supergoga Posted September 28, 2009 Author Posted September 28, 2009 Nie wiem, my nie współpracujemy z poznańskim schronem. Ale założyłam po trolu wątek na przygarnę psa - o kudłatki. zajrzyj, sporo super pięknych kudłatków tam jest. Quote
Ajula Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 supergoga napisał(a): Jesli by był transport - myślę że zrzutke na paliwo zrobimy? Coooo:oops: ja się dorzucę, bo mi szkoda, że nie wypaliło :-( Quote
snuszak Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Bis mnie tak dziś załatwił że szkoda gadac, cała w błocie byłam :-o Kartka z rezerwacja została wyciagnieta z koszulki - nie wiadomo dlaczego! Potwierdziłam jego rezerwacje, zakazałam wydawac, jutro jak uda mi sie wczesniej wrocic z pozna to podskocze jeszcze raz z kartka dla Bisa i tym razem dla Spanielki ktora tez jest zamowiona Quote
malawaszka Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 jeju dziewczyny żeby on nie trafił do jakiejś pseudo hodowli :-( są jakieś widoki na transport? Quote
rytka Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Kurde niedawno jechałam do Tychów z ok.Gniezna,często tam jezdze ale teraz w najbliższym czasie nie pojade:shake: .Moze rozwazcie tez transport pkp z Poznania do Katowic masa połączeń: koszt biletu ze zniżką ok.30zł. czas podrózy 6godz.a nowy własciciel moze piesia odebrac na dworcu w Katowicach(Tychy- Katowice to 20min.pociagiem czy 35 min.autobusem). Quote
snuszak Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 no i Bis został w klatce sam :-o teraz już tylko transort i Ty pojedziesz Quote
Ajula Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 dziewczyny, jakby była zrzutka na transport, to dajcie mi znać na pw ostatnio rzadziej bywam na dogo i nie zawsze zdążę przeczytać wszystkie wątki, nie chciałabym przeoczyć Quote
supergoga Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 Obawiam się, że przy temperamencie Bisa - jazda z nim PKP jest raczej mało realna. On jest taki wszystkim zaaferowany, że jak z Kasią zajmowałyśmy się Lady w klatce, Bis stał na smyczy z TZ-em moim i cały dygotał. Wszędzie chciał być na raz. Poza tym do PKP w takim stanie - hmmm. A na dzisiaj nie ma gdzie go wykąpać. U mnie suka z chorobą skóry - wolałabym psa do domu nie brak, a za zimno żeby po kąpieli wracał na dwór. U Kasi 2 suki, w tym 1 z cieczką. KOniecznie potrzebny transport - jak najszykciej - a teraz akurat nic nie ma w planach. Quote
rytka Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 w takim stanie czyli ,ze nie pachnie za ładnie-przynajmniej cały przedział byłby wolny:diabloti: Quote
AnkaG Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 W schronie to chyba każdy pachnie inaczej ... Ech te odległości. :shake: Quote
Lilmo Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Wrzuciłam na NK apel o pomoc w zorganizowaniu transportu. Wiem, że szanse na to, że znajdzie się tam ktoś, kto będzie mógł pomóc, są niewielkie, ale zawsze warto próbować. Quote
PaulinaT Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Jeszcze raz - gdzie go trzeba by zawieźć?? Quote
supergoga Posted October 3, 2009 Author Posted October 3, 2009 Niestety kawał drogi: TYCHY :roll: Quote
PaulinaT Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 supergoga napisał(a):Niestety kawał drogi: TYCHY :roll: faktycznie... :shake: Quote
Ajula Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 irenaka szuka transportu z Krakowa do Poznania, może by jakos to połączyć? Quote
supergoga Posted October 3, 2009 Author Posted October 3, 2009 Pewnie by można, tylko nie ma kto jechać. A ja nadal obawiam się, że Bisa ktoś zabierze ze schrniska i oczywiście - na dogomanii, jak zwykle ja będę winna, że nie rozbiłam namiotu pod płotem i go nie pilnowałam. Quote
