Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 345
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No i niestety Mąż mi się rozchorował :-( Wyjadę do Katowic w piątek, bo 5 listopada mam jeszcze we Wrocławiu badanie. Tak więc Żabka pojedzie do domku 9 listopada. A tak się cieszyłam, że już jutro będzie w domu, ale cóż, choroba nie wybiera.

Posted

Dotarliśmy do domu. W schronie Żabka pozwoliła zapiąć się na smycz, nie bała się nas, przytuliła się do mnie mocno w biurze. Spokojnie wyszliśmy z nią ze schroniska do samochodu. Jechała w samochodzie bardzo spokojnie przytulona do mnie. W domu Bari powitał ją strasznym warczeniem. Uspokoiło się, kiedy przekonał się, że to suczka. Później zaliczyli trzy spięcia (Żabka rzuciła się na Bariego z zębami). Od tamtej pory nasz Bari wygląda na niezadowolonego z przyjazdu Żabki. Schodzą sobie z drogi, Żabka trzyma się cały czas blisko mnie, a Bari w swoim królestwie, czyli kuchni, w ogóle nie zainteresowany Żabką. Na razie jest spokojnie, bo oboje zmęczeni podróżą zasnęli. Żabka oczywiście zrobiła od razu po przyjeździe kupkę w domu, ale myślę, że szybko przypomni sobie, gdzie należy to robić. Martwi mnie trochę, że nie dogadują się z Barim, ale może to kwestia czasu, poza tym Żabka nie pachnie zbyt atrakcyjnie i Bari nie chce do niej podchodzić. Teściowa też kręci trochę nosem. Krótko mówiąc - schody. No, ale tego się spodziewaliśmy. Za kilka dni Żabusia zaliczy kąpiel, mam nadzieję, że stopniowo Bari zacznie ją akceptować, jako członka jego stada. Dla mnie najważniejsze, że wyrwała się z tego piekła. Z trudem powstrzymywałam się od płaczu, kiedy weszłam między boksy, szukając Żaby. Każdy pies szczekał i wciskał się między kraty, by znaleźć się jak najbliżej. Dla mnie to straszne przeżycie. Co innego wiedzieć jak wygląda schronisko z relacji innych, a co innego zobaczyć na własne oczy te mordki błagające o zabranie do domu. Do końca życia tego nie zapomnę.
Zdjęcia zrobię jutro, albo pojutrze, kiedy Żabka trochę się oswoi, bo nie chcę jej dodatkowo stresować. Na dzisiaj już nam wszystkim emocji wystarczy.

Posted

Teraz będzie tylko lepiej :lol:
Czyli ona Cię pamiętała i zaufała, jak nikomu. Pewnie kojarzy ię z Twoim Tatą mocno.
To kłaniaj się teściowej i powiedz, że całe Dogo prosi ją o cierpliwość.
A tutaj skromne kwiatki dla niej:

Na zachętę, będą następne :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...