Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aguś, witaj :loveu:
Coś, nie wiem nawet dokładnie CO ? :oops: jest urzekającego w tej foteczce.
Uwielbiam takie ujecia. :iloveyou:


Takie grozne kociska stojace na posterunku kocham :loveu:
Moje maine coonki, im grozniej wygladaly tym bardziej mnie cieszyly ;)
Sliczny Felus !


Strasznie mi sie podoba to zgrabne ciałko :oops:

Piękne górskie fotki Aguś wstawiłaś. Zameczki, góry – kochane widoki, ale dla mnie ta fotka, niby niepozorna ;), tak jakos na mnie dziala.
Widok jest TAKI polski :loveu:
[SIZE="1"]Wszystko jest polskie. Lampy, betonowe slupy i druty nad droga i fiacik (juz nie maluch ;)) nawet podwójne pasy na drodze :loveu:
Straszny sentymentalizm przeze mnie przemawia :oops:


Ja tez robie zaparzane ciasto pierogowe :multi:
Moim zdaniem nie ma lepszego przepisu :loveu:
Jesli ma sie "magla" do ciasta i nie trzeba wałkować to robienie pierogów naprawde idzie piorunem :multi:
Moi chłopcy uwielbiają pierogi z mięsem i zawsze chętnie pokreca korba aby ciasto rozwalkowac.
Ustawiamy sie do taśmowej pracy i szybko leci :multi:
Jeden robi kulki z ciasta, drugi przepuszcza przez magla a ja nadziewam i zaklejam foremką :lol:

Aguś, Twoje pierożki marzenie :placz: U nas jagód sie nie sprzedaje :placz:
Francuski, dziki naród nie wie co to za owoc :p , poza tymi juz w konfiturze nie uświadczysz jagod i w dodatku sa to jakies odmiany ogrodowe :placz:
Gdy mowie Francuzom, ze w Polsce truskawki, wiśnie czy porzeczki na kilogramy się kupuje to patrzą na mnie jak na wariatkę, jakbym banialuki opowiadała :p
Tutaj porzeczki kupicie w opakowaniach 250 g i za majątek, jakby to byl rarytas z księżyca :shake: Kwaśna wiśnia, poza importowanymi i mrożonymi w innej postaci nie jest do kupienia, bo Francuz kwaśnego unika jak ognia :shake:


[quote name='Alicjarydzewska']ja ogrodu nie mam , przetworów nie robię ....a i tak doba dla mnie krótka :cool3:Pozbaw sie Dogomanii od razu doba Ci sie wydluzy :evil_lol:

  • Replies 5.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witajcie

U nas wcale tak bez przerwy nie leje :multi: Trochę da się robić w ogródku:multi: oby tylko leń puścił :oops:

Ewa - typowy polski widok z pajęczyną kabli nad jezdnią :cool3: u nas też - niby pociągnęli ziemią światłowody, ale zostały telefony, kablówka i tak se dalej wiszą:roll:

Nie mam "magla" do pierogów, ale pewnie bym go nie używała :shake: bo ja lubię tradycyjnie, wałkiem (;) babska broń:evil_lol: ), choć nie powiem, taka "taśmowa" robota ma swój urok:loveu:

[quote name='Evelina']
Cytat:
Napisał(a) Alicjarydzewska
ja ogrodu nie mam , przetworów nie robię ....a i tak doba dla mnie krótka :cool3:

Pozbaw sie Dogomanii od razu doba Ci sie wydluzy :evil_lol:

;) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:shake:o co to to nie Dogo nie oddam ,.....moje Ci ono jest :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


[quote name='Evelina']
Cytat:
Napisał(a) Alicjarydzewska
ja ogrodu nie mam , przetworów nie robię ....a i tak doba dla mnie krótka :cool3:

Pozbaw sie Dogomanii od razu doba Ci sie wydluzy :evil_lol:
Alu - to Ty "znikłaś" DG??? :crazyeye:


Witaj Pika!

Posted

[quote name='aga1215']:hmmmm: mam dwa koty, psa polującego i ..... lokatorkę :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

Fajna :multi: Bardzo lubię myszy. Miałą kiedyś Mysza białego i był super inteligentny, na zawołanie przychodził :cool3: :p

Posted

Witajcie
W sobotę w nocy Felek ja przyniósł :angryy: i tak se polowały... wczoraj widziałam ja w Felka mordce. Jak wróciłam z zakupów siedziała na parapecie na werandzie i wcinała muchę. Wyniosłam ją - czyli myszkę na sąsiedzką, nie używaną działkę.....

