Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 230
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jaka ona jest maleńka! Po wcześniejszych zdjęciach myślałam, że jest ciut większa, a to taka kruszynka :loveu: Dziękujemy za cudne zdjęcia i chcemy więcej, więcej, więcej :diabloti: Łóżeczko rzeczywiście śliczne, więc wcale się nie dziwię, że Marylin tak chętnie w nim śpi. No i ona naprawdę się uśmiecha! :mdleje:

Posted

No to mogę się chyba odprężyć. Sunieczka widać coraz bardziej zadomowiona. I konsekwencję widzę w postępowaniu - hmmm Panio? czy raczej Pana? :cool3:

Buziaki dla sunieczki wielkie. I pozdtowienia dla przemiłych Państwa.

Posted

Asiu&Ginger baaaaaaardzo dziękujemy za zamieszczenie zdjęć :-)!!!
Myslę supergoga, że możesz się w 100% odprężyć! Sunia zadomowiona a nowi właściciele zakochani w niej bez pamięci! Dziś rano jak otworzyłam oczy i zawołałam Marylin to wstała ze swojego (zgadzam się że slicznego) legowiska i wbiegła do sypialni merdając ogonem i usmiechając się. Jak lepiej można wyobrazić sobie początek dnia?!
Konsekwencja Supergogo... o dziwo chyba jest u obojga! Dla dobra naszej małej psinki! Choć...po cichu powiem, że Pan oglądał wczoraj tv z psiną śpiącą mu na klatce piersiowej :-). Trwało to chyba ponad 2h. Mała spała sobie i przeciągała się leniwie czasem pochrapując ku uciesze Pana!
Pozdawiamy :-)
Dziekujemy wszystkim za wszystko i życzymy więcej takich cudownych i szczęśliwych adopcji!
Do sklikania!

Posted

Witam wszystkich forumowiczów zainteresowanych dalszym losem Lady ( teraz Marylin ).
Wczoraj byłysmy u Pani doktor na kontroli. Wszystko się super goi, psinka jest zdrowa :multi:!
Zadomowiona w 100% pobiła serducha całej rodziny :-)!
Pozdrawiamy serdecznie i życzymy miłego dnia!:loveu::loveu::loveu:

Posted

Co tam Marylin? Pewnie nic nie piszesz bo nie dzieje się nic nowego co?

Tylko 24h na dobre z krótkimi przerwami na spanie i jedzenko wpatrujesz się w Pańcię i Pańcia co?

Posted

To prawda - rozkochałam w sobie Pańcię i Pancia a teraz robię to samo z resztą rodziny. Zachwycam wszystkich swoją urodą i uśmiechem :-)!Ja też ich mocno kocham :-). Poznałam w weekend drugą babcię - jest super. Ale była mną zachwycona - trudno jej sie dziwić :-P
Nie dzieje się u nas wiele nowego. Jest SUPER!Rodzinna sielanka.
Uczę się nowych rzeczy...już rozumiem słowa "siad", "zostań"... pracujemy nad "podaj łapę" ale hasło "Merylin chodź" opanowałam do perfekcji i biegnę do nich jak tylko zawołają. Teraz dołączyli gwizdanie....też biegnę bo oni wtedy tak się cieszą :-D.
Zorientowali sie wczoraj, że jak wychodzą to śpię na łóżku i czasem na tapczanie... Widocznie za bardzo się rozpychałam bo pospadły poduszki.
Nie byli źli :-D Powiedzieli że nie wolno ale nic więcej. Muszę się mniej na łóżku rozpychać bo nie umiem póxniej zacierać śladów.
Pozdrawiam Wszystkich"
/ Marylin /

snuszkak napisał(a):
Co tam Marylin? Pewnie nic nie piszesz bo nie dzieje się nic nowego co?

Tylko 24h na dobre z krótkimi przerwami na spanie i jedzenko wpatrujesz się w Pańcię i Pańcia co?

