paulina2904 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Greven napisał(a):Na szczęście już były. "101 dalmatyńczyków" i te sprawy. Straszna krzywda dla rasy. Niestety dla tych wspaniałych psów ten film powstał po ,którym dzieci masowo chciały miec dalmatńczyki i rodzice kupowali je ,a potem wiadomo:-( Ja sama miałam 4-5 lat kiedy zjawił się Pongo w naszym domu (wtedy wyświetlano tą bajkę) a nawet nie prosiłam o niego:evil_lol: Quote
Nati28 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 tofikyork napisał(a):Ja osobiście nie zgadzam się że yorki są jak to nazwaliście "głupiutkie, wredne czy hałaśliwe" mam yorka który w ogóle nie szczeka jest bardzo grzecznym i mądrym psem. Umie na przykład przynieść akurat tą zabawkę o którą go poproszę. I zna też dużo komend, których nauczył się bardzo szybko. Nie wiem dlaczego gro ludzi uważa że yorki są głupie... :angryy::angryy::angryy::angryy: ps. a tak właściwie to nie wiem czy to jest odpowiedni temat bo zaraz wybuchną tu afery i kłótnie. Ja na przykład trochę się zdziwiłam jak zobaczyłam co niektórzy sądzą o yorkach a szczególnie widzę że wypowiadają się ludzie którzy jak podejrzewam nie mają yorków ;) Zgadzam sie z Toba calkowice :cool3: Moj Coco tez wcale nie jest glupi i prawie w ogole nie szczeka, a jezeli chodzi o to ze pasuja do panienek w tipsach bo sa srebrne to zwracam uwage na to ze duzo yorkow jest czarnych ;) P.S nie kazdy kto ma yorka ma tisy, obcasy itd Quote
Agnieszka(Visenna) Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 maja czarny czaprak,ale pozostaja "zlote". Quote
Balbina. Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 dog193 napisał(a):OBSERWACJA :diabloti: ciekawe ilu osobników i w jakim środowisku:angryy:Bo ja np.w lesie sobotą widze kilka yoreczków biegajacych za piłeczką a jak wybiore się do centrum handlowego to czasem jakaś pani będzie z yorkiem na rączkach ale to nie jest taki powód aby sądzić,że yorki maja tylko paniusie z tipsami w mini a yoreczki traktują jak zabawki Quote
dog193 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Ja tylko uważam, że są mało inteligentne w świetle innych ras, a nie że ich posiadaczami są tylko panie w różu :p A mam możliwości obserwacji wieeeelu osobników :lol: Quote
Balbina. Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Agnieszka(Visenna) napisał(a):maja czarny czaprak,ale pozostaja "zlote". a ja na mojego psa kolor sierści mowię "rudy" :p Quote
tofikyork Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 dog193 napisał(a):Oj, Balbisia znowu zabrała głos :loveu: Kochaniutka, nie wiem czy zauważyłaś, ale napisałam DLA MNIE, a nie dla kogoś, kto przeprowadzał jakiś tam ranking :lol: I ja ilość wyuczonych komend nie uważam za wskaźnik inteligencji :p A jak szczekają na liście, przechodniów, gołębie, samochody to tez jest agresja lękowa? :evil_lol: Ja wiem swoje. I pozwól, że o twojej inteligencji sie wypowiadać nie będę, bo wątek dotyczy psów :lol: A że tak zapytam co uważasz za wskaźnik inteligencji?? oświeć nas :p I zaznaczam że nie wszystkie yorki są hałaśliwe... coś mi się nie chce wierzyc że caaały czas spotykasz wredne szczekające, głupie, dziwne yorki Quote
Russellka Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Ola164 napisał(a): Russellka ale nie zaprzeczysz że pies po przejściach nie wymaga więcej pracy... No chyba że takowego nie miałaś... To zależy po jakich przejściach i od tego jaki pies ma charakter. Bo myślę, że ty też nie zaprzeczysz, że trzeba się mocno wysilić, co by zapewnić borderowi tyle ruchu i łamigłówek ile potrzebuje do szczęścia ;) Psa po przejściach mam ;) Pewnie była bita i nie wiem co jej ludzie jeszcze robili. Ale powiem Ci tak: Mam teriera i właśnie tą kundelkę i to terier potrzebuje więcej ruchu i łamigłówek - ta druga woli sobie poleżeć na kanapie i się poprzytulać, taki tryb życia po prostu bardziej jej odpowiada ;) Quote
