Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Greven napisał(a):
Dlaczego drażliwy? Gizmo od września ubiegłego roku ma dom w Stargardzie Szczecińskim. Dziewczyna ma ode mnie klacz (klacz była naj-pierwsza) i pitbullkę od Pogotowia i Straży dla Zwierząt.


To super :loveu: Drażliwy mógłby być, jakby np. coś się stało, a ja o tym nie miałabym pojęcia i walnęłabym głupie pytanie ;)

Mi się akurat pinczery miniatury podobają :lol: A spaniele nieeee :evil_lol: Kwestia gustu :p

  • Replies 995
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zastanawiałam się trochę za jaką rasą nie przepadam. Na 1 miejscu chyba bym wstawiła jamniki- ani charakter ani wygląd nie ten. Na 2 miejscu-charty.
Co do "jorasów" powiem ot tak wszystko zależy od wychowania, sama rasa w sobie do głupich nie należy. Często "właściciele" ( paniusie głównie, ale nie zawsze) uczłowieczają swojego joraska i robią z niego maskotkę- ubranka, piesek na kolanka, długie spacery? w życiu, przecież to jorecek.
Znam też yorków, które są porządnie wychowane- super psy. Sprytne, szybkie, zwinne- czyli jednym słowem terrier ;)

Posted

Spojrzałam na Twój awatar i stwierdziłam, że spaniela też bym nie mogła mieć.
Wygląd :loveu: oczy, całokształt po prostu cudo, ale nie ten charakter

Posted

Kora- napisał(a):
Spojrzałam na Twój awatar i stwierdziłam, że spaniela też bym nie mogła mieć.
Wygląd :loveu: oczy, całokształt po prostu cudo, ale nie ten charakter

Hmmm, a jaki według Ciebie charakter mają spaniele? :cool3:
Pytam z czystej ciekawości. ;)

Posted

Psy, które nie dają sobie wejść na głowę. Jak coś im się nie podoba pokazują to, uparte, szczekliwe- to z tych złych cech. Po za tym pies myśliwski, czyli pogoń za zwierzyną. To wywnioskowałam z tych spanieli, które były u nas w schronisku w Gdyni, of course nie wszystkie :)
A i jeszcze czasami są agresywne. :)

Posted

Kora- napisał(a):
Psy, które nie dają sobie wejść na głowę. Jak coś im się nie podoba pokazują to, uparte, szczekliwe- to z tych złych cech. Po za tym pies myśliwski, czyli pogoń za zwierzyną. To wywnioskowałam z tych spanieli, które były u nas w schronisku w Gdyni, of course nie wszystkie :)

Oj oj, czyli mylne wyobrażenie, pewnie jak moje o innych rasach. :lol:

Dodam tylko, że te spaniele, które były/są w schronisku, to nie są rasowe spaniele. Rasowe mają zupełnie inny charakter. ;)

No ale tak to już jest jak pseudo się zabiorą za rozmnażanie i psują rasę... :mad:

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Oj oj, czyli mylne wyobrażenie, pewnie jak moje o innych rasach. :lol:

Dodam tylko, że te spaniele, które były/są w schronisku, to nie są rasowe spaniele. Rasowe mają zupełnie inny charakter. ;)

No ale tak to już jest jak pseudo się zabiorą za rozmnażanie i psują rasę... :mad:

Możliwe, szczególnie, że opieram się na psach w typie spanieli. ;)
No dokładnie... niszczą rasę, niszczą jej charakter, jedynie to wyglądem przypomina, choć nie zawsze daną rasę:mad::shake:

Posted

Ja właściwie kocham i mogłabym mieć każdego psa, ale zdecydowanie nie przepadam za yorkami i chihuahua. Nie ta wielkość, nie ten charakter. Za to shi-tzu czy lhasa apso lubię, ale mieć też bym nie chciała ;).

Posted

Ja nie przepadam za jamnikami ,yorkami "na kolanka" i dalmatyńczykami i prosze mnie krytykować bo to tylko moje zdanie na temat ras i niczyje inne:):):)

Posted

chi23 napisał(a):
Ja nie przepadam za jamnikami ,yorkami "na kolanka" i dalmatyńczykami i prosze mnie krytykować bo to tylko moje zdanie na temat ras i niczyje inne:):):)

A mogę z ciekawości zapytac co ci się nie podoba z charakteru/wyglądu dalmatyńczyka?;) Nie zamierzxam krytykowac tylko chcę poznac zdanie i opinię na tmat tej rasy:cool3:

Posted

ja np. ilekroc spotykam dalmatyńczyka to szczeka,rzuca się....Ale sądze,że sa mądrzy własciciele któży własciwie wychowaja swojego psa i jest miłym,poslusznym ciapkiem jak to na te psiaki mówie:p

Posted

Balbina12 napisał(a):
ja np. ilekroc spotykam dalmatyńczyka to szczeka,rzuca się....Ale sądze,że sa mądrzy własciciele któży własciwie wychowaja swojego psa i jest miłym,poslusznym ciapkiem jak to na te psiaki mówie:p


jak sa madrzy, to wiedza, jak sie pisze ktorzy :roll:

Posted

Balbina12 napisał(a):
ja np. ilekroc spotykam dalmatyńczyka to szczeka,rzuca się...

