aska_b1 Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Jeśli chcesz wystawiać to nie możesz ścinać. Musisz hodować jak najdłuższy włos, stąd papiloty. Kiedy po kilku latach skończysz zabawę z wystawianiem możesz myśleć o fryzurce. Quote
Carry Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 Może się nie znamy no ale cóż XD Mieliśmy być w czwartek u fryzjera, ale że jest chora to się wkurzyłam i postanowiłam małego sama obciachać, najgorzej jak na pierwszy raz to nie wyszło ale i tak wstyd go pokazywać XD Mało widać, jutro jak będzie ładnie to postaram sie zrobić na dworze jakąś ładną fotkę (nie bić) Tak przed: I po: Musze jeszcze go poprawić trochę bo na koniec jak mu włoski na głowie obcinałam to się już wiercił ;/ Wszystko zajęło mi jakieś 5 godzin (piątek 2 godziny dzisiaj 3 XD) Quote
nikusik Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Nie jest źle, jak na pierwszy raz to całkiem fajnie, szkoda tylko ze głowki z przodu nie widac. Ja pierwszy raz strzygłam 3 godziny a potem kilka krótkich poprawek, teraz do pół godziny i bez poprawiania. I za kazdym razem wychodzi lepiej :) Quote
Carry Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Lepsza fotka obciachanego Odiego :D Nad głową muszę jeszcze popracować, no i wyrównać grzbiet bo teraz widzę że jeszcze trochę mu niektóre kłaczki odstają XD Quote
dysia-u Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 nikusik napisał(a):Nie jest źle, jak na pierwszy raz to całkiem fajnie, szkoda tylko ze głowki z przodu nie widac. Ja pierwszy raz strzygłam 3 godziny a potem kilka krótkich poprawek, teraz do pół godziny i bez poprawiania. I za kazdym razem wychodzi lepiej :) no to teraz wiem kogo będę nudzić o rady w sprawie strzyżenia :multi::multi: po ostatniej wizycie u fryzjera solennie postanowiłam "ostatni raz" i będę sama do tego sie przymierzać. :evil_lol: Quote
nikusik Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Carry- Twoj piesek jest sliczny, ma bardzo ładne umaszczenie. Wydaje mi sie, ze moje pierwsze strzyzenie wyszło duzo gorzej, moze dlatego ze obciełam znacznie krócej. Najwiecej problemow mialam (i mam) z głowka, bo to bez maszynki i ciagle wydaje sie ze krzywo. Dysia - chetnie pomogę , ale pamietaj ze żadna ze mnie specjalistka :lol: i reklamacji nie przyjmuję :evil_lol: wklejam fotke z Nikusiem, jakos tak niedługo po strzyzeniu, broda znowu przekrzywiona :lol: Quote
19martusia86 Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Moja Lola ma 5 miesięcy. Chciałabym ją na lato obciąć z pominięciem głowy (tylko uszy ostrzyc) i teraz zastanawiam się czy w taki sposób obcięta nie będzie dziwnie wyglądać. Zależy mi na tym, żeby zostawić jej kucyka i dłuższe włosy na pyszczku bo wreszcie nie ma problemu z łzawiącymi oczami. Z drugiej strony chcę ją obciąć bo już jest bidulce bardzo gorąco i większość czasu spędza na płytkach w łazience, po drugie dużo biega po trawie, więc znosi pełno charpęci we włosach. Na jakiejś stronie czytałam, że do roku nie powinno się Yorka obcinać tylko należy poprzestać na czesaniu. Jestem w kropce bo sama nie wiem co i jak. Doradźcie. Quote
Yorkomanka Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Oczywiście że możesz ją obciąć. Kto ci te ,,mądrości'' przekazał? Quote
19martusia86 Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Do tej pory czytałam, że można obcinać. Szukając jakiejś fryzurki trafiłam gdzieś na taką informację, tyle tylko, że w natłoku stron nie kojarzę gdzie te rewelacje były. Quote
nate Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 ja bym sama nie mogła obcinać, ręka by mi się trzęsła :diabloti: ale na szczęście mam zaufanego fryzjera, obcina tak, jak sobie tego życzę. i najważniejsze - Lintu już kudełki nie przeszkadzają :multi: sprzed strzyżenia już po i o wiele lepiej jest po :evil_lol: Quote
