Jump to content
Dogomania

Futrzak Smolinosek i przyjaciele ;-)


Recommended Posts

Posted

c. d. letniej przyjażni
Krok po kroczku łebek psinka coraz bardziej ze stodoły wychylała

I cóż się okazało, że ten potwór kudłaty to zwierz wielce poczciwy i przyjazny


Nagle zwierz wstał, wyprostował się cały, biedna psinka przycupnęła do ziemi, strachu najadła się co nie miara. Jednak nie potrzebnie, bo kudłacz tylko kitą machnął, białą psinke do wspólnej zabywy zapraszając


Powitanie było radosne choć wielce ostrożne

  • Replies 3.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

A że słoneczko bardzo dogrzewało to psiaczki czym prędzej do cienia się schowały



Biała psina choć się nadal troszke bała to już się futrzaka blisko trzymała

Posted

c. d. letniej przyjażni

Słońce wszystkim bardzo doskwierało,uf gorąco strasznie było, więc pańca do miseczki wody nalała. W pierwszej kolejności futrzka wodą poczęstowała, co by psiaki ze sobą się nie posprzeczały


Łatek z początku bacznie obserwował jak kolega smacznie chlapie, jednak nie wytrwał w swej obserwacji za wiele. Ostrożnie, ku zdziwieniu pańci, podszedł do futrzaka ...


ładnie się spytał o pozwolenie ...


i pycholek w miske wsadził


I tak sobie psiaczki wode chlapały, raz jeden raz drugi na zmiane, a czasami to nawet naraz razem ;)

Posted

Witam się w niedzielny poranek :multi:

nie wiem jak u Was ale u mnie strasznie szaleje wiatr, niby słonko przyświeca ale ten okropny wiatr wszystko psuje :shake:

Bardzo się ciesze że podoba Wam się opowiaska :loveu: i to wcale nie jest koniec ;)

Posted

http://img180.imageshack.us/img180/1866/75391554.jpg
...Natka no z tej strony to Cię nie znam...talent pisarski skrzydeł Ci dodał i fotografujesz fantastycznie...albo odwrotnie talent fotograficzny zaowocował takim pisaniem...
pycholki psiaków słodziutkie... tylko proszę nie zachowuj się jak zmanierowany pisarz co czeka na wenę twórczą...dalej pisz i cierpliwości nas nie ucz...:diabloti: bo my ludziska już cierpliwi tylko porywczy nieco...:eviltong:
No piszesz czy nie piszesz...:mad:

Posted

Witam wszystkich sedecznie!!!

i przepraszam, że musieliście tyle czekać.

Cięg dalszy będzie ale w nie co innym tonie ;) takim czysto sprawozdawczym.


O Łatku już co nieco było, wiadomo że biały i mały, że troszke samotny.

A teraz będą fakty:

Psiak ma schronienie, jest systematycznie dokarmiany ale wychowuje się sam, bo tak naprawde jest wszystkich i niczyj, co nie oznacza, że nie jest szczęśliwy. Nie wiem skąd się tam znalazł ale to młodziutki piesek, raczej nie ma nawet roku ale daje sobie świetnie rade.

Pies jest bardzo nieufny (nawet sąsiadka ,która przynosi mu jedzenie nie jest wstanie go pogłasakć)za to Aresem tak bezgranicznie się zauroczył, że dosłownie zachowywał się jak jego cień. Co mojemu futrzakowi nie przeszkadzało, wręcz był z tego bardzo zadowolony, chociaż miłość do wszystkiego co się rusza minęła mu jakieś trzy lata temu :evil_lol:
Zresztą co tu dużo mówić, to była PSIA PRZYJAŹŃ OD PIERWSZEGO WEJRZENIA skoro futro już w pierwszy dzień znajomości pozwoliło białaskowi pić z własnej miski.

A tak wyglądało wspólne stróżowanie działki co by jej z trawy nie okradli :evil_lol:




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...