Darianna Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Czy Twój Futrzak czasem biega czy tylko zawsze tak dostojnie kroczy? ;) Quote
halgre Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 [quote name='Darianna']Czy Twój Futrzak czasem biega czy tylko zawsze tak dostojnie kroczy? ;) Biega, biega :evil_lol::evil_lol::evil_lol: http://img340.imageshack.us/img340/9382/dscf6101.jpg Quote
Cavy Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 http://img340.imageshack.us/img340/9382/dscf6101.jpg Biegnący Futrzak :D :lol: Quote
wiki4 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 http://img340.imageshack.us/img340/9382/dscf6101.jpg Jaka dama :evil_lol: Quote
QQk Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Hej! http://img91.imageshack.us/img91/724/dscf5120o.jpg - lwia grzywa Quote
ames Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 cześć spacerowiczu!!!jak mi się podobają fotki kiedy wiatr wieje,a to jego futro tak ładnie się układa...a on jeszcze wącha ten wiaterek...ehhh,cudne:) Quote
Doginka Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Tekla64 napisał(a):...chcemy slonca!!! Przyjedź do Wawki, mamy słonka pod dostatkiem od 3 dni;-) Quote
Izabela124. Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 http://img214.imageshack.us/img214/3266/dscf4793g.jpg muszę chwilkę odpocząć Quote
Asiaczek Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Parkowy, spacerowy, obserwujący... zawsze cudny:) Pzdr. Quote
NATKA Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 [quote name='Doginka']Podziwiam Futrzaka jak zwykle:loveu: Mam nadzieję, że Was nie zalało:nerwy: Zalać to nie, rzeka na szczęście została na swoim miejscu, ale blok trochę podtopiło bo studzienki nie dawały rady odprowadzać tej ilość deszczu, który spadł. Także droga i chodnik pod blokiem to był mały potoczek ... [quote name='Darianna']Czy Twój Futrzak czasem biega czy tylko zawsze tak dostojnie kroczy? ;) Zazwyczaj kroczy ale biegać też potrafi hi hi :evil_lol: [quote name='Tekla64']witam wytargaj mokre futro! chcemy slonca!!! Wytargane futrzysko, na szczęście już suche hi hi ;) [quote name='ames']cześć spacerowiczu!!!jak mi się podobają fotki kiedy wiatr wieje,a to jego futro tak ładnie się układa...a on jeszcze wącha ten wiaterek...ehhh,cudne:) Ja też uwielbiam to jego wietrzne futrzysko :lol: [quote name='Asiaczek']Parkowy, spacerowy, obserwujący... zawsze cudny:) Pzdr. Dziękujemy :loveu: [quote name='wiki4']Dzień dobry, miłego dzionka :hand: :) Dzień Doberek, Tobie również życzę miłego dzionka :multi: Quote
NATKA Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 [FONT=Comic Sans MS]CZARNO - BIAŁO ... leniuszek ...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]... łapka z jednej strony ...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]... łapka z drugiej strony ...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]... noseczek [/FONT]:loveu: Quote
NATKA Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 A w ogóle to mnie ta pogoda wkurza, najpierw deszcze choćby się wściekły teraz, deszcze troszkę odpuściły nawet fajnie ciepło się zrobiło i słoneczko wyszło ale w standardzie dwa, trzy razy dziennie jest burza, a mój biedny Futrzak ze strachu jak galaretka się trzęsie :shake: takiego już bidula ma stresa, że nawet jak sąsiadka kotlety dzisiaj tłuka to się do szafy schował :placz: Quote
Obama Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 NATKA napisał(a):A w ogóle to mnie ta pogoda wkurza, najpierw deszcze choćby się wściekły teraz, deszcze troszkę odpuściły nawet fajnie ciepło się zrobiło i słoneczko wyszło ale w standardzie dwa, trzy razy dziennie jest burza, a mój biedny Futrzak ze strachu jak galaretka się trzęsie :shake: takiego już bidula ma stresa, że nawet jak sąsiadka kotlety dzisiaj tłuka to się do szafy schował :placz: Cieszę się,że Obama się burzy nie boi. Mój poprzedni pupil niestety reagował bardzo źle na burze i huki.Wskakiwał najczęściej do wanny bądź szafy i dostawał drgawek. Bardzo przykry widok i w okresach wzmożonych burz bądź przy Sylwestrze zawsze dostawał proszki uspokajające. A pogoda,fakt,potrafi zaskoczyć. Pojechaliśmy wczoraj na Błędów korzystając ze słońca i niestety po jakimś czasie dopadał nas burza. Quote