dog193 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Co? A wiele rzeczy :diabloti: Jednak może łatwiej byłoby mi scharakteryzować psa mało inteligentnego. Szczeka na wszystko, co się rusza, skacze, biega, tańczy i nie wiadomo co jeszcze na spacerach, to w jedną, to w drugą stronę, nie myśli samodzielnie. To tak w skrócie. PS. piszę się wierzyć :cool1: Quote
pinkmoon Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 paulina2904 napisał(a):Niestety dla tych wspaniałych psów ten film powstał po ,którym dzieci masowo chciały miec dalmatńczyki i rodzice kupowali je ,a potem wiadomo:-( Ja sama miałam 4-5 lat kiedy zjawił się Pongo w naszym domu (wtedy wyświetlano tą bajkę) a nawet nie prosiłam o niego:evil_lol: Prawda prawda, mój (a właściwie nie mój, tylko rodzinny, bo dzieciakiem wtedy bylam i do gadania nic nie miałam) pierwszy pies to właśnie po-filmowy dalmatyńczyk, i do tego z pseudohodowli... :roll: no cóż, miałam 8 lat, nie było internetu, takich gazet o psach jak teraz, niewielkie możliwości dowiedzenia się czegoś z sensownych źródeł o prawdziwych hodowlach i plusach posiadania psa z rodowodem :p Przykre, że można zaobserwować fale popularności poszczególnych ras psów, po których następuje ich wysyp w schroniskach. Obecnie schrony pękają w szwach od bullowatych (pomijam owczarkowate, bo tych zawsze jest najwięcej), powoli coraz więcej zjawia się małych terrierkowatych i "ozdobnych", takich właśnie małych słodkich piesków na kolanka i na rączki, ciekawa jestem kiedy należy się spodziewać pierwszego rzutu yorków i westów :-( Quote
Balbina. Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 dog193 napisał(a):Co? A wiele rzeczy :diabloti: Jednak może łatwiej byłoby mi scharakteryzować psa mało inteligentnego. Szczeka na wszystko, co się rusza, skacze, biega, tańczy i nie wiadomo co jeszcze na spacerach, to w jedną, to w drugą stronę, nie myśli samodzielnie. To tak w skrócie. PS. piszę się wierzyć :cool1: to znaczy,że pies jest radosny a nie niewychowany,mało inteligentny:cool1:Nie wiem z kąt u was tyle negatywnej energii co do rasy yorkshire terrier:cool1: Quote
***kas Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 skąd tyle negatywnej energii co do rasy? ja bym tam nie demonizowała jorków jako takich, to w końcu terriery, szczekliwosc i nadmiar energii maja w genach :diabloti:;) Niemniej jednak takie osoby jak Ty Balbinko, które kupują psa w pseudo, a potem na forum MIŁOŚNIKÓW psów, wypisują bzdury o wystawach-meczenie psa, rodowodach-zbędny papier, i ogólnie nierozmnażaniu psów w typie, zapewniają tą negatywną energie. Jorki to wspaniałe dumne, mądre i sprytne psy(polowały, a to wymaga nie lada umiejętności.). Jednak przy tym wszystkim, trudne i wymagające, to psy dla INTELIGENTNYCH ludzi. Niestety, trafiają tam gdzie trafiają...potem opatrzy się człowiek wrzaskliwych, niewychowanych, i "głupiutkich" jorecków. :shake: Szkoda, jak z resztą każdej modnej rasy. Więcej złego niż dobrego dla psów. A zobaczycie co będzie za kilka lat, jak miejsce jorka zajmie inna miniaturka...wysyp w schronach, i to MY ci podli wstrętni snobistyczni propagatorzy RODOWODÓW będziemy je stamtąd wyciągać, szukać im domów, a często przyjmować pod swój dach. Przykre to. Bardzo.:shake: i wtedy zapytam, gdzie są Ci wszyscy jorko-fani... Quote
dog193 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Balbina12 napisał(a):to znaczy,że pies jest radosny a nie niewychowany,mało inteligentny:cool1:Nie wiem z kąt u was tyle negatywnej energii co do rasy yorkshire terrier:cool1: Radosny? :evil_lol: Żaden inny pies, jakiego znam nie okazuje radości w taki sposób. Przez obserwację, już to pisałam. Uważam, że te psy są głupiutkie i tyle. Quote
