***kas Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 mordece i jeszcze nie wychowane! ubierać piżamek nie nie chcą :diabloti: Dzisiaj piżamka a jutro jakieś biedne dziecko, albo nie daj bóg "jorecek" ! :evil_lol: Quote
zuza:D Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Gabryjella napisał(a):A czemu nie przykryłaś :shake: i piżamek nie założyłaś Ja nie mogę powiedzieć, że nie przepadam za yorkami, bo owszem podobają mi się i z wyglądu i charakterek też fajny jak u wszystkich terierów. Nie przepadam za to za właścicielami yorków, którzy uważają, że ich psy są ponad wszystko. Nie martwcie się do nich też dotrze, że rozmnażanie jak leci i co popadnie byle yorka przypominało jest nie do końca właściwe, a będzie to w momencie jak jorki zaczną masowo lądować w schroniskach, a będzie to w momencie jak moda minie. Na razie jednak można takie sprzedać za kilkaset PLN jak nam się piesek znudzi. Mam nadzieję, że wtedy tacy miłośnicy jak Balbina czynnie wezmą udział w ratowaniu tych psów. A najgorsze, że znowu jakaś rasa będzie skazana na " ludzi ", którzy tak jak napisałaś, po znudzeniu się psem sprzedadzą, albo oddadzą go do schroniska.:shake: I tu już nie chodzi o to, co robią z pieskami właścicielki zanim się im znudzą, tylko o to co zrobią później..:angryy: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Greaven - masz trzy psy? A gdzie Ice? :placz: Quote
paulina2904 Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Gabryjella napisał(a):A czemu nie przykryłaś :shake: i piżamek nie założyłaś Ja nie mogę powiedzieć, że nie przepadam za yorkami, bo owszem podobają mi się i z wyglądu i charakterek też fajny jak u wszystkich terierów. Nie przepadam za to za właścicielami yorków, którzy uważają, że ich psy są ponad wszystko. Nie martwcie się do nich też dotrze, że rozmnażanie jak leci i co popadnie byle yorka przypominało jest nie do końca właściwe, a będzie to w momencie jak jorki zaczną masowo lądować w schroniskach, a będzie to w momencie jak moda minie. Na razie jednak można takie sprzedać za kilkaset PLN jak nam się piesek znudzi. Mam nadzieję, że wtedy tacy miłośnicy jak Balbina czynnie wezmą udział w ratowaniu tych psów. Właśnie nawiązując do jorecków z pseudo przypomniał mi się taki jeden program w którym była mowa o yorkach i jorkach. Zabijcie mnie nie pamiętam jaki to był program ,bo to było rok temu ,ale pamiętam jedną rzecz z tego programu- Coraz cząściej się zdarza ,że yorki z z pseudo bez papierów nie dożywają roku-dwóch lat ponieważ ich budowa (organizm) ne jest w stanie wytrzymac codziennego obciążenia , zdaża się że jorkom nie zarasta się ciemiążko co powoduje że przez całe życie pies ma tak jakby otwartą czaszkę zakrytą tylko skórą więc w razie jakiegoś uderzenia podczas zabawy....:shake: I prawdziwy miłosnik zwierząt nie powinien kupowac żadnego psa z pseudo zwłaszcza małych ''ras'' bo małe psy mają takie problemy jak powyżej napisałam (w niektórych przypadkach które zdażają się coraz częściej) i chyba tski miłośnik nie chce się przyczynic do cierpienia takich psów?:roll: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 to sie nie skonczy http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=171760 Quote
mijakimi Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 nie przepadam za rasami typu amstaf , wszystkie ttb. oraz Yorki i jamniki. Quote
Sylwia K Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 u mnie w domu zdecydowanie nie zamieszka żaden przedstawiciel ras małych długowłosych ozdobnych -nie podobają mi się takie psy, nie rozczulają mnie nie chciałbym mieć też dużego i średniego psa z długim włosem rasy olbrzymie tez odpadają bez względu na sierść (chociaż niektóre bardzo mi się podobają np. mastify) Quote
