aga1215 Posted November 19, 2007 Author Posted November 19, 2007 Felek już oprzytomniał. Okazało się, że prócz czyszczenia migdałków, usuwania kamienia z zębów miał usuwanego zęba. Mam nadzieję, że wreszcie będzie mógł normalnie jeść............. Quote
Alicja Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 aga1215 napisał(a):Felek już oprzytomniał. Okazało się, że prócz czyszczenia migdałków, usuwania kamienia z zębów miał usuwanego zęba. Mam nadzieję, że wreszcie będzie mógł normalnie jeść............. no trzymam :kciuki: za Felutka :loveu: Quote
malawaszka Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 noo teraz już będzie tylko lepiej :kciuki: mizianko dla Felusia :loveu::loveu::loveu: a i przy okazji dla Wektora :loveu::loveu::loveu: Quote
aga1215 Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 Już jesteśmy po:multi:Dodatkowo Felek stracił nadłamanego zęba:mad:Właśnie walczy o wyjście na dwór:mad::angryy: Wyobraźcie sobie, że w pewnej chwili taki słaniający się na nogach zniknął mi ........ Okazało się, że jakoś wlazł na dekoder:-o Weki łaził za nim krok w krok próbując go wywrócić (skoro i tak sie chwieje ...) Mam nadzieję, że te zabiegi pomogą bo mam już dość wymyślania, z czego zrobić "tatara":angryy: Wet kazał jutro dać suche:crazyeye:aż się boję......... Quote
Alicja Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 aga1215 napisał(a): Weki łaził za nim krok w krok próbując go wywrócić (skoro i tak sie chwieje ...) :evil_lol::evil_lol::evil_lol:bowski Weki .... Mam nadzieję, że te zabiegi pomogą bo mam już dość wymyślania, z czego zrobić "tatara":angryy: Wet kazał jutro dać suche:crazyeye:aż się boję......... :kciuki: bedzie dobrze ;) Quote
malawaszka Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 hahahha już widzę Wektora jak chodzi i puka nosem Felka hahahaha :evil_lol: Quote
asher Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 aga1215 napisał(a):Weki łaził za nim krok w krok próbując go wywrócić (skoro i tak sie chwieje ...) Buahahaha, jaki opiekuńczy :loveu: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: aga1215 napisał(a):Dodatkowo Felek stracił nadłamanego zęba:mad:Właśnie walczy o wyjście na dwór:mad::angryy: (...) Wet kazał jutro dać suche:crazyeye:aż się boję......... Po usuwaniu zęba? :crazyeye: Kurczę, nie wiem, może to zależy od tego, który ząb był usuwany? :niewiem: W sierpniu usuwałam nadłamanego kła Bugajskiemu. I do czasu zabliźnienia się rany miał nakazany płynny pokarm, a potem przez jakiś czas już nie płynny, ale miękki (w praktyce oznaczało to u nas powrót do normalnego jedzenia, bo burkom zawsze namaczam karmę). Quote
aga1215 Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 Witam! Znowu "tatarski" dzień :angryy: Tyle, że z gotowanej rybki :cool3: Zgodnie z poleceniem dałam suche. Purynka była fuj, Kitikat (czy jak sie to pisze) ok. - ale go uraziło i znowu był wrzask. To już tak długo trwa, że Felek z nieufnością podchodzi do każdego jedzenia........... Stracił ostatniego, wielkiego kła. Dzisiaj prawie cały dzień przespał - z przerwami na wojnę o wyjście na dwór. Chcę go przetrzymać, aż zacznie normalnie jeść. A mój wet sam będzie miał jutro operację...... Quote
