caelestis Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 BERKA poznałam dzisiaj, tj. 24.września w lecznicy w Wałbrzychu. "Nasza" młoda wetka powiedziala, że nie może się pogodzić z tym, że zaraz przyjdzie jej uśpić zdrowego psiaka, bo jego właściciel gdzieś wyjeżdża i nie może go zabrać ze sobą. Oddać też nie ma komu, a schronisko przepełnione i nie przyjmuje nowych psów, więc co mu pozostaje... I po chwili nie świadomy niczego BEREK wbiegł radośnie do lecznicy ze swoją piłeczką w zębach :roll: Wetka tylko powtarzała, że ten pies to piwinien iść do adopcji, a nie do uśpienia, bo on taki "pozytywny" jest. [COLOR=Navy][B]BEREK to 7 letni krótkowłosy pies w typie hmmm:hmmmm:, dużo w nim typów :lol: Sylwetkę ma jak corgi, ale większą, a głowa jakby od innego psa:loveu:, nóżki króciutkie. Sięga tak około do 3/4 łydki, waży 17 kg (grubasek z niego:evil_lol:). Jest ZDROWY, zaszczepiony, odrobaczony,profilaktycznie odpchlony, ogólnie zadbany pies. Nie jest agresywny, wręcz odwrotnie. Lgnie do ludzi. Jest bardzo radosny (przynajmniej do tej pory:roll:) Z dziećmi ponoć też jest wszystko o.k. Jedynie co, to BEREK nie lubi DUŻYCH psów :cool1: Ciągle tylko biega z tą swoją piłeczką w zębach, ale nie było problemu, żeby mu ją wyciągnąć z pyska.[/B] [/COLOR] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/39/0a5f69dd.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=1]zdjęcie pstryknięte komórką w lecznicy ;([/SIZE] I tak stałyśmy w gabinecie razem i dumałyśmy, co począć z Berkiem. A BEREK radośnie biegał po lecznicy, rzucał nam pod nogi tą swoją ukochaną piłeczkę i czekał, żeby radośnie za nią pobiec... Facet ze łzami w oczach położył na podłodze reklamówkę z "rzeczami" Berka (tj. czerwone szelki i smycz:roll:, miska, sucha karma, jakiś kocyk), podał książeczkę zdrowia i wyszedł... A my zostałyśmy z Berkiem i jego piłeczką:cool1: :Dog_run: [SIZE=4]Na chwilę obecną ustaliłyśmy, że Berek pojedzie na kilka dni do boksu w lecznicy, ale to tylko rozwiązanie doraźne. Nie może tam zostać długo. Ogólnie [B]MAM CZAS DO KOŃCA PRZYSZŁEGO TYGODNIA[/B], a potem... nawet nie chcę myśleć co będzie z BERKIEM, jak nie znajdzie się jakieś lokum dla niego i jego piłeczki :-( [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/40/ff2c61f7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/40/94b9a7e4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/40/b975d3c0.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR=Blue]BŁAGAM POMÓŻCIE MI[/COLOR][/B] :modla: [I]KONTAKT DO MNIE KASIA TEL 698176231 [EMAIL="caelestis@wp.pl"]caelestis@wp.pl[/EMAIL] [/I] [/SIZE] Quote
caelestis Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 Może ktoś zrobiłby BERKOWI banerek?:cool3: Quote
majqa Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='caelestis']BERKA poznałam dzisiaj, tj. 24.września w lecznicy w Wałbrzychu. "Nasza" młoda wetka powiedziala, że nie może się pogodzić z tym, że zaraz przyjdzie jej uśpić zdrowego psiaka (...) [SIZE=4]Berek pojedzie na kilka dni do boksu w lecznicy (...) [/SIZE][SIZE=4][B]MAM CZAS DO KOŃCA PRZYSZŁEGO TYGODNIA[/B], a potem... [SIZE=2](...)[/SIZE] [/SIZE][/quote] No właśnie, co potem? Jakie jest stanowisko pani wet w tej sprawie? Zamierza, jeśli nie znajdzie się chętny wziąć Berka, uśpić go, choć poza wolą właściciela nie mu ku temu podstaw? Banerek jest potrzebny na cito, dałam znać komuś, kto w przeciwieństwie do mnie, potrafi go zrobić. Przykro mi, że w ten sposób nie potrafię pomóc. Może zajrzą tu i inne "nocne Marki". Masz więcej zdjęć Berka? Jeśli tak, wrzuć je, proszę, na wątek. Quote
caelestis Posted September 25, 2009 Author Posted September 25, 2009 zdjęć niestety więcej nie mam. Pstrykałam, ale on cały czas biegał z tą swoją piłeczką, więc na fotkach wychodziły same kafelki, albo ewentualnie sam ogon. No cóż, właściciel przyszedł psa uśpić i tak pozostawienie psa traktował, aczkolwiek miał nadzieję, że znajdzie się dom dla psiny i uniknie śmierci. Ja poprostu zadeklarowałam się, że coś wymyślę... do tamtego czasu :roll: Quote
bico Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 zaznaczam wątek. trzeba przekonać wetkę by "odroczyła" wyrok:( przede wszystkim przyda się [B]duża akcja ogłoszeniowa, allegro[/B] no i DT jest konieczny... Quote
Isadora7 Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Na zdjęciu widać że psiak ma pychol roześmiany, pogodny. Spróbuję zrobić banerek (zobaczę co z tego zdjęcia uda mi się wyciągnąć) Quote