zmierzchnica Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Balbina12 napisał(a):to znaczy,że pies jest radosny a nie niewychowany,mało inteligentny:cool1:Nie wiem z kąt u was tyle negatywnej energii co do rasy yorkshire terrier:cool1: To chyba jest radość specyficzna dla yorków :evil_lol: Jako nadgatunku psów :diabloti: Ale serio, ja nie mam nic do yorków jako takich. Rasa jak rasa, nie podoba mi się, bo jest "przeozdobiona", to mój gust akurat. Ale zaszły mi za skórę przez swoje zachowanie. To psy o silnym charakterze i wyglądzie maskotki, dlatego ludzie sobie z nimi nie radzą i jest jak jest... A jest niewesoło jak ci taka flexi-jorka wyleci z jazgotem, a pańcia nie potrafi używać blokady. Pamiętam, jak jakaś pani opowiadała o swojej jamniczce. Że śpi w szafie i wtedy nikt nie może do pokoju wejść bo gryzie, że agresywna, że humorzasta... Jak można z takim psem mieszkać w jednym domu? :-o No ale to był efekt boomu na jamniki, kiedy ludziom się wydawało, że krótkie łapy=pies kanapowy. I mieli w domu tyrana, nie mogli sobie przecież wyobrazić, że mały pies może mieć silny charakter i sobie porządzić. Zresztą, do dziś istnieje np stereotyp, że spaniele są głupie. Nie wiem, czy pamiętacie tą modę na cocker spaniele, to chyba w 90 latach? Było ich dużo, każdy miał spaniela, każdy chciał spaniela. Tylko, że jakoś nie każdy przeczytał, że spaniel to pies myśliwski, wymagający szkolenia :cool1: Wiele było pogryzień, ucieczek, już nie mówiąc o tych wrodzonych zachowaniach spanieli, jak pilnowanie rzeczy itd. I zostało to powszechne mniemanie o głupocie spanieli :roll: Obawiam się, że w ten sam sposób "głupie" są yorki i laby. Przez nadprodukcję, brak wychowania, nadmierną ilość, po prostu człowiek styka się z nimi na każdym kroku i widzi niewychowane i strasznie upierdliwe psy. Trudno je potem lubić i uważać za "mądre"... Btw. spaniele z wyglądu mi się bardzo nie podobają :cool1: Nie wiem czemu, tak jak setery itd :cool3: Quote
GameBoy Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Balbina12 napisał(a): z kąt u was tyle negatywnej energii co do rasy yorkshire terrier:cool1: z Katów Rybackich dog193 napisał(a):Radosny? :evil_lol: Żaden inny pies, jakiego znam nie okazuje radości w taki sposób. Przez obserwację, już to pisałam. Uważam, że te psy są głupiutkie i tyle. jorki sa wscibskie, ciekawskie i chetne do pracy jak wiekszosc terierow, jednak pies odbiegajacy od wlasciciela, szczekajacy na wszystko i skaczacy po ludziach jest niewychowany i juz :cool1: Quote