Posted

[quote name='emka']Wpadam na chwilkę (dziś klikam z siostry kompa), żeby zdać relację:
Storczyki dwa mają się dobrze. Oba wypuszczają pączki:multi:
Nową wodę wlewam dopiero, gdy podstawka zrobi się pusta. Pijaki z nich straszne:evil_lol:

Nie wiem czy coś do mnie na maila pisałaś, bo mogę go sprawdzić tylko z Outlooka:cool1:

Mam nadzieję,że już niedługo będę mieć w domu internet...

Upssss
Aga to ja, tylko zapomniałam, że jako moja siostra jestem zalogowana:eggface:

Posted

Cześć Agus :multi:

[quote name='aga1215']:hmmmm: mam dwa koty, psa polującego i ..... lokatorkę :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:


i ona się Ciebie nie bala? :crazyeye:
fajna jest :evil_lol:

Posted

PIKA napisał(a):
Cześć Agus :multi:



i ona się Ciebie nie bala? :crazyeye:
fajna jest :evil_lol:


Też się zdziwiłam, chyba jej już było wszystko jedno :niewiem:
Albo może stwierdziła, że przebywanie w kociej mordzie nie jest groźne :crazyeye: - co najmniej 2 razy tam była - WIDZIAŁAM :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
w każdym razie nawet się nie ruszyła jak weszłam na werandę:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

Posted

[quote name='malawaszka']:crazyeye: Ago droga czy TY te rezydentke na ręce wyniosłaś???? :crazyeye:
oczywiście - należała jej sie jakaś nagroda za odwagę :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
a w ręcę miałam śmietniczke i zmiotkę;)

[quote name='r_2005']A ta Rezydentka, to jakiej rasy jest? Chciałam powiedzieć co ona jest?:lol:

Roczku - Rezydentka rasy pienińska polna ;)

Posted

aga1215 napisał(a):
tak :evil_lol:

Nieeeee.....:eek: nie mów! To mysze nie są szare???:-?
Gdyby nie ten łysy ogon to całkiem przyjemne i ładniutkie stworzenie:rolleyes:

Posted

r_2005 napisał(a):
Nieeeee.....:eek: nie mów! To mysze nie są szare???:-?
Gdyby nie ten łysy ogon to całkiem przyjemne i ładniutkie stworzenie:rolleyes:


całkiem ładna, prawda :evil_lol: zwłaszcza, jak rano w kapciu taką znajdziesz :angryy:
A jakie ładne są skoczki - mają takie czarne pręgi na grzbiecie - tych to koty nie jedzą :shake: one służą jedynie do polowania :angryy:


Miałam też kiedyś w domu młodego nietoperza, ale wtedy nie miałam aparatu :shake:

Najwiekszy przerób myszy był, kiedy kocica(mama Felka), która sie na Bubciowym posłaniu okociła, uczyła maluchy polować. Potrafiła i z 5 w ciągu jednej nocy przynieść. Puszczała je żywe, a kocięta polowały.
Po czym ja takie kocie pod kran, mały strumyk wody, myszke (jeszcze żywą) na śmietniczkę i do ogródka......
Po godzinie historia powtarzała się... Dobrze, że wtedy miałam urlop :lol:


Ciągle żałuję, że nie miałam wtedy żadnego sprzętu do uwieczniania, a było co:multi:

Posted

[quote name='aga1215']całkiem ładna, prawda :evil_lol: zwłaszcza, jak rano w kapciu taką znajdziesz :angryy: Jakby tego ogona nie miała... Trza by myszę kopiować:evil_lol:

A jakie ładne są skoczki - mają takie czarne pręgi na grzbiecie - tych to koty nie jedzą :shake: one służą jedynie do polowania :angryy:
I one skaczą?
Miałam też kiedyś w domu młodego nietoperza, ale wtedy nie miałam aparatu :shake:
A po co on Ci był?:crazyeye:
...myszke (jeszcze żywą) na śmietniczkę i do ogródka......
Po godzinie historia powtarzała się... Dobrze, że wtedy miałam urlop :lol:
Musi, za blisko wynosiłaś:lol:

Posted

r_2005 napisał(a):
I one skaczą?

tak :multi: a Weki w locie je łapie:multi:
r_2005 napisał(a):
A po co on Ci był?:crazyeye:

Mnie po nic:shake: , Felek przyniósł :evil_lol:

Nietoperz został uratowany, tradycyjną, wodną metoda odebrałam kotu, nietoperz se odfrunął na firankę, potem prrzeniósł sie na meble. Zamknęłam kuchnię, żeby przypadkiem do pokoju nie pofrunął. Wieczorem otwarłam wszystkie kuchenne okna na oścież a rano go już nie było:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...