PIKA Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Aga pzrylecialam, zeby sie dowiedziec o co chodzi z Mańką a tu cisza :-( Quote
aga1215 Posted January 16, 2007 Author Posted January 16, 2007 [quote name='malawaszka']AGA!!!! co się dzieje z Maniusią????? :shake: [quote name='Agunia-Pańciunia)']no wlasnie co jest??:shake: [quote name='PIKA']Aga pzrylecialam, zeby sie dowiedziec o co chodzi z Mańką a tu cisza :-( na zakupach byłam... Odnowił się nowotwór :angryy: :placz: - ona ma go pod skórą - trzeba będzie znowu to świństwo wyczyścić - dzisiaj moi weci będą obydwoje i mają to zrobić. Będę ją ratować póki się da! Na szczęście Mańka ma apetyt - bez przerwy siedzi w kuchni i drze się o michę, biega, bawi się, zaczepia Felka i Wektora ....... sie pocieszam :oops: ........ Quote
Alicja Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 [quote name='malawaszka']ale macie fajnie - ja całe życie w Zagłębiu :shake::cool3:pserąbane no nie [quote name='aga1215'] myślałam, że na Śląsku ;) :evil_lol: Witaj Monika:multi: :multi: :multi::razz:na Śląsku to Ja:p Kurcze nie wiedziałam że Maniulka do cięcia idzie :shake:...trzymamy łapiszonki;) Quote
Agunia-Pańciunia) Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 [quote name='aga1215']na zakupach byłam... Odnowił się nowotwór :angryy: :placz: - ona ma go pod skórą - trzeba będzie znowu to świństwo wyczyścić - dzisiaj moi weci będą obydwoje i mają to zrobić. Będę ją ratować póki się da! Na szczęście Mańka ma apetyt - bez przerwy siedzi w kuchni i drze się o michę, biega, bawi się, zaczepia Felka i Wektora ....... sie pocieszam :oops: ........ JA trzymam kciuki i nie dajcie sie.....:p Quote
malawaszka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 jejku no co to sie dzieje :placz: dobrze że Maniusia sie dobrze czuje - trzymam :kciuki: Quote
PIKA Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Aguś trzymam kciuki za Mańcie :kciuki: Dobrze się czuje to i bedzie dobrze :kciuki: Quote
aga1215 Posted January 16, 2007 Author Posted January 16, 2007 Dziękujemy za kciuki :buzi: Będą nam jeszcze potrzebne.... Nie kroiliśmy się. W tej chwili to świństwo jest nieoperacyjne......... Dostaliśmy zastrzyki - jeden z jadem żmiji i antybiotyk. Jeszcze dwa razy taka dawka co 48 godzin - czyli czwartek i sobota... Możemy sami robić. W poniedziałek kontrola. Nasza pani vetka powiedziała, że ten jad pomaga. Ale nie zawsze....... A Mańka po powrocie do domu pognała prosto do michy z okropnym wrzaskiem :hmmmm: Quote
malawaszka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 wow!! jad żmiji :-o oby jej pomogło i nie było potrzeby krojenia!!! :kciuki: Quote
aga1215 Posted January 16, 2007 Author Posted January 16, 2007 malawaszka napisał(a):wow!! jad żmiji :-o oby jej pomogło i nie było potrzeby krojenia!!! :kciuki: Nie wiem co to za preparat - też mam nadzieję, że pomoże. Wyglada na to, że to świństwo skupione jest tylko pod skórą. Dzisiaj miała duży obrzęk, ale ranka jej się zamknęła. Wektor jej to liże :hmmmm: Quote
malawaszka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 o kurde - nie pozwalaj mu lizać bo rozbabrze :shake: Quote
aga1215 Posted January 16, 2007 Author Posted January 16, 2007 malawaszka napisał(a):o kurde - nie pozwalaj mu lizać bo rozbabrze :shake: staram się pilnować, ale on jej chce pomóc ....... właśnie zlazła ze swojego "zapiecka" i przyszła na biurko :loveu: - jak psiak łazi za mną - jak idziemy na spacer to schodzi na werandę i tam na nas czeka:loveu: Quote
aga1215 Posted January 16, 2007 Author Posted January 16, 2007 malawaszka napisał(a):kochany Weki opiekuńczy :loveu: Dostał w nagrodę nową obróżkę i smycz :p Quote
malawaszka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 aga1215 napisał(a):Dostał w nagrodę nową obróżkę i smycz :p :klacz: noo to czekamy na fotki w nowym garniturze :loveu: Quote
Agunia-Pańciunia) Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 [quote name='aga1215']na zakupach byłam... Odnowił się nowotwór :angryy: :placz: - ona ma go pod skórą - trzeba będzie znowu to świństwo wyczyścić - dzisiaj moi weci będą obydwoje i mają to zrobić. Będę ją ratować póki się da! Na szczęście Mańka ma apetyt - bez przerwy siedzi w kuchni i drze się o michę, biega, bawi się, zaczepia Felka i Wektora ....... sie pocieszam :oops: ........ mow kobieto jak poszło, przecia co niektórzy tutaj sie trochu martwia i niepokoja Quote
