andromeda Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Sliczne zdjecia, no bo i model boski :evil_lol: Quote
tonacja Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Świetny terrier :D muszę przyznać, że chyba nigdy na żywo nie widziałam takiego psiaka ;) Imageshack - 34300420 ale z niego tancereczka :evil_lol: Quote
NATKA Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 [quote name='Tekla64']tos ty byla sama bez swego futrzaka na tym spacerze czy raczej leniwiec nie byl zainteresowany wspolna zabawa???? zdjecia pikne:lol: Niestety aktualnie w przypadku Aresa i Nera zależność jest taka, że gdzie Ares tam lepiej żeby nie było Nera i na odwrót. Psiaki w sumie razem się wychowały, chodziły do siebie w odwiedzinki, na spacery. Jakieś dwa lata temu cuś im odbiło i się na siebie rzuciły i szlag przyjaźń trafił :shake: Także teraz spacerki owszem ale z jednym psem niestety :-( [quote name='zuzolandia']http://img9.imageshack.us/img9/6786/25109689.jpg pieknyyy stomatologiczny wyraz pyska :eviltong::eviltong: bardzo ladniutka rameczka to z programu jakiegos ? witamy sie leniwie z wieczora :loveu: Tak ząbki to on ma :diabloti: taka specyfika walijczyka przerośnięte zębiska - niby pieseczek malutki, a zębiska jak u pitbulla :evil_lol: A rameczka z programu PhotoEffect coś tam coś tam :p [quote name='deer_1987']http://img9.imageshack.us/img9/6786/25109689.jpg ale ogrmny patyk :D Łogromny pies (duchem oczywiście) to i łogromniasty patyczek :evil_lol: [quote name='andromeda']Sliczne zdjecia, no bo i model boski :evil_lol: Witam witam dawno się nie widzieliśmy :cool3: a model odlotowy to fakt :diabloti: ledwo żem go mogła w obietyw złapać :cool1: [quote name='tonacja']Świetny terrier :D muszę przyznać, że chyba nigdy na żywo nie widziałam takiego psiaka ;) Imageshack - 34300420 ale z niego tancereczka :evil_lol: Neruś łobuziak pluszak do przytulania i zabawy pierwszy :lol: Ktoś tu ma ładny nowiutki avatarek :razz: [quote name='Maks i Spark']Fajny koleś :lol: A. Koleś a'al wariato :evil_lol: skrajny przypadek adhd :p on nawet jak stoi to się rusza :cool1: Quote
NATKA Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 c. d. szalonego terriera ooo co tam masz w tej torebce, smaczka dla mnie??? smycz :crazyeye: o nie ja na smycz nie pójde!!! no dobra dam się zapiąć ale jeszcze mnie puścisz bez smyczy :cool3: no powiedz że mnie puścisz :lol: Quote
NATKA Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 i ty też przeciwko mnie :-o to sobie inaczej pogadamy :diabloti: oddawaj smycz ale to już :mad: co za uparte baby :angryy: tak czy siak na smyczy to ja moge posiedzieć ewentualnie poleżeć ale chodzić nie będę :nono: ha ha smycze precz wolność i swoboda od teraz :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
QQk Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Wygląda jak wielka pluszowa zabawka :cool3: A gdzie Futrzak? Quote
NATKA Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 Witam ;) Tylko wygląda jak pluszak i na tym podobieństwa się kończą :evil_lol::evil_lol::evil_lol: a futrzak śpi :diabloti: Quote
Darianna Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Mi też się terriery walijskie kojarzą z pluszakami :D To chyba przez tą specyficzną sierść :) Quote
