Jump to content
Dogomania

Futrzak Smolinosek i przyjaciele ;-)


Recommended Posts

  • Replies 3.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Wyjatkowo slodki ten bialas jest:loveu:

Najwazniejsze jest to zeby pies byl odwolywalny, pies zareagowal instynktownie, tak jak pies powinien zaregowac w poczuciu zagrozenia. Jesli masz kontrole nad psem, jesli po wydaniu komendy sie uspokoja to ja bym sie nie martwila, pies jest psem, nie mozna wymagac od psa ze w "dziwnej" niespotykanej sytuacji nie zareaguje zgodnie z instynktem.
Grunt to spokoj i odwolywalnosc;)

Dzieki za sloneczko, doszlo i swieci cudnie:loveu:

Posted

[quote name='Tekla64']rzeczywiscie by skonczyc to filozofowanie to tylko chcialm ale mnie sie chyba nie udalo , powiedziec ze jako przewodnik psa, wlasciciel musisz byc wlasnie gotowa na rozniste niespodziewajki i wlasnie uwazam ze szkolenie daje te mozliwosc troszeczeke obeznania z roznymi reakcjami swego pas a co za tym idzie ograniczenie wlasnie naszej paniki w takich sytuacjach no i latwiejsze panowanie nad soba i swym czterolapnym. a na to ze facet wyciagnal az tak daleko idace wnioski to bym nie liczyla, raczej se pomyslal ze masz wscieklego psa i takie chodza po ulicach;)
i jak powiedzialam calkowicie pozytwna reakcja ze strony twego futrzaka ja tam bym byla zadowolona:lol:

ale czekam na wyjasnienia co do specyfiki rasy, to mnie interesuje
Jednak szkolenie to sytuacje pozorowane i człowiek ma tego świadomość. A już realna sytuacja to inna jazda - przynajmniej tak sobie myśle bo na szkoleniu nie byłam.

Co do specyfiki rasy to niestety hodowcą nie jestem, moge jedynie przekazać Ci swoje spostrzeżenia odnośnie własnego psa.
Cechy negatywne:
-uparty ponad wszelką skale
-indywidualizm to mu codziennie uszami wychodzi (on wogóle ma swoją filozofie na życie i tyle)
-niezależność
-interesowny(można pomarzyć, że cokolwiek zrobi jeśli mu się to nie opłaca)
- cwaniactwo
- kombinatorstwo
- buntowniczy
- szczekliwy histeryk jak usłyczy dwonek domofonu - uszy pękają szklanki w domu dzwonią :angryy::shake: bo już dzwonek do drzwi to jest przepisowo wozrowo trzy razy hau pani mówi cicho i jest cicho ale domofonu to już chyba nie opanujemy :diabloti:

Cechy pozytywne
- zero agresji do rodziny
- 100% oddania i zaufania (nie ważne czy trzeba uszy wyczyścić czy cholernie bolącą rane, pańca może zrobić wszystko a psisko znosi wszystko z anielskim spokojem)
- totalny brak agresji do dzieci nie ważne czy własnych czy spotkanych pierwszy raz na ulicy i wieszających mu się na szyje
- opanowanie i niesamowite wyczycie sytuacji
- niezawodność (on poprostu wie kiedy się słuchać i o ile żeby się pochwalić i zrobić pokaz umiejętnośći psa to potrzeba wiaderka smaków, to w zwykłych sytuacjach życiowych słucha się sam z siebie, smaki wtedy niepotrzebne)
-nie narzuca się swoją obecnością w domu, potrafi sam sobą się zająć ale jednocześnie większego pieściocha to ja jeszcze nie widziałam np. rano podczas śniadania robi rundke dopieszczania wśród domowników troche utrudnia to jedzenie ale jak go nie wymiziać
-niesamowity czyścioch z niego (jak sobie upke pobrudzi to biedny czeka taki przygięty aż pańcia zrobi porządek chusteczką, inaczej dalej nie pójdzie :oops:)

Inne, których nie potrafie zakwalifikować pod "+" czy "-"
- wraz z nastaniem nocy robi się 100% czujniejszy, to na co w dzień nie warto nawet oka zawiesić nocą jest conajmniej podejrzane
- łatwość uczenia się wszelakich sztuczek ale tylko i wyłącznie przy solidnej nagrodzie i zabawowej atmosferze