Oooo, to dużo musi być ich w twoim mieście, sokro tak piszesz :razz:
U mnie jest jeden jedyny dalmat - fantastyczna sunia :loveu: Zazwyczaj bez smyczy biega, ale do żadnego człowieka nie podejdzie, ani nie powącha, dopiero jak się zagada właścicielke (jak ma na imię, ile ma lat itd) to przybiega się przywitać :loveu: A pieszczoch z niej straszny i ma taką mięciutką sierść :loveu:

Posted

Ja spotkałam w swoim życiu (tzn. poznałam osobiście) y... 3 dalmaty.

1 - to było ok. 10-11 lat temu. Oczywiście od małego dog obssesion, więc jak tylko zobaczyłam psa na horyzoncie to od razu podbiegłam, zapytałam się czy można pogłaskać, ile ma lat, i... czy mogę sobie zrobić z nim zdjęcie :razz: Piesek był bardzo przyjazny, dał się pogłaskać, a i zdjęcie mam - właściciel śmiał się bardzo, ale ustawił psa w statyce no i piękne zdjęcie miałam ;)
2 - pies mieszkał kilka domów ode mnie, był dość agresywny do psów i nawet trochę do ludzi - ale tylko jak był spuszczony, jak była w pobliżu właścicielka wszystko było OK.
3 - fajna sunia, przyjazna. Niestety padła ofiarą mody na dalmaty :mad: jej właścicielką jest kilkuletnia dziewcznka, suczka chyba nigdy nie wychodziła poza podwórko, które swoją drogą jest niewielkie, widać że biedna jest niewybiegana :shake: a szkoda, bo to na prawdę fajna, kontaktowa suka, łatwo by było nawiązać z Nią więź.

i to tyle dalmatów które poznałam osobiście w ciągu mojego 14letniego życia ;) na wystawie widziałam ich dużo ale żadne nie szczekały jakoś natarczywie.

Posted

no co wy opowiadacie?! :diabloti:
ja miszkalam w poznaniu lat 18 (:roll:) i zasadniczo spotkałam może z 5 dalmatów. Poznałam osobiście 3 sztuki-z resztą przecudne, 2 rodowodowe, jeden ze schronu :loveu:
psy owszem, swoje za uszami miały, np, skakanie po ludziach, albo ucieczki ze znalezionym żarciem, ale z całą pewnością były lepiej wychowane, niż jorecki, których miałam okazje spotkać i POZNAĆ kilkanaście (tylko 3 z rodo-ale za to jakie! Piękne, zadbane, super socjal, bawiły się z moimi burasami bez żadnych oporów:loveu:)
pozostałych naście, jazgotliwe, rzucające się na widok mojego Rudzielca(spaniel), uciekające, szarpiąc się na wyciągniętej na maxa flexi, słowem mali terroryści. :diabloti:

Szkoda tylko, że takie fajne psiury trafiają do tak nieodpowiedzialnych ludzi :shake: bo widziałam, jak fajny może być wychowany york-dla mnie wielki pies w małym ciałku(opcja dla ludzi lubiących psy z charakterkiem, a nie mających warunków na bydlaczka:loveu:)

Posted

jeśli chodzi o dalmatyńczyki to nic do nich nie mam są fajne :p kiedyś sąsiadka miała to suczka pierwsza klasa wyuczona i wgl.
a jak się pytam osób co myśli o dalmacie to mówi
-głupi
-nie mądry
-nie da się niczego nauczyć
i tego typu odpowiedzi że nic nie potrafią ...
Ja n ie wiem bo nie miałam takiego przypadku że jakiś nierozsąny dalmatyńczyk był ;) .

Posted

Ja mam trudną drogę jeśli chodzi o socjalizację Bingsa ,bo jego wadami w wyniku zaniedbania to:
-agresja smyczowa (rzuca się na wszystkie psy i koty no chyba ,że właścicele mają te małe na rękach)
-nie umie chodzic na smyczy(tańczy,skacze i brakuje żeby śpiewał)
-w domu to zachowuje się tak jakby od urodzenia mieszkał w buszu:shake:
-często szczeka ,ale powoli to się normuje
-ciągnie do innych ludzi i dzieci:angryy: (w połowie się ludzie bojąjak widzą ,że ten patrzy na nich i merda:cool1:)
a zalety:
-mądry i łatwo łapie proste komendy(leżec itp.)
-ma charakter dalmatyńczyka(pobyt w dołku tego nie zmienił)
-wesoły
-kiedy go spuszczam to pilnuje mnie i przjaźnie nastawiony do innych psów
Więc na razie nie mogę dobrze powiedziec o zachowaniu Bingasa ,bo to jest efekt 2 letniego zaniedbania:roll:

Posted

***kas napisał(a):
z całą pewnością były lepiej wychowane, niż jorecki, których miałam okazje spotkać i POZNAĆ kilkanaście (tylko 3 z rodo-ale za to jakie! Piękne, zadbane, super socjal, bawiły się z moimi burasami bez żadnych oporów:loveu:)
pozostałych naście, jazgotliwe, rzucające się na widok mojego Rudzielca(spaniel), uciekające, szarpiąc się na wyciągniętej na maxa flexi, słowem mali terroryści. :diabloti:

Szkoda tylko, że takie fajne psiury trafiają do tak nieodpowiedzialnych ludzi :shake: bo widziałam, jak fajny może być wychowany york-dla mnie wielki pies w małym ciałku(opcja dla ludzi lubiących psy z charakterkiem, a nie mających warunków na bydlaczka:loveu:)


PODPIS!

Nie podoba mi się wygląd yorków i trochę charakter, ale generalnie zawsze przeszkadza mi to co ludzie zrobili z rasą... bo sama rasa nigdy nie jest aż tak zła.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...