asher Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Aga, nie dawaj na razie Felkowi suchej karmy :shake: Usunięcie kła to nie takie hop siup, u psów korzeń jest tej samej wielkości, co zewnętrzna częśc zęba (Bugajskiego kła mam na pamiatkę :p), u kotów pewnie podobnie, bo w końcu to też drapieznik i kły musi miec pożądne. Wyobraź więc sobie, jak głęboka jest rana po usunięciu kła. Sucha karma będzie Felka urażać, rana będzie się podrażniać, nie daj Boże szwy sobie Felek usunie, zacznie się to paprać... A jak Felek nabierze urazu do jedzenia, to dopiero będziesz miała polkę! Słyszałam, że koty, jak im coś nie pasuje potrafią się zagłodzić na śmierć, a jedzenia nie tkną! :-o Więc lepiej niech sobie na razie je miękkie jedzonko, puszki jakieś, czy mięsko... Quote
aga1215 Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 [quote name='asher']Aga, nie dawaj na razie Felkowi suchej karmy :shake: Usunięcie kła to nie takie hop siup, u psów korzeń jest tej samej wielkości, co zewnętrzna częśc zęba (Bugajskiego kła mam na pamiatkę :p), u kotów pewnie podobnie, bo w końcu to też drapieznik i kły musi miec pożądne. Wyobraź więc sobie, jak głęboka jest rana po usunięciu kła. Sucha karma będzie Felka urażać, rana będzie się podrażniać, nie daj Boże szwy sobie Felek usunie, zacznie się to paprać... A jak Felek nabierze urazu do jedzenia, to dopiero będziesz miała polkę! Słyszałam, że koty, jak im coś nie pasuje potrafią się zagłodzić na śmierć, a jedzenia nie tkną! :-o Więc lepiej niech sobie na razie je miękkie jedzonko, puszki jakieś, czy mięsko... Dokładnie tak samo myślałam :loveu: Przez najbliższych kilka dni będę mu serwowała miękkie. Teraz znowu śpi. Z tym jedzeniem to masz rację - nie chce jeść w miejscu, gdzie jadł coś, co go uraziło. Muszę zmieniać miejsca posiłków, miseczki. Najchętniej je mi z ręki i tylko patrzy, żeby mi wleźć na kolana:loveu: Quote
aga1215 Posted November 21, 2007 Author Posted November 21, 2007 Felek nic nie chce jeść :placz: Mam mu dzisiaj dać Stomorgyl http://209.85.135.104/search?q=cache:i2XJ88I4eYcJ:hatatitla.biz/n112062.html+stomorgyl&hl=pl&ct=clnk&cd=1&gl=pl&lr=lang_pl śpi i śpi :roll: ........................ Już lepiej - Felek SAM przyszedł do kuchni i szukał jedzenia Je tylko z mojej ręki ..... Niewiele zjadł, ale ważne, że zjadł:wink::jumpie:Teraz czeka mnie zaaplikowanie tabletki:diabloti: Quote
asher Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Ufff, to dobrze, że kocisko powoli odzyskuje apetyt... :kciuki: A przy zaaplikowaniu tabletki zyczę duuużo szczęscia :cool1: w galerii magowego Leona jest instrukcja, jak to zrobić, poczytaj sobie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
malawaszka Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 zdrówko Felusia :drinking: noo poczytaj instrukcję - ciekawe propozycje tam są :evil_lol: Quote
aga1215 Posted November 21, 2007 Author Posted November 21, 2007 [quote name='asher']Ufff, to dobrze, że kocisko powoli odzyskuje apetyt... :kciuki: A przy zaaplikowaniu tabletki zyczę duuużo szczęscia :cool1: w galerii magowego Leona jest instrukcja, jak to zrobić, poczytaj sobie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [quote name='malawaszka']zdrówko Felusia :drinking: noo poczytaj instrukcję - ciekawe propozycje tam są :evil_lol: Właśnie osiągnęłam SUKCES :B-fly::B-fly::B-fly:tylko pół wypluł .....i jestem cała Quote
asher Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 [quote name='aga1215']Właśnie osiągnęłam SUKCES :B-fly::B-fly::B-fly:tylko pół wypluł .....i jestem cała Eeeee, nuuudy :roll: Myślałam, że będzie choć troszkę krwawo :roll: Quote
