NATKA Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 HEJKA WSZYSTKIM Ogólnie posiedziałam sobie dzisiaj troszku na policji ale sprawa jest zgłoszona i protokół spisany. Ręce mają się na szczęście lepiej - widać antybiotyki oprócz działania usypiającego (godzinę po zażyciu kapsułki śpię jak suseł - a biorę trzy dziennie, także śpię sobie na okrągło, to nawet jest dobre bo bólu nie czuje wtedy) skutecznie leczą ;) Ja już różnie myślałam zgłaszać, nie zgłaszać ale kurka woda (pomijają moje cierpienie) ten pies na moich oczach próbował zwiać przeczołgując się pod bramą, do tego on nie miał oporów przed gryzieniem człowieka - a niech by tak kiedyś dziecko pogryzł, jak bym sobie do końca życia nie wybaczyła, że tego nie zgłosiłam. Szczególnie, że miejsce w którym się to wydarzyło to nie pustkowie tylko środek miasta, gdzie przewija się masę ludzi. A teraz tak czysto informacyjnie: jak powinno się postępować gdy zostaniemy pogryzieni przez psa - zakładając że mamy ten komfort sytuacji, że właściciel/ opiekun psa nie zwiał : - przede wszystkim oryginał zaświadczenia o szczepieniu przeciwko wściekliźnie - żadne tam ksero (chyba że sobie sami zrobimy z oryginału) czy ustne zapewnienie, że pies był szczepiony, bo to nie chroni przed serią zastrzyków przeciw wściekliźnie - jeśli pies był pod opieką osoby nie będącej jego właścicielem, mamy prawo żądać danych kontaktowych (imię, nazwisko, telefon) ponieważ według prawa to osobą, pod której opieką jest pies, nawet nie będąca jego właścicielem, ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez psa - zawiadomienie policji, najlepiej tuż po zdarzeniu - wizyta w szpitalu/ na pogotowiu w dniu zdarzenia - w przypadku poważniejszych obrażeń jest to oczywiste jednak gdy w grę wchodzą zadrapania czy też wydaje nam się, że zranienie nie jest groźne to trzeba mieć świadomość, że nawet głupie zadrapanie może skończyć się zakażeniem - zawiadomienie sanepidu - dzięki temu mamy pewność, że pies zostanie poddany obserwacji. OBY SIĘ TO NIKOMU W PRAKTYCE NIE PRZYDAŁO :shake: Chociaż sama świadomość swoich praw dużo upraszcza, przynajmniej mi by było dużo łatwiej gdybym takie informacje posiadała przed zdarzeniem - to taka dygresja z racji przeżytej sytuacji więcej już wam zanudzać nie będę. Quote
zuzolandia Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 to bardzo wazne informacje ..mysle ze kazdy powinien je sobie przyswoić tak na wszelki wypadek.... buziaczki kochana ;-) Quote
NATKA Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 Jak to się mówi "przezorny zawsze ubezpieczony" Dziękuje za buziolki, pozdrawiam serdecznie :calus: Quote
Vlk Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 ciekawe, czy gojenie to bardziej efekt antybiotyków czy spania ;) w końcu spanie to najlepsze lekarstwo ;) Życzę zdrówka, a debilowi, który psa nie umie upilnować nie odpuść - za wielu takich. Gdybyś potrzebowała drobnej porady prawnej to napisz do mnie, o co dokładnie chodzi. Mój brat pracuje w policji więc zna kodeksy itp ;) To go spytam i odpisze. Na pewno kolesiowi się należy grzywna za niedopilnowanie psa. Zajrzyj też tutaj - wątek o prawie w sprawie psiej agresji. Dziś przypadkiem trafiłam :) Może troszkę od innej strony ale coś może się przydać: http://www.dogomania.pl/threads/148015-UBEZPIECZENIA-czyli-jak-uniknAE-AE-rekompensowania-szkA-d-wyrzAE-dzonych-przez-psa-czy-kota Swoją drogą... husky taki agresywny? :crazyeye: Quote