aga1215 Posted January 17, 2007 Author Posted January 17, 2007 [quote name='aga1215']Dziękujemy za kciuki :buzi: Będą nam jeszcze potrzebne.... Nie kroiliśmy się. W tej chwili to świństwo jest nieoperacyjne......... Dostaliśmy zastrzyki - jeden z jadem żmiji i antybiotyk. Jeszcze dwa razy taka dawka co 48 godzin - czyli czwartek i sobota... Możemy sami robić. W poniedziałek kontrola. Nasza pani vetka powiedziała, że ten jad pomaga. Ale nie zawsze....... A Mańka po powrocie do domu pognała prosto do michy z okropnym wrzaskiem :hmmmm: [quote name='aga1215']Nie wiem co to za preparat - też mam nadzieję, że pomoże. Wyglada na to, że to świństwo skupione jest tylko pod skórą. Dzisiaj miała duży obrzęk, ale ranka jej się zamknęła. Wektor jej to liże :hmmmm: [quote name='aga1215']staram się pilnować, ale on jej chce pomóc ....... właśnie zlazła ze swojego "zapiecka" i przyszła na biurko :loveu: - jak psiak łazi za mną - jak idziemy na spacer to schodzi na werandę i tam na nas czeka:loveu: [quote name='Agunia-Pańciunia)']mow kobieto jak poszło, przecia co niektórzy tutaj sie trochu martwia i niepokoja Witaj Agnieszko z Warszawy:multi: ...wczoraj opisałam............ :hmmmm: Quote
Agunia-Pańciunia) Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 [quote name='aga1215']Dziękujemy za kciuki :buzi: Będą nam jeszcze potrzebne.... Nie kroiliśmy się. W tej chwili to świństwo jest nieoperacyjne......... Dostaliśmy zastrzyki - jeden z jadem żmiji i antybiotyk. Jeszcze dwa razy taka dawka co 48 godzin - czyli czwartek i sobota... Możemy sami robić. W poniedziałek kontrola. Nasza pani vetka powiedziała, że ten jad pomaga. Ale nie zawsze....... A Mańka po powrocie do domu pognała prosto do michy z okropnym wrzaskiem :hmmmm: nio jak zes zwierze przeglodziła to do michy pognała:diabloti: to trzymamy nadal kciukasy i nie dajcie sie..a jad pomoze...chyba nie ma innego wyjscia:diabloti: Quote
Agunia-Pańciunia) Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 [quote name='aga1215']Witaj Agnieszko z Warszawy:multi: ...wczoraj opisałam............ :hmmmm: sorry sorry niedoczytalam...dziekuje.... oj no tak bywa....:diabloti: Quote
mmbbaj Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Witaj Aguś! Nie wiedziałam o Mani, ale teraz trzymam :kciuki::kciuki: z całych sił! :loveu: Quote
aga1215 Posted January 17, 2007 Author Posted January 17, 2007 [quote name='Agunia-Pańciunia)']nio jak zes zwierze przeglodziła to do michy pognała:diabloti: to trzymamy nadal kciukasy i nie dajcie sie..a jad pomoze...chyba nie ma innego wyjscia:diabloti: [quote name='mmbbaj']Witaj Aguś! Nie wiedziałam o Mani, ale teraz trzymam :kciuki::kciuki: z całych sił! :loveu: Dziękujemy za kciukasy :buzi: - Mańciula właśnie poszła na swoje dachowo-rynnowe stanowisko :loveu: Quote
Agunia-Pańciunia) Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 [quote name='aga1215']Dziękujemy za kciukasy :buzi: - Mańciula właśnie poszła na swoje dachowo-rynnowe stanowisko :loveu: I jak sie Mania czuje??? co nie dajecie znaku zycia????:mad: :mad: poprosze o pelna i wyczerpujaca relacje...:p Quote
aga1215 Posted January 18, 2007 Author Posted January 18, 2007 [quote name='Agunia-Pańciunia)']I jak sie Mania czuje??? co nie dajecie znaku zycia????:mad: :mad: poprosze o pelna i wyczerpujaca relacje...:p Witaj Agnieszko! Mańciula bez zmian, apetyt, zabawa. Trudno ocenić, czy leki działają. Dzisiaj wieczorem druga porcja zastrzyków. W sobotę trzecia. Myślę, że w piątek wieczorem powinno zacząć być widać poprawę stanu brzuszka....oby.... Quote
Agunia-Pańciunia) Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 [quote name='aga1215']Witaj Agnieszko! Mańciula bez zmian, apetyt, zabawa. Trudno ocenić, czy leki działają. Dzisiaj wieczorem druga porcja zastrzyków. W sobotę trzecia. Myślę, że w piątek wieczorem powinno zacząć być widać poprawę stanu brzuszka....oby.... i prosze mi tu nie watpic!!!!!!!!!!!!!! zadne oby- tak bedzie i tej jedynie slusznej wersji prosze mi sie kurczowo trzymac!!!!!!!!!!!!!! Quote
aga1215 Posted January 18, 2007 Author Posted January 18, 2007 [quote name='Agunia-Pańciunia)']i prosze mi tu nie watpic!!!!!!!!!!!!!! zadne oby- tak bedzie i tej jedynie slusznej wersji prosze mi sie kurczowo trzymac!!!!!!!!!!!!!! Dzięki - :buzi: - staram się... ale to tak prędko poszło - pół roku temu miała usuwane to świństwo.... pocieszam sie jej stanem ogólnym.. Idę kończyć rozbierać choinkę :bye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.