Alicja Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Felek ...no weź się chłopie w garść ....noooooooooo:razz::razz::razz::razz: witanko cała Ago :multi::multi::multi: Quote
aga1215 Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 [quote name='asher']Eeeee, nuuudy :roll: Myślałam, że będzie choć troszkę krwawo :roll: [quote name='Alicja']Felek ...no weź się chłopie w garść ....noooooooooo:razz::razz::razz::razz: witanko cała Ago :multi::multi::multi: Mam obawy, czy lekarstwo zostało w Felku, bo znalazłam w łazience 2 kałuże i oplutego kota :niewiem: (swoją drogą, przyzwoicie z jego strony, że w łazience) Trochę był obrażony, ale jak zaczęłamn kręcić się po kuchni to zaczął szukać jedzenia i zjadł CAŁĄ saszetkę Kitekata z kurczaka w sosie:multi: tylko troszkę mu podrobiłam .... a rano zjadł tylko pół saszetki. Mam nadzieję, że idzie ku lepszemu..... Te kłopoty z jedzeniem ciągnął się już od lipca, więc trochę mam dość:mad: Właśnie dże mordę, coby go wypuścić na dwór:mad: Quote
asher Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Aga, super wieści :multi: A tak właściwie to co biedakowi dolega? Bo jakoś mi umknęło :oops: Quote
malawaszka Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Feluś złapał koci katar i tak mu się ciągnie i ciągnie :shake: ale teraz to już będzie coraz lepiej :kciuki: Quote
aga1215 Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 [quote name='malawaszka']Feluś złapał koci katar i tak mu się ciągnie i ciągnie :shake: ale teraz to już będzie coraz lepiej :kciuki: [quote name='asher']Aga, super wieści :multi: A tak właściwie to co biedakowi dolega? Bo jakoś mi umknęło :oops: Koci kartar rzucił mu się na gardło i dziąsła. Przy okazji miał złamanego zęba. W poniedziałek wylądował na stole operacyjnym........ Czytałam o tym "kocim katarze" - wyjatkowe paskuctwo, którego trudno się pozbyć:mad:http://209.85.135.104/search?q=cache:MuOIN1tgvu4J:artykuly.animalia.pl/artykuly.php%3Fid%3D13+%22koci%2Bkatar%22&hl=pl&ct=clnk&cd=3&gl=pl&lr=lang_pl Quote
aga1215 Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 Feluś znowu ma te same problemy z jedzeniem:placz: oto on zima :mad::angryy::angryy::angryy: Quote
malawaszka Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 kurde Felinku zdrowiej chłopie :kciuki: Quote
Alicja Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 :razz:zima u Was piękna......ale Feluś mnie martwi :shake:....Felek nooo :kciuki: Quote
asher Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Feluś, weź się w garsć!!!! :) Aga, ale te problemy są na tle zdrowotnym, tzn, znów cos z gardłem, czy raczej ma uraz? Tak, czy inaczej trzymam kciuki, wreszcie musi przecież być dobrze :kciuki: Quote
aga1215 Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 asher napisał(a):Feluś, weź się w garsć!!!! :) Aga, ale te problemy są na tle zdrowotnym, tzn, znów cos z gardłem, czy raczej ma uraz? Tak, czy inaczej trzymam kciuki, wreszcie musi przecież być dobrze :kciuki: Zdrowotne:angryy: Niektórych rzeczy nie chce jeść, albo wręcz wypluwa i ucieka z krzykiem:placz: Powinnam mu zajrzeć w mordę i do gardła ale aż się boję:roll: Po 16-tej zadzwonię do wetki - pewnie znowu trzeba będzie dawać antybiotyk:angryy: Ale tym razem wezmę zastrzyki o przedłużonym działaniu, droższe, ale przynajmniej będę miała pewność, że dostał ile trzeba, bo z tymi "wlewkami" do mordki to różnie bywało :mad: co za cholerny wirus:mad::mad::angryy::mad::angryy: Chyba jeszcze na Miau popytam :hmmmm: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.