asia26 Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Czesto czytam na forum ze Wasze psiaki maja wsypana sucha karme w misce i sobie chrupia kiedy chca. :lol: Jak to zrobic?Moj boksio doslownie wciaga wszystko co znajdzie sie w zasiegu swojej miski.Chrupki jak zaczyna jesc to dopiero konczy jak miska jest pusta.Nigdy nie chodzi glodny ani nie byl glodzony.Czy w przypadku mojego psa jest mozliwe jakos przyzwyczaic go ze karma zawsze jest w misce? Quote
dyziolek Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Pewnie to nie jest możliwe a zresztą po co? Jak chłopakowi apetyt dopisuje no to nic tylko się cieszyć! Ja mam goldenkę, która też zjada natychmiast wszystko co w misce /i poza miską :wink: / - po prostu kocha jeść i tyle - najwidzoczniej twój piesio też tak ma. Pozdrawiamy - ja i moja Nastka łakomczuszka :P Quote
iac1 Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 :D właściwie w przypadku psów (czasami również właścicieli-którzy litują się ponieważ uważają iz pusta miska oznacza prawie że śmierć głodową pupila) nie ma potrzeby i raczej nie powinno przyzwyczajać psa do tego iż ma jedzenie i dostęp do jedzenia cały czas, trzeba się cofnąć do natury psiej gdzie na wolności pies je wtedy kiedy coś upoluje.... i nie ma stałego dostępu do karmy. pozatym przyzwyczajenie psa do stałych godzin podawania posiłku to jedna strona medalu natomiast łatwo w ten sposób stracić zdrowy rozsądek przekarmiając psa - i nawet sami nie bedziemy wiedzieli kiedy? sie to stanie...... konsekwencja konsekwencja i konsekwencja w działaniu i lepiej nie przyzwyczajać psa do stałego leżakowania jedzenia w misce :D bo może mieć to katastrofalne konsekwencje... :wink: ale to tylko moje zdanie :wink: Quote
coztego Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 iac1 słusznie pisze :) asia26 możesz się tylko cieszyć, ze Twój pies grzecznie zjada swoją porcję żarcia. Żarcie w misce nie powinno stać cały dzień, z tego mogą brać się kłopoty z jedzeniem, marudzeniem, a nawet hierarchią w domu. Dzięki temu, zę pies elegancko wciąga całość na raz- wiesz ile zjadł, możesz kontrolować dzienne dawki, co uchroni psa przed otyłością. 8) Quote
dbsst Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 asia26 napisał(a):Czesto czytam na forum ze Wasze psiaki maja wsypana sucha karme w misce i sobie chrupia kiedy chca. :lol: Jak to zrobic?Moj boksio doslownie wciaga wszystko co znajdzie sie w zasiegu swojej miski.Chrupki jak zaczyna jesc to dopiero konczy jak miska jest pusta.Nigdy nie chodzi glodny ani nie byl glodzony.Czy w przypadku mojego psa jest mozliwe jakos przyzwyczaic go ze karma zawsze jest w misce? hehehehe to jest chyba "cecha" bokserow moja tez jak jej nasypie to jak tornado przejdzie przez miche zje wszystko z miski i to co rozsypie( a zcaesm je jak swinka :evilbat: ). i nawet w upalne dni nie mam co marzyc ze zostanie chocby okruszek ;) jak odkurzacz zmiata wszystko z powierzchni ;) :D kiedys z "zazdroscia" patrzylam na znajome psy ktore tak dystyngowanie jadly teraz ciesze sie ze raz dwa i miska do mycia ;) Quote
asher Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 Szczerze mówiąc nie mam pojęcia czemu ludzie zostawiają swoim psom jedzenie w misce na cały dzien... Moje psy jedzą o względnie tych samych porach i kiedy zjedzą miski sprzątam. Jeśli nie zjedzą - też :wink: Quote
