Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

snuszkak napisał(a):
Bis do Chylic koło Piaseczna - to mały kawałek od Wawy, a Pan Bisa kończy pracę popołudniu i dopiero o 16 może Bisa z Wawy odebrać, a jego Pani ma wolne to będzie w domu czekać na niego
Ja bym też wydała Tobie Kilera w czwartek - a cóz nie wyspie się ale dla Kilera :*




Wszystko powoli sie układa. Pan Kilera może po niego przyjechac do kliniki. Jeśli dasz mi numer tel. żebym mu podała - a ja dam Ci jego tel. będziecie mogli się dogadać.
Kasia myślę załatwi w schronisku, ja mówiłam dzisiaj wstępnie, że chyba w czwartek pojada.
Umowy adopcyjne czekaja juz na Kasię w gabinecie wet. gdzie jutro trafi Bis.
Ja się prawie boje cieszyć.

  • Replies 93
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny, dogo ostatnio... wiadomo :angryy:
Mama rzadziej niż ja zasiada przed komputerem i najczęściej to ode mnie dowiaduje się "co tam na forum nowego napisali"... więc się "niechcący" wtrącę na wątek... Jeśli chcecie ostatecznie dograć transport molestujcie ją telefonicznie : 661-250-556 (no i jakby co, to mnie nie wkopujcie... ja tam zawsze idę w zaparte z moją rodzicielką :evil_lol:)

Posted

Wiemy już, że Awa pojechała, Bisa pojechał, a co z Kilerem? :) Mam wielką nadzieję, że także udało mu się załapać na tę podróż i już grzeje dupkę w swoim domku :)

Posted

:multi::multi::multi: Jak ja bym chciała, żeby każdego dnia dochodziło to takich masowych adopcji :lol: Kiler mam nadzieję, że grzeczny jesteś w nowym domku i żadne ucieczki Ci w głowie. Mam nadzieję, że nowi właściciele zostali wyczuleni na tę jego brzydką skłonność :)

Posted

Bardzo sie cieszę.
To niesamowite - jak pojawiły się Kiler i Bora, dwa ONki w średnim wieku, nie dawałam im wielkiej szansy na szybką adopcję, tak po cichu liczyłam ale wiadomo ile ONków szuka domów... a tu proszę, cuda się zdarzają! I obydwa już w domkach!
Kiler - trzymaj sie psiaku, najlepsze dopiero przed Tobą!

Posted

Wczoraj dostałam meila - na razie krótki. Kiler z początku był przerstraszony sytuacją. teraz juz się aklimatyzuje. Merda ogonem, biega po ogrodzie. Mam nadzieje, że będzie dobrze.

  • 3 weeks later...
Posted

Mnie też martwiła, napisałam i dostałam wieści:

zwlekałem z odpowiedzią, to prawda, czekając aż Kiler w pełnie się zaasymiluje. Dzisiaj moge powiedzieć, że mamy to już za sobą. Na początku trochę bał się wchodzić do domu, jednak teraz otwiera nawet sobie drzwi. Oba psy zaakceptowały swoją obecność i bardzo się polubiły; bawią się razem, biegają po ogrodzie( Kiler trzyma się b. blisko Rosi). Ponadto nie ma żadnych problemów z dyscypliną; nie ucieka, trzyma się przy nodze, reaguje na komendy. Wszystko w najlepszym porządku, więc proszę się nie martwić.


Myslę, że wszystko dobrze. Ale może za jakis czas warto go odwiedzić.

  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...