Shirai - Koki Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Czesc Natka...jak zyjeie z Futrzakiem... A terrierow to ja nie lubie, moja najlepsza przyjaciolka miala takiego lobuza i w 4 klasie podstawowki zaznacze to bylo jakies 15 lat temu pogryzl mi lalke Barbi, a drugim razem ugryzl mnie w usta...:-( jaksie wyglupialysmy u niej w domu...:mad:, a teraz Aster jest juz za TM... Quote
Tekla64 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 jak to teriery, nigdy nic nie jest po ich mysli a maja ich tysiace na minute . podrapaj futrzaka ale postaraj sie dojsc do skory :razz: Quote
Kisses Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Witamy się :loveu: Smyczkowa historyjka genialna! A Futrzak też niczego sobie :loveu: Quote
eria Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Wpadłam sobie z rewizytą :lol: http://img688.imageshack.us/img688/8730/31913882.jpg Nero na tej fotce wygląda jak airedale raczej, dopiero potem doczytałam że welsh ;). Fryzjer by mu się przydał :evil_lol:. Szpicowy charakter jest mi obcy, ale jeśli o wygląd chodzi to Twój kudłaty jest piekny :loveu: Quote
NATKA Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 [quote name='Darianna']Mi też się terriery walijskie kojarzą z pluszakami :D To chyba przez tą specyficzną sierść :)[/QUOTE] Wersja pluszowa jest zimowa , na lato chodzi golasek i sąsiedzi posądzają moją przyjaciółke o to, że ma nowego psa :evil_lol: [quote name='Shirai - Koki']Czesc Natka...jak zyjeie z Futrzakiem... A terrierow to ja nie lubie, moja najlepsza przyjaciolka miala takiego lobuza i w 4 klasie podstawowki zaznacze to bylo jakies 15 lat temu pogryzl mi lalke Barbi, a drugim razem ugryzl mnie w usta...:-( jaksie wyglupialysmy u niej w domu...:mad:, a teraz Aster jest juz za TM...[/QUOTE] Na szczęście Nero w stosunku do znajomych mu osób jest strasznie przytulaśny, natomiast moja sąsiądka też miała walijczyka i był agresywny nawet w stosunku do członków rodziny - cóż co pies to temperament :cool1: [quote name='Tekla64']jak to teriery, nigdy nic nie jest po ich mysli a maja ich tysiace na minute . podrapaj futrzaka ale postaraj sie dojsc do skory :razz:[/QUOTE] Ja też czasami odnosze wrażenie, że Nero sam nie wie czego chce - najlepiej wszystko naraz :diabloti: Futrzak wydrapany - a do skóry teraz nie jest się tak ciężko dostać bo jest wyliniały ;) [quote name='Kisses']Witamy się :loveu: Smyczkowa historyjka genialna! A Futrzak też niczego sobie :loveu:[/QUOTE] Witam sedecznie :multi: miło mi, że Ci się podoba historyjka i futrzak ;) Futrzak dzisiaj w nocy cuś się pochorował, chyba cuś mu zaszkodziło, bo noc była ciężka, wymioty i biegunka :shake: teraz sytuacja chyba została opanowana, bo nie ma już żadnych cofków ale jakiś taki mizerny jest bidulek mój. Quote
NATKA Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 [quote name='eria']Wpadłam sobie z rewizytą :lol: http://img688.imageshack.us/img688/8730/31913882.jpg Nero na tej fotce wygląda jak airedale raczej, dopiero potem doczytałam że welsh ;). Fryzjer by mu się przydał :evil_lol:. Szpicowy charakter jest mi obcy, ale jeśli o wygląd chodzi to Twój kudłaty jest piekny :loveu: Witam serdecznie :loveu: Tak fryzjer go czeka z czego jest bardzo zadowolony :evil_lol: jemu niesamowicie szybko odrastają te kudły :p Futrzaczek dzieĸuje za komplement :loveu: Quote
