Laima Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='stenia']wezcie sie nauczcie czytac ze zrozumieniem,bo nie napisalam oddam psa do schroniska,tylko,ze oddam w dobre rece,bo wielu jest ludzi co szuka malych szczeniakow,a w schroniskach takich brakuje.wiecie co-ja wspolczuje waszym psom jak wy macie takie podejscie,bo juz widze jak wasze psy sa wysterylizowane i wykastrowane i pewnie za duze jesc im tez nie dajecie,bo to nie zdrowe i najlepiej nie wychodzcie z nimi na dwor,bo sie pcheł nabawia albo jakis chorob.Ten watek zalozylam do osob ktore kochaja psy,a wy wezcie sobie załozcie swoj,bo ja mam 4 psy w domu i wy mnie nie bedziecie pouczac co mam z nimi zrobic,poniewaz one tu maja jak w raju z wielkim wybiegiem. stenia, w schroniskach nie brakuje szczeniąt. I jeszcze raz: nikt nie pisze, że TY oddasz szczenięta do schroniska. Chodzi o to, że szczenięta urodzone za Twoim przyzwoleniem w Twoim domu zabiorą szansę na dom tym szczeniakom, które już trafiły do schronu. Które już siedzą w schronie i z każdym dniem coraz bardziej tracą szansę na dom. Bo większość ludzi woli wziąć szczeniaka z domu niż ze schronu. Rozumiesz?... Wydaj szczeniaczki i wysterylizuj sukę. Proszę. Poza tym, chyba nie najlepiej idzie Ci szukanie domów dla "swoich" szczeniąt, skoro zakładasz wątek na forum? Sąsiedzi, znajomi, rodzina nie chcą pieska?? :p Jak się ma Twoje dobre samopoczucie do "apeluje o pomoc" z pierwszego postu? :shake: Quote
pinkmoon Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 wielu jest ludzi co szuka malych szczeniakow,a w schroniskach takich brakuje. Jak pomyślę, że większość społeczeństwa ma takie właśnie poglądy, to już nie wiem czy my wszyscy nie walczymy z wiatrakami. Do tego mnóstwo ludzi uważa sobie radośnie, że "w schroniskach psy mają dobrze", i "na pewno znajdzie nowego kochającego właściciela po tym, jak ja wywalę go z domu". :angryy: Quote
gunia Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Stenia, skoro tak kochasz psy, jesteś taka wspaniałomyślna, że powołałaś kolejne szczenięta na ten świat, a psy mają u Ciebie jak w raju to zostaw sobie te szczeniaki i będzie cudnie. Po co Ci ten wątek, skoro na dogomanii tyle "bezdusznych" osób :cool3: P.S A tekst z wpadką i z porównaniem dziecka to szczeniaka, po prostu wymiata :evil_lol: Quote
stenia Posted September 25, 2009 Author Posted September 25, 2009 bardzo kocham zwierzeta,ale 4 juz mam znajdy,ktorym uratowalam zycie a nie uspilam i teraz wierze,ze los sie odwroci i da szanse tym maluszkom. a szczeniakow brakuje w schroniskach,bo ludzie wola je zabic zaraz po oszczenieniu lub wyrzucic w worku do rowu Quote
elinka Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Dziewczyny, ale jesteście ostre. Wystraszycie dziewczynę. Jestem na Dogomanii od 03.08.2009 i z przykrością muszę przyznać, że pomimo wynikającej z mojej natury synchronizacji z florą i fauną , a także niepodlotkowego już wieku, moja świadomość w kwestii sterylizacji globalnej była przed Dogo, niestety, Z E R O W A. :oops::oops::oops: Owszem, swoją kicię wysterylizowałam, ale dopiero po tym jak przyniosła mi małe kotki. Niestety, podejrzewam, że taki jest stan świadomości większości naszego społeczeństwa. :sad: Dlatego bardzo dobrze, że reagujecie poglądowo na niedoświadczenie Steni. Jednak lepiej jest wyjaśnić w czym problem, dlaczego nasze zwierzęta powinny być sterylizowane, dlaczego schroniska pękają w szwach. Atak nic tu nie da. A jeszcze może zaszkodzić. Dobrze, że dziewczyna tu trafiła. Dogomania pomaga wiele zrozumieć, dostrzec nieznane wcześniej horyzonty sprawy. Quote