NATKA Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Vlk ja sama w szoku jestem, bo ja mam bardzo pozytywne skojarzenia z haszczakami. A tu taka akcja, ja jak tego psa zobaczyłam to mi nawet do głowy nie przyszło, że to się tak skończy. Z ciekawości poszperałam w necie i znalazłam przypadki pogryzień przez huski, o dziwo większość odnosiła się do dzieci. A najgorsze jest to, że on nie psem był zainteresowany tylko człowiekiem. Mój pies nawet draśnięcia nie ma, natomiast ja dwie dłonie pokąsane - to się w głowie nie mieści :shake: Dzięki za wszystkie informacje :lol: Quote
Vlk Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 może jest źle traktowany przez ludzi? Któż wie... Quote
NATKA Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Mnie się wydaje, że gdyby był źle traktowany przez ludzi to by ich zwyczajnie unikał ... Quote
NATKA Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 [FONT=Comic Sans MS]Fotkowy przerywnik spacerkowy ;) [FONT=Arial][SIZE=2] ps. brakuje mi takiej śnieżno-słonecznej pogody, szczególnie jak patrzę przez okno i widzę jak jest szaro i śnieg topnieje ... [/FONT][/FONT] Quote
Shel Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 http://img705.imageshack.us/img705/2328/dscf0521c.jpg ale fajny tyłek :cool3: U nas pogoda beznadziejna... Połowa wiochy nie ma albo prądu albo wody :roll: Quote
Shirai - Koki Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Krol Lew ...:loveu::loveu::loveu: http://img199.imageshack.us/i/dscf0523g.jpg/ Quote
wiki4 Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 A u nas śnieg się trzyma i nadal...pada :-o http://img138.imageshack.us/img138/6089/dscf0529.jpg Jakie ładne drzewa w tle :loveu: Jak tam łapki? Lepiej ? ;) Quote
Cavy Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 wiki4 napisał(a):A u nas śnieg się trzyma i nadal...pada :-o http://img138.imageshack.us/img138/6089/dscf0529.jpg Jakie ładne drzewa w tle :loveu: Jak tam łapki? Lepiej ? ;) Zazdroszczę Ci Wiktoria. U mnie już prawie śniegu nie ma. Z rana było dosyć dużo, teraz go ubywa i +7 stopni jest. :shake: I raczej nie zapowiada się na opady śneigu. http://img138.imageshack.us/img138/6089/dscf0529.jpg u mnie są podobne tereny. :cool3: Quote
łamAga Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Mnie kiedyś też ugryzł pies , nie zgłaszałam tego na policję bo był to pies kolegi i nie chciałam mu robić problemu , bliznę mam do dziś , pamiętam że dłuższy czas miałam koszmary że gryzą mnie psy ale nadal się ich nie boję ;) życzę szybkiego powrotu do zdrówka !!!! Quote
NATKA Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Shel napisał(a):http://img705.imageshack.us/img705/2328/dscf0521c.jpg ale fajny tyłek :cool3: U nas pogoda beznadziejna... Połowa wiochy nie ma albo prądu albo wody :roll: To fajne masz gratisy do beznadziejnej pogody :shake: oby te awarie jak najszybciej usunęli :-) Shirai - Koki napisał(a):Krol Lew ...:loveu::loveu::loveu: http://img199.imageshack.us/i/dscf0523g.jpg/ On uwielbia wspinać się na wysokości i obserwować wszystko z góry ;) wiki4 napisał(a):A u nas śnieg się trzyma i nadal...pada :-o http://img138.imageshack.us/img138/6089/dscf0529.jpg Jakie ładne drzewa w tle :loveu: Jak tam łapki? Lepiej ? ;) Tak, na tereny spacerkowe nie mam co narzekać :lol: A łapki lepiej, antybiotyki i proszki przeciwbólowe robią swoje :p Cavy napisał(a):Zazdroszczę Ci Wiktoria. U mnie już prawie śniegu nie ma. Z rana było dosyć dużo, teraz go ubywa i +7 stopni jest. :shake: I raczej nie zapowiada się na opady śneigu. http://img138.imageshack.us/img138/6089/dscf0529.jpg u mnie są podobne tereny. :cool3: Spojrzałam na nazwę twojej miejscowości i już wiem w czym tkwi podobieństwo ;) dOgLoV napisał(a):Mnie kiedyś też ugryzł pies , nie zgłaszałam tego na policję bo był to pies kolegi i nie chciałam mu robić problemu , bliznę mam do dziś , pamiętam że dłuższy czas miałam koszmary że gryzą mnie psy ale nadal się ich nie boję ;) życzę szybkiego powrotu do zdrówka !!!! Koszmary na szczęście mnie omijają, a co do strachu to się okaże, pewnie jakieś obawy będą, na razie nie miałam okazji się przekonać, bo z racji umiejscowienia ran o spacerkach z Aresem mogę pomarzyć - no chyba, że sobie doprawię trzecią rękę co by móc smycz trzymać :cool3: ;) [FONT=Comic Sans MS]Hopający szpicorek :grins: [FONT=Arial][SIZE=2] [/FONT][/FONT] Quote