tomiz30 Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 jaka maszynka do strzyżenia yorkow jest najlepsza?prosze o odpowiedz jak najszybciej. Quote
Nati28 Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Ja pracuje maszynka Andis AGR+. Naprawde jest fajna i wygodna ;) Quote
Borówka16 Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Mój Luckuś jest podobnie strzyżony jak Nikuś :) Quote
barberry Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 To i ja pokażę moją Lilo po pierwszym strzyżeniu :grins: Jest dokładnie tak jak chciałam - dłuższe włosy na głowie, łapkach, pod brzuchem i na ogonie. PS proszę nie zwracać uwagi na potarganą głowę i ogon - takie sa skutki kąpieli w rzece :evil_lol: Quote
OlaKW Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Ojeeej.. jak tu dawno nikogo nie bylo ;) hehe przejrzalam temat od dechy do dechy... poniewaz poszukuje fryzurki (pierwszej fryzurki) dla mojego Brokacika :) I z tego co tu zobaczylam to "wiekszosc" a raczej duuuuuuza wiekszosc lubuje sie w tak zwanych "firankach" ;) :P mnie sie zabardzo to akurat nie widzi... wole jak psiak ma grzbiet caly na krotko i na lapka z lekka dluzsze... do tego mordulka na krotko... bez kilka lub z kitka... chyba kurde nie widzialam tutaj takiego fryza... no moze z 1 lub 2 ;) A tak w ogole to chcialam zapytac ile mialy wasze psiaki jak byly 1 raz strzyzone?? pytam bo dzwonilam ostatnio do pani groomerki imowic sie na termin.. ale jak jej powiedzialam ile maly ma (4miechy) to Pani powiedziala ze jeszcze jest za wczesnie i zebym poczekala tak z 2 miechy... i wtedy... mowila ze teraz malemu beda szly zeby... i ze moze sie ze stresu rozchorowac... wiec okej poczekam co mi tam ;) a Wy co o tym myslicie ? :) Quote
Karolina. Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 OlaKW napisał(a): A tak w ogole to chcialam zapytac ile mialy wasze psiaki jak byly 1 raz strzyzone?? pytam bo dzwonilam ostatnio do pani groomerki imowic sie na termin.. ale jak jej powiedzialam ile maly ma (4miechy) to Pani powiedziala ze jeszcze jest za wczesnie i zebym poczekala tak z 2 miechy... i wtedy... mowila ze teraz malemu beda szly zeby... i ze moze sie ze stresu rozchorowac... wiec okej poczekam co mi tam ;) a Wy co o tym myslicie ? :) Lucky miał chyba coś ok. roku, może trochę więcej, nie pamiętam dokładnie. W każdym bądź razie, nie wiem co mogą mieć wspólnego zęby do włosa :lol: To tak jakby ludziom zakazać chodzić do fryzjera, zanim wszystkie mleczaki im nie wypadną, i nie urosną stałe zęby :diabloti: Bez sensu ;) Poza tym... z jakiego stresu się może rozchorować? Dla każdego psa wizyta u fryzjera to jakieś nowe przeżycie, doświadczenie, wiadomo że jedne to znoszą lepiej, inne gorzej, no ale groomer powinien zrobić tak, żeby ten pies stresował się jak najmniej. A nie od razu zakładać że pies będzie się bał... Quote
OlaKW Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Karolina. napisał(a):Lucky miał chyba coś ok. roku, może trochę więcej, nie pamiętam dokładnie. W każdym bądź razie, nie wiem co mogą mieć wspólnego zęby do włosa :lol: To tak jakby ludziom zakazać chodzić do fryzjera, zanim wszystkie mleczaki im nie wypadną, i nie urosną stałe zęby :diabloti: Bez sensu ;) Poza tym... z jakiego stresu się może rozchorować? Dla każdego psa wizyta u fryzjera to jakieś nowe przeżycie, doświadczenie, wiadomo że jedne to znoszą lepiej, inne gorzej, no ale groomer powinien zrobić tak, żeby ten pies stresował się jak najmniej. A nie od razu zakładać że pies będzie się bał... Hmm.. i teraz kurde nie wiem co mam robic... :roll: Ta babka jeszcze mowila ze ona tak male psy scina w drodze wyjatku jak maja koltuny tylko... a tak scina od 6 miesiaca zycia psa... Ale chyba i ja poczekam jeszcze z tym ;) Quote
