Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 93
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

supergoga napisał(a):
Jestem po rozmowie z Lavinią. Dzisiaj zadzwoni a jutro odwiedzi domek. Trzymajcie kciuki.


:-) Uf, to ankieta jest, wizytatorka też obecna, czyli teraz trzymamy kciuki :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki:

Posted

Na razie idzie jak po grudzie. Pan Denis chciał przyjechać po Kilera jutro wieczorem (bo akurat tak by jechał). Kanał, bo nikt jutro psa nie wyda.
Nawet gdyby Lavinia sprawdziła domek.

Uzgodniłam też że wykastrujemy psa - tylko w takim wypadku nie wchodzi w grę jutro.
To znaczy, że nie mamy transportu. Czy damy rade coś zorganizować, jeśli wizyta wyjdzie ok.
Szkoda KIlera, jemu bardzo potrzebny dom.

Posted

Kurcze, szkoda, że jutro się nie uda. Z drugiej strony tak sobie myślę, że może uda się znaleźć transport w okolicę Warszawy, bo wiele osób podróżuje na tej trasie. Na wątku któregoś psa ze Swarzędza czytałam, że mają jakieś psy jechać w najbliższym czasie do stolicy, ale nie mogę skojarzyć który to wątek :shake:

Posted

W poniedziałek rano będzie jechała sunia ze Swarzędza do Warszawy, będzie zabrana w niedzielę do lecznicy, będzie miała robiony test na parwo także jesli bedzie jechała, to zdrowa.
Jeśli chcecie się dołączyć to dajcie mi znać na pw. Tylko do paliwa trzeba dołożyć, bo musimy zwrócic cały koszt, czyli ok 300zł:shake:
Wyjazd jest rano z Poznania, w razie czego podam szczególy.

Posted

KaliLina - a będzie wracać od razu. Bo może by sie udało.
Bo na poniedziałek nie damy rady - chce wykastrowac Kilera a teraz nie umówię zabiegu. I w poniedziałek nie miałby pewnie kto go przywieźć na zabieg. ja mam urwanie w pracy - na bank do 16.00

Posted

Marudź, a co tam. Jeszcze nic. Rozmawiałam z Lavinią, a Ona rozmawiała wstępnie z domkiem tel. nie byli na miejscu, mieli oddzwonić jak wrócą do domu. Czekam - ale tak jakoś dziwnie to wszystko chyba wygląda. Choc na razie nie przestaję zaciskac kciuków.

Posted

I już po wizycie. Kiler - pakuj walizki. Super dom, super ludzie, czekają na Kilera.
Czyli do warszawy 2 psy moga nasze jechać. Tylko transportu nie mamy. Mój darek w czwartek znów wyjeżdża na 5 dni. Kanał.
Kto pomoże, za zwrot paliwa. Prosze - Bis i Kiler mają domki.

Posted

Gosiu za zwrot moglabym jechac,ale potrzebowalabym pomocy na miejscu...koszty beda spore- autko pali 7-8l/100km...
pamietajcie, ze KateBono jedzie w ten czwartek smiga trase Poznan-Wawa ale chyba z 1srednim psem...i nie wiem jakie ma autko??moze za podzial kosztow paliwa?

Posted

O mateńko, jestem taka szczęśliwa, że aż trudno mi to wyrazić!:multi::multi::multi:Kilerku pakuj się szybciutko, bo mam nadzieję, że transport znajdzie się bez problemu! Jaki szczęśliwy dzień... na Kilera, Bisa i Awę czekają domy!:multi: Oby ta dobra passa trwała bez końca!

Posted

Mysle, że pozbieramy kasę na paliwo. Albo można wziąć faktury za tankowanie na Fundacje, a ja potem porobię bazarki i dozbieram - bo w kasie krucho.
A KaLolina, jakie masz auto - możesz zabrac tylko Kilera czy Bisa też. W okolicach Warszawy w sprawie Kilera może Państwo by wyjechali trochę.
A na Bisa - małego sznupka czeka też domek.
Oba psiaki łagodne do ludzi bardzo.

Posted

Cześć dziewczyny! Jak już pisałam jadę 19.11.09 do Warszawy i mogę zabrać psiaki. Samochód to Mazda 323, jeden pies (ten największy ) może jechać z tyłu w bagażniku (tak przewożony jest nasz owczarek mix Pepsi), drugi obok Gufa ( chyba się nie pogryzą? a może kagańce?), a trzeci z przodu koło kierowcy. Napiszcie skąd mam je zabrać, jeżeli moja propozycja wam odpowiada. Na PW mogę podać nr tel. i wtedy można porozmawiać i się umówić. Wyjazd planuję o 4.30- 5.00 godzinie bo muszę dojechać na 11.00 do kliniki.

Posted

KateBono super ze sie pojawilas!! dziekuje! przepraszam ze trabilam o tym twoim transporcie, bez twojej wiedzy! :shake:!ale tak pomyslalam,jeszcze po szczylkach, o Tobie!!:razz:

jak cos ja mam Ibize '95, 2psy powinny wejsc-1 do bagaznika, drugi na tylne...albo oba na tylne(Demisie i Lecha tak zawsze wozimy)...najwecej jechaly 3psy+3osoby dorosle-Demina, Lechu i bokserka Zara lub boksiu Joker-bylo ciezko ale dalo rade...:diabloti:tylko na tak dluga trase juz by raczej nie wypalilo...:roll:

Posted

Dzięki wielkie. Czekam na potwierdzenie od przyszłych opiekunów Kilera czy może jechac przed kastracją.
Bis będzie wykastrowany w środę i będzie czekał u Kasi w Puszczykowie. Tam też jest Kiler. Można chyba załatwić w schronisku, żeby go nam wydali o tej godzinie - ale tu z tym czekam na Kasię. Ona zawiaduje kontaktami bezpośrednimi ze schroniskiem.
Napisz, gdzie w Warszawie docelowo jedziesz, dowiem się czy Państwo Kilera moga tam podjechac po psa.

Posted

Pepsi Emirowa - zgadza się. Ja jadę do kliniki na ul.Grupy AK "Północ", zostawiam tam Gufiaczka i będę miała czas, żeby dowieżć psiątka do celu ( operacja może trwać chyba godzinę?)

Posted

Bis do Chylic koło Piaseczna - to mały kawałek od Wawy, a Pan Bisa kończy pracę popołudniu i dopiero o 16 może Bisa z Wawy odebrać, a jego Pani ma wolne to będzie w domu czekać na niego
Ja bym też wydała Tobie Kilera w czwartek - a cóz nie wyspie się ale dla Kilera :*

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...