Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

havana napisał(a):
Agresorek? to juz bedzie szósty do kolekcji....
rozumiem, ze z nim pracujecie? oby chlopak byl pojetny bo szkoda zeby siedzial w schronie.... wieczorem go wrzuce do nas


Nie jest agresorek! To pies, który jest PRZERAŻONY dotykaniem i próbą bliższego kontaktu, dlatego warczał i pokazywał ząbki. Bez obaw, kiedy jesteśmy na spacerze "w zestawie", który widzicie na zdjęciu wyżej, przychodzi do mnie i delikatnie próbuję do głaskać... I UWAGA,RĘCE NADAL MAM CAŁE:evil_lol: Poza tym, Donvitow wychodzi z nim na częste spacery indywidualnie.
Tu opisuję jego postępy:
http://gaj.schronisko.net/adopcja33942-1.html

  • Replies 52
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Były dwie oferty adopcji - jedna "schroniskowa", druga aranżowana przez panią Milenę z Adopcji Malamutów. Obydwa domki chciały zabrać sunię dzisiaj. Jakoże ludzie którzy wypatrzyli sunie w schronisku zadeklarowali przyjazd już wcześniej, odwiedziny domu z AM przełożyliśmy na później, a ściślej - była to oferta awaryjna, gdyby domek pierwszy się nie zjawił. I tak też było - nie przyjechali. Tak więc czekam teraz na decyzję p. Mileny kiedy ew. mogą przyjechać i zabrać Niunię. Gdybym wcześniej wiedziała, ze domek nr 1 nie przyjedzie(a nie dzwonili, nie uprzedzili), Dee dee byłaby już w swoim własnym domu:shake:



  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='havana']z tego co kojarze kontaktowala sie z Toba Milena ;)
wszystkie dane kontaktowe sa na naszej stronie www.adopcjemalamutow.pl w zakladce kontakt :)

W sprawie Dee dee tak, ale chodzi mi jeszcze o Hagera, a z tego co wiem jego opiekunką jest p. Martyna.


Szukamy transportu dla Dee dee do Gdańska!
Państwu zepsuł się samochód, ale są w stanie pożyczyć służbowy i podjechać do Chojnic/Piły. Dziś ich dom opuszcza tymczasowicz-haszczak, także Didik może pojechać do domku w każdej chwili!

Posted

[quote name='Helga&Ares']W sprawie Dee dee tak, ale chodzi mi jeszcze o Hagera, a z tego co wiem jego opiekunką jest p. Martyna.


Szukamy transportu dla Dee dee do Gdańska!
Państwu zepsuł się samochód, ale są w stanie pożyczyć służbowy i podjechać do Chojnic/Piły. Dziś ich dom opuszcza tymczasowicz-haszczak, także Didik może pojechać do domku w każdej chwili!


namiary na Marynke tez na stronie :)
i ja rowniez dolaczam do prosby o transport dla DeeDee
cudowny domek na nia czeka :loveu::loveu::loveu:

Posted

Ja mogę sunię z Poznania dowieźć do Szczecina. Do Chojnic będzie problem, bo to sporo kilometrów by było. Ale jeśi jakiś inny lamaniec z udziałem Szczecina (eweuntualnie okolic) by się trafił to możecie na mnie liczyć.

Posted

Ja generalnie w Szczecinie mieszkam :) Tyle, ze zdarza mi się wozić psiaki od czasu do czasu. Ja musiałabym jechać do Poznania po sunię i przywieźć ją do Szczecina. I niestety dopiero następny weekend wchodzi w grę (w ten jestem na uczelni).

Dałam znać o szukanym transporcie osobie która deklaruje transport na trasie Szczecin-Piła. Moze wspólnymi siłami uda sie sunię dostarczyć do domku:)

Posted

[quote name='Helga&Ares']No nie, domkowi się oberwie - moja skrzynka nadal pusta , a tu proszę...:mad::diabloti:
Ciotka sie nie zlosci, na pewno jeszcze napisza :)
tak sie chwalili na malamucim:

To DeeDee jest już z nami. Biedaczka boi się wszystkiego, chodzi "na paluszkach" po salonie i kuchni, dalej nie zachodzi.
A Alba na początku nastroszyła się jak papuga i pokazała ząbki. Chciała pokazać kto tu rządzi. Oczywiście miski jej, śmietnik jej, nie pozwala podejść. Wie, że ze śmietnika nie wolno wyciągać , jak ona nie może to inni też nie mogą. Na początku ciągle łaziła za Magdą i Olafem, i pilnowała, aby DeeDee nie podeszła do małego.
Na spacerku, Alba chciała się trochę bawić, zaczepiała, ale DeeDee chowała się między moimi nogami i troszkę piszczała. Poza działką DeeDee dostała małpiego rozumu i wyczuła "nasze swojskie klimaty", a więc dziki, sarny itd i zaczęła mocno ciągnąć. Nie dało się jej uspokoić. Po 30 minutach, ochrypła i odpuściła trochę.
DeeDee jest bardzo młoda, chyba ma mniej latek niż 2, jak było wspomniane. Czasami zachowuje się jak szczeniak. Niezłe ma "kapcie" , po spacerku łapki to tylko do mycia, wytrzeć się nie da.
Koszyka jeszcze nie dorobiła się, ale to kwestia paru dni.
No i parę zdjęć a jutro dalsza relacja po nocce.

  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
Posted

wszystkich milosnikow polnocniakow i nie tylko serdecznie zapraszam do obejrzenia i/lub kupna kalendarza Adopcji Malamutow Metamorfozy 2010 :)
Pomozcie nam pomagac zeby jak najwiecej psiakow dostalo swoja druga szanse!
Dee Dee wraz ze swoja kolezanka Alba lansuja sie w marcu :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...