hanek Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [U]Wczoraj (22 września)[/U] po południu otrzymałyśmy [B]zgłoszenie[/B] [B]o piesku przywiązanym do płota, leżącym bez ruchu, oblezionym przez stado much.[/B] Na miejscu okazało się, że piesek jest tak [B]wychudzony i wycieńczony[/B], że nie ma siły opędzać się od nich. Przewracał się, nie był w stanie ustać na nogach. Właścicielka była pod wpływem alkoholu, zeznała, że [B]psiak przybłąkał się do nich dwa lata temu jako szczeniak[/B]. W południe podobno mu się pogorszyło, to go przywiązała u płota bo chciała sobie zrobić porządek w domu, a on jej przeszkadzał. Normalnie podobno spał w łóżku z jej kilkuletnim synkiem. Wzięłyśmy psa do weterynarza. [B]Na szczęście okazało się, że z jaj nie zdążyły się wykluć larwy i nie zaczęły go zjadać żywcem.[/B] Prócz tysięcy jaj miał też na sobie całe stada pcheł. Jaja były tak zbito osadzone w sierści, że miejscami trzeba było ją zgolić. Jak w końcu stanął na nogi żeby się wysikać, to trzymał się bardzo sztywno, a nogi mu się plątały. Dostał glukozę w kroplówce i jakieś zastrzyki. Został na noc w lecznicowym boksie. [U]Dziś[/U] (23 września) do południa wetka zaczęła podejrzewać u niego [B]problemy z prostatą[/B]. Jednak Oliwer (tak nazwała go właścicielka, mówimy na niego Olek) jest na razie zbyt słaby na zabieg. W południe pani Jola wzięła go do siebie do garażu, po popołudniu udało nam się zabrać go na króciutki spacer i wyczesać pchlakiem. [COLOR=Black][B]No i do teraz nie udało nam się znaleźć dla niego domu tymczasowego, wszyscy albo nie mają miejsca albo odmawiają - [COLOR=Black]b[/COLOR][/B][/COLOR][B][COLOR=Red][COLOR=Black]łagamy o pomoc...[/COLOR] [/COLOR][/B]Jest to dla nas bardzo przykra sytuacja, w hoteliku u Marty nie ma miejsca, zresztą na razie jest i tak zbyt chory żeby tam trafić... Czujemy bardzo dużą bezsilność, ponieważ nie mogłyśmy go zostawić bez pomocy, a teraz nie ma dla niego miejsca gdzie mógłby w spokoju wracać do zdrowia! [COLOR=Red]edit 24 IX: [/COLOR][B]mamy DT![/B] w sobotę 26 IX przewozimy Olusia do domu tymczasowego w Myślachowicach. Przez około 1,5 do 2 tygodni planowane są codzienne kroplówki i zastrzyki co daje koszt 25 zł/dzień. [B]Prostata jest bardzo powiększona, Oluś cierpi, ma kłopoty przy zmianie pozycji (wstawanie i kładzenie się sprawia mu trudność).[/B] [COLOR=Red] edit 25 IX:[/COLOR] doszły objawy neurologiczne (kłopoty z poruszaniem się, sztywna źrenica). Podejrzenie krwiaka lub guza mózgu. [COLOR=Red][B]edit 26 IX:[/B][/COLOR] Okazało się, że Oluś cierpi na ciężką neurologiczną postać nosówki. Został poddany eutanazji. [B] [*][/B] [CENTER][B]Fundacja Pro Animals – Na Pomoc Zwierzętom[/B] ul. Żeromskiego 6 32-500 Chrzanów PKO BP Oddz. I w Chrzanowie 24 1020 2384 0000 9502 0095 0717 [/CENTER] [B][U]Wpływy:[/U][/B] Magda S. z Lublina [bico] - 100 zł Alina K. z Wołomina [al-ka] - 50 zł Natalia K. z Łodzi [ewatonieja] - 43 zł JAVENA - 15 zł Magnesiatko - 20 zł Joanna T. z Krakowa - 50 zł JASZA - 10 zł IKA & SONIA z mamą - 100 zł Alicja B.-T. z Gdyni - 100 zł taks - 100 zł Razem: 588 zł [B][U]Wydatki:[/U][/B] Razem: 140 zł[B] 448 zł przenosimy na konto Kropcia: [/B][url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/malenki-kropcio-poraniona-lapka-obolaly-brzuszek-czeka-na-dom-147917/[/url][B] [U]Bazarki:[/U][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/kram-na-olka-do-4-10-09-a-147311/#post13028839[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-dla-zjadanego-przez-muchy-olego-na-psy-z-fpr-zwp-do04-10-a-147374/#post13034878[/URL] [CENTER][COLOR=Green][B]Dziękujemy wszystkim za wsparcie![/B] [/COLOR][/CENTER] Tak zastałyśmy pieska (22 września): [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/755/46396775.jpg[/IMG] Czuły dotyk troskliwej właścicielki... [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/6473/28494999.jpg[/IMG] [IMG]http://img154.imageshack.us/img154/5742/13068120.jpg[/IMG] Był tak słaby, że co chwilę zasypiał [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/9373/86499180.jpg[/IMG] Quote