*kleo* Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Tak jakoś się utarło, że yorki strzyżone są z falbanką, jednak nam udało się w salonie przekonać niektórych (głównie tych, którzy mają psy z trudnym włosem) do obcięcia bez falbany i są zadowoleni, a psy też ładnie wyglądają. Na coś bardziej oryginalnego rzadko się ludzie decydują, a szkoda, bo przecież yorka można ostrzyc baaardzo różnie ;) Co do wieku - moim zdaniem można iść z maluchem do fryzjera jak skończy się kwarantanna poszczepienna. Do nas przychodzą takie maluchy, piesek z naszej hodowli był strzyżony w wieku 3 miesięcy i wszystkie żyją i mają się dobrze. Lepiej iść wcześniej niż potem przyprowadzić psa w dredach i chcieć go rozczesywać - bo niektórzy niestety czesać nie potrafią. Quote
OlaKW Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 [quote name='*kleo*']Tak jakoś się utarło, że yorki strzyżone są z falbanką, jednak nam udało się w salonie przekonać niektórych (głównie tych, którzy mają psy z trudnym włosem) do obcięcia bez falbany i są zadowoleni, a psy też ładnie wyglądają. Na coś bardziej oryginalnego rzadko się ludzie decydują, a szkoda, bo przecież yorka można ostrzyc baaardzo różnie ;) Co do wieku - moim zdaniem można iść z maluchem do fryzjera jak skończy się kwarantanna poszczepienna. Do nas przychodzą takie maluchy, piesek z naszej hodowli był strzyżony w wieku 3 miesięcy i wszystkie żyją i mają się dobrze. Lepiej iść wcześniej niż potem przyprowadzić psa w dredach i chcieć go rozczesywać - bo niektórzy niestety czesać nie potrafią.[/QUOTE] Co do tej "falbanki" to wlasnie ona mi sie w ogole nie podoba... i moj bedzie na pewno bez niej ;) hehe i z tego co wlasnie widac to malo jakis psiak (york) jest obstrzyzony "bez firanki"... A co do strzyzenia mojego malego to... Brokat bedzie mial ostatnie szczepienie teraz za tydzien... (no i tak mielismy sie tez umowic do fryzjera z malym) no ale raczej z tym poczekamy do tego 6 miesiaca :) Quote
chrupcia Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 mnie też fryzjerka powiedziała żeby poczekać na ścinanie do pół roku, bo może mu być zimno.. mówiła że to jeszcze szczeniak i tak ciepła nie trzyma w sobie jak dorosły pies. Quote
*kleo* Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 [quote name='chrupcia']mnie też fryzjerka powiedziała żeby poczekać na ścinanie do pół roku, bo może mu być zimno.. mówiła że to jeszcze szczeniak i tak ciepła nie trzyma w sobie jak dorosły pies.[/QUOTE] Kasiu, a jak skończy pół roku w styczniu to nie będzie mu zimno? Gadanie takie... Yorkowy włos nie ma podszerstka więc i tak jakoś strasznie nie grzeje. Quote
OlaKW Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 I jz jestesmy umowieni na pierwsze lekkie podciecie ;) za tydzien... hi hi i chyba bardziej sie bede stresowac jak maly :| Quote
dagos1 Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='OlaKW']I jz jestesmy umowieni na pierwsze lekkie podciecie ;) za tydzien... hi hi i chyba bardziej sie bede stresowac jak maly :|[/QUOTE] Zerknij na strony 101,102 masz fryzurki bez falbanek. Quote
OlaKW Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 dogos1 Dziekuje :) Bardzo mi sie podoba ta ze strony 102 ostatnia fotka :) tylko teraz jest raczej za zimno na takie ciecie.. ale na wiosne na 100% maly bedzie tak sciety :) Quote
Yorkomanka Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 Ja bardzo lubię falbanki:p a na starość zrobię Dusiowemu taką samą fryzurkę jak ma ten Duś:evil_lol: http://i52.photobucket.com/albums/g10/ultrafioletowo0/Dusiak08/lipiec/miedzywodzie/tn_DSC_0056.jpg Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.