I jeszcze jedna niesamowita rzecz, jego nie da się rozdrażnić, nie wiem jak to napisać żebyście zrozumieli...może na przykładzie, mój tz nie chciał uwierzyć że go nie sprowokuje, zaczął się z nim siłować takie niby zapasy i pies nie podjął wyzwania poprostu odchodził pare kroków i się ze stoickim spokojem kładł i bynajmniej nie wynikało to z tego że się go wystaszył on go najzwyczajnie w świecie olał.
Czasami też zdarza mi się na ulicy że młode gówniarze przechodząc koło nas prowokowali mi psa:angryy: i też ich olewał. Mi się wydaje, że on w jakiś swój psi sposób filtruje sytacje i wie kiedy ma doczynienia z realnym zagrożeniem, a całą reszte na w głębokim poważaniu nie powiem gdzie :evil_lol:

Posted

NATKA napisał(a):
gostek był blady ze strachu jak trup, ja pewnie też, ale do sedna, mam nadzieje, że dla niego to też będzie nauczką, że jak się idzie po ulicy to się psu ani jemu wałaścicielce tuż za tyłkiem nie wydziera i nie wymachuje metrowym parasolem.


...i dobrze, niech pomyśli następnym razem nad swoim zachowaniem :mad:

A to, co napisałać o Aresie, to jest to, to jest właśnie szpic ;)
Myśląca, inteligentna, samodzielna, bestyja....i za to je kocham :loveu::loveu::loveu::loveu:

A.

...zapomniałam, cudne foty :lol::lol::lol::lol:

Posted

Maks i Spark napisał(a):


A to, co napisałać o Aresie, to jest to, to jest właśnie szpic ;)
Myśląca, inteligentna, samodzielna, bestyja....i za to je kocham :loveu::loveu::loveu::loveu:

A.


Bo to chyba jest tak, że albo pokochasz szpica całym sercem razem z jego przywarami i on wtedy napewno odwzajemni się w 100% albo będziesz warukować uczucie a on Cię totalnie oleje :diabloti:

Posted

NATKA napisał(a):
Bo to chyba jest tak, że albo pokochasz szpica całym sercem razem z jego przywarami i on wtedy napewno odwzajemni się w 100% albo będziesz warukować uczucie a on Cię totalnie oleje :diabloti:


O tak.....:p

A.

Posted

No to widze ze chlopaki zapalali do siebie wilka sympatia!!!!
piekne te zdjecia porobilas, maly sie wyrobil a jeszcze tyle ma do nauczenia:evil_lol:

dzieki za opis , teraz wiem troche wiecej o szpicach

Posted

tonacja zaczynam poważnie brać pod uwagę opcje pobrania nauki tańca od psiaków ;):evil_lol:

Tekla64
mam tylko nadzieje, że ta wielka sympatia nie skończy się zmianą upodobań u mojego psiaka :cool3::diabloti:;)
A za informacje nie ma co dziękować, to była czysta przyjemność więc jakbyś miała jakieś pytanko to nie ma sprawy, w ramach swoich możliwości zawsze chętnie podziele się spostrzeżeniami :smile:

Bo bym zapomniała Łatek nauczył się przy Aresie podnosić łape przy robieniu siku, fakt w pierwszy dzień robił tak jak dziewucha ale poobserwował i drugim razem się zreflektował - początki miał komiczne, bo nie umiał równowagi utrzymać ale był dzielny i się nie poddawał :cool1:

deer_1987 specjalnie dla Ciebie ;) żeby nie było, że tylko kudłaty rozkładał białaska na łopatki



:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Cavy
witam Cię serdecznie i dziękuje za odwiedzinki :smile:
A co do pornografii to to jest nic, widziałaś uszkowe buziaki pare stron wcześniej :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

c. d. historii Łatka

SPACEREK

Idą sobie łapa w łape,
dwa stwory kudłate.
Jeden szary drugi w łaty,
jeden duży drugi mały.


Wokół łąka się roztacza.
Słonko świeci, wietrzyk wieje ;)

Posted

[quote name='bianka19']Witanko :)
Śliczny psiak :loveu:
Będziemy wpadać :multi:
Witam i zapraszam ponownie ;)



A kojarzycie może taką piosenkę ;)

"(...)
Małe pieski dwa,
Chciałby przejść przez rzeczkę,
Nie wiedziały jak,
Znalazły kładeczkę,
Kładka była zła,
Skompały sie pieski dwa.
(...)"

Tak więc:

rzeczka jest



kładeczka też

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...