malawaszka Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 jejku myślałam, że macie tam możliwosć "zaklepania" - nie wiem nawet jakie to schronisko :oops: kurcze tyle spraw sie rozbija o transport - jakiś cień szansy chociaz jest? nie wiem co zrobić, to tak daleko a psiaczek siedzi w schronie... :placz: Quote
supergoga Posted October 3, 2009 Author Posted October 3, 2009 Teoretycznie Bis zaklepany, nawet kartkę wywiesiła Kasia, póxniej drugą wywiesiłyśmy. Ale to jest tylko schron - bez typowego pracownika obsługi psiaków. Panie w biurze nie zawsze wiedzą o co chodzi. Psów nie znają i nie widzą. Nie daję gwarancji - a naprawde nie dam rady jeździć codziennie i tam zamieszkac - to inne miasto. Już raz wysłuchałam uwag, że nie dopilnowałam rezerwacji. Niestety nie udało mi sie dowiedzieć, jak miałam to zrobić. Przepraszam malawaszko, że jestem taka jakby podminowana, ale czasem wszystko działa mi na nerwy. Mam swoją pracę o sporo spraw. Kasia też. Mamy nadzieję, że będzie czekał, ale... Zawsze jest to ale. W poniedziałek zabieramy stamtąd labka. Ale dla Bisia nie mam DT w poblizu i transportu na Śląsk.:shake: Quote
malawaszka Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 nie ma co przepraszać - nikomu nie jest miło jak mądralińscy mają pretensje... a jakiś płatny DT do czasu znalezienia transportu? wiem, ze z każdej strony wołanie o kasę jest, ale tak się boję, żeby on nie trafił w ręce jakiegoś rozmnażacza, nadzieja w tym, że jest tak zarośnięty i może niewielu widzi w nim sznupka - jakby się udało znaleźć jakąś niedrogą miejscówkę to postaram się o pieniądze na opłacenie tak myślę - a państwo którzy chcą Bisa nie mogą do Wrocławia chociaż podjechać? chyba łatwiej znaleźć transport do Wrocławia z Poznania co? Quote
supergoga Posted October 3, 2009 Author Posted October 3, 2009 Myślę, że raczej nie ma takiej szansy. Fakt, Bis wyglada na wszystko tylko nie na sznupcia, ale, wszystko jest też mozliwe. Tyle, że u nas w okolicy nie ma tymczasu. A kolejny hotel odpada. Sama nie wiem co robić Quote
malawaszka Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 a rozmawiałaś z nimi na ile mogą sami się zaangażować? kurcze wg mnie powinni bo znalezienie domu dla sznaucerka w Poznaniu to kwestia max tygodnia pewnie, a jak go chcą to niech wykażą odrobinę zaangażowania... Quote
snuszak Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Ten domek to był dom sprawdzony dla Trola, który trafił do Malborka, jak byłam wtedy z nimi w kontakcie to mówili że do Katowic mogą podjechać, no i tyle, że dalej nie da rady. Tu jest o tyle dobra sytuacja, że domek był już dobrze sprawdzony przez Anię z poznania. Dziś będę na chwilę w schronisku, mam nadzieję że chłopak jeszcze jest. Ania może go zawieźć ale dopiero najwcześniej jakoś za tydzień, może trochę później. Quote
rytka Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Czy państwo z Tychów skoro nie mogą z jakiś względów przyjechac do Poznania po pieska(te trase mozna pokonać spokojnie w 5godz. )pokryja koszty transportu? Quote
supergoga Posted October 4, 2009 Author Posted October 4, 2009 Tego nie wiem. Szczerze mówiąc miałam bardzo ogranicznony kontakt. Domek sprawdzony był, ale nie wiem, jaka była rozmowa w przypadku Trolika i jego ewentualnego dowozu. BO teraz jakby sa takie same zasady. Tak jak pisała Kasia - do Katowic mo zliwość dojazdu. Nie wiem niestety nic na temat zwrotu kosztów. Może Ania wie coś więcej? Kasiu - czy coś wiemy na ten temat. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.