NATKA Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 Taak wanna to najlepsze schronienie w czasie burzy ;) Co do uspokajaczy to były i w sumie są ale teraz w bardzo minimalnym użyciu, dzięki temu, że cały czas pracujemy nad opanowaniem stresu po przez można by powiedzieć pozytywne skojarzenia. Przed rozpoczęciem pracy nad stresikiem to była masakra bo mi pies ze strachu po ścianach chodził i się dusił ze strachu. Teraz jak jest burza to ziajawka mu się włącza, czasami trzęsie się jak galaretka i idzie się schować do wanny albo idzie pod drzwi wejściowe się położyć - wszystko zależy od tego jaka jest burza. Ewentualnie jak mu się stresik skumuluje burzowy tak jak dzisiaj to przewrażliwia się na dźwięki i go nosi, chowa się do szafy i wtedy idzie w ruch tabletka na uspokojenie. I zgadzam się co do tej zaskakującej pogody, my wczoraj byliśmy na Bolinie i wszystko było fajnie, słoneczko, niebieściutkie niebo, ciepełko, spacer po lesie, zapoznanie z konikami z ośrodka hippoterapii, zabawa w wykonywanie przez Aresa sztuczek ku uciesze dzieciaków - do pierwszego grzmotu i po zabawie, trzeba było szybko psiaka w auto zapakować i fru do domu :shake: Quote
Asiaczek Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Moja baski-babaski jakoś nie reagują na burze, deszcze, petardy... A na sylwestra to tak ciekawie spoglądają w niebo z pytanie, coto takiego jest... Pzdr. Quote
NATKA Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 [quote name='wiki4']Biedny Aresik :shake:[/QUOTE] Nio taki bidulek ale spokojnie teraz już dajemy sobie coraz lepiej rade ze stresikiem burzowo-sylwestrowym :lol: [quote name='Asiaczek']Moja baski-babaski jakoś nie reagują na burze, deszcze, petardy... A na sylwestra to tak ciekawie spoglądają w niebo z pytanie, coto takiego jest... Pzdr.[/QUOTE] To szczęściara z Ciebie że towarzystwo precelkowe takie nieustraszone ;) Quote
NATKA Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 [FONT=Comic Sans MS]FOTORELACJA ZE SPACERKU PO BOLINIE :grins::grins::grins: Na początek spacerek po lesie ...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS] Później obserwowaliśmy koniki z ośrodka hippoterapii ...[/FONT] Quote
NATKA Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 [FONT=Comic Sans MS]Na koniec poszliśmy do parku ...[/FONT] Quote
Asiaczek Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Park taki wyludniony, to o której tam byliście...? pzdr. Quote
NATKA Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 Futrzaczek napił się wody ... [FONT=Comic Sans MS] ... i poćwiczyliśmy sobie troszkę sztuczki ...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]... niewiadomo kiedy okazało się, że nawet publiczność mamy hi hi :lol::lol::lol: Dzieciaki były zachwycone domowymi sztuczkami Aresa. Najpierw wygłaskały Aresa, a później wymyślały dla niego komendy, które on z wielką chęcią wykonywał - co też moje psisko nie zrobi dla smaków i dla dobrej zabawy :loveu:[/FONT]:loveu::loveu: [FONT=Comic Sans MS]A TU JEST FILMIK Z NASZEJ PARKOWEJ ZABAWY :p http://www.youtube.com/watch?v=75w7YifT7qQ [/FONT] Quote
NATKA Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 [quote name='Asiaczek']Park taki wyludniony, to o której tam byliście...? pzdr.[/QUOTE] Byliśmy coś po 16, ludki były fakt nie za dużo bo pogoda trochę kapryśna, poza tym znaczna część spacerowiczów siedziała pod parasolami w ogródku przyknajpkowym ;) Quote
Asiaczek Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Żebym ja miała takie wyludnione Pola Mokotowskie, to musze tam byc kole 6-tej rano... pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.