julita104 Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 asher napisał(a):Szczerze mówiąc nie mam pojęcia czemu ludzie zostawiają swoim psom jedzenie w misce na cały dzien... bo niektore cholery sa nadzwyczaj wybredne :evilbat: probowalam stawiac miski o wyznaczonych porach to nie jadl 3 dni :evil: teraz stoi caly czas. przynajmnie pokumal jedno - swiezo ugotowana kurka jest smaczniejsza od razu niz po 2-3 godzinach. :evilbat: ale jak caly dzien nie je bo podziwia swiat za oknem to wieczorem wie gdzie stoi micha. czytalam kiedys artykul o tym w psiej gazecie sa zwolennicy i przeciwnicy obu metod. i obie sa ok, kwestia wychowania i charakteru. Quote
asher Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 Ja, jak nietrudno się domyślić, jestem zwolenniczką dośc dużej dyscypliny w tej dziedzinie :wink: Ktoś mądry kiedyś powiedział, a propos dzieci niejadków, że historia nie zna jeszcze przypadku, by zdrowe dziecko, w normalej rodzinie umarło z głodu. Myślę, że identycznie jest z psami :wink: Jak pies nie je, to znaczy, że nie jest głodny. Jak nie je przez trzy dni, to znaczy, że należy zmienić karmę, ewentualnie w ogóle sposób żywienia. Ale nie przeczę, ze gdyby trafił mi się jakiś wybitny niejadek (moje oba psy sa niejadkami umiarkowanymi), to zweryfikowałbym swoje poglądy :wink: Quote
golden_owner Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 Dla mnie nie ma opcji zostawiania jedzenia w misce z prostego powodu: musze wiedziec ile i kiedy pies zjadl zeby zaplanowac jego aktywnosc. Pies duzej rasy nie powinien szalec po jedzeniu (szkoda, ze moj po zjedzeniu kolacji ZAWSZE dostaje hopla...), a jesli chce sie wybrac na dluzszy spacer to musze miec pewnosc, ze od zjedzenia minely co najmniej dwie godziny. Musze wiedziec ile zeby kontrolowac wage, obserwowac jak zwiekszona/zmniejszona ilosc zarelka wplywa na wage i w jakim tempie itd., itp. Inna sprawa, ze w misce nic nie zostaje :evilbat: Quote
heidy1 Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 mój głupolek też zjada wszystko z miski odrazu, nie ma mowy żeby postało chociaż 10 minut. a po jedzeniu też dostaje fioła bo się zawsze chce piłką bawić. ostatnio sobie poszalał za piłką i zwrucił posiłek. teraz chowam piłkę na 30 minut po zjedzeniu Quote
pasz Posted June 1, 2005 Posted June 1, 2005 ja równierz nie zostawiam jedzonka w misce gdy pies nie zje albo wogóle nie ruszy- od tego nie umrze jak ja to mówię. Je tyle ile potrzebuje- nie zmuszam na siłę. Może to zabrzmi śmiesznie albo sadystycznie dla niektórych ale mój mąż stawiając karmę psu zawsze sobie żartuje: " masz 5 minut na zjedzenie" czasem skutkuje czasem nie ale pies wie że mu zabieramy miskę i wcale nie ubolewa z tego powodu.... Quote
Viktoria Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 To ja wam zazdroszczę :) My mamy straszniwego niejadka i po poprzednim psie, który wszystko i we wszystkich ilościach pochłaniał to dla nas szok ... Próbowalismy wszystkiego - gotowane, barf i suche ... Obecnie jesteśmy na suchym (czasem pies dostaje gotowane, ale nie często) ... Psinka dostaje michę z dzienną dawką i pozostawiam mu ją na cały dzień - on sam sobie dawkuje ... Dawanie michy w wyznaczonych godzinach nic nie dało ... Pies czasem nie jadł wcale ... Teraz najmniej - to pół porcji dziennej, a czasem domaga się dokłądki ... Niejadek jest i już ... Quote
kinia_w Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Niejadek to nie jest ;) Niejadki nie jadają po kilka dni i uważają, że wszystko z nimi OK 8) Quote
Viktoria Posted June 3, 2005 Posted June 3, 2005 Dla mnie to on niejadek jest ... A Twoim zdaniem jak nie niejadek to co ?? :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.