***kas Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 zmierzchnica napisał(a):To chyba jest radość specyficzna dla yorków :evil_lol: Jako nadgatunku psów :diabloti: Ale serio, ja nie mam nic do yorków jako takich. Rasa jak rasa, nie podoba mi się, bo jest "przeozdobiona", to mój gust akurat. Ale zaszły mi za skórę przez swoje zachowanie. To psy o silnym charakterze i wyglądzie maskotki, dlatego ludzie sobie z nimi nie radzą i jest jak jest... A jest niewesoło jak ci taka flexi-jorka wyleci z jazgotem, a pańcia nie potrafi używać blokady. Pamiętam, jak jakaś pani opowiadała o swojej jamniczce. Że śpi w szafie i wtedy nikt nie może do pokoju wejść bo gryzie, że agresywna, że humorzasta... Jak można z takim psem mieszkać w jednym domu? :-o No ale to był efekt boomu na jamniki, kiedy ludziom się wydawało, że krótkie łapy=pies kanapowy. I mieli w domu tyrana, nie mogli sobie przecież wyobrazić, że mały pies może mieć silny charakter i sobie porządzić. Zresztą, do dziś istnieje np stereotyp, że spaniele są głupie. Nie wiem, czy pamiętacie tą modę na cocker spaniele, to chyba w 90 latach? Było ich dużo, każdy miał spaniela, każdy chciał spaniela. Tylko, że jakoś nie każdy przeczytał, że spaniel to pies myśliwski, wymagający szkolenia :cool1: Wiele było pogryzień, ucieczek, już nie mówiąc o tych wrodzonych zachowaniach spanieli, jak pilnowanie rzeczy itd. I zostało to powszechne mniemanie o głupocie spanieli :roll: Obawiam się, że w ten sam sposób "głupie" są yorki i laby. Przez nadprodukcję, brak wychowania, nadmierną ilość, po prostu człowiek styka się z nimi na każdym kroku i widzi niewychowane i strasznie upierdliwe psy. Trudno je potem lubić i uważać za "mądre"... Btw. spaniele z wyglądu mi się bardzo nie podobają :cool1: Nie wiem czemu, tak jak setery itd :cool3: no jak tak można? :crazyeye:Spaniele się nie podobają! koniec świata! :diabloti: do tej pory cockery uwodzą swoim spojrzeniem a la kot ze shreka. A to kawał charakteru i popędu do ogarnięcia. jak dla mnie pies masakra-nigdy wiecej spaniela u mnie w domu. :roll: Ale te "głupie" rasy, to rasy, modne, spaniele, jorki, dalmaty. :shake: przykre bo psy dla pasjonatów trafiają w ręce laików. I potem mamy mega agresywne spaniele, szczekliwo-jazgotliwe jorki w różu...itd itp. Quote
badmasi Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Spaniele były modne także w latach 80-tych. Wtedy, w Warszawie sprzedawano psy na Bazarze Różyckiego. Sama pamiętam jak pojechałam z mamą na bazar, zobaczylam spaniela w pudle i wpadlam w amok. Leżałam uczepiona tego pudła a mama mnie ciągnęła po chodniku. Spaniela nie dostałam ale po kilku miesiącach w moim domu pojawił się jamnik-także niezwykle modny w tamtych czasach. Mama chyba nie spodziewała się, że ten słodziaszczy piesek pożre pół jej mieszkania; kilka płaszczy, dywanów, fotel oraz dwie pary drzwi:evil_lol: Quote
dog193 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 A dla mnie są głupiutkie. Znam wiele psów różnych ras, te niewychowane także, ale mimo to nie uważam, że mają maly rozumek, w przeciwieństwie do jorków. Quote
zmierzchnica Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 ***kas napisał(a):no jak tak można? :crazyeye:Spaniele się nie podobają! koniec świata! :diabloti: do tej pory cockery uwodzą swoim spojrzeniem a la kot ze shreka. A to kawał charakteru i popędu do ogarnięcia. jak dla mnie pies masakra-nigdy wiecej spaniela u mnie w domu. :roll: Ale te "głupie" rasy, to rasy, modne, spaniele, jorki, dalmaty. :shake: przykre bo psy dla pasjonatów trafiają w ręce laików. I potem mamy mega agresywne spaniele, szczekliwo-jazgotliwe jorki w różu...itd itp. Spaniele to podpsy :evil_lol::evil_lol: E, ja nie znoszę też sznaucerów i nigdy nie chcę i nie chciałam mieć :cool1: A teraz, kiedy mam prawie-sznupowatego średniaka, tym bardziej :evil_lol: Biedne są te "modne" psy. Pamiętam jak oglądałam niedawno jak zaczarowana labka, który był luzem, olał moje suczki i przynosił panu na spacerze zabawkę. A to powinna być przecież norma, coś co cechuje laby, a nie niesamowite zdarzenie :diabloti: badmasi - lat 80 nie mogę pamiętać :oops: ale bardzo możliwe,że to wtedy był ten "wysyp" spanieli. Moja rodzina też dała się na spanieli wzrok nabrać :diabloti: i mieszkają ze swoją terrorystką już kilkanaście lat. Gryzieni do krwi często, bo akurat suka ma chlebek i brak chęci do oddawania go...:roll: Quote