hanek Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 Skupiska muszych jaj pokrywały głównie prawy bok i okolice odbytu, bardzo trudno było je oderwać, miejscami tworzyły zbite skorupy [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/3959/13405813.jpg[/IMG] [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/7015/13231321.jpg[/IMG] Zdjęcia z dzisiejszego dnia (23 IX), te łyse placki to miejsca po wygolonej sierści - inaczej nie dało się usunąć jaj [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/9249/30365943.jpg[/IMG] [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/9733/30859932.jpg[/IMG] [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/9585/74389061.jpg[/IMG] Quote
IKA & SONIA Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Biedactwo :(:(:( brak słów na to wszystko ... Quote
Ada-jeje Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Jestem zalamana i zmeczona, doschodze do wniosku ze z podlym losem nie da sie walczyc :shake: nie jestesmy przygotowane do niczego.:placz: Quote
gonia66 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Co za biedactwo malutkie:-(:-(:-(Dlaczego tak sie dzieje???Rzeczywiscie czasem ogarnia czlowieka taka bezsilnosc..bo to co robimy wydaje sie walka z wiatrakami...mam tylko nadzieję, że uda się znaleźć jak najszybciej cieply kącik dla malucha..nalezy mu sie zdecydowanie....a moze do mariamc??Ona ma hotelik i wiem ze miala ostanio miejsca..a ma podobno super nowoczesny hotelik i nie taki drogi....tylko nie wiem czy fundacja moze oplacac hoteliki....:razz: Quote
IKA & SONIA Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Gonia a gdzie jest ten hotelik? Rozsyłam info o maleńkim gdzie się tylko da... Quote
Soema Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Ika.. aż mnie ścisnęło jak dostałam pw. Nie ma mnie w Krk. Nie mam jak pomóc :-( Ada za dużo... ostatnio i mnie podłamało bardzo, walka z wiatrakami a te Skarby cierpią :-( nie mam pomysłu, gdzie szukać DT, same w Fundacji szukamy...:shake::-( Quote
Soema Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Ika, pani Danusia prowadzi schronisko i hotel w Szczecinku... Najnowocześniejszy w Polsce. Ale to pół Polski prawie, a on słaby... Quote
Ada-jeje Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Gonia mamy juz 5 psow na hoteliku nie stac nas na wiecej, a po za tym z psem trzeba chodzic codziennie na kroplowki, siedze i rycze jak bobr, bo psina jest w garazu, za co, za jakie grzechy, komu zawinil zeby siedziec w garazu, bez glaskow, bez kontaktu z czlowiekiem, biedny :-( i te smutne oczy :-( nie mam juz sil, przerasta mnie to wszystko. :placz: Quote
IKA & SONIA Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Cioteczki proszę rozsyłajcie ten apel jak możecie. Ja cały dzień spędziłam na myśleniu i już nie mam żadnych pomysłów :placz::placz::placz: Quote
fizia Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 O rany...:-( Biedactwo malutkie... Dostałam PW od Iki - nie wiem, jak pomóc. Jemu przydałby się taki domowy tymczas - tylko gdzie takich szukac... Faktycznie przytłaczające to wszystko strasznie... Quote
IKA & SONIA Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Otóż to - hotelik dla niego nie jest dobrym rozwiązaniem. Napisałam do Kenny, Pati i mmlasowice. Quote