Shirai - Koki Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Zdolniachaaaa...Shirai przechodzi obok przeszkody :evil_lol: http://img191.imageshack.us/i/dscf0515s.jpg/ Natka jak sie czujesz ?? Quote
QQk Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Bry! Dobrze, że Ci coraz lepiej. http://img191.imageshack.us/img191/3702/dscf0515s.jpg - agility master :) Quote
Atrisko Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 No Myszko...dobrze że najgorsze...te korowody już za Tobą...a za dalszą rehabilitację trzymam kciuki!!! No a Król Lew kiedy ma spotkanie z panem od "oczuf" ? Quote
Izabela124. Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Cześć wam Fotki super. Współczuję pogryzienia, mnie też w wakacje ugryzł pies i wiem jak to boli... Zdrówka życzę Quote
NATKA Posted January 10, 2010 Author Posted January 10, 2010 Shel napisał(a):Ale skoczny :) Skoczny pod warunkiem że ma odpowiednią motywację :evil_lol: Shirai - Koki napisał(a):Zdolniachaaaa...Shirai przechodzi obok przeszkody :evil_lol: http://img191.imageshack.us/i/dscf0515s.jpg/ Natka jak sie czujesz ?? Ares też tak ma ale smaczkami od czasu do czasu można go zmotywować ;) A z dłońmi już naprawdę dużo lepiej :lol: QQk napisał(a):Bry! Dobrze, że Ci coraz lepiej. http://img191.imageshack.us/img191/3702/dscf0515s.jpg - agility master :) Kiedyś mieliśmy okazje być na psim pikniku i tam był zorganizowany tor agllity - fajnie było :p Atrisko napisał(a):No Myszko...dobrze że najgorsze...te korowody już za Tobą...a za dalszą rehabilitację trzymam kciuki!!! No a Król Lew kiedy ma spotkanie z panem od "oczuf" ? Ja też się cieszę, że wszystko już udało się ogarnąć, a Król Lew już był u pani od oczuf ;) i pewnie już by byl po zabiegu gdyby nie to całe zdarzenie :shake: - w poniedziałek mam dzwonić i się umówić na termin zabiegu - następny stres ah ... Izabela124. napisał(a):Cześć wam Fotki super. Współczuję pogryzienia, mnie też w wakacje ugryzł pies i wiem jak to boli... Zdrówka życzę Cześć :multi: Zdrówko na szczęście coraz lepiej i to prawda, że takie rany okrutnie bolą :-( Quote
zuzolandia Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 http://img191.imageshack.us/img191/3702/dscf0515s.jpg skaczmy do góry jak kangury hihihih;-) nooo mnie tez juz dobija ta pochmurna pogoda....brak słonca zaczyna mi doskwierać;-)..... dobrze ze gojenie przebiega dosć sprawnie ... buziaczki przesyłam i mizianko dla dla Pana Psa ;-) Quote
Doginka Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Oby szybko się zagoiło, bo z własnego doświadczenia wiem, że ugryzienie przez psa dosyć długo się goi:razz: Agresywny husek to jescze nic, u nas jest kilka agresywnych labków:cool3: Quote
Vlk Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 No i znowu nam ładna zima wróciła, wszystkie kudłate pewnie się cieszą. A Ares pięknie skacze :) Co on, bidak, ma z oczkami, ze jakaś pani od oczuf i zabieg? Yrsa też skoczy ale z odpowiednią motywacją a i nie wszystko. Za to Tesia, jeszcze parę lat temu, potrafiła przesadzić taką ławkę parkową, nad oparciem - bez większego problemu. Ta to była skoczna :) Teraz z powodu wieku już jej nie pozwalam na takie wygibasy. A jak tam sprawa pogryzienia ze strony prawnej? Nie odpuszczasz mam nadzieje suczysynowi właścicielowi? (bez obrazy dla żadnej, szanującej się suki). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.