Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 222
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tipsy zerwane kciuki zaciśnięte, nawet moje jamole łapki ściskają. To taki fajniusi sympatyczny psiaczek. Serce mi się z żąlu w chińskie osiem skręca jak wyobrażam sobie Berka z piłeczką, takiego beztroskiego...

Posted

Isadora7 napisał(a):
Tipsy zerwane kciuki zaciśnięte, nawet moje jamole łapki ściskają. To taki fajniusi sympatyczny psiaczek. Serce mi się z żąlu w chińskie osiem skręca jak wyobrażam sobie Berka z piłeczką, takiego beztroskiego...

Oj...i ja się dołaczam i juz z niecierpliwosci zaczne obgryzac laptopa(bo to nie moj tylko coreczki- jakis taki poreczniejszy jest od naszego:eviltong:)...ale byloby cudnie..no i bylby calkiem niedaleko ode mnie- jakies 50 km:loveu:

Posted

Ja zamarłam, jak zobaczyłam allegro Isadory :crazyeye:

Ale jeszcze raz dziękuję za WSZYSTKIE ogłoszenia :loveu::loveu::loveu:

Ale teraz stwierdzam, że jakieś fatum krąży nad moim lapkiem :evil_lol:
Najpierw mój TŻ tak mi ulepszał sprzęt, że teraz tylko :pissed:, potem mi poczta siadła, a teraz jeszcze co chwilę mi się internet rozłącza. Tylko się :grab:
Zdążyłam tylko przeczytać wiadomość od tej dziewczynki zainteresowanej Berkiem, ale odpisać już nie zdołałam. Mam nadzieję, że się nie obrazi jak odpiszę jej jutro (mam nadzieję, że problem zniknie sam do jutra:roll:)
Także jak zniknę z nienacka, to nie dziwcie się :oops:

Acha, i jeszcze jedno, bo bym zqapomniała ;)
Seaside - GRATULACJE!!!
I życzę dużo snu za wczasu ;)

Posted

caelestis napisał(a):
W najgorszym wypadku przeprowadzę się z dziećmi i psami do sąsiadów, ale nie wiem, czy się ucieszą ;)


no ba! na pewnie będą wniebowzięci:evil_lol:

Dobrze, że tu choć jakieś dobre info w sprawie Berka:multi::multi::multi:

Posted

majqa napisał(a):
Tylko nie znikaj nam na zbyt długo. Nie dobly laptok, nie dobly... :shake:


Baldzio wśtlętny laptuś

caelestis napisał(a):
W najgorszym wypadku przeprowadzę się z dziećmi i psami do sąsiadów, ale nie wiem, czy się ucieszą ;)


pakuj sie i przyjeżdzaj do stoLYcY

Posted

Dostałam mail w sprawie Berka (przekierowałam go Kasi ale i sama odpisałam na niego, prosząc zainteresowaną panią o kontakt z Kasią).
Sprawa jednak wygląda tak, że ta pani, która (co jest rzadkością w przypadku takich maili) podpisała się imieniem i nazwiskiem, pytała, czy Berek dogadałby się z sunią i czy byłaby szansa na wyadoptowanie psiaka do Niemiec. Tak, czy owak warto Kasiu byś odpisała tej pani. Czerwone światełko zapaliłoby mi się, gdyby Berek był młodym rasowcem, tu tak nie jest więc sprawa nie wygląda raczej na podejrzaną. Czy agituję tym samym do adopcji zagranicznej? W żadnym razie nie ale nie namawiam też do utrącenia takiej opcji, przynajmniej do czasu, gdy czegoś więcej się nie dowiemy o warunkach u tej, konkretnej pani.

Posted

Myślę, że masz majqa całkowitą rację:lol:Berek nie ma czasu wiec kazda opcja musi byc dokladnie sprawdzona i wybrana odpowiednia(o ile bedzie w czym wybierac)..Beruś...juz niedlugo słoneczkosię do Ciebie uśmiechnie...zobaczysz piesku:loveu:

Posted

niteczka napisał(a):
Gonia, a Ty jeszcze nie śpisz? A szkoła?

Hahaha..ja jestem sowa..nie chadzam spac przed 24 a stala moja pora to 2.00:loveu:Wprawdzie jutro mam ciezki dzien bo ide na 9.00 i mam dyzur ale i tak nie umiem sie zmobilizowac do wczesniejszego spanka:roll:MNie wystarcza 5-6 godz snu, wiec daje rade:lol::lol::lol:A gdybym wiedziala ze Berusiowi cos pomoze to nawet i do rana bym warowala przed kompem....tak bym chciala juz wiedziec , ze jest bezpieczny.....:roll:

Posted

Witam wszystkich
Niestety pani z którą rozmawiałam wcześniej miała dzisiaj potwierdzić decyzję, no i na tym się skończyło...:roll: Cisza, jak makiem...

Ale odzew ogłoszeniowy jest ;)
Niestety narazie nie na Berka :cool1:

Pani z Niemiec jest bardzo chetna. Zadzwoniła dzisiaj do południa do mnie. Rozmawiałyśmy prawie pół godziny :evil_lol:. I tu Beruś znowu odpada, bo na fotkach wyglądał na malutkiego, a pani chce pieska tak do ok. 10 kg.
Mam pani podesłać na maila jakieś psiaki do adopcji podobne do Berka, ale malutkie. No i już wykastrowane.

Kolejna pani jaka dzwoniła spod jeleniej, też była zauroczona Berusiem, ale tu też jest "ale". Jest tam już jeden pies trochę powyżej kolana, więc wydaje mi się, że Berek może go uznawać za "dużego". Poza tym miałby trafić do gospodarstwa, gdzie wszystkie zwierzęta biegają luzem, czyli: kury, kaczki itp. no i nie jestem w stanie sprawdzić jego reakcję na zwierzęta gospodarskie, a wozić go w te i we wte, żeby sprawdzić ewentualną reakcję, i to nie wiadomo, czy np. na pierwszym spotkaniu będzie wszystko o.k., a jak pojedziemy i zostawimy psa, to on po tygodniu zmieni zdanie:roll:
Pania odesłałam też na dogo, żeby szukała pod tym kątem psiaka sprawdzonego na zwierzęta gospodarskie.

Kolejny chętny dzwonił, ale okazał się dla niego nasz Beruś "za stary", bo on chce szczeniaka lub przynajmniej młodego psa, takiego do roku

Posted

Pan z jeleniej, który wstępnie chciał psa do roku, zadzwonił przed chwilą do mnie i powiedział, że jednak chce Berka, bo im się bardzo podoba, no i chcą (cała rodzina) go już, najlepiej jeszcze dzisiaj!!! Kastracje chcą zrobić sami (mówiłam o warunkach zawartych w umowie), mieszkają w domku jednorodz.
Pomocy, czy jest jeszcze ktoś z jeleniej, kto zrobił by wizytę przedadopcyjną razem ze mną, bo ja w życiu tego nie robiłam!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...