarowe japy i kagańców się nie da dopasować ;) Quote
***kas Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 smallpati napisał(a):mnie generalnie mało co obchodzi kto co myśli o tym jak ja traktuje psa... kaganiec potrzebny mi był do autobusu, nie znalazłam i nie mam go nadal, autobusami nie jeżdżę więc dla mnie sprawa się zamyka, w moim mieście nie ma obowiązku trzymania psów w kagańcach, więc mam spokój :diabloti::evil_lol: P.S ja nie twierdzę że nie ma na małe psyki kagańców tylko że niektóre psy mają niewymiarowe japy i kagańców się nie da dopasować ;) o to to...sama miałam podobny problem z rudzielcem- ma na tyle wąski i smukły pysk, że każdy kaganiec ściągała. Szukaliśmy długo-pół roku i koniec końców mamy fizjologa dla charcika włoskiego(:-o). A jeszcze ze 2 miechy temu bym sie kłóciła, że nie ma i koniec kropka :diabloti: Quote
MakeBelieve Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Gameboy- tyle, że jak my jeździmy do klubu to taka podróż trwa od 40 minut do godziny... Koniec offa. To jest temat o rasach których nie lubimy :) Ja dodam jeszcze charty niektóre Quote
C&B Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Wyobraźcie sobie pekina w kagańcu - nie dość, że mały łeb, to pyska nie ma :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.