furciaczek Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Sliczny futrzak jesienny:loveu: Zycze szybkiego zakonczenia remontu;) Quote
NATKA Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 Maks i Spar tak odwieczny dylemat szpica zamoczyć język, łapy a może troche więcej :grins: mój zazwyczaj szaleje w wodzie tak do wysokości brzucha bo jak się cały zamoczy to mu ciężko wyjść :evil_lol: furciaczek dziękuje na szczęście już bliżej końca Quote
M&S Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 [quote name='NATKA']Maks i Spar tak odwieczny dylemat szpica zamoczyć język, łapy a może troche więcej :grins: mój zazwyczaj szaleje w wodzie tak do wysokości brzucha bo jak się cały zamoczy to mu ciężko wyjść :evil_lol: Spark jakis czas temu pływał w jeziorze i był całkiem zadowolony, Maks zachowywał dystans....;) A. Quote
NATKA Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 Maks i Spark napisał(a):Spark jakis czas temu pływał w jeziorze i był całkiem zadowolony, Maks zachowywał dystans....;) A. I proszę wychodzi że nie tylko w wyglądzie są podobne do siebie ale z charakteru też ;) Quote
M&S Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 NATKA napisał(a):I proszę wychodzi że nie tylko w wyglądzie są podobne do siebie ale z charakteru też ;) Aha, takie wolfy :p A. Quote
NATKA Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 Trudno się z Tobą nie zgodzić ;) Właśnie próbuje futrzaka na spacer wyciągnąć ale strasznie miarnie mi to idzie, piesa chyba wyczuł mój entuzjazm odnośnie pogody bo uparciuch jeden nawet z łóżka nie da się wyciągnąć tylko śpi :razz: Quote
M&S Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 genialnie wygląda :multi: Imageshack - 77686977 ja go rozumiem, też wyjść mi się nie chce ;) A. Quote
NATKA Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 Cóż szanse na wyciągnięcie śpiącego futra które przy każdej mojej próbie eksmisji z łóżka robi się bezwłady, cwaniek jeden, to ciężkie zadanie, i jeszcze to czwarte piętro :shake: stanowczo przekreśla moje szane bo niestety na rączki tych moich 33 kilo nie wezme i nie zniose (no może tak jedno pięterko dałaby rade :evil_lol:) ale za to wezme uparciucha na przetrzymanie, zakładam że tak ok 22 pęcherz go sam pogoni :diabloti: Quote
furciaczek Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Hahaha a myslalam ze moje ciezko z wyra wygonic:evil_lol::evil_lol: Quote
NATKA Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 Udało się :multi: spacer zaliczony a żeby było jeszcze fajniej to nawet już tak nie lało, coś tam pokapywało ale stopień przemoczenia praktycznie żaden :razz: Oczywiście Ares jak na stróża przystało patrolował teren i co wyczaił ano leśnych sublokatorów, podniósł taki alarm że chyba całe osiedle na nogi postawił :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A oto winowajcy ( zdjęcia może nie najlepszej jakości w końcu robione telefonem): Kolczasta bestia nr 1 czyli jeż pospolity nr 1 :diabloti: Jeż namierzony Pańcia zobacz tego kolczastego potwora! Bestia i jego kryjówka w zbliżeniu Pełne zbliżenie kolczatego potwora Quote
NATKA Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 Kolczasta bestia nr 2 czyli jeż pospolity nr 2 ;) Patrz pańcia znalazłem klona temtego spod drzewa! Zbliżenie jeżyka nr 2 I jeszcze jedno zbliżenie Quote
NATKA Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 furciaczek napisał(a):Nie ma to jak kolczasty kolega:lol: Tak tyle że psiak mi się rozwinął dzisiaj w podejściu do leśnej zwierzyny i postanowił oprócz ogłuszania jej swoim szczekiem nawiązać bliższe kontakty i pomacał sobie pare kolców łapką i o jej jakie było zdziwienie jak łapka zabolała :evil_lol: Quote
NATKA Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 furciaczek napisał(a):Ile tu dzisiaj zdiec:loveu: Wena nocna mnie opętała :diabloti: Quote
taxelina Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Nie dla nas jez.. sherry nie da sie odciagnac od jezy.. Quote
M&S Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 [quote name='NATKA']Cóż szanse na wyciągnięcie śpiącego futra które przy każdej mojej próbie eksmisji z łóżka robi się bezwłady, cwaniek jeden, to ciężkie zadanie, i jeszcze to czwarte piętro :shake: stanowczo przekreśla moje szane bo niestety na rączki tych moich 33 kilo nie wezme i nie zniose (no może tak jedno pięterko dałaby rade :evil_lol:) ale za to wezme uparciucha na przetrzymanie, zakładam że tak ok 22 pęcherz go sam pogoni :diabloti: dużo waży, powinien schudnąć..... urocze :p Imageshack - 65370546 śliczny jeżyk :loveu: Imageshack - 25907789 [quote name='NATKA']Tak tyle że psiak mi się rozwinął dzisiaj w podejściu do leśnej zwierzyny i postanowił oprócz ogłuszania jej swoim szczekiem nawiązać bliższe kontakty i pomacał sobie pare kolców łapką i o jej jakie było zdziwienie jak łapka zabolała :evil_lol: biedny Ares, łapkę sobie pokuł.... super leśne foty :multi: śliczne muchomorki i szyszki :lol: A. Quote
NATKA Posted October 2, 2009 Author Posted October 2, 2009 [quote name='furciaczek']Zaszalalas:loveu: Oj chyba troche przesadziłam :evil_lol: jeszcze od tej ilości grzybków forumowicze jakiś zwidów dostaną :diabloti: deer_1987 to ja moge bardziej bezpieczną wersjie zaproponować miejskie zające też ich pełno u mnie a są takie rozbestwione że na przyblokowych trawnikach biesiadują ;) dużo waży, powinien schudnąć.....Maks i Spark ale on jest szpicus gigansus :evil_lol: więc jak schudnie to mnie sąsiedzi zaczną ścigać że psa głodze :razz: uwierz mi że przy takiej wadze spokojnie można wyczuć mu żebra, zresztą teraz linieje i zaczyna już wyglądać jak chart. Właśnie tak odnośnie linienia, oto ile wełenki udało mi się z niego ostatnio wyczesać: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.