wire fox Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Stenia niestety, sądząc po jej postach posiada powłokę nie pozwalającą na przenikanie argumentów :razz: z zewnątrz. Właśnie w celach uświadamiających był filmik wrzucony przez Dagę, no cóż jak mówi pewne przysłowie : "można zaprowadzić konia do źródła, ale nie można go zmusić żeby się napił". Stenia jak widać napić się nie chce. Quote
pinkmoon Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Steniu, jeśli uważasz że w schroniskach i prywatnych DT jest mało szczeniaków, to popatrz na te wątki: http://www.dogomania.pl/forum/f1161/szczeniak-husky-inne-szczeniaki-pani-jolib-tymczas-na-cito-142479/?highlight=szczeniaki http://www.dogomania.pl/forum/f28/6-szczeniakow-zabranych-z-betonu-szuka-domu-142711/?highlight=szczeniaki http://www.dogomania.pl/forum/f1161/historia-rybaczkow-czyli-szczenieta-spod-lodki-142158/?highlight=szczeniaki http://www.dogomania.pl/forum/f28/19-szczeniakow-w-schronisku-w-kruszewie-potrzebne-dt-143941/?highlight=szczeniaki http://www.dogomania.pl/forum/f1161/szczeniaki-porzucone-niekochane-niechciane-146137/ http://www.dogomania.pl/forum/f28/gdynia-zlikwidowana-pseudohodowla-szczeniaki-czekaja-144993/index7.html ... i wiele innych. Skąd wzięłaś informację, że nie ma szczeniaków a jest na nie dużo chętnych? Owszem, małym kuleczkom łatwiej znaleźć dom niż starszym psom, ale i tak jest oczywiste, że szanse na lepsze życie ma tylko niewielki procent schroniskowych szczeniaków. Jeszcze gwoli uświadamiania: Steniu, piszesz kilkakrotnie że Twój przypadek nie ma nic wspólnego ze schroniskowymi nieszczęściami, bo swoich piesków tam nie oddasz. Może i nie, ale pomyśl, że ktoś, kto już prawie zdecydował sie uratować psa ze schroniska, dowie się o psach rozmnożonych przez Ciebie - albo jakąś inną prywatną osobę - i wybierze właśnie je. Tym samym zabierając szansę tym szczeniakom, które czeka pewnie śmierć w schronisku z powodu chorób,albo w najlepszym wypadku dorastanie w schroniskowych warunkach. A można by tego uniknąć. Mamy wystarczająco dużo psów w schroniskach, nie ma potrzeby produkować następnych. Quote
al-ka Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Steniu masz dobre serce i z pewnością kochasz zwierzaki,ale ludzi nie "przeswietlisz".Nigdy nie ma gwarancji,ze ktoś kto weżmie te psiaczki nie znudzi się ,nie wyrzuci,nie odda do schronu,albo przywiąże w lesie:angryy:.Co się stało to się już nie odstanie.Świadomość w społeczeństwie jaka jest,każdy widzi.Wielu bardzo boi się sterylizacji,bo to brzmi faktycznie grożnie,zwłaszcza w kontekście TREVORA.Poza tym pokutuje przekonanie że suka musi mieć chociaż raz szczeniaki(tak rówmież myśli nasz ulubieniec m.k-niby lekarz).A to wszystko jest już średniowiecze naukowe.Daleko lepiej wysterylizować niz dopuszczać do kolejnych kryć.A jesli nie dopuszczać do kryć to po co trzymać narządy rozbudzające w zwierzaku pragnienia,których nie pozwala się mu zaspokoić?Sterylizacja zapobiega również wielu chorobom układu rozrodczego,nie mówiąc o tym,że zwierzaki żyją dłużej i są szczenięco radosne.Musisz to sobie przetrawić,bo rozumiem,ze póki co to Cię przeraża.Niech maluchy znajdą dobre domki ,takie jak Twój.I nie rozmnażaj już więcej psiaków,proszę. Quote
elinka Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='Jota']Stenia niestety, sądząc po jej postach posiada powłokę nie pozwalającą na przenikanie argumentów :razz: z zewnątrz. Właśnie w celach uświadamiających był filmik wrzucony przez Dagę, no cóż jak mówi pewne przysłowie : "można zaprowadzić konia do źródła, ale nie można go zmusić żeby się napił". Stenia jak widać napić się nie chce. Jota, czasami nie jesteśmy w stanie wszystkiego od razu pojąć, przyjąć do siebie czy zrozumieć. Czasami potrzeba na to czasu. Tym bardziej, jeśli tkwią w nas głęboko zakorzenione standardy myślowe. A to jest naprawdę gruby mur do zburzenia. Gdy dochodzi do tego odpieranie ataków ściana staje się jeszcze wyższa. A "źródła" to już pewnie wcale nie widać. :razz: Ale pisane tu posty mogą wiele pomóc. Z mojej strony będę śledzić wątek, jest bardzo uświadamiający. Quote