Rybka_39 Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Alma napisał(a):W takim układzie już powinnaś mieć siwą brodę. :) Dla mnie border collie jest na prawdę łatwą rasą - widzisz mam husky, to pies energiczny, potrzebuje dużo zajęcia(nawet więcej niż border, ale zależy od usposobienia danego osobnika), niszczy, nie zawsze reaguje na komendy. O puszczeniu z linki nie ma mowy - po prostu złapałby trop zwierzyny i po psie. To pies-indywidualista, wszystko robi po swojemu. Husky nie ma pana - husky ma towarzysza, który do niczego go nie zmusi. Dla mnie bordery są o tyle łatwiejsze, że są bardzo kontaktowe, karne. Ten wulkan energii da się okiełznać, jeśli jeszcze go dobrze wyszkolimy mamy psa z marzeń - idealny do sportu, zabaw z ludźmi, posłuszny domownik. Mi właśnie o to chodziło, że jeśli właściciel jest wulkanem energii jego pies również powinien być taki, ale jeżeli właściciel-wulkan energii nie zna się dobrze na układaniu psów powinien mieć psa karnego, bez takiego usposobienia (jak np. husky), który zawsze wykona jego komendę. Jak widać border collie to idealne połączenie dla człowieka aktywnego. Widzisz obracam się wśród ras bardzo trudnych, pierwotnych, także wiem jaki pies może być trudny, wredny, złośliwy, a za chwilę kiedy ma z tego korzyść jest przymilasem. Miałam już wielokrotnie i mam do czynienia z borderami także mogę spokojnie stwierdzić, że border collie taki nie jest, a to ogromny plus dla niego, a dla właściciela jeszcze większy. PS Odróżniam beardered collie od border collie. dog193 - Dziękuję. :) Miło mi, że Ci się podoba, starałam się by był estetyczny i delikatny. ;) Pozdrawiam! BC są kontaktowe i są nastawione na pracę, ale nie znaczy, ze są łatwe. Czy da się porównać energiczność BC i husky nie wiem. Wiem jednak jakie problemy może sprawiać BC. To, ze on uwielbia pracę i się nakręca, może się obrócić przeciwko nam, szczególnie jak ktoś wcześniej miał psa, którego trzeba było ostro zmotywować. Ważne, żeby nie przekroczyć pewnej granicy, trzeba BC nauczyć odpoczywać inaczej wspólne współegzystowanie będzie koszmarem.:diabloti: No i szybko łapie taktykę, jak ja swojego nagradzałam jak po ciągnięciu siadał, to potem ciągnął i siadał ciągle, żeby dostać smaka. Jak ich nie rozpracujesz i nie pozwolisz umacniać się w złych nawykach, to będzie ok. Husky musi być na lince...ale jak masz pecha i trafisz na zmiksiałego, zdebilałego BC jak mój, to też musisz trzymać go na lince- bo jak zobaczy rower i będzie chciał się pobawić w pasienie, nie masz 100% pewności, że się nie zerwie do biegu.:evil_lol: Ale tak BC jest łatwiej przygotować do agility, frisbee niż husky. Jednak moim zdaniem chyba z huskym lepiej się bedzie pracować np przy kształtowaniu. Nie wiem, nie pracowałam jeszcze, ale podejrzewam.;) Quote
Daga&Maks Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Balbina12 napisał(a):Daga&Maxs-psu zakładam ubranie jak temp.spadada do 0 stopni więc nie oskarżaj mnie o to,że mój pies marznie bo tak nie jest wiec nie przekrecaj faktów na swoją korzyść:pPsu zębów nie myje ale dostaje kości i płyn do odświeżania jamy ustnej więc znowu coś pokręciłas...Oj gubisz juz sie:diabloti: oj ty się już o mnie nie martw.Tak się składa że już kiedyś spotkałam się z taką miłą osóbką która napisała jedno a jak ktoś jej to wypominał to się tego wypierała :diabloti: ja nie przekręcam faktów bo sama pisałaś że ubranka są niepotrzebne i że psa trzeba przyzwyczaić do zimna.To że nie piszę w dziele o yorkach nie znaczy że tam nie zaglądam i nie widzę co piszą inni.I ja ci wypominam o szczoteczce bo ty mi wypominałaś że mycie psu zębów jest niepotrzebne więc ty też nie przekręcaj. Quote
madziasto4 Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Pewnie, że psa trzeba przyzwyczaić do zimna- grunt to ruch i psu nie będzie zimno :lol: A jeśli psinie ewidentnie zimno, to dopiero wtedy dać kubrak, nie potrzeba na zaś ubierać :lol: Quote
Greven Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Greaven - masz trzy psy? A gdzie Ice? Ja mam dwie czekoladki, Mama ma tego pręgowanego (i sukę, którą jej zostawiłam wyprowadzając się), a reszta psów u mnie to nie moje, tylko do adopcji ;) Icuś już dawno, dawno temu znalazł nowy dom ;) Quote
zmierzchnica Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Greven napisał(a):Ja mam dwie czekoladki, Mama ma tego pręgowanego (i sukę, którą jej zostawiłam wyprowadzając się), a reszta psów u mnie to nie moje, tylko do adopcji ;) Icuś już dawno, dawno temu znalazł nowy dom ;) Greven, ja tak nieśmiało, bo może to drażliwy temat... Ale pamiętam, że miałaś jeszcze bullka, Gizma, kiedyś trafiłam na Waszą galerię i bardzo mi się spodobał. Co z nim? :oops: Quote