aisai Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 o rany... te muchy.. biedactwo. jak coś wymyślę to dam znać. mogę ogłoszenia szybiutko porobić. Że szukamy troskliwej opieki dla biedaka. Czy nie chcecie tak szukać pomocy żeby ktoś nieodpowiedni się nie trafił? aisai Quote
__Lara Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Nie, poprostu nie mogę patrzeć na te zdjęcia, z tymi muchami :placz::placz::placz: biedne maleństwo :( :( :( I gdzie tu znaleźć dt :( [quote name='IKA & SONIA']Otóż to - hotelik dla niego nie jest dobrym rozwiązaniem. Napisałam do Kenny, Pati i mmlasowice.[/quote] Właśnie, może Kenny? jakby co to mogę podać nr tel do Kenny. Quote
gonia66 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='Ada-jeje']Gonia mamy juz 5 psow na hoteliku nie stac nas na wiecej, a po za tym z psem trzeba chodzic codziennie na kroplowki, siedze i rycze jak bobr, bo psina jest w garazu, za co, za jakie grzechy, komu zawinil zeby siedziec w garazu, bez glaskow, bez kontaktu z czlowiekiem, biedny :-( i te smutne oczy :-( nie mam juz sil, przerasta mnie to wszystko. :placz:[/quote] A Naamaschild???Tez chyba ma taki domowy tymczas...we wrocku...tylko ze teraz ma chyba piesia...no ale nie wiem ile moze przyjac do siebie...kto jeszcze?????kurcze................:razz::razz::razz::-( Quote
fizia Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Naa ma niepełnosprawą Molly (z mojego podpisu) - nie wiem czy dałaby radę jeszcze z takim biedakiem... Quote
2010 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 NaA... ma teraz małą kalekiego szczeniaczka Molly ... A jest fundusz na PSY olkuskie ( ze schroniska i z okolic Olkusza) to może on pójdzie najpierw do hotelu wiosny( jeżeli jest miejsce0 może do MARTY albo do Czarodziejki albo Megii ZABIERZMY GO DO JAKIEGOS HOTELU !! Quote
dorixx Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 a czy "właścicielka" tego pieska poniesie jakieś konsekwencje zaniedbania ? Quote
ihabe Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Jak jeden wątek mnie podniesie na duchu to zaraz w mordę wali następny:-(:-( Niemoc, bezsilność osamotnienie:placz::placz: Ja juz nawet nie mam siły się wkurzać na tych co to zrobili bo to nic nie da, ich jest tak wielu a nas tak mało:-( Oni zawsze będą o krok przed nami pokazując środkowy palec i śmiejąc się pytają i co teraz zrobicie? Kurcze mój małżonek dziś słucha Dzem i to same wolne kawałki a ja już chlipię jak bóbr:-(:-( Ale ja wiem co zrobimy.... będziemy walczyć o każde małe istnienie, nie damy im tej satysfakcji, nie poddamy się.:angryy: Quote
Ada-jeje Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 IKA & SONIA wstaw prosze fotki Olka z mieszkania w garazu :-( :placz: Quote
2010 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Ada-jej czy dostałaś moj pm? czy u wiosny jest dla niego miejsce ? Quote
jotpeg Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 rozpacz. wiem, ze to daleko, ale jest: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f937/dom-tymczasowy-dla-psa-we-wroclawiu-za-darmo-146826/[/url] Quote
IKA & SONIA Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Mam już namiary do Kenny. Przekazałam je Ada-jeje. Zaraz wstawię fotki biedaka :-(:-(:-( Quote
hanek Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 [quote name='dorixx']a czy "właścicielka" tego pieska poniesie jakieś konsekwencje zaniedbania ?[/quote] Nawet jeżeli sąd uzna ją winną zaniedbania to i tak zapewne nie będzie miała pieniędzy żeby zapłacić ewentualną karę albo to oleje, a komornikowi się nie będzie chciało angażować o te kilkaset złotych. To jest bardzo biedna rodzina, ale z tych co zawsze im starcza na wódkę i papierosy, policja też nie była tam po raz pierwszy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.