Posted

heh cwaniaczka z tym spaniem na łóżku:diabloti: u mnie pako robi tak samo, nigdy juz tego nie zmienię, parę razy spał tak mocno, że nie usłyszał że wchodzę do domu i dorwałam go na gorącym uczynku :cool1:

Marylin ciesze się, że u Ciebie dobrze ;)

Posted

Nasza mała Marylin jest przekochana!Życie nam płynie w rodzinnej sielance!
Grzecznie poddaje się wszystkim zabiegom pielęgnacyjnym itp.
Np. płukaniu i czyszczeniu uszu oraz czesaniu. Widać że jej się to nie podoba ale nie mruczy, nie ucieka, nie wyrywa się. Stoi grzecznie i czeka na koniec.
Akcja łóżko&kanapa, jak my wyjdziemy z domu, trwa nadal... i myślę, że tak jak mówi snuszkak... będzie tak dalej i kiedyś ją obudzę na "gorącym uczynku" :-P
Wszyscy poznający małą są nią zachwyceni ale co "mądrzejsi" straszą nas, że cocer spaniele są takie, śmakie, owakie czytaj: złe psy,agresywne, złosliwe,zwariowane itp. Nie wiem - na szczęście nigdy nie słucham takich idiotyzmów. Jak mówię że Marylin jest super to mówią że jej prawdziwy charakter "wyjdzie" po 2 miesiącach...
Może...ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć!

Szkoda mówić.
Najważniejsze że cała nasza trójka jest bardzo szczęśliwa :-)

Pozdrawiamy wszystkich :-)
Po weekendzie zamieścimy nowe fotki.
Będzie ich pewnie sporo bo wybieramy się na "agroturystyczny" weekend :-D

Posted

spanieli niestety troszkę przerobiliśmy w naszym schronie, psy albo były od razu w klatce już kochane i przyjaźnie nastawione do nas, no i tak zostało jak trafiały do domków, albo były od początku źle nastawione i tak też już zostało, więc to co ludzie mówią to bzdura :crazyeye:
to co wyjdzie po 2 miesiącach to jedynie to co powychodziło już np. właśnie jej wskakiwanie na kanapę i łóżko kiedy właściciele są w pracy, poczuła się pewnie, że to jej domek już na zawsze i pozwala sobie na troszkę więcej i tyle.

No nic pozostaje czekać na fotki, a będe czekać z niecierpliwością!

  • 2 weeks later...
Posted

Przepraszamy za nieobecność :-( Mieliśmy kłopoty z kompem (nadal mamy) i z zalogowaniem się na dogomanię.
U nas wszystko suuuuuuuper! Zalizanie na smierć bardziej prawdopodobne niż warknięcie, ugryzienie a już wogóle nie zagryzienie.
Marylin jest przesłodka i przekochana. Nic nowego "z niej nie wyszło" . Ot prawdziwy Aniołek :-).
Byliśmy w piątek na kontroli uszek - wszystko ok.
Zostawiliśmy u Pani dr Karoliny pozostały nam ( 9 tabletek) Amoksiklav (czy jak to sie tam nazywało) co mała brała po zabiegu. Powiedzielismy że ma być gratisek dla jakiegoś małego zwierzaka z Animalii który ma mniej szczęścia niż nasza Marylin i będzie trafiał po zabiegu do schronu lub domku tymczasowego.
Kocyku na 1000% pod Areną się zjawimy tak jak obiecaliśmy :-) Choć mała nie pobiega za dużo z Suzą bo chodzi na smyczce... charakterek ma i za kotem lub ptakiem chce leciec pędem na slepo = nie chodzi bez smyczki :-)
Foty...jakieś będą obiecujemy :-)!
Pozdrawiamy wszystkich i zapewniamy że u nas rodzinna sielanka :-)

Posted

A może kupcie Marylin smycz treningową 15-20 metrową, będzie miała większy zasięg, żeby sobie pobiegać. :cool3:
Niech biega na tej smyczy, ale trenujcie przywołanie. Wołajcie co chwilę i za każde przyjście smaczek i wylewne pochwały.
Gdy już będzie ładnie przychodziła, zawiążcie kilka supłów na smyczy i możecie ją puszczać ze smyczą, wtedy nawet jakby miała ochotę za czymś pobiec łatwo przydepnąć smycz. ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...