Daga&Maks Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 steniu czy obejrzałaś chociaż ten film który dałam?Jest tam napisane że każdego roku rodzi się 10tys. ludzi i 70tys. szczeniąt i kociąt.I jak wszystkie mają znaleźć domy tym bardziej że ludzie dalej bezmyślnie rozmnażają?Wprawdzie tam pisze o USA ale w Polsce ta sytuacja wcale nie jest lepsza.Pomyśl o tym że ty chcesz oddać szczeniaki w dobre ręce,ale gdyby te szczenięta się nie narodziły to w te dobre ręce mogło by trafić jakieś zwierzę ze schroniska.Jeden pies mniej nie poprawia sytuacji schroniska ale gdyby ludzie przestali tak bezmyślnie rozmnażać swoje czworonogi to o wiele więcej psów miało by szansę na dom.A tak wiele psów jest w schroniskach.I w schroniskach jest bardzo dużo szczeniaków.Nie wszystkie znajdują domy bo tych domów brakuje i nierzadko psy są w schronisku od szczeniaka do późnej starości.Wiele z nich umiera w schroniskach i nigdy nie dowiedziały się co to dom.Czy warto rozmnażać kolejne czworonogi by inne straciły szansę na dom?Wydaje mi się że nie choć dla niektórych ludzi jest to niezrozumiałe... Quote
stenia Posted September 26, 2009 Author Posted September 26, 2009 ja rozumiem wasze wypowiedzi,ale wy nie probujecie mnie zrozumiec.ja juz od malego mialam w domu pieski i tylko teraz TEN JEDEN JEDYNY RAZ zdarzylo sie,ze suczka ma male,bo brat nie upilnowal jej jak bylam w podrozy poslubnej,a wy zaraz mieszacie mnie z blotem.wiele osob pisze do mnie z Poznania o te szczeniaki,tyle,ze nie maja czym dojechac i mowili,ze tam u nich nie ma nigdzie malych pieskow,wiec same widzicie,ze w wielkopolskim woj.ich brakuje.znalazlam juz dom dla jednego,bo pan z Niemiec wczoraj dzwonil i mowil,ze tam tez nie ma i wezmie jednego ode mnie.dlaczego nie skrytykujecie innych ludzi,co dopuszczaja pieski i uparliscie sie na mnie? a te obrazliwe slowa,ze jestem nieodpowiedzialna lub nieinteligentna nie sa na miejscu,poniewaz inteligentny czlowiek,by takiego czegos nie napisal. Quote
Daga&Maks Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 to nie jest tak że uparliśmy się na ciebie bo masz szczeniaki.Po prostu za dużo siedzi psów w schroniskach i w miarę możliwości zwracamy uwagę każdemu kto rozmnaża nie rasowe psy żeby tego nie robił dla dobra czworonogów. Quote
al-ka Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 Steniu!Nikt się na Ciebie nie uparł,nikt Cię nie obraża.Zrozum,że tu wszystkim chodzi o to by psiakom poprawić ich ciężki los,bo sama widzisz do czego mogą zdolni być ludzie wobec słabszych.A psów jest dużo za dużo, a pomnażanie ich pogarsza i tak ich podłe życie.Trudno,zdarzyło się i trzeba z tego wyciągnąć wnioski.Uważaj tylko komu dajesz pieska.Są tacy podli ludzie,którzy skupuja pieski na doświadczenia(m.in do Niemiec),wykorzystują je jako mięso do treningów dla psów( nielegalne walki),że o różnych psychopatach z sekt nie wspomnę.Dobrze sprawdż potencjalny dom,spisz umowę adopcyjną(wzory na forum),utrzymuj kontakt z domem przyszłym. A ponieważ jesteś od niedawna w związku małżeńskim to życzę Wam dużo miłosci,szczęścia,bogactwa i zrozumienia. Quote
stenia Posted September 27, 2009 Author Posted September 27, 2009 dziekuje za zyczenia.dom dla tego pieska jest sprawdzony,bo ta rodzina chciala wlasnie kundelka,bo niedawno umarl im piesek i chcieli nowego. Quote
