Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jeśli chcesz wystawiać to nie możesz ścinać. Musisz hodować jak najdłuższy włos, stąd papiloty. Kiedy po kilku latach skończysz zabawę z wystawianiem możesz myśleć o fryzurce.

  • 3 weeks later...
  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Może się nie znamy no ale cóż XD

Mieliśmy być w czwartek u fryzjera, ale że jest chora to się wkurzyłam i postanowiłam małego sama obciachać, najgorzej jak na pierwszy raz to nie wyszło ale i tak wstyd go pokazywać XD
Mało widać, jutro jak będzie ładnie to postaram sie zrobić na dworze jakąś ładną fotkę (nie bić)

Tak przed:


I po:


Musze jeszcze go poprawić trochę bo na koniec jak mu włoski na głowie obcinałam to się już wiercił ;/
Wszystko zajęło mi jakieś 5 godzin (piątek 2 godziny dzisiaj 3 XD)

Posted

Nie jest źle, jak na pierwszy raz to całkiem fajnie, szkoda tylko ze głowki z przodu nie widac. Ja pierwszy raz strzygłam 3 godziny a potem kilka krótkich poprawek, teraz do pół godziny i bez poprawiania. I za kazdym razem wychodzi lepiej :)

Posted

Lepsza fotka obciachanego Odiego :D


Nad głową muszę jeszcze popracować, no i wyrównać grzbiet bo teraz widzę że jeszcze trochę mu niektóre kłaczki odstają XD

Posted

nikusik napisał(a):
Nie jest źle, jak na pierwszy raz to całkiem fajnie, szkoda tylko ze głowki z przodu nie widac. Ja pierwszy raz strzygłam 3 godziny a potem kilka krótkich poprawek, teraz do pół godziny i bez poprawiania. I za kazdym razem wychodzi lepiej :)

no to teraz wiem kogo będę nudzić o rady w sprawie strzyżenia :multi::multi:
po ostatniej wizycie u fryzjera solennie postanowiłam "ostatni raz" i będę sama do tego sie przymierzać. :evil_lol:

Posted

Carry- Twoj piesek jest sliczny, ma bardzo ładne umaszczenie. Wydaje mi sie, ze moje pierwsze strzyzenie wyszło duzo gorzej, moze dlatego ze obciełam znacznie krócej. Najwiecej problemow mialam (i mam) z głowka, bo to bez maszynki i ciagle wydaje sie ze krzywo.
Dysia - chetnie pomogę , ale pamietaj ze żadna ze mnie specjalistka :lol: i reklamacji nie przyjmuję :evil_lol:
wklejam fotke z Nikusiem, jakos tak niedługo po strzyzeniu, broda znowu przekrzywiona :lol:

  • 1 month later...
Posted

Moja Lola ma 5 miesięcy. Chciałabym ją na lato obciąć z pominięciem głowy (tylko uszy ostrzyc) i teraz zastanawiam się czy w taki sposób obcięta nie będzie dziwnie wyglądać. Zależy mi na tym, żeby zostawić jej kucyka i dłuższe włosy na pyszczku bo wreszcie nie ma problemu z łzawiącymi oczami. Z drugiej strony chcę ją obciąć bo już jest bidulce bardzo gorąco i większość czasu spędza na płytkach w łazience, po drugie dużo biega po trawie, więc znosi pełno charpęci we włosach. Na jakiejś stronie czytałam, że do roku nie powinno się Yorka obcinać tylko należy poprzestać na czesaniu. Jestem w kropce bo sama nie wiem co i jak. Doradźcie.

  • 2 weeks later...
Posted

ja bym sama nie mogła obcinać, ręka by mi się trzęsła :diabloti:
ale na szczęście mam zaufanego fryzjera, obcina tak, jak sobie tego życzę. i najważniejsze - Lintu już kudełki nie przeszkadzają :multi:

sprzed strzyżenia
już po

i o wiele lepiej jest po :evil_lol:

  • 10 months later...
  • 1 month later...
Posted

To i ja pokażę moją Lilo po pierwszym strzyżeniu :grins: Jest dokładnie tak jak chciałam - dłuższe włosy na głowie, łapkach, pod brzuchem i na ogonie.



PS proszę nie zwracać uwagi na potarganą głowę i ogon - takie sa skutki kąpieli w rzece :evil_lol:

  • 2 months later...
Posted

Ojeeej.. jak tu dawno nikogo nie bylo ;) hehe
przejrzalam temat od dechy do dechy... poniewaz poszukuje fryzurki (pierwszej fryzurki) dla mojego Brokacika :)
I z tego co tu zobaczylam to "wiekszosc" a raczej duuuuuuza wiekszosc lubuje sie w tak zwanych "firankach" ;) :P
mnie sie zabardzo to akurat nie widzi... wole jak psiak ma grzbiet caly na krotko i na lapka z lekka dluzsze... do tego mordulka na krotko... bez kilka lub z kitka...
chyba kurde nie widzialam tutaj takiego fryza... no moze z 1 lub 2 ;)

A tak w ogole to chcialam zapytac ile mialy wasze psiaki jak byly 1 raz strzyzone??
pytam bo dzwonilam ostatnio do pani groomerki imowic sie na termin.. ale jak jej powiedzialam ile maly ma (4miechy)
to Pani powiedziala ze jeszcze jest za wczesnie i zebym poczekala tak z 2 miechy... i wtedy...
mowila ze teraz malemu beda szly zeby... i ze moze sie ze stresu rozchorowac...
wiec okej poczekam co mi tam ;)
a Wy co o tym myslicie ? :)

Posted

OlaKW napisał(a):

A tak w ogole to chcialam zapytac ile mialy wasze psiaki jak byly 1 raz strzyzone??
pytam bo dzwonilam ostatnio do pani groomerki imowic sie na termin.. ale jak jej powiedzialam ile maly ma (4miechy)
to Pani powiedziala ze jeszcze jest za wczesnie i zebym poczekala tak z 2 miechy... i wtedy...
mowila ze teraz malemu beda szly zeby... i ze moze sie ze stresu rozchorowac...
wiec okej poczekam co mi tam ;)
a Wy co o tym myslicie ? :)


Lucky miał chyba coś ok. roku, może trochę więcej, nie pamiętam dokładnie.


