Jump to content
Dogomania

Futrzak Smolinosek i przyjaciele ;-)


Recommended Posts

Posted

Zapoznanie futrzaka z klapciatkiem

na początku to nie wiem kto kogo bardziej się bał, mały dużego czy duży małego
,
ogólnie wąchanie odbyło się na odległość


po czym futrzak małego całkowicie zignorował i poszedł się drzemnąć, co mały skrupulatnie wykorzystał do obserwacji z bezpiecznego miejsca



w końcu ciekawość zwyciężyła i klapouszek podszedł bliżej, wymiana spojrzeń była bardzo wymowna


nie wiem co one sobie po psiemu powiedziały tymi spojrzeniami ale maluszek reszte odwiedzin zapoznawczych spędził przy nodze pancia uważnie odserwując śpiącego na środku pokoju futrzaka ;)

  • Replies 3.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Pierwszy spacerek ...

wyglądał jak partyzantka, Laufi z jednej strony bał się Areska z drugiej ciekawość go korciła. Na samym początku szedł daleko za futrzakiem ukrywając się w trawach ;)



niestety nie zawsze udało się schronić w trawce przed Aresem i wtedy Laufi robił się mniejszy niż w rzeczywistości był, a jego postawa zdawała się mówić "gdybym mógł to bym zniknął co by ten wielgaśny futrzaty stwór nie patrzył na mnie tymi wielkimi ślepiami"



ale mimo wszystko coś klapciatka ciągnęło do siwuska, chociaż i tak ciągle ciekawość mieszała się ze strachem i niepewnością



w końcu maly się przełamał i coraz bardziej zbliżał się do futrzaka



co by w końcu spacer wyglądał tak :lol:

Posted

akira napisał(a):


Miło, że nas odwiedziłaś :lol:

A maluch owszem rozkoszny ale grzeczny był tylko podczas pierwszego spotkania ;)

Maks i Spark napisał(a):
Ale suuuuper foty :multi: jakie mine i pozycje....
Ares był chyba lekko skonfudowany
http://img291.imageshack.us/i/24464902.jpg/

świetne :lol:
http://img25.imageshack.us/i/32646715.jpg/

A.


Oj Ares był bardzo zakłopotany, on biedny nie wiedział co ma z tym szkrabem począć.
Dziwne to było o tyle, że na osiedlu spotyka szczeniorki i się rozpływa z radości, szczególnie na widok szczeniaka czarnego pudla ale jak mu do domu trafił malec to biedny nie wiedział co z nim począć więc poszedł spać :)

Posted

Dawno nie byłam a tu takie wieści :crazyeye:
No, no to powodzenia z beaglem :evil_lol: Oglądając te zdjęcia zachciało mi się za taki szkrabem (ale pinczerka mini :diabloti:) bo ten mój staruch strasznie leniwy się robi na zeson jesienno-zimowy :mad:

Posted

Witam
bylam zajeta swoimi sprawami a tu prosze prosze :-o jakie radosne nowiny
Goniec-biegacz-Laufer cudny
i teraz to juz spokoju futrzak nie bedzie mial :diabloti: ani miejsca czy czasu na nude
pozdrawiam

Posted

karola&gacek napisał(a):
Dawno nie byłam a tu takie wieści :crazyeye:
No, no to powodzenia z beaglem :evil_lol: Oglądając te zdjęcia zachciało mi się za taki szkrabem (ale pinczerka mini :diabloti:) bo ten mój staruch strasznie leniwy się robi na zeson jesienno-zimowy :mad:


Hejka :lol:

Tak "powodzenia z beaglem" - to samo powiedziałam bratu :evil_lol:
ale tak serio to młody robi postępy -jakiś taki bardzeij przyjzny się zrobił dla otoczenia ;)

Maks i Spark napisał(a):
:multi::multi::multi:Doberek


A.


Dzień Doberek :mdrmed:

i miłego poniedziałku.

tonacja napisał(a):
http://img25.imageshack.us/i/32646715.jpg/
Ojej... widzę, że Futrzak uwielbia opiekować się młodzieżą :cool1:

http://img4.imageshack.us/i/29219694.jpg/
świetne podchody :evil_lol: "tatooo...a co to za niedźwiedź tam leżyyy?"


