Jump to content
Dogomania

Futrzak Smolinosek i przyjaciele ;-)


Recommended Posts

  • Replies 3.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Od razu lepiej ...prawda??? No bo jak się futrzaczek wybiega a Pańcia zmęczy (chociaż powinno być odwrotnie) to w domu spokój zapanuje...myśmy dzisiaj też poszalały,ubaw po pachy bo ze spaceru z kulkami wróciłyśmy i było odmrażanie śniegowych kulek... Las cudny i u Ciebie i u mnie...a tu jeszcze sypie...jutro może wyruszę z aparatem...dzisiaj tylko z komórki...i szukam tych trzech misia,zająca i wilka...hihihi

Posted

UDAŁO MI SIĘ ZALOGOWAĆ WIĘC CZAS NA TROSZKĘ FOTEK I WIEŚCI O ARESIATYM :p

Oczko wygląda jakby troszkę lepiej, ciężko to zobaczyć na zdjęciach ale zmętniona otoczka wokoło białej blizny robi się coraz bardziej przeźroczysta, sama blizna nie jest już tak "gruba" i chyba ciutkę mniejsza się zrobiła, niestety pigmentacja chyba większa weszła i naczynia krwionośne dalej mocno widoczne :roll:
https://lh5.googleusercontent.com/-iqvzO0rXce8/T0PIZtXzGkI/AAAAAAAACDM/1vUDUUSo3lQ/s1152/oczko%2520%25281%2529.JPG

A sam psiurek oczkiem kompletnie się nie przejmuje tylko łazikuje po łąkach, lasach i nawet niezbyt przyjazne warunki spacerowe mu nie przeszkadzają zbytnio :)





Posted

Szpic widzi wszystko, uwadze nie uszły nawet ludki wykuwające przeręble w stawie 8)

A żeby wszystko lepiej widzieć to oprócz wytężania oczu było wydłużanie szyi :wink:


Jak już sytuacja była prześwietlona to trzeba było szybciutko się zebrać i pędzić za człowiekami :)


Bywa też że szpic dosyć dziwaczne pozy przebiera :wink:


C.D.N.

Posted

Futrzakowi rozumek odebrało na rzecz jajek :evil_lol: wczoraj tak intensywnie i ekspresowo podążał za nęcącymi zapaszkami, że chyba łapę nadwyrężył albo obtarł opuszki na twardym zmarzniętym śniegu bo trochę utyka.
Za to dzisiaj jak spierdzielał do astki to jakoś na ten czas nastąpiło cudowne uzdrowienie łapy. Ja gardło sobie zdarłam, żeby gnojka przywołać, nogi prawie na tych oblodzonych ścieżkach połamałam, a on nic ani uchem strzygnął :angryy:
Ale kara za niesłuchańtwo go dosięgła, bo dostał łomot od suczki. A wszystko przez to, że Areskowi rozumek przemieścił się wczoraj bliżej ogona i przy okazji rytuały powitalne się mu z główki też ulotniły. A suczka była z tych co za swoim gatunkiem nie koniecznie przepada, do tego jest bardzo wrażliwa na etykietę towarzyską i wpierniczyła Futrzakowi, który dopadł do niej w pełnym galopie - bo przecież trza było być szybszym od goniącej go pańci :diabloti:
I później stał ten mój osiołek, przez dwie minuty i przetrawiał sytuację, a wredna pańcia miziała się z suczką :evil_lol:

Posted

no jajecki czasem biora gore ale to nie zawsze bezpieczne dla reszty ciala.
sama zreszta wiesz a on sie ciutke przekonal i oby ino na takich nauczkach sie skonczylo.
szczekajacy szpic tyz jest cudny hihihi
ale moj NIo szerzej otwiera paszcze jak sie drze

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...