czarna1977 Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 To prawda, bo widzę wreszcie światełko. Do tej pory jakoś czarno to wszystko widziałam, a teraz się zmieniło. Wszyscy w domu się zgodzili, transport też już nie wydaje mi się taki straszny. Po prostu wierzę mocno, że się uda dać Żabusi nowy dom. Bez tego może całe życie spędzić w schronisku, a ona ma dopiero półtora roku, jeszcze tyle przed nią. Quote
Jasza Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Dokładnie. Niedługo Święta. Czarna spędzi je pod choinką, a nie w betonowym boksie! Miłością można dużo zdziałać - wierzę w to gorąco! Quote
__Lara Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Dokładnie Jaszo! :loveu::loveu: jak ktoś bardzo chce to mu się uda :loveu: Quote
Jasza Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Ale masz męża Czarna!!!:loveu: Uściskaj go od Dogomaniaczek wszystkich!!:oops::razz: Quote
czarna1977 Posted October 23, 2009 Author Posted October 23, 2009 Gdyby się nie zgodził nic by z tego nie było, ale on po prostu kocha zwierzęta :) Jest miejsce dla Bariego, znajdzie się i dla Żabki. Quote
__Lara Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 :loveu: a listopad już za tydzień :cool3: Quote
czarna1977 Posted October 24, 2009 Author Posted October 24, 2009 Mąż się wkręcił i codziennie mówi o Żabce. Już nie możemy się jej doczekać. A listopada tuż tuż i Żabusia będzie w domu. Piękny prezencik na Święta :lol: Quote
__Lara Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 czarna1977 napisał(a):Mąż się wkręcił i codziennie mówi o Żabce. Już nie możemy się jej doczekać. A listopada tuż tuż i Żabusia będzie w domu. Piękny prezencik na Święta :lol: Nawet dziś o niej Pani w schronisku mówiła na spotkaniu. Tylko dziwne, bo Pani kierownik powiedziała, że chyba musiała być bita czy coś.... może nie skojarzyła jaka była sytuacja jej oddania. Quote
czarna1977 Posted October 24, 2009 Author Posted October 24, 2009 Przede wszystkim była przy tym, kiedy pogotowie zabierało Tatę z działki do szpitala. Siedziała przy nim kiedy stracił przytomność, kiedy go zabierali, nie chciała na to pozwolić. Potem drugi szok, kiedy przyjechał po nią Pan ze schroniska. Szamotała się na smyczy, wymiotowała, nie rozumiała gdzie i dlaczego ją zabierają. Nie dziwię się, że bardzo się boi. Dużo przeszła, już czas, by miała swój dom, ciepełko i miłość. Quote
Magnesiatko Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Zawsze jak łapię dołka.. wchodzę na ten wątek :) Zawsze, ale to zawsze poprawia mi się humor jak czytam ostatnie posty :) Żabciu już niedługi będziesz w swoim własnym domku :multi: Quote
Jasza Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Ile mała musiała przejść...:shake: Ale będzie dobrze!! A ja zapraszam na bazarek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=171848 Quote
__Lara Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 czarna1977 napisał(a):Przede wszystkim była przy tym, kiedy pogotowie zabierało Tatę z działki do szpitala. Siedziała przy nim kiedy stracił przytomność, kiedy go zabierali, nie chciała na to pozwolić. Potem drugi szok, kiedy przyjechał po nią Pan ze schroniska. Szamotała się na smyczy, wymiotowała, nie rozumiała gdzie i dlaczego ją zabierają. Nie dziwię się, że bardzo się boi. Dużo przeszła, już czas, by miała swój dom, ciepełko i miłość. Bardzo dużo przeszła :shake: czarna, możliwe, że Żabka znajdzie się wśród psów, którymi teraz będą zajmować się wolontariusze i ją szkolić ;) więc może trochę poczekacie zanim porobi jakieś postępy. Quote
czarna1977 Posted October 24, 2009 Author Posted October 24, 2009 Bardzo chcemy ją zabrać. Cierpliwości mi nie brakuje i już ją kocham mocno mocno. Będę się starać, by było jej jak najlepiej. Quote
Jasza Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 I o to chodzi!!! A na dodatek zima się zbliża.. Gdzie jej będzie tak dobrze jak u ludzi którzy ją kochają! Quote
czarna1977 Posted October 24, 2009 Author Posted October 24, 2009 Nie chcę czekać właśnie ze względu na zimę. Ona jest malutka i przyzwyczajona do ciepełka. Quote
Jasza Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Dokładnie. Poza tym, im dłużej w schronisku, tym gorzej. Żeby się mała całkiem w sobie nie zamknęła,,, Quote
czarna1977 Posted October 24, 2009 Author Posted October 24, 2009 Ona jest jeszcze młoda. Wierzę, że z drugim psem się szybko otworzy. Zobaczy, że nikt nie chce jej zrobić krzywdy. Damy jej czas, żeby znalazła swoje miejsce w domu. Quote
__Lara Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 czarna, a wiecie już w który dzień po nią przyjedziecie? :) Quote
czarna1977 Posted October 25, 2009 Author Posted October 25, 2009 Jeszcze nie, bo musimy pożyczyć od kolegi samochód i to zależy od niego. Quote
maciaszek Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Pamiętajcie, że schronisko od poniedziałku do piątku jest czynne między 7.00 a 17.00, a w sobotę od 7.00 do 14.00. W niedzielę nieczynne. Quote
czarna1977 Posted October 25, 2009 Author Posted October 25, 2009 Dzięki maciaszku, pamiętam, pamiętam. Już sprawdzałam, żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik. Czy Pani w schronisku powinna zostać uprzedzona, że przyjedziemy po Żabusię? Quote
maciaszek Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 czarna1977 napisał(a):Czy Pani w schronisku powinna zostać uprzedzona, że przyjedziemy po Żabusię?Jak najbardziej! Z dzień przed wyjazdem zadzwońcie i upewnijcie się czy Żabka jeszcze jest czy ktoś jej nie adoptował. Jeśli będzie powiedzcie, ze następnego dnia na 100% po nią przyjedziecie. Podaj też pani z biura swoje nazwisko i na wszelki wypadek numer telefonu. :) Quote
__Lara Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 maciaszek napisał(a):Jak najbardziej! Z dzień przed wyjazdem zadzwońcie i upewnijcie się czy Żabka jeszcze jest czy ktoś jej nie adoptował. Jeśli będzie powiedzcie, ze następnego dnia na 100% po nią przyjedziecie. Podaj też pani z biura swoje nazwisko i na wszelki wypadek numer telefonu. :) To może czarna zarezerwuj ją sobie już "dzisiaj" przez maciaszka w schronie? Quote
czarna1977 Posted October 25, 2009 Author Posted October 25, 2009 To tak zróbmy. Nie chcę by trafiła do kogoś innego. Maciaszku możesz w schronie ją zarezerwować. A ja na dzień przed wyjazdem do schroniska zadzwonię i uprzedzę Panią kiedy będę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.