Balbina. Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Daga & Maks napisał(a):oj ty się już o mnie nie martw.Tak się składa że już kiedyś spotkałam się z taką miłą osóbką która napisała jedno a jak ktoś jej to wypominał to się tego wypierała :diabloti: ja nie przekręcam faktów bo sama pisałaś że ubranka są niepotrzebne i że psa trzeba przyzwyczaić do zimna.To że nie piszę w dziele o yorkach nie znaczy że tam nie zaglądam i nie widzę co piszą inni.I ja ci wypominam o szczoteczce bo ty mi wypominałaś że mycie psu zębów jest niepotrzebne więc ty też nie przekręcaj. :mdleje::mdleje::mdleje::stupid:Może bys cały watek o ubieraniu przeczytała a nie wyrywala zdanie czy 2 z kontekstu?Moja droga pisałam,że ubranka sa nie potrzebne w domu!chyba nikt mi nie zaprzeczy:razz:Sa potrzebna na zewnątrz gdy psiakowi jest zimno w moim przypadku 0 stopni...bo juz go zahartowałam , kiedys trząsł sie jak było 10 :eviltong:Według mnie mycie jest nie potrzebne,bo ja daję psu kości NATURALNE i płyn do odświezania jamy ustnej:cool1:Jeszcze cos nie jasne??:shake::shake::shake: Quote
Daga&Maks Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 jak twojemu psu mycie jest niepotrzebne to może nie będziesz pisać innym że też jest nie potrzebne bo może w przypadku innych psów jest potrzebne :shake: Quote
Balbina. Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 najlepsza obroną jest atak-widzę,że ty tą metodę stosujesz i znajdywanie dziury w całym-to też twoja specjalność:diabloti: Quote
***kas Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Widzisz, Balbinko, bo to, że coś się sprawdza u TWOJEGO psa, niekoniecznie oznacza, że u każdego innego tez. Dlatego szerzenie takich "mądrości" jest zwyczajnie prowokacyjne. I tak się zastanawiam, czy Ty tego nie robisz celowo. :roll: Quote
Daga&Maks Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 a czy ja teraz cię atakuję?Po prostu piszę że jak twój pies nie potrzebuje mycia zębów to nie znaczy że inny nie musi myć zębów.Co jest dla ciebie niezrozumiałego w tym zdaniu?Jak można stwierdzenie faktu odebrać za atak?I gdzie ja szukam dziury?W tym że jak twój pies nie musi myć zębów to żaden nie musi? Quote
Kamila Proc Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 ja jakos nie moge sie przekonac do jamniczkow Quote
Greven Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 zmierzchnica napisał(a):Greven, ja tak nieśmiało, bo może to drażliwy temat... Ale pamiętam, że miałaś jeszcze bullka, Gizma, kiedyś trafiłam na Waszą galerię i bardzo mi się spodobał. Co z nim? Dlaczego drażliwy? Gizmo od września ubiegłego roku ma dom w Stargardzie Szczecińskim. Dziewczyna ma ode mnie klacz (klacz była naj-pierwsza) i pitbullkę od Pogotowia i Straży dla Zwierząt. Quote
Asia & Ginger Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 To ja może wrócę do tematu. :eviltong: Nie przepadam za małymi psami ozdobnymi lub z wyłupiastymi oczami, typu yorki, chihuahua, pinczerki, shih tzu. Poza tym owczarki niemieckie, z tym masakrycznym kątowaniem i kregosłupem wygiętym w pałąk. :shake: A no i jeszcze nie przepadam za psami, którym nie widać oczu (np. bobtail), bo dla mnie oczy są zwierciadłem duszy. Quote
karola&gacek Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Nie przepadam za małymi psami ozdobnymi lub z wyłupiastymi oczami, typu yorki, chihuahua, pinczerki, shih tzu. Wyłupiaste oczy mają pinczery :crazyeye::crazyeye::crazyeye: http://www.pinczer.net.pl/aa624.JPG Aria i Nikita z www.pinczery.net.pl Ten w moim avie ma wyłupiaste oczy, no ale pinczer! :crazyeye: Quote
C&B Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Raczej chodziło jej, ze jest małe :evil_lol: a nie że ma oczy jak pekińczyk :diabloti: Quote
Asia & Ginger Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 C&B napisał(a):Raczej chodziło jej, ze jest małe :evil_lol: a nie że ma oczy jak pekińczyk :diabloti: Dokładnie, małe, ozdobne lub z wyłupiastymi oczami. ;) Quote
karola&gacek Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Dokładnie, małe, ozdobne lub z wyłupiastymi oczami. ;-) No chyba że tak :cool3: (zmyliły mnie "małe ozdobne") A cockerki też duże nie są (:evil_lol:) tylko 9cm większe Quote
Asia & Ginger Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 karola&gacek napisał(a):No chyba że tak :cool3: (zmyliły mnie "małe ozdobne") A cockerki też duże nie są (:evil_lol:) tylko 9cm większe Oj, ale to już kawałek psa jest. :eviltong: Jak to kiedyś powiedział kolega, dla niego psy zaczynają się od spanieli. :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.