W każdym bądź razie, nie wiem co mogą mieć wspólnego zęby do włosa :lol: To tak jakby ludziom zakazać chodzić do fryzjera, zanim wszystkie mleczaki im nie wypadną, i nie urosną stałe zęby :diabloti: Bez sensu ;)

Poza tym... z jakiego stresu się może rozchorować? Dla każdego psa wizyta u fryzjera to jakieś nowe przeżycie, doświadczenie, wiadomo że jedne to znoszą lepiej, inne gorzej, no ale groomer powinien zrobić tak, żeby ten pies stresował się jak najmniej. A nie od razu zakładać że pies będzie się bał...

Posted

Karolina. napisał(a):
Lucky miał chyba coś ok. roku, może trochę więcej, nie pamiętam dokładnie.


W każdym bądź razie, nie wiem co mogą mieć wspólnego zęby do włosa :lol: To tak jakby ludziom zakazać chodzić do fryzjera, zanim wszystkie mleczaki im nie wypadną, i nie urosną stałe zęby :diabloti: Bez sensu ;)

Poza tym... z jakiego stresu się może rozchorować? Dla każdego psa wizyta u fryzjera to jakieś nowe przeżycie, doświadczenie, wiadomo że jedne to znoszą lepiej, inne gorzej, no ale groomer powinien zrobić tak, żeby ten pies stresował się jak najmniej. A nie od razu zakładać że pies będzie się bał...


Hmm.. i teraz kurde nie wiem co mam robic... :roll:
Ta babka jeszcze mowila ze ona tak male psy scina w drodze wyjatku jak maja koltuny tylko... a tak scina od 6 miesiaca zycia psa...
Ale chyba i ja poczekam jeszcze z tym ;)

Posted

Tak jakoś się utarło, że yorki strzyżone są z falbanką, jednak nam udało się w salonie przekonać niektórych (głównie tych, którzy mają psy z trudnym włosem) do obcięcia bez falbany i są zadowoleni, a psy też ładnie wyglądają. Na coś bardziej oryginalnego rzadko się ludzie decydują, a szkoda, bo przecież yorka można ostrzyc baaardzo różnie ;)

Co do wieku - moim zdaniem można iść z maluchem do fryzjera jak skończy się kwarantanna poszczepienna. Do nas przychodzą takie maluchy, piesek z naszej hodowli był strzyżony w wieku 3 miesięcy i wszystkie żyją i mają się dobrze. Lepiej iść wcześniej niż potem przyprowadzić psa w dredach i chcieć go rozczesywać - bo niektórzy niestety czesać nie potrafią.

Posted

[quote name='*kleo*']Tak jakoś się utarło, że yorki strzyżone są z falbanką, jednak nam udało się w salonie przekonać niektórych (głównie tych, którzy mają psy z trudnym włosem) do obcięcia bez falbany i są zadowoleni, a psy też ładnie wyglądają. Na coś bardziej oryginalnego rzadko się ludzie decydują, a szkoda, bo przecież yorka można ostrzyc baaardzo różnie ;)

Co do wieku - moim zdaniem można iść z maluchem do fryzjera jak skończy się kwarantanna poszczepienna. Do nas przychodzą takie maluchy, piesek z naszej hodowli był strzyżony w wieku 3 miesięcy i wszystkie żyją i mają się dobrze. Lepiej iść wcześniej niż potem przyprowadzić psa w dredach i chcieć go rozczesywać - bo niektórzy niestety czesać nie potrafią.[/QUOTE]

Co do tej "falbanki" to wlasnie ona mi sie w ogole nie podoba...
i moj bedzie na pewno bez niej ;) hehe
i z tego co wlasnie widac to malo jakis psiak (york) jest obstrzyzony "bez firanki"...

A co do strzyzenia mojego malego to... Brokat bedzie mial ostatnie szczepienie teraz za tydzien... (no i tak mielismy sie tez umowic do fryzjera z malym)
no ale raczej z tym poczekamy do tego 6 miesiaca :)

Posted

mnie też fryzjerka powiedziała żeby poczekać na ścinanie do pół roku, bo może mu być zimno.. mówiła że to jeszcze szczeniak i tak ciepła nie trzyma w sobie jak dorosły pies.

Posted

[quote name='chrupcia']mnie też fryzjerka powiedziała żeby poczekać na ścinanie do pół roku, bo może mu być zimno.. mówiła że to jeszcze szczeniak i tak ciepła nie trzyma w sobie jak dorosły pies.[/QUOTE]
Kasiu, a jak skończy pół roku w styczniu to nie będzie mu zimno? Gadanie takie... Yorkowy włos nie ma podszerstka więc i tak jakoś strasznie nie grzeje.

Posted

[quote name='OlaKW']I jz jestesmy umowieni na pierwsze lekkie podciecie ;) za tydzien... hi hi i chyba bardziej sie bede stresowac jak maly :|[/QUOTE]

Zerknij na strony 101,102 masz fryzurki bez falbanek.

Posted

dogos1 Dziekuje :) Bardzo mi sie podoba ta ze strony 102 ostatnia fotka :) tylko teraz jest raczej za zimno na takie ciecie.. ale na wiosne na 100% maly bedzie tak sciety :)

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...