Cześć,

tak futrzak jest wniebowzięty :diabloti:

Tengusia napisał(a):
sliczne te spacerkowe focie i maluch rozkoszny :loveu:


Pewnie że rozkoszny :evil_lol:

Tekla64 napisał(a):
Witam
bylam zajeta swoimi sprawami a tu prosze prosze :-o jakie radosne nowiny
Goniec-biegacz-Laufer cudny
i teraz to juz spokoju futrzak nie bedzie mial :diabloti: ani miejsca czy czasu na nude
pozdrawiam


Maluch został ostatnio u mnie w domu bardzo dobitnie uświadomiony, że jak futrzate drzemie to zakaz podchodzenia jest ;) za to na spacerach wariaty obydwa :evil_lol: o nudzie nie ma mowy :razz:
Pozdrawiam

deer_1987 napisał(a):
Milego dnia!!


Cześć również życze Ci miłego dzionka :lol:

Posted

ja tam jestem pewna ze mlode dostanie przyzwoita szkole dobrego zachowania a futrzakowi sie przypomni jak to fajnie byc szczeniakiem :diabloti:
wiem cosik o tym patrzac na ta moja sfore:razz:
ale daza se rade chlopaki
milego dzionka

Posted

rajuuu:crazyeye:...jakie pieknosci male:loveu:
ale beagle to diably:diabloti:...bedzie sie dzialo:evil_lol:
Biedny kudlaty:evil_lol::loveu:
pozdroweczki serdeczne:multi:

Posted

II ODWIEDZINKI U FUTRZAKA (oczami beagle) :diabloti:

na początek wziąłem pod władanie miske wielkiego, niestety samą wodą musiałem się zadowolić :razz:


następnie zająłem kącik futrzaka z zawartością
:cool3:


ale łupów było mi mało więc powęszyłem i wytargałem z ukycia kosteczke wędzoną :multi:


niestety ciotka interweniowała i mi mój skarb schowała, jednak ja mam nos nie od parady więc szybciutko kosteczkę odszukałem :eviltong:


i znowu ta niedobra dwunożna istota mi kosteczke zabra i tym razem w spiżarni na amen schowała :-( a kudłaty leżał na tej swojej kanapie i tylko się ze mnie śmiał, bo ja na kanapę wchodzić nie umiałem :oops:

Posted

Maks i Spark napisał(a):
....mmmm, kosteczka :razz:
http://img18.imageshack.us/i/64428217.jpg/

ale spojrzenie....bezcenne :evil_lol::diabloti:
http://img20.imageshack.us/i/69463112.jpg/

stoik ;):evil_lol:
http://img245.imageshack.us/i/93785510.jpg/

...nie wiem, czy Spark byłby taki spokojny, bo Maks to "olweka" :cool3:

A.


Ja siwego podziwiałam za cierpliwość w tym dniu bo mały mu naprawde dał w kość, zaraz wstawie reszte zdjęć ;)

deer_1987 napisał(a):


Oj miny to on boskie strzela na poczynania malucha :evil_lol:

Cavy napisał(a):
http://img18.imageshack.us/img18/4107/64428217.jpg
ta kość prawie większa od niego. :evil_lol:


Ta kostka więkasza od niego a mała francka sama sobie ją ściągeła z dywanika :evil_lol:

A w ogóle to widze nowy avatarek i sygnaturkę - bardzo ładniukie obydwa dzieła :lol:

Tengusia napisał(a):
kosteczke prawie tak wielka jak on hihihi :diabloti:


Gabarytowo kosia większa ale Laufer większy duchem :diabloti:

I coś wam powiem, wyobraźcie sobie że to małe diable jak chciałam mu zabrać kość to na mnie nawarczał, a jak to nie pomogło to mnie zaczął kąsać :mad: taki charakterny ale szybko mu pokazałam jakie zasady obowiązują ;)

Posted

Próba przejęcia psiego tronu czyli łóżka :evil_lol:

... jak będe głośno szczekać to może się uda :megagrin:


... bo ugryze cię w ogon
:pissed:


... kurka co jest, schodź wreście :razz:



... eee no nie odwracaj głowy tylko schodź stamtąd :crazyeye:


... i po kredkach nie zejdzie
:niewiem:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...