aga1215 Posted March 5, 2006 Author Posted March 5, 2006 [quote name='malawaszka']moja droga to nie zauważyłaś, że ON bywa WSZĘDZIE gdzie coś się dzieje?? :evil_lol: no to DOBRANOC:shock: :scared: :hand: :sleep2: Quote
aga1215 Posted March 5, 2006 Author Posted March 5, 2006 [quote name='PIKA']On go zagryzł ? :crazyeye: Koleżance kot wyciagnal kanarka z ZAMKNIETEJ KLATKI Jak to zrobil to ona nie wie :niewiem: Kota zlapala ale wyciagnela mu z pyska juz niezywego ptaka :roll: nie tylko zagryzł :angryy: pożarł też :angryy: :angryy: :angryy: - a rąbie dziennie puszkę Kiticat, czyści miskę Mańki, wcina też sporo suchego :angryy: :angryy: :angryy: gdzie on to wszystko mieści :niewiem: :shake: :angryy: za to Mańka na krok z mieszkania się nie rusza -najdalej na taras :lol: Quote
PIKA Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 [quote name='aga1215']nie tylko zagryzł :angryy: pożarł też :angryy: :angryy: :angryy: - a rąbie dziennie puszkę Kiticat, czyści miskę Mańki, wcina też sporo suchego :angryy: :angryy: :angryy: gdzie on to wszystko mieści :niewiem: :shake: :angryy: za to Mańka na krok z mieszkania się nie rusza -najdalej na taras :lol: :crazyeye: ma spuścik :crazyeye: Quote
aga1215 Posted March 6, 2006 Author Posted March 6, 2006 marnotrawny Felek wraca do domu: po jabłonce: i sus na dach: Quote
Gosiek Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 Hihihih no to wypada teraz Agusi zapytać... czemu nie rozjaśniasz zdjątek :evil_lol: A kotecka pilnuj teraz.. ptaszyska chore już nadlatują :placz: Quote
aga1215 Posted March 6, 2006 Author Posted March 6, 2006 [quote name='Gosiek']Hihihih no to wypada teraz Agusi zapytać... czemu nie rozjaśniasz zdjątek :evil_lol: A kotecka pilnuj teraz.. ptaszyska chore już nadlatują :placz: a po co - naturalne som :mad: :lol: ni mam ps-a :placz: Quote
Gosiek Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 [quote name='aga1215']a po co - naturalne som :mad: :lol: ni mam ps-a :placz: ale masz coś tam innego :eviltong: Nie da się rozjaśniać, ostrzyć itp ? Quote
aga1215 Posted March 6, 2006 Author Posted March 6, 2006 [quote name='Gosiek']ale masz coś tam innego :eviltong: Nie da się rozjaśniać, ostrzyć itp ? o -sporo jest - ale nie wiem, czy chce korzystać :hmmmm: Quote
Gosiek Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 [quote name='aga1215']o -sporo jest - ale nie wiem, czy chce korzystać :hmmmm: oj Agunia... delikatniej :evil_lol: Quote
aga1215 Posted March 6, 2006 Author Posted March 6, 2006 [quote name='malawaszka']hahaha dajcie Jej PSa :evil_lol: już mam PSA :evil_lol: Quote
Alicja Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 Aga :crazyeye:kropelki ...sopelki ....no no ale Wektor naj naj naj :multi: Quote
aga1215 Posted March 7, 2006 Author Posted March 7, 2006 Ala,Waszka -dzięki:lol: trochę wczorajszego Wektorka cdn..... potem.... teraz muszę troche popracować... Quote
Alicja Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 gdzie ten Weki wędruje :crazyeye: czekam grzecznie na resztę :p Quote
aga1215 Posted March 7, 2006 Author Posted March 7, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']gdzie ten Weki wędruje :crazyeye: czekam grzecznie na resztę :p Witaj Alicjo:lol: Witam Wszystkich :lol: Quote
Alicja Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 :evil_lol:Aga a ja ślepota myślałam ,że Weki chodzi po dachu :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
PIKA Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 Aga zadziwiasz mnie :crazyeye: Tymi pieknymi sopelko-kropelkami :multi: Quote
aga1215 Posted March 7, 2006 Author Posted March 7, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol:Aga a ja ślepota myślałam ,że Weki chodzi po dachu :evil_lol::evil_lol::evil_lol: dach tysz zaliczył :angryy: w pierwszym tygodniu pobytu u nas został sam z kotami w domu. Zostało otwarte okno, przez które koty sobie wychodzą na dwór (I piętro). No i kot sobie wyszedł, ale nie sam. Wektor poszedł za nim. Przez okno na balkon i między poprzeczkami barierki na dach. Aż do jabłonki, po której schodzą koty: i tu na szczęście zrezygnował z dalszej drogi, co całemu światu obwieścił szczekaniem.To było pierwsze szczekanie u nas. Po tygodniu pobytu... Quote
Alicja Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 [quote name='aga1215']dach tysz zaliczył :angryy: w pierwszym tygodniu pobytu u nas został sam z kotami w domu. Zostało otwarte okno, przez które koty sobie wychodzą na dwór (I piętro). No i kot sobie wyszedł, ale nie sam. Wektor poszedł za nim. Przez okno na balkon i między poprzeczkami barierki na dach. Aż do jabłonki, po której schodzą koty: i tu na szczęście zrezygnował z dalszej drogi, co całemu światu obwieścił szczekaniem.To było pierwsze szczekanie u nas. Po tygodniu pobytu...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:ale agregat Quote
PIKA Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 [quote name='aga1215']dach tysz zaliczył :angryy: w pierwszym tygodniu pobytu u nas został sam z kotami w domu. Zostało otwarte okno, przez które koty sobie wychodzą na dwór (I piętro). No i kot sobie wyszedł, ale nie sam. Wektor poszedł za nim. Przez okno na balkon i między poprzeczkami barierki na dach. Aż do jabłonki, po której schodzą koty: i tu na szczęście zrezygnował z dalszej drogi, co całemu światu obwieścił szczekaniem.To było pierwsze szczekanie u nas. Po tygodniu pobytu... :crazyeye::crazyeye: :roflt: :roflt: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.