lawendowa Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Ale to nie psy są głupie!! Przecież zwierzęta które tak się zachowują nie są szczęśliwe, są przerażone światem jaki je otacza, rozhisteryzowane! Nie wyobrażam sobie psa, który we własnym domu nie potrafi się zrelaksować bo czegoś panicznie pilnuje! To na prawdę nie ich wina, to wina ludzi, którzy są nieodpowiedzialni i nie przemyślą czegoś 100x zanim wezmą psa. A jeśli jakieś problemy się pojawiają z którymi nie potrafią sobie sami poradzić, to są behawioryści, szklenia. Najważniejsza rzecz to więź ze swoim psem, jeśli jest więź i porozumienie, to nad wszystkimi mankamentami da się zapanować. Ale po co w ogóle starać się o zaufanie psa? Jasne posadźmy go na kanapie żeby jej pilnował a sami zastraszeni śpijmy na sieni... Ja bym też mogła napisać że owczarki niemieckie są głupie bo wiecznie drą pyski i rzucają się z agresją na mojego psa, ale nie napiszę tego i nie uważam że to ich wina, to wina właścicieli, którzy myślą, że przywalenie smyczą to sposób na wychowanie psa. Nikt nie napisał że goldeny są głupie...więc są mądre? Quote
dog193 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Napiszę jeszcze raz - widziałam niewychowane jorki, owczarki, dobki, sznaucery, spaniele i wiele innych. Ale nie uważam, że owczarki, dobki czy sznaucery są głupie, mimo tego, że widziałam je niewychowane. A jorki dla mnie są głupiutkie - są i już, niezależnie od wychowania. Przebywając z jorkiem widzę wyraźną różnicę niż przebywając np z owczarkiem Quote
badmasi Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 zmierzchnica napisał(a): badmasi - lat 80 nie mogę pamiętać :oops: No ja pamiętam i 70-te niestety też:roll: Za kilka lat pojawi się tu ktoś, kto nie będzie pamiętał lat 90-tych i to dopiero będzie.....:evil_lol: Quote
C&B Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Każdy lubi co innego - i wydaję mi się że pojecie "yorki są głupie" jest dziecinne... Quote
Skibka Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 C&B napisał(a):Każdy lubi co innego - i wydaję mi się że pojecie "yorki są głupie" jest dziecinne... Też tak myślę..:shake: Quote
Vella Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Podobają mi się bardzo psy długonogie (proporcje, a nie rzeczywisty rozmiar), o sylwetce wpisanej w kwadrat, nie znoszę niskopodłogowców. Są po prostu brzydkie i niezgrabne. Uwielbiam małe pieski, kieszonkowe; york, krysarik, chihuahua, pinczerek czy sznaucerek miniaturowe są mądre i urocze, ale potrzebują mądrych opiekunów, którzy nie zrobią z nich kanapowej maskotki w durnym wdzianku. Kiedyś ideałem psiej urody był dla mnie seter irlandzki (przepięęęęękny pies!), potem doszedł whipet, chart... Niezbyt podobają mi się buldogi, boksery, i inne "brzydkomordziaste", a bull teriery, amstaffy i im podobne im są dla mnie paskudne. To tyle jeśli chodzi o wygląd, zwłaszcza sylwetki (bo każdy pies ma coś pięknego, choć czasem są to "tylko" oczy czy ogon). Co do charakteru to nie wiążę go z wyglądem, psy tej samej rasy potrafią się zachowywać zupełnie inaczej, nie mam więc uprzedzeń i nie uważam, że np. bullki są tak głupie jak brzydkie ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.