elinka Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 steniu, przepraszam jeśli Cię uraziłam. Twoje wypowiedzi z wcześniejszych postów sugerowały, że nie za bardzo rozumiesz sedno sprawy. No, ale wszystko się wyjaśniło. Dlatego PRZEPRASZAM. Powiem Ci, że dwa tygodnie temu byłam w naszym schronisku w sprawie pieska dla moich znajomych. Weterynarz pokazał mi cztery szczeniaczki gotowe do adopcji. Kiedy wróciłam do domu ciągle nie mogłam zapomnieć ich błagań o pogłaskanie. Nasze schronisko nie jest zbyt otwarte na wolontariat, Twoje szczeniaki mają przynajmniej już wątek. Te z naszego schroniska mogą utonąć w nim do końca życia. Miałam niedawno nieudaną adopcję, ale pomimo to zastanawiam się czy nie wyciągać ich po kolei do siebie na DT i szukać im domów? Wczoraj pojechałam jeszcze raz do schroniska. Szok :crazyeye:. Było ich już dziewięć. A do tego suka, która przed chwilą się oszczeniła. :sad: Quote
stenia Posted September 28, 2009 Author Posted September 28, 2009 [ Powiem Ci, że dwa tygodnie temu byłam w naszym schronisku w sprawie pieska dla moich znajomych. Weterynarz pokazał mi cztery szczeniaczki gotowe do adopcji. Kiedy wróciłam do domu ciągle nie mogłam zapomnieć ich błagań o pogłaskanie. Nasze schronisko nie jest zbyt otwarte na wolontariat, Twoje szczeniaki mają przynajmniej już wątek. Te z naszego schroniska mogą utonąć w nim do końca życia. Miałam niedawno nieudaną adopcję, ale pomimo to zastanawiam się czy nie wyciągać ich po kolei do siebie na DT i szukać im domów? Wczoraj pojechałam jeszcze raz do schroniska. Szok :crazyeye:. Było ich już dziewięć. A do tego suka, która przed chwilą się oszczeniła. :sad:[/quote] ja uwazam,ze dobrze bys zrobila biorac chociaz narazie z 2 te maluszki,bo napewno udaloby ci sie znalezc dla nich dom,bo wiem to po sobie,bo wiele osob pyta o pieski.a skAD jestes? Quote
elinka Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 z Inowrocławia. Steniu, skoro dużo osób pyta Ciebie o pieski to dlaczego nie zaproponujesz im tych swoich maluchów? Quote
stenia Posted September 28, 2009 Author Posted September 28, 2009 ja juz dla swoich znalazlam domy i moglabym ci pomoc znalezc dla tych ze schroniska Quote
elinka Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 Oj, to byłoby wspaniale!!! :) Teraz muszę już znikać, ale wieczorem się odezwę. Quote
elinka Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 steniu, cieszę się, że udało Ci się znaleźć domy dla Twoich szczeniaków. To dobra wiadomość.:lol: Jeśli chodzi o mnie to jutro wybieram się do schroniska, aby popstrykać trochę zdjęć maluchom. Cioteczki na Dogo doradziły mi, aby porobić lokalne ogłoszenia o schroniskowych psiakach w necie. Myślę, że to jest bardzo dobry pomysł. Oby tylko schronisko nie robiło problemów. Dlatego zamierzam jutro porozmawiać z weterynarzem opiekującym się schroniskiem, co by ta moja pomoc nie była zbyt dzika. Muszę się też zorientować, czy w schronisku nie działa już jakiś wolontariat? W każdym bądź razie przeglądałam dzisiaj ogłoszenia o adopcjach w naszym regionie i natrafiłam na jedno z okolic Inowrocławia. Zadzwoniłam tam i okazało się, że pani chce małego pieska i że nawet jest gotowa przyjąć szczeniaka ze schroniska. Mam jej wysłać e-mail ze zdjęciami. No cóż, przedwczoraj w schronisku było szczeniaków dziewięć. Ile będzie jutro zobaczymy.:look3: Quote
elinka Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Okazało się, że schronisko w Inowrocławiu nie jest tak otwarte na pomoc z zewnątrz, jakbym tego oczekiwała. Sprawę dokładniej przedstawiłam na wątku BURKA- czeka na dom 2 lata- BEZ SZANS? Cudowna, grzeczna, mała SUNIA! - Dogomania Forum zaczynając od postu#146. Ale najważniejsza nowina to ta, że od wczoraj mam już u siebie jedną tymczasowiczkę ze schroniska. Oto psinka: Quote
wire fox Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Gratuluję decyzji Elinko :lol: Psina śliczna ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.