Poker Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 okropne:-(, nie mogę sobie wyobrazić jak psiak pełen radości i ufności do człowieka kroczy swoją ostatnią drogą :placz: Nie wiem, może go na razie do hoteliku upakować? Tylko skąd kasę brać? Ja kogoś "zgwałcę" na te 20 zł miesięcznie. Quote
Isadora7 Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [CENTER][B]Tylko takie udało mi się zrobić, podlinkowane: [URL="http://tiny.pl/hqdhq"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/5245/morbi12.png[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/hqdhq"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/2792/morbi1.png[/IMG][/URL] . [/B][/CENTER] Quote
majqa Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Dziękuję Isadorko... Co do ogłoszeń, bez dobrych fotek praktycznie nie ma z czym startować. :-( Quote
giselle4 Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 ...majga, to nie nowosc zapytaj fiorsteibock nam tez dostala sie taka piekna sunieczka i tez wetka przyjechala dac jej zloty strzal ma juz domek...ale wszystko tez zalatwily babki nikt nie wiedzial jak walczylysmy o dom o milosc i o jej zycie. podniose i rozesle dalej. Quote
majqa Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='giselle4'] (...) podniose i rozesle dalej.[/quote] Dziękuję... Quote
grzenka Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 O matko!:-( Podłość ludzka nie zna granic... Zapisuję póki co... Quote
caelestis Posted September 25, 2009 Author Posted September 25, 2009 ŚLICZNIE DZIĘKUJĘ za banerek i wogóle... :Rose: Będę dzwonić do wetki w poniedziałek, żeby poznać ostateczny "termin":cool1: , jak długo może tam posiedzieć. Spróbuję jeszcze coś wynegocjować :roll: Quote
majqa Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Podaj na wątku (najlepiej w 1 poście) dane kontaktowe do siebie i/ lub tej pani doktor. Może pojawić się ktoś chętny pomóc, powinien mieć szansę na szybki kontakt z osobą w temacie. Jeśli net, dogo padnie, ów kontakt stanie się niemożliwy. Quote
Isadora7 Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='caelestis']do góry psino[/quote] I jeszcze raz Quote
majqa Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Bardzo proszę, jeśli tylko jesteś w stanie, (pierwsza sprawa to błahostka), dodaj do danych kontaktowych swój adres mailowy (ludzie, czasami dla przetarcia sobie dalszej ścieżki, wolą pisać niż dzwonić) i...postaraj się o więcej zdjęć. Jak będą fotki, pomogę w ogłoszeniu psiaka. Nie można pozwolić, by odszedł ot tak, po prostu. :-( Quote
grzenka Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Kurczę, może ktoś wrzucil by go na NK - to czasem daje dobre efekty....:roll: Quote
magda z. Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 melduje się na wątku. z mojego doświadczenia wynika, że weci ogólnie "pozapychani" są takimi przypadkami, jest zbyt dużo psiaków, aby mogli to ogarnąć, ja ostatnio też miałam "termin" z dobkiem, ale on był zagrożony tylko miejską przechowalnią, udało mi się zdążyć. Foty na pewno się przydadzą, bez tego ani rusz; taki psiaczek kogoś urzeknie, mam koleżankę w Wałbrzychu, ale jej rodzice mają już psiaka z tamtejszego schronu, a Gosia ma w domu kocury, ale podeślę jej zaraz wątek, może ktoś ze znajomych szuka:roll: Robi tez ciekawe foty, tylko że my obie z czasem to srednio, bo w czerwcu powinnysmy ukończyć pewien etap edukacji, a coś się nam przeciągnęło;) Quote
majqa Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='magda z.'] (...) mam koleżankę w Wałbrzychu, ale jej rodzice mają już psiaka z tamtejszego schronu, a Gosia ma w domu kocury, ale podeślę jej zaraz wątek, może ktoś ze znajomych szuka:roll: (...)[/quote] Super, że jesteś Magdo. Warto byłoby uzyskać informację, jak Berek stoi z kiciami. Jeśli Pani wet ma kontakt do właściciela, warto dopytać. Quote
magda z. Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 już podesłałam jej wątek, na nk, bo gg nie hula;) Więcej bliższych znajomych tam nie mam. Jak już będą foty to poproszę seaside o ogłoszenia u nas na lokalnych portalach i na stronie Jeleniej, zawsze trzeba wszędzie próbować Quote
magda z. Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 nie ma sprawy, postaram się pomóc na tyle ile mogę, niestety DT dać nie mam jak, z tym w b-cu krucho (a mamy sukę w przechowalni, która dała nam 10 młodych, niestety za późno było na sterylkę-w niedzielę chyba im watek założe jak pójdę obfocić), ale podeśle psiaka jeszcze mojej sąsiadce z bloku obok, ostatnio na dogo się zalogowała:razz: seaside tez już go wysłałam z info o ogłoszeniach:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.