M&S Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='NATKA'] Futrzak dzisiaj w nocy cuś się pochorował, chyba cuś mu zaszkodziło, bo noc była ciężka, wymioty i biegunka :shake: teraz sytuacja chyba została opanowana, bo nie ma już żadnych cofków ale jakiś taki mizerny jest bidulek mój.[/QUOTE] Oj, Natka cos ty Futru dała źryć....., że biedny chorował w nocy i źle się czuje :mad: zua pancia..... Sucharka daj Aresowi, żeby go soki żołądkowe nie zjadły. Głaszcz futerko, głaszcz i brzuszek wygłaszcz, bo może go boli A. Quote
NATKA Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 Ostatnia seria fot szalonego terriera :p Nero czyli pies wspinaczkowo-nadrzewny :diabloti: Latający walijczyk :cool1: Quote
NATKA Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 [quote name='Maks i Spark']Oj, Natka cos ty Futru dała źryć....., że biedny chorował w nocy i źle się czuje :mad: zua pancia..... Sucharka daj Aresowi, żeby go soki żołądkowe nie zjadły. Głaszcz futerko, głaszcz i brzuszek wygłaszcz, bo może go boli A.[/QUOTE] No właśnie nie za bardzo wiem co mu mogło zaszkodzić :shake: bo jadł to co zwykle, a na dworze napewno nic nie zjadł ale bidula strasznie cierpiał brzusio musiał bardzo go boleć, bo się tylko tak nienaturalnie oblizywał i nawet chodzić nie chciał, przysiadał tylko na dupince i łapke podawał co by go pańcia ratowała :-( Ogólnie w ramach akcji ratowniczej dostał środek rozkurczający cuś na "s" na brzusio i poczuł się lepiej, mam nadzieje, że będzie dobrze. A brzusio wymasowany, że hej :loveu: Quote
M&S Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='NATKA']A brzusio wymasowany, że hej :loveu:[/QUOTE] To dobrze :p A. Quote
Drosek Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 WOW!!! super jest :loveu: Imageshack - 84158822 Quote
Tekla64 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 leciutka dieta i pilnowac picia !!! ruchu tyla ila sam chce i obserwowac bedzie dobrze Niko tyz ostatnio tak mial ale przeszlo czego i smolinoskowi serdecznie zycze. wariat z tego rudo czarnego kumpla!!!! zdjecia cudne. Quote
QQk Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='NATKA'] na dworze napewno nic nie zjadł /ciach/ [/QUOTE] czasem to się nawet nie obejrzysz jak coś dorwie - moja jest w tym specjalistką a Futrzakowi brzuszysko pomasować, mordkę wycałować i zaraz będzie się lepiej czuł :p Quote
NATKA Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 [quote name='Drosek']WOW!!! super jest :loveu: Imageshack - 84158822 Witanko ;) Czy ten psiaczek w avatarku to Twój osobisty :p [quote name='Tekla64']leciutka dieta i pilnowac picia !!! ruchu tyla ila sam chce i obserwowac bedzie dobrze Niko tyz ostatnio tak mial ale przeszlo czego i smolinoskowi serdecznie zycze. wariat z tego rudo czarnego kumpla!!!! zdjecia cudne. Dziekuje za rady :loveu: Diete Ares sobie sam trzymał i to drastyczną , dopiero jakieś pół godziny temu przyszedł do kuchni i zaczął to swoje "yyy" w wolnym tłumaczeniu oznacza to "dajcie papu". Jedzonko zjadł i jak do tej pory jest dobrze, śpi sobie smacznie - chyba odsypia nocne wrażenia :razz: a wode pije w normalnych ilościach. [quote name='QQk']czasem to się nawet nie obejrzysz jak coś dorwie - moja jest w tym specjalistką a Futrzakowi brzuszysko pomasować, mordkę wycałować i zaraz będzie się lepiej czuł :p O nie tu akurat jestem pewna, że niczego nie zjadł, Ares jest niejadkiem i do tego jeszcze wybradny okrutnie jest jeśli chodzi o żarełko więc jedzonko mało co go interesi ;) Morducha wycałowana, wymiziany do granic możliwości został :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.